Przejdź do głównej treści
Facebook
Instagram
Szukaj na stronie
Szukaj na stronie

Żołnierze wyklęci – cześć ich pamięci

Opublikowano
Baner z takim właśnie hasłem pojawił się 1 marca na barierkach kładki zawieszonej nad jedną z koszalińskich ulic. Było to zwykłe prześcieradło z odręcznie napisanymi literami i nieporadnie wymalowanym przekreślonym symbolem Związku Radzieckiego. A jednak przyciągnęło uwagę wielu osób. Większość zupełnie nie miała pojęcia kim są, czy też byli owi wyklęci żołnierze. Na szczęście, w dobie internetu można takie informacje szybko odnaleźć. Pytanie tylko, ile osób szukało? Czy ludzie starszej daty, którzy uczyli się zupełnie innej historii, albo młodzież, która z patriotyzmem jest w większości na bakier, wiedzą o tym, że dzień pierwszego marca został ogłoszony polskim świętem państwowym – Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”? Trudno powiedzieć. Pocieszające jednak jest to, że są ludzie, którzy wiedzą, pamiętają i chcą czcić ten dzień. Nawet jeśli ten hołd przybiera postać zwykłego banera z prześcieradła powieszonego nad ruchliwą ulicą.

Jak Sabaton krzewi patriotyzm wśród polskiej młodzieży

Opublikowano
W sobotę, 02 marca br. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak spotkał się z muzykami z zespołu Sabaton. Wydawać by się mogło, że nastąpiło jakieś nieporozumienie. Dlaczego zespół grający muzykę power i heavy metal dostąpił takiego zaszczytu. Ten typ muzyki kojarzy się większości z nas z hałasem, niezrozumiałym growlowaniem i długowłosymi wykonawcami. Do osób słuchających heavy metalu też podchodzimy w sposób nieufny, gdyż zniechęca nas ich wygląd – glany, skórzane kurtki z ćwiekami.

Walka z plagiatami

Opublikowano
Plagiat stał się ostatnio zmorą osób sprawdzających prace dyplomowe. W dobie internetu studenci stali się coraz bardziej leniwi. Mogąc znaleźć masę informacji na każdy temat, pisanie prac sprowadzają często do wykorzystania skrótu CTRL+C oraz CTRL+V, zamiast własnego mózgu. Większość uczelni wprowadziło systemy antyplagiatowe, lecz studenci są tym nieporuszeni i nadal bawią się w kotka i myszkę z nauczycielami akademickimi. Nie przeraża ich nawet fakt, iż za plagiat grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do trzech lat.

Czy człowiek to brzmi dumnie cd

Opublikowano
Ostatnio pisałam o nieludzkim traktowaniu zwierząt, ale jeszcze bardziej boli mnie bestialskie traktowanie dzieci. Po raz kolejny głośno było o ojcu, który bił swoje maleńkie dzieci. Dwudziestoośmiolatek uważał, że jest to normalne zachowanie, uczące dzieci posłuszeństwa. Na szczęście dramat dzieci ujrzał światło dzienne. 3 miesięczny chłopczyk i jego dwuletni braciszek trafili do szpitala, a ich ojciec do aresztu. W głowie mi się nie mieści, jak można podnieść rękę na bezbronne dziecko. Dlaczego agresja wyładowywana jest przez dorosłą osobę na kimś, o kogo powinna się troszczyć. Jak można swoje małe dziecko molestować seksualnie. Dlaczego często takie praktyki mają miejsce przy milczącym przyzwoleniu współmałżonka.

Czy człowiek to brzmi dumnie?

Opublikowano
Po raz kolejny spotykam się z okrucieństwem, do którego zdolny mógł być tylko człowiek. Parę dni temu przeczytałam informację o psie dryfującym w Słupi w reklamówce obciążonej kamieniem. Tylko dzięki temu, że obok rzeki przechodziła kobieta, która zareagowała na błagalny skowyt psa, uniknął on śmierci. dlaczego gatunek ludzki, obdarzony rzekomo najwyższym współczynnikiem inteligencji, potrafi tak bestialsko i bezlitośnie traktować zwierzęta. wydawać by się mogło, że homo sapiens, jak sama nazwa wskazuje, jest istotą rozumną. Że nie będzie krzywdził słabszych bezbronnych ot sobie. jego rozum raczej podpowie mu, np. pomagać zwierzętom zimą, a zabijać bez powodu.

Mój osobisty katalog savoir-vivre’u – czyli jak powinnam się zachować przy obcej osobie i czego ja od tej osoby oczekuję?

