Sala kinowa pęka w szwach Wszystko co fajne jak to zwykle bywa, szybko się kończy. Obiecałam sobie, że na bieżąco tj. dzień po dniu będę zdawała relację z międzynarodowego festiwalu filmowego Integracja Ty i Ja. Od piętnastu lat odbywa się cyklicznie co roku w Koszalinie. Niestety nie dałam rady. Człowiek nie jest w stanie fizycznie wszystkiego ogarnąć. Pełen szacunek i podziękowania dla organizatorów imprezy, oni dali radę, dopięli na ostatni guzik.
W koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej odbyło nie lada ważne wydarzenie, eliminacje do Mistrzostw Europy w piłce ręcznej pań. Cieszy mnie fakt, że Koszalin coraz częściej organizuje światowe imprezy. Grałyśmy ze Słowacją, przez godzinę przy olbrzymim dopingu publiczności nasze szczypiornistki grały mistrzowsko, zdecydowanie wygrały. Pierwszy raz miałam okazję uczestniczyć w imprezie sportowej na żywo. Niezapomniane emocje, trudno jest siedzieć cicho,klimat panujący w hali zawładnął i mną.
Jak wypoczywamy i jakich atrakcji możemy się spodziewać?
Handel zakazany, ale jakoś nasza lokalna giełda cieszy się wyjątkową popularnością. Jestem kiepską klientką tej placówki, jednak ostatnio moja wizyta na placu handlowym utwierdza mnie w przekonaniu, że w niedzielę “dla rodzin” będzie to jedna z największych atrakcji w w Koszalinie.
Po drodze mijałam nasze boisko piłkarskie. Nie przepadam za piłką nożną, ale docierające hałasy zza płotu świadczyły o trwającej imprezie. Dzięki uprzejmości organizatorów, zawitałam na stadionie dosłownie na chwilę. Odbywał się drugoligowy mecz z udziałem naszej drużyny. Niestety nie mogłam skupić się na trwającym turnieju, widząc w jak opłakanym stanie jest aktualnie stadion. Druga liga piłkarska zobowiązuje do meczy z drużynami z całej Polski, skoro tak to mnie jest wstyd, że przyjmujemy gości w takich warunkach. Mimo wszystko życzę zespołowi Gwardii Koszalin sukcesów.
Wszystko co dobre, szybko sie kończy.
“Integracja Ty i Ja” - XIV europejski festiwal filmowy 5-9/09/2017 w Koszalinie przeszedł do historii. Festiwal filmowy moim zdaniem to skromne określenie.
Co tam sie działo?
Był to czas zawładnięcia dużej przestrzeni publicznej dla tematów dotyczących niepełnosprawności w kulturze i mediach. Była muzyka, teatr, fotografia, plastyka a także happeningi i performance. Spotkania i dyskusje bez granic z filmowcami oraz samymi bohaterami filmów, sportowcami.
Plany były ambitne. Podróże podmiejską koleją do naszych nadmorskich kurortów. Niestety pogoda dała się wszystkim we znaki, szczególnie nam mieszkańcom północnej Polski. Słońca i ciepła jak na lekarstwo. Dodatkową barierą nie do przejechania pojazdem niezmechanizowanym, stały się remonty głównych ulic naszego miasta. Stało się, może w następnym sezonie warunki dla ludzi niezmotoryzowanych będą bardziej korzystne.
Pogoda kiepska, trudno jest wystawić nos za drzwi a co dopiero kółka. Wybieram się wkrótce na nowo powstały plac rekreacji w moim mieście dostępny dla wszystkich. Większość tego typu obiektów jest dostępna jedynie dla osób, które nie mają kłopotu z poruszaniem się. Wózek nie pokona terenu pokrytego piaskiem,trawą czy drobnym żwirem na alejkach, ale po co taki wysiłek skoro montowane są tam urządzenia niedostosowane do użytkowania przez osoby poruszające się na kółkach. Podobnie jest na placach zabaw dla dzieci. Brak warunków do integracji, jeżeli już to powstają osobne place. Dlaczego?!