OBECNA FUNKCJA DZISIEJSZEGO „GRYZIPIÓRKA”

 

DZIENNIKARSTWO OBYWATELSKIE

DZISIAJ KAŻDA OSOBA MOŻE BYĆ UCZESTNIKIEM DEBATY NA KAŻDY TEMAT, SAMA JESTEM TAKIM PRZYKŁADEM. UMOŻLIWIŁ MI TO INTERNET. W DOBIE INTERNETU ZOSTAJE OTWARTY WIELKI, CODZIENNY ŚWIAT, DOTĄD MOCNO NIEZNANY ZWYCZAJNYM LUDZIOM. W SIECI KAŻDY MOŻE BYĆ TYM KIM CHCE, NIE MA OGRANICZEŃ. DLATEGO WIELU Z NAS MOŻE PEŁNIĆ ROLĘ DZIENNIKARZY, UJAWNIAJĄC ODMIENNE POGLĄDY, ROŻNORAKIE SFORMUŁOWANIA.
MOŻNA POWIEDZIEĆ, ŻE DZIENNIKARSTWO OBYWATELSKIE JEST DZISIAJ PANACEUM NA KRYZYS DZIENNIKARSTWA TRADYCYJNEGO. ALE JAK WSZYSTKO, MA ONO WIELU ZWOLENNIKÓW I KRYTYKÓW. PO PIERWSZE NIE POTRZEBUJE SZKOŁY ANI WYKSZTAŁCENIA. KIM NA PRZYKŁAD JESTEM JA DZISIAJ, BĘDĄC OSOBĄ NA WÓZKU, NA TRZECIM – LICENCJACKIM ROKU STUDIÓW?
POJAWIAJĄ SIĘ OPINIE, ŻE ZWYKŁY CZŁOWIEK MOŻE POPRZEZ NORMALNE BLOGI, NIE DO KOŃCA STAĆ SIĘ, ALE CHOCIAŻ POCZUĆ JAK TRADYCYJNY DZIENNIKARZ.
DZIENNIKARSTWO NIE JEST TYLKO ZAWODEM, KTÓRY WIĄŻE SIĘ Z PRACĄ ZAROBKOWĄ. TO PRZEDE WSZYSTKIM POWOŁANIE DO PEŁNIENIA SŁUŻBY PUBLICZNEJ, DZIAŁALNOŚĆ NA RZECZ SPOŁECZEŃSTWA LUB PO PROSTU CHĘĆ DZIELENIA SIĘ SWOIM ŻYCIEM Z INNYMI.
TUTAJ POJAWIA SIĘ SPÓR JAK NAZWAĆ OSOBY, KTÓRE ZAMIESZCZAJĄ REGULARNIE INFORMACJE W SIECI, CZYLI SĄ ŹRÓDŁEM INFORMACJI. OKREŚLANE SĄ ONE PRZEZ INNYCH JAKO DZIENNIKARZE: OBYWATELSCY, UCZESTNICZĄCY, ODDOLNI, CYWILNI, SPOŁECZNI, AMATORSCY.
ALE TAK NAPRAWDĘ NAJWIĘKSZA RÓŻNICA JEST POMIĘDZY DZIENNIKARSTWEM OBYWATELSKIM A UCZESTNICZĄCYM. TO PIERWSZE DZIENNIAKRSTWO I OBECNI W NIM LUDZIE – TO OSOBY, KTÓRE MAJĄ POTRZEBĘ DZIAŁANIA NA RZECZ SPOŁECZNOŚCI LOKALNEJ I RÓŻNYCH ORGANIZACJI. REALIZUJĄ SIĘ POPRZEZ PEŁNIENIE ROLI DZIENNIKARZA. NATOMIAST DZIENNIKARZE UCZESTNICZĄCY TO PRAKTYCZNIE WSZYSCY, KTÓRZY PISZĄ W INTERNECIE, NIEZALEŻNIE OD TEMATU. SAMI TWÓRCY OKREŚLAJĄ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ JAKO "GRASS ROOTS JOURNALISM", PONIEWAŻ SKUPIAJĄ SIĘ NA PROBLEMACH ŻYCIA CODZIENNEGO – RELACJACH ZWYKŁYCH LUDZI, KTÓRZY ZNAJDUJĄ SIĘ NAJBLIŻEJ TYCH WYDARZEŃ. ICH MOTTO BRZMI: "PRZEZ LUDZI, DO LUDZI!".

Dodaj komentarz