# Full Content Archive for AntyBariera Dziennikarska [PL]

This document contains the complete text content of the website for comprehensive AI context and analysis.


---
## Polityka plików Cookies i Pamięci lokalnej
- **URL:** https://antybariera.pl/polityka-cookies/
- **Date:** 2026-04-12
- **Tags:** polityka, warunki

### Content

## Czym są pliki Cookies i Pamięć lokalna (Local Storage)

Aby zapewnić profesjonalne i wydajne działanie, ta strona wykorzystuje pliki cookies oraz pokrewne technologie, w szczególności **Pamięć lokalną (Local Storage)**. Cookies to niewielkie pliki pobierane na Twoje urządzenie, natomiast Pamięć lokalna pozwala nam przechowywać dane w Twojej przeglądarce, aby zapamiętać Twoje preferencje.

Ta strona opisuje, jakie informacje są gromadzone, w jaki sposób ich używamy oraz jak szanujemy Twój wybór dotyczący rezygnacji z nieistotnego śledzenia.

## Zarządzanie preferencjami

Korzystamy z banera zgody, aby zapewnić Ci kontrolę nad Twoimi danymi.

* **Akceptuj wszystko:** Zgadzasz się na korzystanie przez nas z pamięci lokalnej w celach analitycznych i zapamiętywania preferencji strony. Pomaga nam to zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający korzystają z serwisu, dzięki czemu możemy ulepszać nasze usługi.
* **Odrzuć wszystko:** Będziemy używać wyłącznie "ściśle niezbędnej" pamięci, aby utrzymać funkcjonalność strony. Żadne trwałe identyfikatory śledzące nie będą przechowywane, a analityka będzie działać w ograniczonym, anonimowym trybie.

## Jak wykorzystujemy te technologie

### Ściśle niezbędna pamięć
Używamy pamięci, aby utrzymać prawidłowe działanie strony. Obejmuje to:
* **Preferencje użytkownika:** Zapamiętanie, czy zaakceptowałeś, czy odrzuciłeś naszą informację o prywatności.
* **Bezpieczeństwo:** Zapobieganie oszustwom i zapewnienie integralności naszych formularzy kontaktowych.

### Wydajność i analityka
Używamy **Minimal Google Analytics 4**, aby zrozumieć ruch na stronie. Ta implementacja została zaprojektowana z myślą o poszanowaniu prywatności:
* Wykorzystuje **Google Consent Mode v2**, co oznacza, że żadne dane nie są przechowywane ani wykorzystywane do celów reklamowych.
* Jeśli **Odrzucisz** śledzenie, dane analityczne są wysyłane w bezcookie-owym, anonimowym formacie, który nie identyfikuje Cię między sesjami.
* Jeśli **Zaakceptujesz** śledzenie, używamy pamięci lokalnej do mierzenia takich parametrów, jak czas spędzony na stronie oraz to, które podstrony są najbardziej pomocne.

Więcej informacji można znaleźć na [oficjalnej stronie prywatności Google Analytics](https://support.google.com/analytics/answer/6004245).

## Usługi stron trzecich

W niektórych przypadkach używamy wtyczek w celu rozszerzenia funkcjonalności:
* **Media społecznościowe:** Przyciski serwisów LinkedIn lub Facebook mogą ustawiać własne pliki cookies, jeśli wchodzisz z nimi w interakcję, będąc zalogowanym na tych platformach. Są one zarządzane przez odpowiednich dostawców mediów społecznościowych.

## Wyłączanie przez przeglądarkę

Możesz zapobiec ustawianiu plików cookies, dostosowując ustawienia przeglądarki (zobacz "Pomoc" w menu przeglądarki). Pamiętaj, że wyłączenie wszystkich plików cookies może "popsuć" niektóre funkcje tej oraz wielu innych stron internetowych. Zalecamy korzystanie z naszego banera na stronie, aby zarządzać ustawieniami prywatności specyficznie dla tego serwisu.

## Więcej informacji

Jeśli masz dodatkowe pytania dotyczące korzystania przez nas z tych technologii, skontaktuj się z nami:

E-mail: kontakt@antybariera.pl


---
## Poznań bez granic
- **URL:** https://antybariera.pl/2026/03/30/pozna%C5%84-bez-granic/
- **Date:** 2026-03-30


### Content

## Skrzydła na całe życie.

Od kilku lat o tej porze intensywnie przygotowuję się do światowego biegu. Biorę udział w Wings For Life World Run 2026 organizowanym w polskiej stolicy tej imprezy - w Poznaniu. 10 mają  2026r. o godzinie 13-tej (czasu polskiego) startuje jednocześnie kilkaset tysięcy biegaczy na całej kuli ziemskiej. Po upływie 30 minut zawodników zaczyna gonić ruchoma meta-samochód pościgowy, który w Poznaniu prowadzi Adam Małysz.

![Z Gosią i Mamą próbujemy objąć skrzydła życia w 2025r.](images/ec325e3b-fe1e-41a0-82bd-b092bbb05c1a.jpeg)
Mój aktualny trening wzmacnia mięśnie przy jednoczesnym ich rozciąganiu.

![Rower ręczny "Jola", która skutecznie pomaga w rozciągnięciu lewej ręki.](images/54a715fe-11e7-4221-8336-97533ae65e35.jpeg)

Bardzo pomocnym urządzeniem jest platforma wibracyjna. Moje nadwyrężone mięśnie mają czas na regenerację.

![W pozycji stojącej na platformie wibracyjnej w asyście moich aniołków.](images/eea74451-cbcc-4007-917d-848a526315cc.jpeg)

![W pozycji siedzącej odpoczywają moje najbardziej zmęczone w czasie chodu mięśnie. Kamila pilnuje abym się nie obaliła.](images/4d94a43d-d19e-4409-b0c2-6b8db49c28bc.jpeg)

{{< youtube 8vmnxgyr20Q >}}

Największym moim wyzwaniem fizycznym jest "spacer "po bieżni. Ustanawiany jest czas i prędkość tempa chodu.Dzisiaj pokonuję odległość 270 metrów w czasie 30 minut przy 3300 krokach.

![Mój rekord na bieżni to 277 metrów w 30 minut.](images/e5f907bd-c071-4249-9249-4c38ea00c6b3.jpeg)

![Zmęczona,ale spełniona biegnę z bieżni na masaż...](images/99244d1a-5141-45d9-a0fe-670b4205acbc.jpeg)

Moja Gosieńka masażystka - cudowne dłonie, wycisza ból, który towarzyszy mi przewlekle.

![Kosmitka na koziołku w trakcie masażu. To ja](images/cd75ccb6-aa53-4d73-9383-679b6021b4eb.jpeg)

Czas bezkarnie goni, moje skrzydła choć tak mocno przykurczone staram się rozwinąć. Popełniam krok do przodu, ale zdarza się i przestój. Nigdy się nie cofnęłam, choć czasami tak bardzo się chce!!!


---
## Kolorowe obrazy
- **URL:** https://antybariera.pl/2025/07/01/kolorowe-obrazy/
- **Date:** 2025-07-01


### Content

![](images/11.jpg)

Kraków jest miastem, które  częstuje turystów wieloma kulturalnymi „smakołykami”. Moja kolejna podróż, to bardzo kolorowy świat iluzji animacji w twórczości malarzy impresjonizmu.

![](images/3.jpg)

![](images/4.jpg)

![](images/5.jpg)

         Niby nic, a jednak. Na wejściu zaskoczył mnie widok siedzisk-leżanek. Uważam ,że odbiór inscenizacji w pozycji relaksacyjnej był bardziej widowiskowy. Sama wystawa niczym mnie nie zaskoczyła.

![](images/1.jpg)

![](images/9.jpg)

![](images/14.jpg)

Kilka lat temu miałam okazję odwiedzić podobną, również w Krakowie, ale zdecydowanie w ciekawszym zapisie. Gdybym miała wystawić ocenę, to byłaby mierna, cenę biletów przemilczę. Chwila prawdy, nie polecam tej imprezy.



---
## Buława w dłoni
- **URL:** https://antybariera.pl/2025/06/29/bulawa-w-dloni/
- **Date:** 2025-06-29


### Content

![](images/zdjecie-whatsapp-2025-06-27-o-01.53.49_a3c901cb.jpg)

Pobyt w Krakowie umożliwia mi uczestnictwo w niezaplanowanych wcześniej imprezach. Czas na opisanie kolejnej.

         Co roku w oktawę Bożego Ciała, przez ulice miasta(od Zwierzyńca do Rynku Głównego) podąża pochód włóczków i Tatarów prowadzony przez Lajkonika(jeźdźca na sztucznym koniku),któremu przygrywane są krakowskie melodie.

![](images/zdjecie-whatsapp-2025-06-27-o-01.55.27_ae1d3688.jpg)

![](images/zdjecie-whatsapp-2025-06-27-o-01.55.50_6fcc54dd.jpg)

![](images/zdjecie-whatsapp-2025-06-27-o-01.57.04_42b2d540.jpg)

Włóczykowie według legendy uratowali Kraków przed najazdem Tatarów, po czym w przebraniu wroga przemaszerowali ulicami Krakowa           w triumfalnym pochodzie. Najstarsze zapiski w kronikach miasta dotyczące tego wydarzenia sięgają roku 1738.

Projektantem stroju Lajkonika był Stanisław Wyspiański.

          Jest to jedna z najstarszych tradycji Krakowa, w 2014 wpisana na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego stworzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jest na liście  UNESCO,     na której znajdują się zwyczaje, tradycje i obrzędy z całego świata.

Ważne obchody dla krakowian, bo nigdy nie doszło do przerwania przekazu międzypokoleniowego pomiędzy kolejnymi generacjami, które dbały  o przetrwania tej tradycji.

          Korowód kończy się spotkaniem z prezydentem miasta, który wręczył Lajkonikowi należny mu haracz, by następnie wspólnie wznieść toast za pomyślność miasta. **Na sam koniec zabawy Lajkonik wykonał taniec z chorągwią _urbem salutare_ - pokłon miastu,** swój taniec zaprezentowali ponownie także włóczkowie i Tatarzy.

![](images/zdjecie-whatsapp-2025-06-27-o-01.55.02_ce5b158e.jpg)

          Mimo ,że od kilkunastu lat regularnie odwiedzam Kraków, nasze drogi z Lajkonikiem nigdy się nie skrzyżowały, bo terminy były odległe. Tym razem, ja również zawalczyłam o szczęście, a nie było to łatwe, musicie uwierzyć mi na słowo.

          Dotknięcie buławą Lajkonika ma, zgodnie z tradycją, zapewnić szczęście na najbliższy rok.

          Udało mi się, zdecydowanie poczułam jej dotyk.



---
## Spotkanie z Baśką
- **URL:** https://antybariera.pl/2025/06/25/spotkanie-z-baska/
- **Date:** 2025-06-25


### Content

 Od kilku lat regularnie w Parku im.W.Bednarskiego w Podgórzu odwiedzam wiewiórki.

![](images/m.jpg)

![](images/n.jpg)

![](images/i.jpg)

         Stukaniem skorupą orzecha w drzewo próbujemy rude kitki wyciągnąć z kryjówki. Udało się! Pojawiła się jedna okazało się jedyna, ale i tak dała dużo radości i zabawy. Lubię spędzać czas w ich towarzystwie. Mała sugestia, wiewiórkom zdecydowanie bardziej smakują  orzechy włoskie.

![](images/o.jpg)

![](images/l.jpg)

![](images/j.jpg)



---
## Cuda się zdarzają: koncert zespołu Scorpions na żywo
- **URL:** https://antybariera.pl/2025/06/22/cuda-sie-zdarzaja-koncert-zespolu-scorpions-na-zywo/
- **Date:** 2025-06-22


### Content

> Moje serce od kilku dni tętni szczęściem, ukochany Kraków udostępnił mi swoje mury na całe cztery tygodnie. Zamierzam wykorzystać ten czas w 100%.

Tu na miejscu dowiadujemy się o występie światowej legendy rocka zespołu Scorpions w krakowskiej Arenie. Bilety dawno wysprzedane,        i tylko wielka naiwność pokierowała mnie i Gosię w stronę imprezy.

Widok tysięcy fanów poraził, ale liczna grupka nieszczęśników biegających z kartką w dłoni ”kupię bilet” rozwiała jakąkolwiek nadzieję na nasz udział w koncercie. Ze smutkiem na twarzach, nie wiedzieć po co zbliżałyśmy się do głównego wejścia. Nasze pytanie o zakup biletów, wywołało dziwne miny na twarzach osób wpuszczających do Areny. Jest czynna kasa, tzn. kręci się w środku, składa sprzęt  młody chłopak. Ostatnim głosem Gosia pyta o bilety. Przystojniak z uśmiechem na twarzy przecząco kiwa głową -niestety  nie ma. Stoimy na środku placu, koniec imprezy czas do domu, gdy nagle słyszymy zza pleców cichutkie: hallo proszę pań …”ciacho” z kasy:.. mogę coś zaradzić,… „Pani   i wskazuje na mnie (bardzo przepraszał za określenie) ma miejsce siedzące, dla pani patrząc na Gosię mam bilet stojący.”… Jeżeli się zgadzamy to, prosi o kierowanie się za nim, do konkretnej bramki wejścia. Uwierzycie?!Obie w ciężkim szoku pędziłyśmy do wnętrza Areny… A jednak! Cuda się zdarzają! Trzeba tylko dać im szansę. 

