Wakacyjny fenomen Biedronki

Podczas ostatniego spaceru w Mielnie uwagę moją zwrócił tłum ciągnący do ogromnego hangaru. Okazało się, że jest to tymczasowa, bo umiejscowiona na czas wakacji, Biedronka. Otwarta prawie całodobowo (z 45 minutową przerwą techniczną) przyciąga codziennie tysiące klientów. Jeszcze nigdy nie widziałam takich tłumów przy kasach. Jak się dowiedziałam wszystkie kasy są non stop otwarte. Obsługa nie nadąża z wystawianiem towarów i sprzątaniem pustych kartonów, przez co wnętrze sklepu wygląda, jakby przeszło przez nie tornado.

Niesamowitą robotę wykonali marketingowcy firmy Jeronimo Martins. Przeanalizowałam, dlaczego postawili właśnie na Mielno i stwierdziłam, że jest to jeden z niewielu nadmorskich kurortów, do którego przyjeżdża przede wszystkim młodzież. Jak wiadomo młodzi ludzie chcą spędzić wakacje jak najtaniej i to w nich właśnie celowano.