Przejdź do głównej treści
Facebook
Instagram
Szukaj na stronie
Szukaj na stronie
Wpisy z tagiem "Koszalin"

"Wszyscy razem w jednym rzędzie..."

Opublikowano
Biblioteka Wojewódzka w Koszalinie, mieszcząca się przy Placu Polonii w centrum miejskiej zieleni przynajmniej raz w roku pęka w szwach. Od kilkunastu lat w pierwszych dniach września zamienia się w zaczarowane miejsce i czas. Poznajemy wielu fantastycznych ludzi twórców, artystów, sportowców - ich losy pokazane w kadrze filmowym (zwycięzców i pokonanych), które reżyseruje często samo życie.

Kąpiel w Bałtyku

Opublikowano
Zbliża się koniec wakacji, a wiec czas na posumowanie wypoczynku nad morzem Bałtyckim. Dysponując własnym środkiem transportu wydaje się, że sprawa jest prosta. Dojechać można wszędzie, podróż potrwa trochę dłużej, wąskie jezdnie co za tym idzie-jedzie przez kilometrowe korki, m.in. do Mielna, ale tak się dzieje przy większości popularnych miejsc wypoczynkowych. Jeżeli w planach urlopu wyruszamy w dalszą podróż wybór własnego pojazdu jest słuszny, jednak są jeszcze inne rozwiązania szczególnie gdy mieszkamy w pobliżu nadmorskich kurortów. Mieszkam w Koszalinie, kilkanaście kilometrów od Morza Bałtyckiego. Uśmiecham się w chwilach gdzie się przedstawiam w nowym środowisku i próbuję określić gdzie mieszkam, zawsze słyszę stwierdzenie: „….a tak, tak Koszalin to te miasto koło Mielna…”

Moje miasto otwiera się...

Opublikowano
Bardzo się cieszę, że już teraz podróż do i z Koszalina dla osób z niepełnosprawnością staje się łatwiejsza. Winda przy dworcu jest i działa, sama sprawdziłam. Koniec koszmarnych niekończących się objazdów po wątpliwie równych chodnikach. Do windy, którą wymieniłam wcześniej prowadzi piękny, aktualnie po remoncie tunel podziemny.

Zielone serce Koszalina

Opublikowano
Na ostatnim spacerze moje kroki (kółka) skierowałam do naszego miejskiego parku. Czy to miejsce użyteczności publicznej jest dostępne dla wszystkich, po zakończonych pracach nowo powstałych ścieżek rowerowych? W trakcie przechadzki zaciekawiły mnie hałasy dochodzące ze stadionu Koszalińskiego Klubu Bałtyk, który znajduje się w centrum zielonego serca naszego miasta. Trwał mecz piłki nożnej, w rozgrywkach CLJ (Centralnej Ligi Juniorów), w której jak się dowiedziałam od kibiców nasza lokalna Akademia Piłkarska bardzo dobrze sobie radzi. Nasi juniorzy do lat 15-tu wygrali 1:0 z drużyną Lechii Gdańsk.

Głośno, wesoło i bardzo kolorowo…

Opublikowano
Chętnie porozmawiam Przepiękne, nieznane mi gatunki papug chwilami odnosiłam wrażenie rozmowy, wywiadu z nimi. Mimo niewoli mam wrażenie, że im jest dobrze. Coraz bliżej Papugarni Czysty przypadek sprawił, że ostatnią sobotę spędziłam w niesamowitym miejscu. Pogoda była idealna na spacer, powędrowałyśmy z Gosią na ul. Połczyńską 73 do Papugarni - obiekt, w którym zamieszkuje a przy okazji pięknie się prezentuje wiele pięknie ubarwionych, różnych wielkości i ras ptaków. Przyznaję się że mało co wiedziałam na temat zwyczajów papug, mimo to spędziłam sympatycznie czas świetnie się bawiąc. Zacznę od początku, na samym wejściu należy pozdejmować z siebie wszelką biżuterię i wszystko co mogłoby ją przypominać - aby nie “kusiło” papug. Trochę mnie to zaskoczyło, myślę sobie jakaś ściema czyżby w rolę papug wcielono nasze sroki?! Żartuję!