![](images/4.jpg)

![](images/1.jpg)

![](images/5.jpg)

Mocne rockowe brzmienie, artyzm muzyków, scenografia, oświetlenie i animacja obrazu dało niezapomniane przeżycia.                                                             Piękne widowisko, niesamowity był finał imprezy. Zapadła całkowita ciemność i głucha cisza,…czyli koniec koncertu. Nic z tego!

![](images/6.jpg)

![](images/7.jpg)

Z małego światła na scenie, animacji dziury wyłania się skorpion, który urasta na olbrzyma i kroczy w kierunku nas widzów. Obraz, który trudno jest opisać słowami. Zespół wykonał jeszcze dwa utwory. Koncert bardzo mi się podobał.



---
## Moja osobista puszka
- **URL:** https://antybariera.pl/2025/01/26/moja-osobista-puszka/
- **Date:** 2025-01-26


### Content

![](images/messenger_creation_68d57497-9797-46bc-a4a0-3b1fc853ce62.jpeg)

Dzisiaj zrealizowałam  swój pomysł, projekt z  ubiegłego roku.Pomyślałam wtedy ,że od 29 stycznia 2024 r. codziennie do swojej skarbonki będę wrzucała 10 zł.Nie ukrywam,że miałam malutki problem z pozyskiwaniem tych banknotów,ale zo to pamięć mam niezawodną.Udało się. Dzisiaj tj.26 stycznia 2025.przekazałam  do Centrum W.O.Ś.P w Koszalinie całkiem niezłą sumkę.uzbieraną przez 365 dni.(+ 3 dni).Łatwo policzyć i okazuje się ,że łatwo uzbierać,trzeba tylko pamiętać.  

![](images/messenger_creation_54f3709e-6a91-4ea9-bfa1-52c2d17abfa4.jpeg)



---
## Czas próby
- **URL:** https://antybariera.pl/2024/01/18/czas-proby/
- **Date:** 2024-01-18


### Content

Od kilku lat startuję w biegu WINGS FOR LIVE WORLD RUN.

![](images/346105567_237793285601075_1549757791068758704_n.jpg)

![](images/344559205_798387688126374_2283887871310034033_n.jpg)

![](images/344290816_1413455439438910_6601880293599886272_n.jpg)

W tym roku też chciałabym wziąć udział. Cudem wskoczyłam na listę poznańskiej imprezy, mam już rezerwację pobytu. Organizacyjnie wszystko gotowe, pozostało mi poprawić kondycję, koordynację i tempo chodu. Może poprawię swój rekord tj.360m.Bardzo się cieszę, że ponownie wystartuję w Poznaniu, panuje tam niepowtarzalna atmosfera, tworzona przez tysiące fantastycznych ludzi.

Bieg startuje 5 maja, mało czasu pozostało na poprawę wydolności mojego organizmu. Nastał czas intensywnego treningu, na rowerku ręczno-nożnym (zwanym Stefciem)rozciągam i wzmacniam mięśnie wszystkich kończyn.

![](images/419074752_1159302085051488_4809423973730687511_n-1.jpg)

![](images/419540624_343944071793524_4712159879486192346_n-1.jpg)

![](images/419130364_382807940898478_3534504500327838312_n-1.jpg)

Pomocna w realizacji teraźniejszych zadań fizycznych stała się Luna. Aktualizacja  programu wymaga ode mnie bardziej sprecyzowanych ruchów(siła,czas,refleks=koordynacja).Bardzo motywujące zajęcia. Dziękuję.

![](images/419623093_704725635155341_1945780752638452525_n-1.jpg)

![](images/rowerki-1.jpg)

![](images/rowerki-na-lunie-1.jpg)

Wsparciem dla mnie jest mój osobisty wyjątkowy asystent-Bulli. Towarzyszy mi podczas wszystkich domowych zajęć, udzielając wskazówek podczas ćwiczeń.

![](images/moj-osobisty-trener-1.jpg)



---
## Moja najukochańsza Megunia
- **URL:** https://antybariera.pl/2023/07/23/moja-najukochansza-megunia/
- **Date:** 2023-07-23


### Content

![](images/362265975_174758125614743_8426657190397549368_n.jpg)

 Odeszła, bo musiała, nie miała siły walczyć ze starością. Dzielna była BARDZO, do końca, we wrześniu miałaby szesnaście lat. 

Czy można płakać rozpaczać po cichu?!Taaaaaaaaaak! Tak sobie cichutko płaczę wspominając nasze wspólne życie. 

 Była ze mną, na dzień dobry, na dobranoc, na fitnessie, przy nauce, przy bufecie i tak bardzo mnie pilnowała.

![](images/362295791_664155035629178_2814788560046754578_n.jpg)

![](images/362290100_1339606709972447_4592306962130488773_n.jpg)

![](images/362300316_672803054295522_489311551923126973_n.jpg)

![](images/362295784_3637782003116196_3741781623984522976_n.jpg)

![](images/362293000_1663846654027230_5116716720204176675_n.jpg)

![](images/362208006_3131750083792931_4334744717661315603_n.jpg)

Zawsze grzała mój fotel, łóżko, sprawdzała czy jest odpowiednie dla mnie. Dużo rozmawiała, mruczanda jej  już mi brakuje. Mądra była, wszystko rozumiała, bardzo ostrożna w uczuciach, ja mogłam wszystko, pozostali musieli uważać, myślę, że zwyczajnie chroniła mnie.

![](images/362325915_178486721779431_6714274628489516260_n.jpg)

![](images/362338581_674029094083484_995277905311023152_n.jpg)

![](images/362306451_264683726303232_1304808059854753932_n.jpg)

      Pierwsza siedziała w walizce, gdy pakowałam się w podróż, dla niej nie było innej opcji, jechała z nami. Śliczna była, miała najpiękniejszy profil.

 Odeszła w piątek 21 lipca 2023r.o 18.45,malutka z wielkimi oczami,  w których czytałam, że to już ten czas. Ja tak bardzo nie chciałam, tak bardzo! W życiu nie miałam takiej kumpeli, wszystko wiedziała, zawsze była blisko i nikomu nigdy nic nie powiedziała. Przy Megutce wszystko wydawało się do zrobienia, co tam wstać rano dzień w dzień, już siedziała nos w nos patrząc swoimi przepięknymi miodowymi(tak mama je określała)oczami. Śniadanie w sumie wspólne, każda w swoim talerzu, smakołyki różne, ale wspólne. Czekała na mnie wyczekując w oknie jak wracałam z zajęć. Chociaż na chwilę musiałam drapnąć w ucho, uwielbiała bawić się moimi sznurówkami w dopiero co zdjętych zdjętych butach.

![](images/img20211201170802_01.jpg)

![](images/79.jpg)

![](images/1000003167.jpg)

 Zerkam, rozglądam się za Megunią, wierząc, że ujawni się, powyciera w moje nogawki. Niestety, nie wychodzi. Nie czuję ulgi w myślach ,że każdy w swojej kolejce kiedyś odejdzie, jakoś nie czuję!!!!

![](images/362397273_667409664838390_8962619551171212553_n.jpg)

![](images/362306451_264683726303232_1304808059854753932_n.jpg)

![](images/96.jpg)

Dziękuję Megusiu za wspólne spędzone chwile z Tobą.  Zastanawiam się teraz, kto właściwie był opiekunem dla kogo?  Ja Twoim, czy Ty Meguto moim?!



---
## Historia Polski w klockach Lego – intrygująca wystawa
- **URL:** https://antybariera.pl/2023/06/04/historia-polski-w-klockach-lego-intrygujaca-wystawa/
- **Date:** 2023-06-04


### Content

![](images/350371953_169986406022087_7338897578932909709_n.jpg)

Do Poznania pojechałam m.in. w konkretnym celu, pobiec dla skrzydeł, poprawić swój poprzedni rekord. Dałam radę o czym napisałam w ostatnim wpisie.

 W jednym z pawilonów Targów Poznańskich od kilku lat otwarta jest wyjątkowa wystawa . ”Historia Polski w klockach Lego”. Podstawowym budulcem obiektów udostępnionych w ekspozycji są klocki lego, miliony klocków lego.

![](images/350137358_986552955813724_1260843542577048177_n.jpg)

![](images/350235195_1359932458214777_3139031146656102982_n-1.jpg)

Moje pokolenie wychowywało się na tych precyzyjnych układankach, ja niestety nie . Męczyły mnie te wielogodzinne nasiadówki, zdecydowanie wolałam coś bardziej aktywnego np. taniec. Jednak od zawsze lubiłam historię, więc zaintrygował mnie oryginalny sposób jej przedstawienia. Ważne wydarzenia historii Polski zbudowane klockami Lego- w malutkiej formie.

Niesamowite wrażenia, olbrzymie makiety przedstawiające jedne  z ważniejszych wydarzeń naszej historii. Bitwa pod Grunwaldem, morska bitwa pod Oliwą (ruch sterem zmieniał pogodę), bitwa pod Monte Casino (wyjątkowa inscenizacja), wsparte o wrażenia audio- wideo.

![](images/350233437_3413719722173291_2693600840886750383_n.jpg)

![](images/349562841_663904219084449_8066871455363513188_n.jpg)

![](images/350381622_285994777100784_6943031243689908362_n.jpg)

![](images/350357488_283218707468605_811577311250393646_n.jpg)

Nie chcę za dużo zdradzać, powiem krótko, jeżeli wasze drogi dotrą do Poznania polecam szczerze to miejsce. Przedstawiony klasztor Jasnogórski, Sukiennice, Bazylika oraz Wawel w oprawie audiowizualnego ataku smoka wawelskiego ziejącego ogniem.

![](images/350251804_1403366636913764_3481961241548743375_n.jpg)

![](images/350237553_944718303447384_2396584676981664668_n.jpg)

Wiele rekwizytów dostępnych dla odwiedzających, z jednym wyjątkiem- nie wolno dotykać klocków. Przede mną wystawę zwiedzała grupa dzieci, ku mojemu zaskoczeniu było widać ich ogromne zainteresowanie, również z kart przeszłości Polski. Osoby oprowadzające po galerii w ciekawy sposób łączą strony naszej historii z historią powstawania każdej z makiet.

Wyjątkowe miejsce, zwiedzanie zajęło mi około dwóch godzin. Nie ujawniam szczegółów, trochę trudno opisać wrażenia słowami. Trzeba to zobaczyć na własne oczy. Polecam.

![](images/350356428_645634064103952_7589350921806310285_n.jpg)

![](images/350087282_227538303361445_1480405505146937940_n.jpg)

![](images/349454149_971497307377780_3190599096735114757_n.jpg)



---
## Światowy bieg dla wszystkich – ja dałam radę Ty też możesz
- **URL:** https://antybariera.pl/2023/05/15/swiatowy-bieg-dla-wszystkich-ja-dalam-rade-ty-tez-mozesz/
- **Date:** 2023-05-15


### Content

![](images/20230505_195358-1.jpg)

![](images/20230505_194317.jpg)

![](images/20230505_194012.jpg)

Mimo przenikliwego zimna, gorące minuty przeżyłam w Poznaniu na starcie  w biegu „Wings for life world run”-Skrzydła dla życia światowy bieg. To co miałam na sobie ładnie ukształtowało moją „sportową sylwetkę”, w trakcie biegu-chodu było już cieplej. Nie miałam, pojęcia że ta impreza cieszy się takim wielkim powodzeniem. Centrum dowodzenia całej akcji oraz początek biegu miał miejsce na terenie słynnych Targów Poznańskich. Nie ukrywam  na początku ogarnął mnie strach widząc masę ludzi-osiem tysięcy uczestników biegu plus następne rzesze wiernych i dzielnych kibiców.

