Przejdź do głównej treści
Instagram
Szukaj na stronie
Szukaj na stronie

Wsiąść do pociągu...

Opublikowano
Dziękuję z całego serca mamie Szymka (publikuję link z relacją z podróży z osobą z niepełnosprawnością) Jestem dorosłą osobą z dużym ograniczeniem fizycznym, poruszam się na wózku w asyście osoby drugiej. W swojej najbliższej przyszłości beztrosko planowałam podróż do Krakowa pociągiem! Podkreślam beztrosko, dlaczego? Byłam przekonana o całkowitej dostępności, bez specjalnych warunków podróży dla nas wózkowiczów. Człowiek całe swoje życie się uczy, dzisiaj wiem czego mogę się spodziewać i wymagać od przewoźników transportu publicznego. Zerknęłam do przepisów unijnych dotyczących praw osób z niepełnosprawnością w transporcie publicznym. Są, ale w Polsce obowiązuje tylko klika zapisów, reszta jest jedynie w teorii.

Trzy proste słowa

Opublikowano
(Papież Franciszek z okna papieskiego do wiernych zgromadzonych na ul. Franciszkańskiej w Krakowie.) Dam Wam radę: nie kładźcie się spać bez pogodzenia się. A wiecie czemu? Ponieważ zimna wojna następnego dnia staje się niebezpieczna. A co mam zrobić, żeby się pogodzić?- mógłby zapytać ktoś z Was. Nie trzeba nic mówić- wystarczy gest. I tyle. I już jest zgoda. Gdzie jest miłość, jeden gest wszystko załatwia.

Pokój bez wyjścia

Opublikowano
Moim zdaniem powinno się krzyczeć o tej tragedii, której winni są znowu dorośli. Czy my rzeczywiście potrzebujemy teczek zezwoleń? Chyba tak, bo nie chcemy być przewidywalni, przezorni, szukamy oszczędności w wydatkach ,które zapewniają bezpieczeństwo.

Kolorowy wieczór

Opublikowano
Kilka dni temu obejrzałam w kinie Kryterium, film pt. ”Miłość jest wszystkim”, w ramach programu Szminki Movie. Jest to projekt - pomysł, w którym cyklicznie raz w miesiącu odbędzie się projekcja nowego filmu. Bilet w promocji, pakiet słodkości i niespodzianek dla osób siedzących na widowni. Wszyscy zadowoleni, widownia wypełniona po brzegi (dobrze, że miałam swoje niezawodne stałe miejsce siedzące).

Sesja z barierą

Opublikowano
Te drzwi otwierają się same. Nie mam szansy na wejście W jednym z ostatnich moich wpisów przekonywałam, że Polacy są całkiem tolerancyjni. Dzisiaj nie mogę tego potwierdzić po obejrzeniu w Faktach TV informacji o radnym z Aleksandrowskiego Kujawskiego. Skandalem nazwę zachowania włodarzy miasta, pomysły na realizację planu czyli spotkania „na szczycie’’ panów przerosły wszelkie granice. Targanie po schodach bez przygotowania?! Brak słów na brak poczucia zapewnienia bezpieczeństwa. Z własnego doświadczenia widzę, że te schody są za strome i za bardzo wysokie. Nie dziwię się jego sprzeciwu o wnoszeniu na pierwsze piętro, bo ja już kilka miesięcy wstecz pisałam, nigdy nie lubiłam i w dalszym ciągu nie znoszę , żeby obce dla mnie osoby łapały mój wózek ze mną na pokładzie. Wnosić i znosić po schodach można tylko z doświadczonym asystentem.

Ratunku!!! Na deskach teatru koszalińskiego

Opublikowano
Ostatnio w naszym teatrze szczerze się pośmiałam podczas przedstawienia „Mayday”, którego premiera w Koszalinie odbyła się w Styczniu tego roku. Jest listopad a sztuka cieszy się w nadal olbrzymim powodzeniem. Widownia pękała w szwach, dostawiono dużo krzeseł. Nie dziwię się, przezabawna akcja rozgrywa się (po adaptacji sztuki) w Koszalinie, jest grana przez aktorów naszego teatru. Bohaterem sztuki jest taksówkarz prowadzący od dawna podwójne życie z dwiema kobietami. Sielankę przerywa jego nagły wypadek. Zła interpretacja prób wyjaśnień, dodatkowe niespodziewane wydarzenia spowodowały kompletny chaos. Próby rozwikłania sytuacji doprowadzały nas widzów do łez ze śmiechu. Po spektaklu potwierdza się przysłowie, że kłamstwo ma krótkie nóżki. Nie mogę zdradzić za wiele, ale szczerze polecam bo wiem, że sztuka będzie jeszcze wystawiana na deskach naszego teatru. Lubię ten nasz koszaliński teatr, ma swoisty klimacik i przede wszystkim jest przyjazny tzn. dostępny dla wózkowiczów. Dużo się dzieje, mam w planie jeszcze w tym roku obejrzeć i uczestniczyć w co najmniej dwóch przedstawieniach.