Pokój bez wyjścia

Opublikowano
Moim zdaniem powinno się krzyczeć o tej tragedii, której winni są znowu dorośli. Czy my rzeczywiście potrzebujemy teczek zezwoleń? Chyba tak, bo nie chcemy być przewidywalni, przezorni, szukamy oszczędności w wydatkach ,które zapewniają bezpieczeństwo.

Kolorowy wieczór

Opublikowano
Kilka dni temu obejrzałam w kinie Kryterium, film pt. ”Miłość jest wszystkim”, w ramach programu Szminki Movie. Jest to projekt - pomysł, w którym cyklicznie raz w miesiącu odbędzie się projekcja nowego filmu. Bilet w promocji, pakiet słodkości i niespodzianek dla osób siedzących na widowni. Wszyscy zadowoleni, widownia wypełniona po brzegi (dobrze, że miałam swoje niezawodne stałe miejsce siedzące).

Ratunku!!! Na deskach teatru koszalińskiego

Opublikowano
Ostatnio w naszym teatrze szczerze się pośmiałam podczas przedstawienia „Mayday”, którego premiera w Koszalinie odbyła się w Styczniu tego roku. Jest listopad a sztuka cieszy się w nadal olbrzymim powodzeniem. Widownia pękała w szwach, dostawiono dużo krzeseł. Nie dziwię się, przezabawna akcja rozgrywa się (po adaptacji sztuki) w Koszalinie, jest grana przez aktorów naszego teatru. Bohaterem sztuki jest taksówkarz prowadzący od dawna podwójne życie z dwiema kobietami. Sielankę przerywa jego nagły wypadek. Zła interpretacja prób wyjaśnień, dodatkowe niespodziewane wydarzenia spowodowały kompletny chaos. Próby rozwikłania sytuacji doprowadzały nas widzów do łez ze śmiechu. Po spektaklu potwierdza się przysłowie, że kłamstwo ma krótkie nóżki. Nie mogę zdradzić za wiele, ale szczerze polecam bo wiem, że sztuka będzie jeszcze wystawiana na deskach naszego teatru. Lubię ten nasz koszaliński teatr, ma swoisty klimacik i przede wszystkim jest przyjazny tzn. dostępny dla wózkowiczów. Dużo się dzieje, mam w planie jeszcze w tym roku obejrzeć i uczestniczyć w co najmniej dwóch przedstawieniach.

Racjonalne dostosowanie

Opublikowano
Odnoszę wrażenie, że staję się monotematyczna, ale nie mogę przemilczeć i udawać, że nic się nie stało. Miałam do kupienia czajnik, ktoś powie, ale problem - odwiedziny w Domu Handlowym w centrum Koszalina i sprawa załatwiona. Otóż okazuje się, że niestety ja tam zakupów po raz kolejny nie dokonam. Schody przy wejściu głównym, ale była nadzieja - jest drugie wejście z poziomu zero. Nic z tego, wejście zablokowane dla mnie (nazywam to wiatrakiem) , wózek się zwyczajnie nie mieści. Wspomniałam, że była to kolejna moja próba zakupów w tym sklepie. Po raz kolejny nieudana. Nie będę cytowała słów pań ekspedientek, zażądałam rozmowy z koordynatorką organizacji pracy w tej placówce. Śmiałam się w duchu słysząc jak panie wzajemnie się wypychały do reprezentowania firmy w rozmowie ze zwykłym klientem. Usłyszałam, iż wiatrak zamontowany przy wejściu przede wszystkim ma za zadanie uniemożliwić ucieczkę złodziejowi i świetnie się sprawdza. Mało prawdopodobne, aby coś w organizacji uległo zmianie. Otrzymałam ustną deklarację przekazania mojej petycji do zarządu spółki. Był to już mój kolejny monit i do dzisiaj nic się nie zmieniło. Pozostało mi jedynie udać się do siedziby spółki z dziewiątym artykułem Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych w ręku, ratyfikowanym przez władze Polski w 2012r. który mówi w wielkim skrócie: ”Dostępność odnosi się do zapewnienia osobom niepełnosprawnym na równi z innymi obywatelami samodzielnego dostępu do środowiska zabudowanego, transportu, informacji i komunikacji międzyludzkiej.”