![](images/344136523_229202796422264_4420484940672110837_n.jpg)

![](images/342761768_153430460839122_1048260486117246335_n.jpg)

Po chwili złapałam drugi oddech, znalazłam się w gronie fantastycznych ludzi. W dzisiejszych czasach trudno wśród nas znaleźć uśmiech ,radość, otwartość ,szczerość i bezinteresowność. Trudno mi określić słowami uczucie jakie towarzyszy nam  w momencie:  ZROBISZ COŚ DLA KOGOŚ KIEDY ON SAM TEGO ZROBIĆ NIE MOŻE. Jestem dumna w imieniu nas wszystkich. Trudno mój udział zakwalifikować do typowego biegu, ale uwierzcie mi atmosfera towarzysząca imprezie dodaje skrzydeł, niestety moja Gosia nie nadążała za mną. Pierwsze dwieście metrów pokonałam na wózku ponieważ był to dystans niezaliczany   do wyników(swojego rodzaju  rozgrzewka  przebieżka).Po niej zapewne moje nogi byłyby już trochę miękkie. Dlatego mój bieg chód zaczęłam od rzeczywistej  linii startowej. Po drodze(dla uważnych widoczni na filmiku)miałam okazję poobserwować chód  w egzoszkielecie. Dajcie spokój, to sprzęt dla Arnoldów,  raz ,że mnie to rusztowanie przygniotłoby do ziemi, po drugie nie ruszyłabym z miejsca. Zdecydowanie wolę mojego nowego prowadzącego Blumen-a.      Na całej długości trasy towarzyszyli nam wierni kibice z owacjami i szczerym dopingiem. Pokonałam 360 metrów w 22min.i mam swój nowy, wyjątkowy rekord, to ja  pierwsza mijałam mobilna metę -auto prowadzone przez Pana Adama Małysza.

![](images/346105567_237793285601075_1549757791068758704_n.jpg)

![](images/medalistki.jpg)

Bonusem po biegu była dla mnie króciutka rozmowa ze zwycięzcą biegu w Poznaniu i zdobywcą drugiego miejsca na świecie Darkiem Nożyńskim , jest  bardzo pozytywnym i otwartym człowiekiem.

![](images/344290816_1413455439438910_6601880293599886272_n.jpg)

Imprezę skończyliśmy dość nietypowo. Ja mijając metę pierwsza byłam ostatnia, Darek  metę mijał ostatni a został liderem. Jakby nie patrzył wszyscy zostaliśmy zwycięzcami, każdy otrzymał medal pamiątkowy . Piękne podziękowania i szczere gratulacje dla organizatorów tej masowej imprezy.  W Poznaniu chciałam pobiec ten jeden raz, ale obawiam się ,że gdy tylko odblokują listę startową w przyszłym roku, będę próbowała się zapisać.  Jak ja mogę to Ty tym bardziej.  Do zobaczenia.



---
## Do biegu gotowi...start
- **URL:** https://antybariera.pl/2023/05/06/do-biegu-gotowi-start/
- **Date:** 2023-05-06


### Content

![](images/prosto-z-tasmy.jpg)

Każdy z nas w swoim życiu ma czas, który jest trudno ogarnąć. Dodatkowe zajęcia kradną czas i dezorganizują kalendarz wydarzeń dnia codziennego. Przepraszam za zbyt długą ciszę na moich łamach, poznając powody jej trwania wiem, że mi wybaczycie.

![](images/20230505_195358.jpg)

![](images/20230505_191731.jpg)

![](images/20230505_194317.jpg)

    Od kilku miesięcy nabieram formy i mięśni na bieg WINGS FOR LIFE- WORLD RUN 10 EDYYCJA- „biegnę” 7 maja (niedziela)2023br.- start o 13-tej.w Poznaniu. Jest to idealna pora na spacery, czy mogę liczyć na wasze wsparcie? Będzie moja relacja na żywo, wystarczy ,że zalajkujecie. Mile widziane zdjęcia w komentarzach. Już teraz serdecznie dziękuję za wirtualne kibicowanie. Dlaczego Poznań?!Jest szansa, że popracuję z egzoszkieletem, zobaczymy. Teraz startuję w asyście mojego osobistego bioszkieletu tj.Gosi. Mam w planie poprawić swój rekord, ale już teraz czuję się medalistką bez względu na wynik.  

![](images/342377599_251315397416525_4219248789932439378_n.jpg)

![](images/342786027_584474193660179_8629716583288849242_n-1.jpg)

![](images/342034293_239232098655340_1768072019139932291_n-1.jpg)

O moją kondycje fizyczną w Koszalinie zadbały panie fizjoterapeutki, Beacie, Asi, Agnieszce, Kamili, Karolinie Gosi i Maji i innym bardzo serdecznie dziękuję. Mam okazję trenować na różnym sprzęcie, pisałam o tym w poprzednich wpisach. Ostatni czas spędzam z nowym kumplem-Blumenem (pionizator aktywny), po 40 minutowym spacerze jestem zmęczona, czuję każdy kawałek własnego ciała. Nie śmiejcie się, jest to trudne do przekazania uczucie. Zadyszka, szybkie bicie serca, wypieki na policzkach, nogi stają się miękkie jak  z waty, pokonuję krok po kroku- pomimo niemocy idę dalej. Chwilo trwaj i tyle. Dobrze się czuję po tzw. spełnieniu i realizacji planów, ale to chyba tak ma każdy z nas.  Pakuję bagaż i do zobaczenia w Poznaniu.



---
## Sylwester 2022 w teatrze
- **URL:** https://antybariera.pl/2023/01/02/sylwester-2022-w-teatrze/
- **Date:** 2023-01-02


### Content

![](images/323066356_1209369406645715_1088107343064646268_n.jpg)

Zacznę od tego, że w roku 2022 zakupienie biletów na coroczną imprezę w naszym teatrze graniczyło z cudem. Udało się z listy rezerwowej, ale na przyszłość muszę dokonywać wcześniejszej rezerwacji. Warto było ,bo po raz kolejny ubawiłam się po pachy. Publiczność nie zawiodła, widownia wypełniona do ostatniego miejsca.

” Stosunki na szczycie” to lekkie, zabawne przedstawienie   w angielskim stylu oparte na komedii pomyłek, dowcipnie (jak zawsze) odgrywane przez naszych koszalińskich aktorów. Treści sztuki nie zdradzę, ponieważ na scenie dużo się działo i trudno jest ją w skrócie opowiedzieć, ale serdecznie zachęcam idźcie.

W przewie spektaklu na scenę z wielkim bukietem wspólnych życzeń dla wszystkich wkroczył dyrektor Bałtyckiego Teatru Dramatycznego, dziękując publiczności za piękną (liczną) współpracę(udział). Dla wszystkich gości przygotowano słodki prezencik    z bąbelkami.

Toast i życzenia noworoczne tym razem były dla mnie niezwyczajne, bo w samochodzie w drodze do domu, ale jednak ciekawie. Po drodze mijałyśmy grupki bawiących się ludzi. Dobrze, że w tak trudnych czasach potrafimy znaleźć jeszcze dla siebie i bliskich chwile radości, szczęścia i miłości.



---
## "Zdążyć z miłością", spełnia również marzenia..
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/11/14/zdazyc-z-milosciaspelnia-rowniez-marzenia/
- **Date:** 2022-11-14


### Content

![](images/img20221112173304.jpg)

Jaką wielką radość i przepiękne chwile przeżyłam w ostatni piątkowy wieczór, dzięki fundacji „Zdążyć z Miłością” .W koszalińskiej filharmonii zaśpiewał z dedykacją miłości w tytule Andrzej Piaseczny. Listy patronatów i sponsorów niestety nie byłam w stanie zapamiętać, ale bardzo, bardzo wszystkim dziękuję.

![](images/img20221112184758.jpg)

![](images/img20221112185140.jpg)

![](images/img20221112190827.jpg)

Widownia wypełniona była do ostatniego miejsca, zabawa, wspólne śpiewanie  i taniec pozytywnie zaskoczyło nas wszystkich. Licytowano obraz, który  w bonusie w podziękowaniu zawierał  osobisty uścisk dłoni Andrzeja Piasecznego. Niestety, nie był w moim zasięgu.

Może następnym razem…



---
## Kuleczki w dłoniach
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/10/23/kuleczki-w-dloniach/
- **Date:** 2022-10-23


### Content

![](images/img20221018104707.jpg)

![](images/img20221018104711.jpg)

Ostatnie tygodnie intensywnych treningów, pobudziły moje „zapomniane” mięśnie i zwyczajnie wywołały ich ból. Wielkim wsparciem dla moich zmęczonych części ciała jest masaż w wykonaniu Gosi-specjalistki. Znamy się od kilkunastu lat i  Gosia wie gdzie musi mnie ucisnąć, albo pogłaskać, by ułatwić mi późniejsze  ćwiczenia. Wielkie dziękuję.



---
## Dzisiaj rozgrzewka-w przyszłości sprawdzian?
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/10/09/dzisiaj-rozgrzewka-w-przyszlosci-sprawdzian/
- **Date:** 2022-10-09


### Content

![](images/img20221007133715.jpg)

Jestem po szóstym treningu na bieżni w „objęciach” Ricarda-chodzika, na poziomie: w ciągu dziesięciu minut, stawiam 200/220 kroków i pokonuję około 50 metrów. W dniu zajęć wykonuję trzy takie „przebieżki”, czyli w ciągu 30 minut pokonuję blisko 150 metrów. Od dwóch lat ”biegam „ -_**WINGS FOR LIVE WORLD RUN**_ i chciałabym również wziąć udział w przyszłorocznej  imprezie, poprawiając mój rekord,196 metrów w 32 minuty(przy dużej współpracy z moim osobistym bio -egzoszkieletem tj. Gosią). Masowy bieg organizowany jest w maju, mam pół roku na poprawienie wyniku, jednak( jak dam radę) to trochę na innych warunkach. Gosia pobiegłaby ze mną, ale ramię w ramię- obok mnie. Tak zwyczajnie każda z nas osiągnęłaby swój rekord. Wiem, że to bardzo poważne wyzwanie, ale... Coś we mnie się zmienia, zaczęłam czuć własne ciało. Prawa ręka stała się aktywniejsza, taka normalna- wykonuję nią bardzo subtelne i precyzyjne ruchy.Łapię się na tym,  że wielką frajdę sprawia mi jednoczesne unoszenie nóg dość wysoko z prostymi kolanami. Rozruszałam się, to za dużo powiedziane, ale mogę swobodniej ruszać głową, obracać się na boki, lewa ręka jest mniej spastyczna, mniej obolała. Dla mniej wtajemniczonych spastyczny mięsień boli i to bardzo. Nie uwierzycie jak wielką radością jest po dwudziestoletniej przerwie, ponownie na stojąco wziąć prysznic. Malutkie kroczki, których może nie widać, ale sprawiają, że stałam się  ciekawa przyszłości, również tej najbliższej. Bardzo fajne uczucie, już dzisiaj czekam na to co pokaże jutro.



---
## Lewa, prawa i do przodu – jest siła, jest moc
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/10/02/lewa-prawa-i-do-przodu-jest-sila-jest-moc/
- **Date:** 2022-10-02


### Content

![](images/img20220930123914-1.jpg)

Po wakacjach moje zajęcia na sali rehabilitacyjnej nabrały jeszcze innego, większego tempa. Kto by pomyślał? Stawiam na bieżni swoje pierwsze(bardzo koślawe)kroki. Dzieje się i to niemało. Przed sobą mam duży ekran, na którym kontroluję swój chód. Dobrze pomyślane, widzę czas i ilość pokonanych kroków a przede wszystkim siłę swoich nóg. Kroki stawiam z różnym obciążeniem, muszę to poprawić, wytrenować. Nie ukrywam, są to ćwiczenia wymagające dużego skupienia i spójności moich ruchów. Czasami spóźniam lewą nogę, chwilami głowa staje się za ciężka, a lewa dłoń nie ma siły podtrzymać mojej i tak słabej stabilności. Mięśnie słabną po siedmiu minutach, nogi uginają się pod ciężarem ciała, ale…    

JA NIE CHCĘ PRZESTAĆ CHODZIĆ.  

![](images/img20220928115356.jpg)

![](images/img20220928130154-1.jpg)

         W czasie zajęć najbardziej ucierpiała lewa ręka, ale po skutecznych zabiegach ból ustąpił.

![](images/img20221001151949-1.jpg)

   Jestem gotowa do następnych zajęć.



---
## 40-tka na karku
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/09/21/40-tka-na-karku/
- **Date:** 2022-09-21


### Content

![](images/img20220920105848.jpg)

Dlaczego chwilo nie chcesz trwać wiecznie? Wakacje się skończyły, od tygodnia jestem w domu, życie pomału wraca na regularny tor dnia codziennego.

Po raz pierwszy po wakacjach w końcu mogłam zrealizować plan fitnessu(rehabilitację).  Nie ukrywam brakowało mi ćwiczeń, trzy tygodnie przerwy to długo, mięśnie stają się słabsze. Teraz spróbuję z podwojoną siłą, wspólnie z zespołem fizjoterapeutów nadrobić zaległości. Warto było, czasami trzeba zrezygnować z ważnych rzeczy dla potrzeb pięknych przeżyć. Ktoś po drodze zapytał mnie, dlaczego czas relaksu spędzam zawsze w Krakowie, tyle jest pięknych i ciekawych miejsc na świecie i Polsce.