Racjonalne dostosowanie

Opublikowano
Odnoszę wrażenie, że staję się monotematyczna, ale nie mogę przemilczeć i udawać, że nic się nie stało. Miałam do kupienia czajnik, ktoś powie, ale problem - odwiedziny w Domu Handlowym w centrum Koszalina i sprawa załatwiona. Otóż okazuje się, że niestety ja tam zakupów po raz kolejny nie dokonam. Schody przy wejściu głównym, ale była nadzieja - jest drugie wejście z poziomu zero. Nic z tego, wejście zablokowane dla mnie (nazywam to wiatrakiem) , wózek się zwyczajnie nie mieści. Wspomniałam, że była to kolejna moja próba zakupów w tym sklepie. Po raz kolejny nieudana. Nie będę cytowała słów pań ekspedientek, zażądałam rozmowy z koordynatorką organizacji pracy w tej placówce. Śmiałam się w duchu słysząc jak panie wzajemnie się wypychały do reprezentowania firmy w rozmowie ze zwykłym klientem. Usłyszałam, iż wiatrak zamontowany przy wejściu przede wszystkim ma za zadanie uniemożliwić ucieczkę złodziejowi i świetnie się sprawdza. Mało prawdopodobne, aby coś w organizacji uległo zmianie. Otrzymałam ustną deklarację przekazania mojej petycji do zarządu spółki. Był to już mój kolejny monit i do dzisiaj nic się nie zmieniło. Pozostało mi jedynie udać się do siedziby spółki z dziewiątym artykułem Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych w ręku, ratyfikowanym przez władze Polski w 2012r. który mówi w wielkim skrócie: ”Dostępność odnosi się do zapewnienia osobom niepełnosprawnym na równi z innymi obywatelami samodzielnego dostępu do środowiska zabudowanego, transportu, informacji i komunikacji międzyludzkiej.”

Wyjątkowy festiwal

Opublikowano
Sala kinowa pęka w szwach Wszystko co fajne jak to zwykle bywa, szybko się kończy. Obiecałam sobie, że na bieżąco tj. dzień po dniu będę zdawała relację z międzynarodowego festiwalu filmowego Integracja Ty i Ja. Od piętnastu lat odbywa się cyklicznie co roku w Koszalinie. Niestety nie dałam rady. Człowiek nie jest w stanie fizycznie wszystkiego ogarnąć. Pełen szacunek i podziękowania dla organizatorów imprezy, oni dali radę, dopięli na ostatni guzik.

Nowy rok szkolny - im, po prostu się nie należy

Opublikowano
Do drzwi puka nowy rok szkolny 2018/2019. Poruszę wielki problem jakim jest nowe rozporządzenie obecnej minister edukacji. Dzieci z niepełnosprawnością nie będą miały możliwości nauczania indywidualnego w szkołach. Rozumiem, że zgodnie z tym zapisem kończy się integracja w placówkach edukacyjnych. W tym miejscu skupiam na odpowiedzi kto decyduje, które z dzieci niesprawnych może się uczyć z osobami sprawnymi? Jak większość młodych ludzi na szczycie możliwości życiowych, miałam piękne plany zawodowe. Nie chcę się powtarzać, los zdecydował inaczej, kilkanaście lat temu sekundy zmiażdżyły moją przyszłość. Ktoś powie tak, ale żyjesz i możesz wiele. Pewnie, tylko jak bardzo potrzebne jest danie szansy, możliwość próby, czy dam radę? Do tego potrzebne są również a przede wszystkim przepisy. Na pierwszym miejscu stawiam jednak ludzi, którym się chce. Ja miałam szczęście,mi obowiązujące przepisy nie przeszkadzały w nauce i na swojej drodze spotkałam samych przyjaciół. Tak myślę, obroniłam swoją pracę, otrzymałam tytuł magistra.
Wpisy w poszczególnych latach