Opublikowano
1. Wzrok - czyli jak odbieram spojrzenia innych na mnie i co ja chcę przekazać swoim wzrokiem. _Potrafię ocenić czy obce mi osoby naprawdę naturalnie się do mnie uśmiechają i chcą najzwyczajniej porozmawiać. Patrzenie w oczy jest w naszej kulturze normą, świadczy o odwadze ponoszeniu odpowiedzialności, dowodzi o uczciwości. Odbieganie czyli tzw. uciekanie wzrokiem, oznacza dla mnie niechęć do komunikacji, lekceważenie albo nieżyczliwość. _Zasada ta również mnie obowiązuje. Są też inne, które są ważne dla mnie: _- nie wpatruję się w to, co robią inni w miejscach publicznych i chcę, aby i na mnie się nie gapiono, wiec nie wpatruj się we mnie (niepełnosprawną), ale też nie odwracaj głowy, po prostu zagadaj do mnie; - gdy ktoś do mnie mówi uważnie go słucham, oczekuje tego również wobec mnie; _- patrząc na mojego rozmówcę, chcę widzieć jego oczy, więc nie rozmawiaj ze mną w ciemnych okularach na nosie; - nie spoglądaj na mnie znad okularów; _- gdy podajesz mi rękę spoglądaj i uśmiechaj się do mnie;

Czy reforma w egzaminach na prawo jazdy ma sens?

Opublikowano
Większość osób chce mieć prawo jazdy. Wynika to zapewne z tempa, w jakim żyjemy. Z chęci bycia uniezależnionym od innych, a zwłaszcza od środków transportu. Niestety Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zafundowało nam kolejne usprawnienie i wywróciło temat egzaminowania przyszłych kierowców do góry nogami. Zmieniły się zarówno kryteria dotyczące wieku osób dopuszczanych do egzaminów na poszczególne kategorie, jak i sama forma testów teoretycznych. teoretycznie wymusza to na kandydatach kierowców doskonałe poznanie kodeksu drogowego. w praktyce zaś skutkuje tym, że 80 osób zdają 2. mało tego, jednym z ośrodków przystąpili do takiego testu egzaminatorzy i również nie zdali.

Co osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim może robić zimą?

Opublikowano
Może robić wszystko, pod warunkiem, że będzie to robić w domu. Do głowy niech jej nie przychodzi wyjeżdżać gdziekolwiek! Dlaczego? A dlatego, że zaśnieżone ulice i chodniki skutecznie jej to uniemożliwią. I nie dotyczy to jedynie chodników gdzieś na peryferiach miasta. Wręcz przeciwnie. Chodniki przy głównych ulicach też stanowią niezły tor przeszkód. Pchanie po zmarzniętym śniegu wózka inwalidzkiego jest nie lada wyczynem, czasami graniczącym z cudem. Bardzo często jedna osoba nie jest w stanie sobie z tym poradzić. O zgrozo nawet wyjazd na rehabilitację staje się problemem. Wydawać by się mogło, że teren przy przychodni, czy szpitalu powinien być odśnieżony, a i tu wcale nie jest lepiej. A przecież przychodzą tu ludzie schorowani, często starsi, wspierający się o lasce. Dla nich również chodzenie po oblodzonych, nieodśnieżonych chodnikach jest trudne i bywa, że niebezpieczne.

Nowy system weryfikacji pacjentów

Opublikowano
Z racji wielkiego bałaganu w szpitalach - wszechmogący NFZ stworzył dla nas, zwyczajnych pacjentów udogodnienie, któremu na imię “eWUŚ” - czyli system elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców. Miało być sprawniej, a jest tak, jak zawsze. Sprawdzanie odbywa się podczas rejestracji do poradni, lub przy przyjęciu do szpitala. Polega na wpisaniu numeru pesel pacjenta do systemu eWUŚ, który po kilku sekundach potwierdza prawa pacjenta do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych. Dlaczego więc, po procesie pozytywnej weryfikacji w bazie NFZ, pani rejestratorka prosi nas o dowód ubezpieczenia?

Pamiętna noc 31 grudnia 2012

Opublikowano
W ciągu ostatnich dni znów przeżywaliśmy kanonadę, którą zafundowali nam miłośnicy sztucznych ogni. Jednym się to bardzo podoba, a inni są zdecydowanie przeciwni temu, żeby postronne osoby robiły sobie i znajomym pokazy pirotechniczne. Grupa miłośników nie wyobraża sobie powitania nowego roku bez fajerwerków. Uwielbiają oglądać kolorowe fontanny na niebie. Pokazy sztucznych ogni mogłyby dla nich trwać całą noc. Przeciwnicy natomiast mają wiele swoich racji. Argumentują swoją postawę niezliczoną ilością osób rannych po sylwestrowych wystrzałach. Przeraża ich również fakt, iż rokrocznie zdarza się jakiś wypadek śmiertelny (w tym roku życie straciła pięcioletnia dziewczynka). Sztuczne ognie, puszczane często przez nietrzeźwych uczestników balów sylwestrowych, spowodowały także niejeden pożar.
Wpisy w poszczególnych latach