![](images/20220821_165727-1.jpg)

Moim miejscem na świecie jest Kraków, czekam cały rok na podróż do miejsca, które blisko dwadzieścia lat temu miało się stać domem, pracą i spełnieniem mojego życia. Niestety, nie zdążyłam dostrzec znaków ostrzegawczych i już….

Dzisiaj na sali w czasie zajęć, usłyszałam pytanie, dlaczego na moim blogu panowała martwa cisza. Zrobiło mi się ciepło na sercu, jednak są sympatycy mojego jednego „paluszka”, przy pomocy którego mam możliwość pisania, ale trwa to nieokreślenie długo. Dziękuję za cierpliwość. Moje milczenie wyniknęło z głupoty, zapomniałam z domu wziąć narzędzia pracy, czyli laptopa.

Chciałam pisać o wakacjach, emocje pokierowały inaczej.    Co robić? Być bardzo ostrożnym, można uniknąć wielu smutnych niespodzianek. Warto.

Wybaczcie rozterki czterdziestoletniej kobiety.

![](images/308115158_629350262170371_6040336921731174943_n.jpg)

![](images/308343427_399621752333055_1658886190424098989_n.jpg)

![](images/img20220910180456.jpg)

![](images/img20220910164252.jpg)

Do usłyszenia wkrótce.



---
## Kraków moja miłość
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/09/20/krakow-moja-milosc/
- **Date:** 2022-09-20


### Content

Dlaczego chwilo nie chcesz trwać wiecznie? Wakacje się skończyły,   od tygodnia jestem  w domu ,życie pomału wraca na regularny tor dnia codziennego.

Dzisiaj po raz pierwszy po wakacjach  w końcu mogłam zrealizować plan  fitnessu(rehabilitację).  Nie ukrywam brakowało mi ćwiczeń, trzy tygodnie przerwy to długo, mięśnie stają się słabsze. Teraz spróbuję z podwojoną siłą, wspólnie z zespołem fizjoterapeutów nadrobić zaległości. Warto było, czasami trzeba zrezygnować z ważnych rzeczy dla potrzeb pięknych przeżyć. Ktoś po drodze zapytał mnie ,dlaczego czas relaksu spędzam zawsze w Krakowie ,tyle jest pięknych i ciekawych miejsc na świecie i Polsce .

![](images/306591852_1752475961756845_6175847061078557181_n.jpg)

![](images/304919169_5556726827718135_4041994601368125315_n.jpg)

![](images/304807201_8056013171138764_1249481720133386044_n.jpg)

Moim miejscem na świecie jest Kraków ,czekam cały rok na podróż do miejsca ,które blisko dwadzieścia lat temu miało się stać  domem, pracą i spełnieniem mojego życia. Niestety ,nie zdążyłam dostrzec znaków ostrzegawczych i już….

Dzisiaj na sali usłyszałam pytanie, dlaczego na moim blogu panowała martwa cisza. Zrobiło mi się ciepło na sercu, jednak są sympatycy mojego jednego „paluszka ” ,przy pomocy którego mam możliwość pisania  , ale trwa to nieokreślenie długo .Dziękuję za cierpliwość .Moje milczenie było wynikiem zwyczajnej głupoty ,zapomniałam z domu wziąć mojego narzędzia pracy ,czyli laptopa.

Chciałam pisać o wakacjach ,emocje pokierowały inaczej .    Co robić ?Można być bardzo ostrożnym ,można uniknąć wielu smutnych niespodzianek. Warto.

Już wkrótce cdn. .Pozdrawiam bardzo serdecznie.



---
## Dzieciaki po czterdziestce
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/08/01/dzieciaki-po-czterdziestce/
- **Date:** 2022-08-01


### Content

![](images/284620204_1475837686166452_2270974644112227132_n.jpg)

![](images/img20220728201909.jpg)

W czwartek miałam niezwykle spotkanie. Kosmiczne, bo po 25 latach udało się nam spotkać w kilkanaście osób z podstawówki.

 Dawno tak szczerze się nie śmiałam, było mnóstwo wspomnień, niekończące się opowieści z ławy szkolnej  oraz z tamtego jakże bogatego życia podwórkowego.

Po małym zamieszaniu na przywitanie (szczególnie panowie mieli problem z rozpoznaniem kolegów ze szkolnej ławy), po chwili odniosłam  wrażenie, że czas stanął w miejscu, tylko ktoś poprzestawiał ławki. Ktoś jeszcze, może Krzysiu poprzyklejał brody niektórym kolegom. Zdecydowanie również zmienił się bufet. Reszta obrazów pozostała bez zmian, kto by pomyślał, że to tyle lat już minęło.

Trochę obawiałam się spotkania po latach. Niepotrzebnie, świetnie się bawiłam, ten kogo nie było może tylko żałować.

![](images/294786327_417582767004195_1826875679805576110_n.jpg)

![](images/img20220728205456.jpg)

![](images/img20220728205446.jpg)

![](images/img20220728205442.jpg)

Pozdrawiam wszystkich obecnych, ale również tych nieobecnych.  Może kiedyś powtórzy się szansa spotkania w jeszcze większym gronie.

Dziękuję wam kochani.



---
## Modelka na innym wybiegu, ale jak bardzo ważnym
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/07/28/modelka-na-innym-wybiegu-ale-jak-bardzo-waznym/
- **Date:** 2022-07-28


### Content

![](images/img20220727131740.jpg)

Ostatnio wspominałam o mojej nowej znajomej w zajęciach rehabilitacyjnych tj. o LUNIE. Dzisiaj miałam okazję uczestniczyć prezentacji i w szkoleniu w obsłudze tej aparatury jako ….modelka na leżąco.

Elektrody Luny podłączone do moich mięśni, pozwalają na odczyt i kontrolę(na monitorze)pracy moich kończyn. Podglądam ten zapis i chociaż nie znam się na tym, to po pierwsze ciepłym uczuciem jest widok pracy własnych mięśni, po drugie szokuje mnie coraz większy zakres pracy moich spastycznych mięśni. Jest to bardzo malutki postęp ,ale jest.

![](images/img20220727133634.jpg)

![](images/img20220727133613.jpg)

![](images/img20220727131716.jpg)

Teraz przy chodzeniu mam bardzo różne odczucia, mimo miękkich nóg jak z waty, czuję własny ciężar i  większą stabilność ciała. Chce mi się chodzić.

W trakcie pokazu, (na moją prośbę) podłączone zostały elektrody na mięśnie szyi, które pokazały napięcie i możliwości ich sama, po się, że pracują tylko potrzebują większego treningu, który mogłabym wykonywać sama, po konsultacji neurologopedycznej.

Aparatura, aparaturą, a ja wiem jedno, nic bym nie wywalczyła bez wsparcia i pomocy rzeszy specjalistów w dziedzinie rehabilitacji.

Dziękuję wam kochani za poczucie, że nie wszystko jest stracone.       Warto walczyć.



---
## Mój pierwszy samodzielny spacer z ... RICARDO
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/07/21/moj-pierwszy-samodzielny-spacer-z-ricardo/
- **Date:** 2022-07-21


### Content

![](images/294972618_1421409621710907_2238574302181381410_n.jpg)

Trudno uwierzyć, ale ja wczoraj tj.20 lipca 2022r. po dwudziestu latach otrzymałam szansę samodzielne pójść. I Poszłam, nikt mnie nie pchał, nie ciągnął. Może mój krok nie był prawidłowy, ale szłam, szłam  i nikt, i nic nie umiał mnie zatrzymać. Po 30 minutach choć nogi miałam jak z waty chciałam nadal chodzić.

Prezentuję kilka fotek ze mną w roli głównej, sama nie wierzyłam, że mogę tak chodzić, dlatego publikuję kilka „dowodów” - ja z „Ricardo” (tak nazwałam nowego asystę przy nauce mojego chodzenia). Nikt nie umie sobie wyobrazić mojej radości z niby (dla pełnosprawnych) zwykłego chodzenia.

 Hurra!

![](images/294652225_457094692903004_9089285832164362749_n.jpg)

![](images/294273638_1100760260789514_8945359138163781852_n.jpg)

![](images/294840461_1052999168915304_5142581924991404028_n.jpg)

Dziękuję całej ekipie rehabilitacji koszalińskiego szpitala za moje pierwsze trochę pokraczne kroki, ale za to w 100% własne.

Filmik opublikuję na facebooku.



---
## Luna – nowa "towarzyszka" rehabilitacji
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/06/19/luna-nowa-towarzyszka-rehabilitacji/
- **Date:** 2022-06-19


### Content


![Trzej muszkieterowie.](images/288578331_593153632128869_8413052782129200072_n.jpg "Trzej muszkieterowie")

Zapewne pamiętacie, że od prawie dwudziestu lat systematycznie „ćwiczę”. W ostatnich tygodniach sporo atrakcji dostarczyły mi zajęcia w oddziale rehabilitacji koszalińskiego szpitala. Rozpoczęłam współpracę z „Luną”, która nie wiem w jaki sposób potrafi uaktywniać moje spastyczne mięśnie.

      Drugie urządzenie, którego nazwy jeszcze sobie nie przyswoiłam, wbrew pozorom, nie jest takie łatwe obsłudze. Należy olbrzymią myszą na dużym touchpadzie (gładziku) bardzo precyzyjnie przełożyć obrazki, ale widoczne na malutkim ekranie dopiętego laptopa. Uwierzcie mi bardzo ciężka praca,ale w towarzystwie trzech muszkieterów jest łatwiej.

![](images/whatsapp-image-2022-06-10-at-21.11.15-1.jpeg)

![](images/whatsapp-image-2022-06-10-at-21.11.16-2.jpeg)

![](images/whatsapp-image-2022-06-10-at-21.11.16-1.jpeg)

      Pozdrawiam wszystkie Panie fizjoterapeutki z tego oddziału.



---
## Do startu gotowi?!
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/05/08/do-startu-gotowi/
- **Date:** 2022-05-08


### Content


![Mój numer startowy-na koszulce.](images/koszulka.jpg "Mój numer startowy-na koszulce")

Jutro o godz.13-tej ruszam do biegu, z czego się baaardzo cieszę. Biegnę na terenie miejscowego stadionu Bałtyk, w towarzystwie koleżanek oraz kilkuosobowej wirtualnej koszalińskiej drużyny.

Czas przeszły pandemii i izolacji (ograniczonych ćwiczeń)mocno osłabił moje mięśnie. Staram się to wszystko nadrobić. "Sprint" będzie małym testem moich możliwości fizycznych.

W planie jest relacja na żywo na Facebooku, mam wielką nadzieję, że wspólnie damy radę.

![](images/279610322_677383553322018_2149008897021109227_n-1-1.jpg)

![](images/279575838_733050224548991_7488729252454955673_n.jpg)

Asystenci gotowi do współpracy, przygotowana jest również strefa kibica, na którą serdecznie zapraszam.

Do zobaczenia....



---
## Szczecinek – urocze miasteczko
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/05/03/szczecinek-urocze-miasteczko/
- **Date:** 2022-05-03


### Content

![](images/img20220423162208.jpg)

    Mam kilka powodów, aby tak twierdzić.

Po pierwsze Szczecinek jest miastem rodzinnym moich rodziców. Całe dzieciństwo związane było z moją najukochańszą babcią Eleonorą.

Po drugie jest miejscem, gdzie zadbano o wypoczynek i rekreację mieszkańców. W centrum miasta jest malowniczo położony park, otaczający jezioro Trzesiecko, gdzie znajdują się: wodny wyciąg narciarski, molo i ścieżka rowerowa obejmująca całe jezioro. Popularnością cieszą się również dostępne miejsca aktywnego wypoczynku i smakowitego relaksu. Popularnością w sezonie letnim cieszy się, strzeżone miejskie kąpielisko i plaża.

![](images/img20220424125541.jpg)

![](images/img20220423161557.jpg)

![](images/5074.jpg)

W końcu jest i trzeci powód, weekendowe imprezy kulturalne, gdzie 23 kwietnia w kinie „Wolność” zapowiedział się koncertowo Andrzej Piaseczny. O biletach mogłam tylko pomarzyć. W realizacji spełnienia moich marzeń pomógł mi wujek Janusz, który mieszka w Szczecinku od wielu lat i załatwił mi wejściówkę.

Koncert różnił się od poprzednich recitalów Andrzeja (ostatni obejrzałam w Koszalinie w 2015r.) Ten opowiadał o miłości i szczęściu, jednak w nucie nostalgii. Mimo wszystko, pięknie spędzony, niezapomniany czas.

![](images/img20220423184801.jpg)

![](images/img20220423201950.jpg)

![](images/trashed-1653431867-img20220425003720.jpg)

Dziękuję, wujku.



