Wsiąść do pociągu...
Opublikowano
Dziękuję z całego serca mamie Szymka (publikuję link z relacją z podróży z osobą z niepełnosprawnością)
Jestem dorosłą osobą z dużym ograniczeniem fizycznym, poruszam się na wózku w asyście osoby drugiej. W swojej najbliższej przyszłości beztrosko planowałam podróż do Krakowa pociągiem!
Podkreślam beztrosko, dlaczego?
Byłam przekonana o całkowitej dostępności, bez specjalnych warunków podróży dla nas wózkowiczów. Człowiek całe swoje życie się uczy, dzisiaj wiem czego mogę się spodziewać i wymagać od przewoźników transportu publicznego. Zerknęłam do przepisów unijnych dotyczących praw osób z niepełnosprawnością w transporcie publicznym. Są, ale w Polsce obowiązuje tylko klika zapisów, reszta jest jedynie w teorii.