---
## Do siego roku
- **URL:** https://antybariera.pl/2022/01/01/do-siego-roku/
- **Date:** 2022-01-01


### Content

![](images/269960134_6899734993400986_2710126579178979541_n.jpg)

 Nowy Rok 2022 przywitałam w naszym koszalińskim teatrze w wybornym towarzystwie. Scenę wypełniała kilkunastoosobowa ekipa rodzimych aktorów, przedstawiającą komedię „Seksapil”, która wymagała od grających dodatkowych zdolności seksapil scenki, wywoływały na widowni (wypełnionej do ostatniego miejsca) salwy śmiechu i owacje na bieżąco.

![](images/269867683_1543215846036543_6893937851285843150_n.jpg)

![](images/269888303_1067190520800438_2353141774090625246_n.jpg)

![](images/269921107_464818345258049_3729452877635090660_n.jpg)

 Tradycją tych naszych noworocznych teatralnych spotkań, jest składanie sobie wspólnych życzeń przy lampce szampana. W tym roku, z powodu pandemii zadziało się inaczej. Przy wyjściu dla każdego widza czekała milutka niespodzianka. Osobista mała butelka szampana oraz słodkości. 

![](images/269910722_311985480938364_7732228546814406479_n.jpg)

![](images/270196483_906246976752133_5315019599573617545_n.jpg)

 Życzę radości i spełnienia pragnień i marzeń na ten rok.



---
## Śmiech to zdrowie
- **URL:** https://antybariera.pl/2021/12/17/smiech-to-zdrowie/
- **Date:** 2021-12-17


### Content

![Doborowe towarzystwo.](images/257347932_426805638840486_6338879481426370070_n.jpg "Doborowe towarzystwo")

W czasach obecnie nam panujących(mam na myśli pandemię i związaną z nią naszą izolację)niełatwo jest się zrelaksować, coraz trudniej o szczery naturalny śmiech. Na zewnątrz świat jest szary, snujemy się  w półkrytych twarzach, w których widać jedynie mało wyraźne, smutne oczy. Nie chce mi się oglądać ,nie chce mi się słuchać, a jeszcze pisać… Komu by się chciało?!Jednak udało się mi wyrwać (chwilo trwaj )z objęć pesymizmu.

     Wybrałyśmy się stałą ekipą do naszego starego poczciwego koszalińskiego teatru, na deskach którego przedstawiono  warszawską sztukę pt. ”Wieczór panieński plus”. Komedia obyczajowa, wartka akcja, zaskakujące sceny, zabawne dialogi w znanej medialnie obsadzie. Fajnie jest pośmiać się w większym gronie, mimo wszystko jeszcze potrafimy.

![](images/265061645_282521413914621_236931306407715590_n.jpg)
    
![](images/256532509_322944262549071_6292920924434169741_n.jpg)
    

     Kolejna impreza jak się uda, to noc sylwestrowa w…..

    Będzie się działo.



---
## Weekend nad morzem
- **URL:** https://antybariera.pl/2021/10/04/weekend-nad-morzem/
- **Date:** 2021-10-04


### Content

![Spacer po molo](images/244408938_1984453518377709_702470587778208642_n-1.jpg "Spacer po molo")

Mijający weekend zaskoczył nas piękną pogodą. Dwadzieścia kilka stopni temperatury, piękne błękitne niebo z cieplutko grzejącym słoneczkiem i plaża nad naszym morzem. Przypadek i trochę spontaniczności przeniosły mnie na klika dni do Kołobrzegu.

![](images/244430938_243204994437444_408225604459359301_n-1.jpg)
    
![](images/244501627_388769602711982_7295773491496699434_n.jpg)
    
![](images/244370579_402899901573372_8313628829599292377_n.jpg)
    

Mieszkałam w hotelu media-spa, gdzie na szczególną uwagę zasługuje człowiek dbający o nasze apetyty, pan w czarnej czapce, swoim rzemiosłem zadał nie tylko mi, wątpliwość w twierdzeniu, że „_... jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził..._" Oświadczam, że Pan kucharz swoim mistrzostwem kulinarnym dogodził podniebieniom obecnym na tym turnusie. Specjalnie dla mnie przyrządzona jajecznica niewiele odbiegała od smaku potrawy przyrządzonej przez moja babcię (do tej pory nikomu to się nie udało).

![](images/244414571_1537709069903764_463657686837217930_n-1.jpg)

Powodzeniem wśród dzieci cieszył się dostępny basen oraz dość pomysłowo funkcjonujące sale i place zabaw. Dla dorosłych wszelkie zabiegi fizjoterapeutyczne z powodu pandemii zostały wstrzymane, pozostał basen, jacuzzi oraz plaża nad morzem znajdująca się kilkaset metrów od hotelu.

Niestety dla mnie niedostępna, zbyt dużo stromych śliskich schodów przy dojściu do wody, prawdziwą radochę na tej plaży miały pieski i ich właściciele, bo to jest teren specjalnie dla nich wyznaczony.

![](images/244437269_589304072206709_8743287409296553773_n-1.jpg)
    
![](images/244429489_391560619230927_1759296352752558094_n-1.jpg)
    
![](images/244407057_558417675371425_8961836175388748231_n-2.jpg)
    

Kołobrzeg jest atrakcyjnym turystycznie miastem, mam nadzieje, że w niedługim czasie stanie się bardziej „miły” dla nas, parkowanie samochodu graniczy z cudem, albo z przekroczeniem przepisów. Następnym piątym kołem u wozu są kocie łby, którymi wybrukowane są drogi portu i niech tak pozostanie, nam wystarczyłby wąski półmetrowy gumowy pas, położony wzdłuż atrakcyjnych turystycznie miejsc.

![](images/244338028_271358551519212_181942215348591487_n.jpg)
    
![](images/244469311_401402148054952_1416024057304087548_n.jpg)
    

Wciąż istnieją luki w realizacji przepisów dotyczących dostępności miejsc publicznych dla nas wszystkich(Dz.U. 2019 poz. 1696 z dnia 19 lipca2019r. powinna być realizowana od 5 września 2021r.)Teoria już istnieje, planuję jej praktyczną realizację. Zobaczymy.

**_https://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/strony/o-funduszach/fundusze-europejskie-bez-barier/dostepnosc-plus/ustawa-o-dostepnosci/_**

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, a dzisiejszy wpis dedykuję mojej rodzince, z którą tak się zdarza, że spotykamy się w Kołobrzegu.



---
## Niezwykłe chwile w naszym nowym pięknym amfiteatrze
- **URL:** https://antybariera.pl/2021/07/07/niezwykle-chwile-w-naszym-nowym-pieknym-amfiteatrze/
- **Date:** 2021-07-07


### Content

Sympatycznie, bo nareszcie w otwartej przestrzeni spędziłam ostatni weekend, tj.2-4lipca21r.Po dwóch latach ciszy spowodowanej remontem, „odezwała” się scena naszego lokalnego amfiteatru, który dzisiaj spełnia prawie standardy światowe.

![](images/211500756_593175621665758_848289771301168805_n.jpg)

Obecnie amfiteatr jest piękny, okazały, duża otwarta przestrzeń, składane krzesła, dach, który ochroni każdego widza przed zaskakującą zmianą pogody. Organizacja imprezy była na odpowiednim poziomie, duży zespół ochrony skutecznie dbał o bezpieczeństwo nas wszystkich. Dobre nagłośnienie oraz oświetlenie podczas koncertów, pozwoliły na jeszcze lepszą wspólną świetną zabawę. 

![](images/211280461_541694003912300_960113914926098422_n.jpg)
    
![](images/211338290_369371784821014_493857648191141283_n.jpg)
    
![](images/211923718_531820624567501_8815113827014747794_n.jpg)
    

W pierwszym dniu wystąpił zespół Mr Zoob, następnie Daria Zawiałow widownię wypełniało kilka pokoleń, co nie przeszkadzało w doskonałej zabawie przez prawie trzy godziny.

![](images/212073924_258921492659063_6048701670965924939_n.jpg)
    
![](images/210688610_1021667785244991_6516114588155835266_n.jpg)
    

 Drugi dzień był wyznaczony na występy Wiki Gabor   i Kayah (wymieniam w kolejności występów), wspólne śpiewanie a także tańce zapewniła Kayah. -swoim występem porwała dosłownie wszystkich do przepięknej zabawy. Mnie też, szczególnie ujął mnie utwór „Ramię w ramię „wykonywany w duecie z Wiki Gabor i „chórkiem „z widowni. W takich momentach uwierzcie mi trudno jest siedzieć sztywno, bez ruchu. Kaya jest pięknym człowiekiem, słowa, które wypowiedziała na scenie długo zapadną w moim sercu.

![](images/209067433_282189383593527_9101131301666505066_n.jpg)
    
![](images/213920205_654362365965077_5441117937412808157_n.jpg)
    

Trzeci dzień był w połowie dla mnie zaskoczeniem-pierwszy wystąpił Nocny kochanek- zespół mocnego rocka. Byłam przekonana, że to nie dla mnie klimaty, nic podobnego, ponownie wszyscy doskonale się bawili i ja też. Ostatni na scenie w tym mocno muzycznym koszalińskim weekendzie był zespół Fell   w swoich standardach, które śpiewane były przez wszystkich obecnych na imprezie.   

  Cieszę się, że wakacyjny grafik imprez w naszym amfiteatrze jest mocno napięty. Planuję wziąć udział we wszystkich imprezach.

Jest jednak kilka małych niedociągnięć, dotyczących miejsc dla widzów na wózkach inwalidzkich (zbyt mała ich liczba, nietrafiona lokalizacja-zła widoczność, oraz bardzo słabe oznakowanie, gdzie mogą stać wózki, kolejnym ważnym problemem jest też brak naszej tj.większej toalety.

![](images/191870286_192580279356319_4383843380501257372_n.jpg)
    
![](images/209813700_954225725357443_115029464027965526_n.jpg)
    

Wszystkie nowe inwestycje wymagają dotarcia, mam nadzieję, że i tutaj też tak się stanie. Potrzeba trochę czasu i będzie wszystko grało.

 Pomyślałam sobie, że fajnie jest, gdy ktoś może przyjechać do kogoś, (sprawiając mu wielką radość) kto nie ma za dużo możliwości podróżowania.

 Dzisiaj, zwyczajnie dziękuję ORGANIZATOROM za pięknie spędzony czas.



---
## "Młodzi i film",moje wspomnienia
- **URL:** https://antybariera.pl/2021/06/23/mlodzi-i-filmmoje-wspomnienia/
- **Date:** 2021-06-23


### Content

![](images/202332833_528687284972183_1848393562509284320_n.jpg)

Bardzo, ale to bardzo cieszę się, że mogłam wziąć udział w tak ciekawej imprezie. Wszyscy tęsknimy za naszą zwyczajną komunikacją międzyludzką.

![](images/205345905_143718551073895_8989288618491275514_n.jpg)

Przedstawiono kilkadziesiąt ciekawych krótko i długometrażowych filmów, po których odbywały się spotkania z twórcami i bohaterami wyświetlanych obrazów. Każdy dzień seansów filmowych kończył się nocnym koncertem muzycznym. Fantastyczna impreza, chciałoby się uczestniczyć w każdym wydarzeniu, niestety doba za krótka, nie dałam fizycznie rady. Lista zwycięzców jest oficjalnie dostępna, również na stronie 40\. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych MŁODZI I FILM mój faworyt znalazł się wśród laureatów.

![](images/204959934_308817920925150_5149988286813263654_n.jpg)
    
![](images/204534508_551319332902417_8141341037718434113_n.jpg)
    

We wspomnieniach zachowam spotkanie z Barbarą Krafftówną, aktorką seniorką, która w niekończących się opowieściach, przy wielu zaskakujących wątkach, doprowadziła do salw śmiechu i owacji na stojąco. Mam bardzo cenny dla mnie autograf.

![](images/131462198_338113067827126_3559529924468935161_n.jpg)
    
![](images/200573553_137211125144709_7297627224183268799_n.jpg)
    

Dziękuję organizatorom festiwalu za niezapomniane przeżycia. Do zobaczenia za rok. Jeszcze jedna sprawa, podczas trwania imprezy nie miałam żadnych barier w uczestnictwie festiwalu, związanych z moją niepełnosprawnością.



---
## Mój bieg dla ...nas wszystkich
- **URL:** https://antybariera.pl/2021/05/09/moj-bieg-dla-nas-wszystkich/
- **Date:** 2021-05-09
- **Tags:** bieg, wings for life world run

### Content

- ![Tuż przed startem... 1](images/184147281_946276356149346_1355478849860545349_n.jpg "Tuż przed startem... 1")
    
- ![Tuż przed startem... 2](images/183827103_924350318412666_2300493271627319569_n.jpg "Tuż przed startem... 2")

Dzisiaj – 9 maja po raz drugi brałam udział w tym biegu – moje wspomnienia z tamtego biegu razem ze zdjęciami opublikowałam na mojej antybarierze, wtedy pokonałam – 204 metry. Dzisiaj przeszłam 289 metrów (po dość długiej przerwie mego  niechodzenia).

Podczas mojego „biegu” miałam fanów – na początku trasy suczka, która mieszka w  moim bloku, później  miałam kibiców, którzy dopingowali z okien swoich domów.

![](images/184316353_175363927823161_9219651730699948645_n.jpg)
    
![](images/184107104_155052949960459_7426978909514547403_n.jpg)
    

Pogoda dopisała, mijały mnie osoby na rowerach, hulajnogach. Za rok, nie obiecuję bo nie mogę, ale chciałabym ponownie poprawić swój wynik.

![](images/184744857_981403539068776_952299656259649012_n.jpg)

Już dzisiaj czuję, że po całym roku intensywnego treningu będzie moc. Warto się sprawdzić, swoje siły.  Do zobaczenia na starcie w  przyszłym roku.



---
## ...I po strachu
- **URL:** https://antybariera.pl/2021/04/21/i-po-strachu/
- **Date:** 2021-04-21
- **Tags:** covid 19, szczepienie, szczepionka

### Content

Jestem po pierwszej dawce szczepienia, pierwotny termin 13 maja przesunięto mi na 20 kwietnia.W sumie dobrze, bo czekanie zaczęło mnie męczyć.

![](images/175951400_1167273823717537_7997959071425471622_n-1.jpg)

Punkt szczepień okazały (Hala sportowo widowiskowa), porządku pilnowali żołnierze i robili to dobrze.

![](images/175671058_3019881904898401_7374410989832226506_n-1.jpg)
    
![](images/176154097_187652099854829_1621160817678108048_n.jpg)
    
![](images/175672955_1170645770044305_4394034796064769990_n.jpg)
    

Po wypełnieniu ankiety i  krótkiej rozmowie w rejestracji skierowano mnie na już bezpośrednio na szczepienie. Osoba, która miała jakieś wątpliwości dotyczące odpowiedzi w ankiecie, była kierowana na badanie lekarskie. Samo szczepienie (nie bolało) i formalności przebiegły sprawnie, następnie musiałam 15 minut odczekać w strefie odpoczynku.

![](images/176202949_275305433990376_4998485217181752700_n.jpg)
    
![](images/175715505_321959792871984_5000455181814359756_n.jpg)



---
## Nasze futrzaki - ujemne
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/11/09/nasze-futrzaki-ujemne/
- **Date:** 2020-11-09
- **Tags:** covid 19, futrzaki, megutka

### Content

![](images/20141105_095244-1.jpg)

W medialnych tytułach znajduję przypadki smutnego traktowania domowych pupili. Coraz częściej słychać o porzucaniu zwierząt w lesie, w bardziej ludzkiej wersji w znacznym tempie przybywa lokatorów w schroniskach dla zwierząt. Jednym słowem pozbywamy się futrzaków z domu, z powodu nękającej nas od kilku miesięcy epidemii Covid19.

Mam pytanie: kto w tej sytuacji jest bardziej bezbronny, traci poczucie bezpieczeństwa i nie rozumie za co został ukarany?

Wierny towarzysz i świadek, też trudnych chwil w naszym życiu – nigdy nas nie zawiedzie i nie zdradzi. Uważnie w nas wpatrzony, zaczepia, trąca swoim mokrym nosem „mówi” – …nie martw się, nie pozwolę Ciebie skrzywdzić …damy radę. Nie wiem jak u was, koło mnie od zawsze kręci się kudłaty przyjaciel na czterech łapach –obecnie jest to kocica Meguta, która opiekuje się mną od szesnastu lat.

![](images/16805031_603808473140171_2009993036_o.jpg)

Badania wykazują, że domowe psiaki, kociaki i inne futrzaki w żaden sposób nam nie zagrażają. Nie róbmy im krzywdy, nie zasłużyły na wygnanie.

Wystarczy zachować kilka zasad postępowania i wszyscy będziemy bezpieczni.

**Jakie zasady bezpieczeństwa należy zachować w przypadku psów i kotów?**

Choć nie ma dowodów, aby zwierzęta domowe przenosiły korona wirusa, warto pamiętać o pewnych środkach bezpieczeństwa oraz zalecanych zasadach higieny.

Warto pamiętać przede wszystkim o:

1. częstym myciu rąk, zwłaszcza po zabawach lub głaskaniu zwierzaka;
2. unikaniu spania razem z psem lub kotem;
3. spacerowaniu z dala od zatłoczonych miejsc oraz skupisk ludzkich – najlepiej wybierać np. las.

Bardzo ważne jest również, aby posiadacze psów, którzy przebywają na kwarantannie, zorganizowały sobie pomoc w wyprowadzaniu i opiece nad psem. Inną możliwością jest oddanie psa do zwierzęcego hotelu na dwa tygodnie, czyli na czas kwarantanny.

- [Koronawirus: Pytania i Odpowiedzi - Jak się chronić, czy psy i koty mogą zarazić się koronawirusem.](Pytania i Odpowiedzi - Jak się chronić, czy psy i koty mogą zarazić się koronawirusem.)

**Ciekawe!**

Kochani, bardzo ważna hipoteza!

Dr Sabina ze szpitala w Madrycie (duma, GOGHANKA!) poczyniła bardzo ważne obserwacje, przyjmując pacjentów, którzy mieli kontakt z korona wirusem: osoby posiadające koty i psy nie wykazywały objawów, nie rozwijała się u nich choroba, bądź przechodziły ją bardzo łagodnie. Obserwacje dotyczyły grupy ok. 100 pacjentów i wymagają dalszych badań. Istnieje przypuszczenie, ze możemy mieć tu do czynienia z wyższą odpornością ze względu na kontakt z korona wirusami specyficznymi dla zwierząt domowych oraz sprawniej działającym układem odpornościowym, należałoby może sięgnąć do zagadnienia odporności krzyżowej.

- [Właściciele psów i kotów są odporniejsi na koronawirusa według lekarki z hiszpanii](https://plus.gloswielkopolski.pl/wlasciciele-psow-i-kotow-sa-odporniejsi-na-koronawirusa-wedlug-lekarki-z-hiszpanii-zwierzeta-domowe-moga-zwiekszac-odpornosc-u/ar/c1-14883093)



---
## Którędy jechać?
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/09/16/ktoredy-jechac/
- **Date:** 2020-09-16
- **Tags:** dostepnosc, kodeks ruchu drogowego, ktoredy jechac, wozek inwalidzki

### Content

![](images/119460312_1351807641688840_7478002827664031848_n.jpg)

Kilka dni temu w mediach publicznych pojawił się film, w którym pokazano jazdę elektrycznym wózkiem inwalidzkim po drodze szybkiego ruchu. Osoba prowadząca ten pojazd przekroczyła przepisy ruchu drogowego i naraziła siebie i innych użytkowników na niebezpieczeństwo.  Jak większość jestem zdecydowanie przeciwna takiemu sposobowi poruszania się.

Nagranie to uświadomiło mi nierozwiązany do dzisiaj problem, chodzi o dostępność  dróg publicznych dla osób poruszających się na wózkach. Przepisy Kodeksu Ruchu Drogowego określają: _W rozumieniu art. 2 pkt 18 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z późna. zm.), osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim jest pieszym. Wózek inwalidzki - pojazd konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się osoby niepełnosprawnej, napędzany siłą mięśni lub za pomocą silnika, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do prędkości pieszego_.

Przez ostatnie dwadzieścia trzy lata wózki inwalidzkie przeżyły rewolucję. Sama jestem właścicielką użytkowniczką wózka z napędem elektrycznym. Posiada pięć biegów, już na trzecim osoba mi towarzysząca „dotrzymując mi kroku” musi biec. Osiąga prędkość około 40km/godz. - przetestowany na podmiejskiej trasie rowerowej, osoba nadzorująca przejazd tj. Gosia jechała na rolkach. Mój wózek jest szybkim pojazdem. Nie zamierzam jeździć po jezdniach, ale po drodze rowerowej zabraniają mi mi przepisy kodeksu drogowego.

Czy chodnik jest właściwym miejscem dla osoby na wózku inwalidzkim?

Chyba najwyższy czas uaktualnić i doprecyzować przepisy dotyczące osób na wózkach poruszających się w mieście. Tym bardziej, że na drogach publicznych widać coraz większą ilość pojazdów z napędem elektrycznym, które staja się popularne, bo są ekologiczne i praktyczne w codziennym użytkowaniu ,wkrótce mogą zastąpić podstawowy transport do szkoły, pracy itp.



---
## Nauka online
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/09/05/nauka-on-line/
- **Date:** 2020-09-05
- **Tags:** nauka online, studia online

### Content

Rozpoczął się nowy rok szkolny.

Niestety z powodu przedłużającej się pandemii wszyscy mamy społeczny dylemat: rozpocząć naukę metodą tradycyjną, czy zabezpieczyć nas wszystkich i pozwolić młodzieży uczyć się zdalnie.



![Moja wierna asystentka.](images/16776082_603812096473142_499731940_o.jpg "Moja wierna asystentka")

Ja to przerabiałam...

Po wypadku, za zgodą władz uczelni kontynuowałam studia w formie online. Była to jedyna możliwość nauki przy mojej bardzo ograniczonej sprawności fizycznej. Łącza internetowe były  niezawodne, bez problemu mogłam komunikować się z wykładowcami, koleżankami, kolegami z roku. Moja nauka przebiegała bez większych barier, jednak bardzo tęskniłam za bliskim kontaktem z ludźmi. Człowiek jest istotą stadną, stara się na dłuższą metę unikać ciszy i samotności.


![Nocne wkuwanie.](images/20151028_195759-1.jpg "Nocne wkuwanie")


Skoro nie ma innej alternatywy myślę, że trzeba przyjąć formę nauki najbardziej bezpieczną dla nas wszystkich. Jestem żywym przykładem, że można osiągnąć to o czym się marzy i pragnie nawet w ekstremalnych warunkach. Zdalna nauka pozwoliła mi dokończyć studia.


![Upragniony dyplom.](images/20170925_145313.jpg "Upragniony dyplom")



---
## Moje głosowanie
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/06/28/moje-glosowanie/
- **Date:** 2020-06-28
- **Tags:** glosowanie, wybory 2020, wybory prezydenckie

### Content

Dzisiaj oddałam swój głos na mojego kandydata na Prezydenta RP, w nowej Obwodowej Komisji Wyborczej.

![Aktualne miejsce głosowania](images/41f12-106359840_2811835205729207_4470004894152997602_n.jpg "Aktualne miejsce głosowania")



Powodem jest zmiana mojego miejsca zameldowania.


![I już... 1](images/7c8cd-106196910_3112978462118301_5987725150457244742_n.jpg "I już... 1")
    
![I już... 2](images/0acab-106134977_262648165026888_1473251508979556210_n.jpg "I już... 2")


Miejsce głosowania całkowicie przystosowane i dostępne dla nas wózkowiczów. Przy drobnej  pomocy członka komisji  zagłosowałam szybko i sprawnie.

![](images/99ed2-84222065_275354270374202_2429066285616259564_n.jpg)

Do zobaczenia za dwa tygodnie.



---
## Byłam w kinie
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/06/25/bylam-w-kinie/
- **Date:** 2020-06-25
- **Tags:** kino, kino kryterium, szminka movie

### Content

Przy zachowaniu środków ostrożności można wiele. Kilka dni temu po kilkumiesięcznej przerwie (z wiadomych względów) w koszalińskim kinie Kryterium przywrócono cykl seansów filmowych „Szminka Movie”.



Środki ostrożności to: dezynfekcja rąk przy wejściu, maska na nosie oraz co drugi fotel na widowni dostępny do użytku.

Lubię „chodzić” do Kryterium z kilku powodów, i tak, bez problemu docieram swoim pojazdem do wyznaczonego dla mnie miejsca na widowni. Jest ono na wysokości ostatniego rzędu w pobliżu drzwi. Niby nic a dla mnie zbawienne, ekran kinowy mam idealnie w prostej linii przed sobą a zaraz po seansie pierwsza wyskakuję do wyjścia, dzięki czemu nie blokuję przejścia. W konkurencyjnej placówce niestety wyznaczone dla mnie miejsce mieści się pod rzędem pierwszym, w trakcie trwania filmu zmuszona jestem do zadzierania głowy bardzo wysoko. Nie daję rady i zrezygnowałam z odwiedzin w Multikinie. W kinie Kryterium w sali panuje fajna kumplowska babska atmosfera, bilety na seans w cenie umiarkowanej. Przed każdą projekcją odbywa się losowanie drobnych upominków dla kinomanek od  różnych sponsorów.

- [![](images/d0527-download.jpg)](images/d0527-download.jpg)
    
- [![](images/f6609-images.jpg)](images/f6609-images.jpg)
    

Tym razem obejrzałam film”Małe kobietki”,polecam gorąco zdradzę jedynie fakt,że w roli drugoplanowej ku zaskoczeniu wszystkim wystąpiła Meryl Streep.

![](images/61dd0-imagedata-4.png)

Wiem, że planowane są już następne seanse, także do zobaczenia w lipcu.



---
## Mój wirtualny spacer
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/06/10/moj-wirtualny-spacer/
- **Date:** 2020-06-10
- **Tags:** artur wiecek, film, pandemia, wirtualny spacer

### Content

Każdy z nas ma takie miejsce na ziemi za którym tęskni. Dla mnie jest to mój kochany Kraków.

![](images/f36af-61638880_2226477477440688_1459964408745689088_n-1.jpg "Ja i smok")

W obecnych czasach pandemii, gdzie obowiązuje izolacja i zakaz swobodnego poruszania się moim lekarstwem na poprawienie stanu ducha jest film. Uwierzcie mi, że kiedy zaczynam tęsknić za miastem Kraka zawsze dziwnym trafem w przeszukiwaniu programu TV „wpadają mi w objęcia” „Anioł w Krakowie” lub „Zakochany anioł”. Filmy reżyserowane przez Artura Więcka, który w sympatycznym klimacie przedstawia losy głównego bohatera (fantastycznym odtwórcą jest Krzysztof Globisz) tj. anioła, który za dość „oryginalne” zachowanie w niebie, zostaje ukarany. Jego władze zwierzchnie zsyłają go na ziemię, przez pomyłkę trafia do Krakowa. Romantyczna komedia, w której scenografię w większości tworzą krajobrazy Krakowa. Nie wiem, ile razy oglądałam, ale za każdym razem w trakcie trwania filmu odnajduję w swojej pamięci miejsca w których powstawały kadry, co powoduje, że chwilami wraz z aktorami (bardziej wirtualnie oczywiście) spaceruję po uroczych zakątkach miasta.

![](images/e9f81-65116315_579664745894700_3440694370930524160_n.jpg "Sukiennice")
    
![](images/76302-62212141_377394989562473_3367661071992094720_n.jpg "Kościół na Pogórzu")
    
![](images/37e4b-60782721_459211024814693_4846472767895240704_n.jpg "Ul. Floriańska")

Budzą się wspomnienia, sięgam do prywatnych zdjęć i czuję się trochę lepiej. Oczywiście obrazy z filmu nigdy nie zastąpią osobistych własnych wrażeń, dlatego jeszcze nie wiem, kiedy, ale cierpliwie poczekam.

![](images/70767-61649688_390543008336328_1991106568812232704_n.jpg "Okna mojego "starego" UJ")

![](images/3ef28-20190607_153354.jpg "Obecny wygląd")

Odwiedzę moje kochane miasto.

![](images/c492f-20171025_180412.jpg)
    
![](images/794de-20170519_192720-001.jpg)
    
![](images/5d1e6-20161024_153814.jpg)

![](images/ad120-20150327_155424.jpg)
    
![](images/a80f3-resized_20170528_153909.jpeg)

{{< youtube 22CWC6q\_bCw >}}


---
## Hau, hau... miau, miau
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/05/02/hauhau-miaumiau/
- **Date:** 2020-05-02
- **Tags:** hau hau, hau hau miau miau, kotka megutka, miau miau

### Content

Chociaż na chwilę pragnę odskoczyć od koronawirusa. Czy jest to możliwe, czy zacznę dyskusję wśród nas?

Ostatnio poruszyła mnie, nie tyle treść przeczytanego artykułu, _fakty.interia.pl/ciekawostki/news-psy-rozrozniaja-slowa-podobnie-do-ludzi, nId,3378754_ co komentarze poniżej, tj. Dyskusja na zadany temat.

W skrócie naukowcy amerykańscy badaniami próbują udowodnić, że nasze domowe czworonogi potrafią odczytać zdecydowanie więcej słów niż podstawowe polecenia typu: siad lub leżeć. Ja to wiem, ponieważ przez całe moje życie zawsze towarzyszył mi pies, kolejny członek rodziny. Wiele czynności wykonywałam w asyście kosmatych rudzielców -terierów walijskich (Ażot, Erol I, Erol II).

![](images/7233f-95954695_2754549124670661_5140369490105597952_n.jpg)
    
![](images/5fb8a-95596760_160261848761522_5272763983013609472_n.jpg)
    
![](images/8883f-95589261_3204437539568329_9074179102218387456_n.jpg)
    
![](images/5477a-95512981_550895962517637_2636287463571587072_n.jpg)
    
![](images/81e24-95488138_3140066569372028_2402060460011552768_n.jpg)
    

Sadzę, że każdy wielbiciel mokrych nochali ma podobne zdanie. Jestem natomiast smutno zaskoczona wpisami pod artykułem, znalazło się kilka wpisów, gdzie mogę powiedzieć jedynie: **Jeżeli nie ma się nic do powiedzenia to lepiej pomilczeć…**

Od kilkunastu lat towarzyszy mi kotka Megutka, która jest najpiękniejszą, najlepszą moją asystentką i równocześnie opiekunką. Od chwili wypadku nie mówię, mimo tego Meggi doskonale orientuje się we wszystkim. Tak jakby czytała w moich myślach, znała moje doraźne potrzeby. W czasie snu czasami zdarza mi się coś „powiedzieć”, Meggi bez względu, gdzie się znajduje po chwili jest już obok mnie (przed mamą). Wymieniamy się miejscami, ja zwalniam jej miejsce siedzące w moim fotelu, Meggi miejsce leżące w moim łóżku. Kiedyś przesiadywała mi na kolanach, dzisiaj lokuje się w pobliżu mnie np. na blacie biurka.

![](images/52e1a-20140301_000919.jpg)
    
![](images/7db52-20131005_173258.jpg)
    
![](images/0aec4-16804889_603811699806515_206797561_o.jpg)
    
![](images/79ee1-20140325_144131.jpg)
    
![](images/444da-16763583_603807356473616_1200315916_o.jpg)
    

Jest zawsze i wszędzie przy mnie, budzi mnie, jest przy kąpieli, towarzyszy przy posiłkach kładzie się razem ze mną. Zasypia dopiero, gdy upewni się, że jest wszystko ok. Czy ktoś potrafi w logiczny sposób wytłumaczyć? Przecież nie rozumie moich słów, ponieważ ich zwyczajnie nie zna, nie słyszy.



---
## Mój trening - na bakier
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/04/07/moj-trening-na-bakier/
- **Date:** 2020-04-07
- **Tags:** moj trening, na bakier

### Content

Teraz w najbliższym czasie (oby był dla nas wszystkich najkrótszy) jestem zmuszona całkowicie zawiesić moją rehabilitację. Z racji całkowitej izolacji odwołane są zajęcia w szpitalu i jednocześnie indywidualne w domu. Taki stan już trwa od trzech tygodni, teraz muszę to przedłużyć na czas trudny do określenia.

**Zostań w domu.**

Zostałam i wobec tego postanowiłam być dla siebie samej osobistym „trenerem”, ustalam program swoich ćwiczeń, które mogę przy niewielkiej asyście samodzielne wykonać.

Ćwiczę moje ‘’ulubione’’ brzuszki, ‘’skręty’’’ na boki, siad prosty na krześle, bez opierania się plecami.

    
![](images/60ba1-92242401_690497065064884_382928722786779136_n.jpg "Trzydzieści brzuszków codziennie")

![](images/dc38a-92229860_631637067687490_3018787522852421632_n.jpg "Trzydzieści brzuszków codziennie")
    
![](images/d373e-92362144_2818141511626507_8600109799020953600_n.jpg "Trzydzieści brzuszków codziennie")
   
Dbam bardzo o mięśnie siedzącej części ciała, które od czasu wypadku zdecydowanie nadwyrężam, lubię te ćwiczenia i nie ukrywam są efekty.

![](images/b968a-91704948_1383082525212903_4258053731423092736_n-1.jpg "Średnio około pięćdziesięciu")

    
![](images/a487f-91625614_228489725179712_6318883901670424576_n.jpg "Średnio około pięćdziesięciu")

Na stałe w moich zajęciach domowych wpisane są częste spacery ‘’pod pachę’’ z moja Małgorzatą po płaskiej powierzchni mieszkania w wiadomych kierunkach.

W zależności od aury zażywam kąpieli w promieniach słonecznych na balkonie. Fajna sprawa.

Przeglądając portale społecznościowe zauważyłam duży ruch w organizacji różnych ćwiczeń sprawnościowych na wielu nowych powstałych stronach internetowych. Niestety nie są to zajęcia dla osób z niepełnosprawnością. Wiem człowiek sprawny inaczej musi ćwiczyć w asyście specjalisty a poza tym przeważnie są to zajęcia bardzo indywidualne. Ja to wszystko wiem, ale w mojej sytuacji brak ćwiczeń na dłuższą metę bardzo szybko zniszczy efekty długoletniej rehabilitacji, dzięki której mogę troszeczkę samodzielnie funkcjonować w życiu.

**Pozdrawiam serdecznie wszystkich fizjoterapeutów, których znam, ale również tych których nie znam.**

Zapewne jak większość z nas potrzebujących specjalistycznej rehabilitacji, ja też zaczynam odczuwać jej brak. Proszę o pomoc, może ktoś z wspólnych znajomych-fizykoterapeutów poprowadziłby na odległość w krótkich nagraniach instruktażowych, kilka ćwiczeń, które mogłabym wykonywać z pomocą Gosi. Po wdrożeniu się w konkretne ćwiczenie, mogłabym je umieścić na moim blogu w postaci krótkich filmów. Pomysł wydaje się być dobry, dawałby szansę wielu ludziom na podtrzymanie podstawowej formy fizycznej. Zobaczymy.

{{< youtube mPRo69ieBiQ >}}


---
## Moja izolatka
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/03/29/moja-izolatka/
- **Date:** 2020-03-29
- **Tags:** izolatka, koronawirus

### Content

![](images/3454c-90794069_1276790242516801_2309701268530003968_n.jpg "Zachód słońca na budowie")

Mojej ograniczonej sprawności fizycznej, od dwóch tygodni towarzyszy ograniczona wolność. Powody są znane nam wszystkim, nie jest tak źle, damy radę. W trudnych chwilach potrafimy się cieszyć i docenić co mamy. Dzisiaj a właściwie wczoraj, mogłam powiększyć obszar mojej izolacji. Piękna pogoda w parze z własnym balkonem pozwoliły mi na oddech świeżego powietrza.Całe dwie godziny. Nie sądziłam, że tak prozaiczne chwile mogą sprawić tak dużo radości.



![](images/56e77-91185726_213147133234231_1138386489168625664_n.jpg "Nasze SPA")

![](images/722fc-91144180_349857159299388_1435910182411436032_n.jpg "Moja Mamucha")

Sprawiły.        

Zadbajmy dzisiaj, nawet o te najmniejsze przyjemności.

Dla siebie, bliskich i dalszych znajomych, ale również nieznajomych.

Ciepło, które w takich chwilach napływa do naszego serca, zmniejsza ciężar ucisku strachu w klatce piersiowej.



---
## Z nowym rokiem nowym krokiem
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/02/18/z-nowym-rokiem-nowym-krokiem/
- **Date:** 2020-02-18
- **Tags:** fizjoterapia, rehabilitacja

### Content

![](images/eaf48-86796420_182804159731067_1466801829177196544_n.jpg "Zwis prosty równoległy do podłoża")

Od stycznia został zmieniony program mojej rehabilitacji, poznałam zespół nowych fizjoterapeutów koszalińskiego szpitala m.in; Beata, Renia oraz Magdę, która się mną zajmuje. Po rozmowach i po pierwszych ćwiczeniach po raz kolejny chcę powalczyć o moją samodzielność. Całkowicie nowym dla mnie zadaniem jest „zwis prosty równoległy do podłoża”, tj. przez 30 do 40 minut ‘’wiszę’’- trudno to opisać słownie, na zdjęciu dobrze widać o czym mówię.

![](images/80279-87149858_230055678159046_2205628601720635392_n.jpg "W trakcie delikatnego bujania")

Wówczas lekko bujam się w każdą stronę, ćwicząc jednocześnie mięśnie szyi i karku. Nie potrafię tego fachowo wytłumaczyć, ale czuję duże rozluźnienie w czasie mojego ”zwisu prostego”, po czym staję na nogi i w asyście Magdy sama idę przez około 150 do 200m. Na początku nie rozumiałam tego mojego wiszenia, w czasie którego nabieram mniej spastycznej mocy, mam fajne uczucia lekkości mojego ciała, szczególnie później przy moim chodzeniu. Po raz pierwszy mam wrażenie własnego stabilnego chodu, bardzo luźnego i lekkiego.

![](images/c1aa6-86661836_547725232756686_4645648377831227392_n.jpg "Meta")

Po wypadku, abym czuła się bezpiecznie w czasie chodzenia zawsze była potrzebna asysta osoby drugiej.    Teraz w czasie chodzenia jakoś dziwnie potrzebuję więcej swobody, oby tak dalej.



---
## Dzik - i lokator
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/01/29/dzik-i-lokator/
- **Date:** 2020-01-29
- **Tags:** dzik, dziki, lokator

### Content


![](images/1e11f-84287501_247726059546310_5419607278481309696_n.jpg "_Widok z mojego okna")

Dzisiaj rano wyjrzałam za okno i "ustrzeliłam" fotkę nowym dzikim sąsiadom. Od kilku dni kręciły się cztery dorosłe osobniki, został a raczej została jedna - locha, która mocno pracuje szarpie zarośla wyrywa gałęzie, z których buduje dość obszerny stos. Prawdopodobnie powstaje legowisko (barłóg) dla młodych tj.warchlaków. Zapewne powinnam zgłosić odpowiednim służbom obecność dzików blisko (około 10 metrów) od zabudowań, ale tego nie zrobię. Obawiam się, że jedynym sposobem pozbycia dzikich lokatorów byłby zwyczajnie odstrzał, a tego nie chcę.


![](images/88d08-83840545_542353506625769_2779688016334028800_n.jpg "Pracująca locha -Zosia")
    
![](images/89209-84287501_247726059546310_5419607278481309696_n-1.jpg "Pracująca locha -Zosia")
    
![](images/af80f-83037436_114433806635616_4345884365222313984_n.jpg "Pracująca locha -Zosia")


Mam nadzieję, że powiększona o maluchy leśna rodzinka, w zdrowiu wróci szczęśliwie na łono natury.



---
## Wspólne kolędowanie z Moniką K
- **URL:** https://antybariera.pl/2020/01/15/wspolne-koledowanie-z-monika-k/
- **Date:** 2020-01-15
- **Tags:** integracja ty i ja, koledowanie, koszalin, monika k, monika kuszynska, na wozku

### Content

![Cicha noc](images/a009e-82452199_2400118283636322_6874780848776806400_n.jpg)

W pobliżu mojego nowego domu jest kościół Św. Wojciecha.

W ostatnią sobotę zostałam mile zaskoczona zorganizowaną przez proboszcza śpiewającą imprezą. Tego wieczoru z liczną publicznością i zaproszonym gościem Moniką Kuszyńską wspólnie kolędowaliśmy.

![Integracja Ty i Ja - Pięć lat temu](images/9c2d0-20150912_195237.jpg "Integracja Ty i Ja - Pięć lat temu")

![Integracja Ty i Ja - Dzisiaj](images/1ef31-81765881_888254311607290_5271060444365193216_n.jpg "Integracja Ty i Ja - Dzisiaj")


Po koncercie

Poznałyśmy się, tak odważę się powiedzieć z Moniką pięć lat temu na Festiwalu Filmowym Integracja Ja i Ty organizowanym od kilkunastu lat w Koszalinie. Pięknie wygląda, jest matką dwójki dzieciaczków. Koszalin jest dla Moniki szczególnym miejscem i bardzo lubi tutaj wracać. To u nas, dziesięć lat temu po dłuższej przerwie (spowodowanej jej wypadkiem samochodowym) pojawiła się na scenie po raz pierwszy poruszając się na wózku. Zaczęła nowy etap w swoim życiu, wokalistki na wózku. Fantastyczna dziewczyna, dla mnie niedościgniony wzór. Dowiedziałam się, że przyjedzie do nas ponownie we wrześniu 2020 r. na FF Integracja Ty i Ja, z czego się bardzo cieszę, może uda wtedy nam się trochę dłużej porozmawiać.

![](images/e85ba-82135821_3350159801726000_357813154199109632_n.jpg "Ciekawe spotkanie pod każdym względem - 1")
    
![](images/f1fbc-82057903_845317285933481_3873275161926959104_n.jpg "Ciekawe spotkanie pod każdym względem - 2")


Przyszła mi do głowy refleksja.

Monika ma ograniczony ruch sceniczny (wiadomo - jest na wózku), a śpiewa, i fajnie, bo robi to dobrze, ja nie mogę mówić, staram się pisać, jako obywatelska dziennikarka (również od kilkunastu lat sprawna inaczej) zwracam uwagę, a widzę wiele rzeczy, z pozycji siedzącej, które są często  niewidoczne dla innych.



---
## Radość przyduszona smutkiem
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/12/17/radosc-przyduszona-smutkiem/
- **Date:** 2019-12-17
- **Tags:** nowy dom, radosc, smutek

### Content

    
![trochę na kartonach...](images/a4bc7-78616625_452529568744825_7485476703792267264_n.jpg "na kartonach")
    
![](images/8a5bf-79405924_448461152526806_1127872907444224000_n.jpg "kuchnia")

    
![](images/26513-78213177_1224515844400863_116193953576910848_n.jpg "Balkon")
    
Od dwóch dni mieszkam już w moim nowym domu, w którym mam w końcu dostęp do Internetu. Szybko skreślam kilka słów i prezentuję parę zdjęć z mojego nowego mieszkania.

Niestety nie umiem się w pełni cieszyć, ponieważ dwa dni temu obył się pogrzeb mojego kumpla - Michała R.

Chodziliśmy do jednego przedszkola, później do jednej podstawówki, ale do innych klas. Po szkole podstawowej nasze drogi życiowe rozstały się. Z net’u  dowiedziałam się, że Michał od roku był poważne chory, walczył z nierównym przeciwnikiem - 4 grudnia przegrał - odszedł.

Jest mi bardzo smutno, był przygotowywany do przeszczepu już w styczniu, nie zdążył, zabrakło zaledwie, a jednak aż paru dni. Na sam koniec brak mi słów, szanujmy nasze życie.

Pozdrawiam.



---
## Taniec dobry na wszystko
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/11/18/taniec-dobry-na-wszystko/
- **Date:** 2019-11-18
- **Tags:** dom, ksiazka, mieszkanie, szlag mnie trafil, taniec, udar, lukasza grass

### Content

![](images/6408b-76720867_530107197832315_8182201763063922688_n.jpg "Moja kuchnia")

Dawno nie dawałam znaku życia, ale powodem nie było lenistwo. Jestem i wszystko jest dobrze, po prostu od dwóch miesięcy zajęta jestem urządzaniem mojego nowego domu (mieszkania). Tak, właśnie i jeżeli wszystko pójdzie według planu to…

Cieszę się, ponieważ mam windę od poziomu garażu, to jedno. Po drugie łazienka dostosowana do moich realiów, pokój fitnessowy konieczny - wiadomo, ale już jako osobne pomieszczenie. Całe mieszkanie swobodnie dostępne, na to wszystko naprawdę duży balkon. Wrócę do pisania już w nowym domu. Jednak muszę szybko coś napisać. Zupełnie przypadkowo wpadła mi w oko recenzja książki Łukasza Grassa ”Szlag mnie trafił”.

Bohaterką jest Monika, moja rówieśnica, która przeżyła udar (nazywa go szlag). Mnie kilkanaście lat temu (wypadek) trafiło zupełnie coś innego, ale bardzo bliskie stały mi się słowa dziewczyny, której podobnie jak mi świat zawalił się w kilku sekundach. …"Skrzydeł" dostała już na szpitalnym korytarzu, kiedy po wielu miesiącach niespodziewanie wpadła na pewnego lekarza. Marzyła o tej chwili. Chciała mu pokazać, że żyje, chodzi i mówi. Zastygli na moment, patrząc na siebie badawczo, ale Monika od razu rozpoznała twarz – to ten sam lekarz, który w pierwszych dniach po udarze powiedział jej matce, że jej córka umrze za kilka dni. Słowa, które wtedy usłyszała, mogły podciąć skrzydła nawet najbardziej walecznej osobie. Spojrzała mu prosto w oczy i powiedziała: „Niech pan nigdy nie mówi głośno ludziom po udarach, że umrą. Oni wszystko słyszą”…

We wtorek odbiorę w księgarni zamówiony drukowany egzemplarz, audiobooka nie znalazłam - szkoda. Słowo czytane zdeklarowała mi moja siostra Margaret, ponieważ druk mocno nadwyręża mój wzrok. Monika jest niesamowitą dziewczyną, dzięki której zaczęłam myśleć o… tańcu. Dlaczego?

Pomyślałam sobie,ze skoro ktoś po udarze mózgu szykuje się do TRIATLONU, to ja antysportowiec mogę podjąć trening tańca, który kiedyyyyyyś był moim żywiołem. W Koszalinie jest kilka szkół tańca, nawet dostępnych, nabrałam ochoty, czy to dobrze okaże się już wkrótce.



---
## Koziołki
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/09/22/koziolki/
- **Date:** 2019-09-22
- **Tags:** hotel bez barier, koziolki, poznan, tramwaj

### Content


![](images/65985-70780050_2408578809255661_6139419547905556480_n.jpg "Oczekiwanie na koziołki")



Ważne prywatne sprawy podrzuciły mnie na kilka dni do Poznania. Oczywiście obowiązkowo w samo południe odwiedziłam na Starym Rynku (cały w kocich łbach, kiepskie chwile dla mnie) w Ratuszu Poznańskie koziołki. Zaskoczyła mnie popularność tego miejskiego „urządzenia błazeńskiego”, ujrzałam międzynarodowe skupisko ludzi oczekujące na pojawienie się rogaczy. Podobnie odbywa się w wielu naszych miastach, chociażby w moim ukochanym Krakowie taka atrakcje turystyczną jest smok wawelski u podnóża Wawelu ziejący ogniem. Dość oryginalne, kolorowo ozdobione są elewacje kamienic poznańskiego rynku.  

> „Jest to najlepiej zachowany i najwierniej odwzorowany zespół kramów dawnego bazaru. Budy śledziowe istniały tutaj już w XIII wieku. W XV wieku ich właściciele, zrzeszeni w cechach budników, zaczęli wznosić murowane domy na wąskich parcelach z kramem w przyziemiu i izbami mieszkalnymi na wyższych piętrach. Wejścia do kramów ukryte były w podcieniach, które w pierwszej połowie XVI wieku otrzymały obecny wygląd.
> 
> [https://gloswielkopolski.pl/stary-rynek-wszystkie-tajemnice-poznanskich-kamieniczek-zdjecia/ar/10430930](https://gloswielkopolski.pl/stary-rynek-wszystkie-tajemnice-poznanskich-kamieniczek-zdjecia/ar/10430930)

![](images/a1349-71237131_2427262604263485_6918203273082044416_n.jpg)
    
![](images/00b39-71223093_384668095789898_3226874152858157056_n.jpg)

![](images/b7a6e-70846122_690632624753845_413882088232583168_n.jpg "Warto poznać, możesz uratować człowieka")

Mieszkałam w hotelu bez barier, po mieście poruszałam się komunikacją państwową. Zdecydowana większość taboru jest dostępna dla wszystkich. Brawo dla włodarzy miasta. Niby drobiazg, ale jednak niebieski przycisk po pierwsze działa, po drugie nareszcie odpowiedni i w dostępnym miejscu. Fajnym uczuciem jest nawet najmniejsza namiastka samodzielności.

Podczas jazdy tramwajem można się również nauczyć. Pozytywnie zaskoczyła mnie naklejona na szybie tramwaju „ściąga „udzielania pierwszej pomocy" - ratowania ludzkiego życia. W prosty sposób, każdy jest w stanie zrozumieć co w takiej niecodziennej chwili trzeba zrobić.



---
## "Wszyscy razem w jednym rzędzie..."
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/09/10/wszyscy-razem-w-jednym-rzedzie/
- **Date:** 2019-09-10
- **Tags:** biblioteka wojewodzka, biblioteka wojewodzka w koszalinie, integracja ty i ja, festiwal, film, integracja, jak pies z kotem, koszalin, robert wieckiewicz

### Content

Biblioteka Wojewódzka w Koszalinie, mieszcząca się przy Placu Polonii w centrum miejskiej zieleni przynajmniej raz w roku pęka w szwach.

Od kilkunastu lat w pierwszych dniach września zamienia się w zaczarowane miejsce i czas. Poznajemy wielu fantastycznych ludzi twórców, artystów, sportowców - ich losy pokazane w kadrze filmowym (zwycięzców i pokonanych), które reżyseruje często samo życie.

![](images/04de1-70279833_729201734160004_4729312025769934848_n.jpg)
    
![](images/8e0f6-70000847_747482642331642_9189016958526291968_n.jpg)
    
![](images/d457f-69914207_647170709024785_2413728284131983360_n.jpg)
    

**EFF Intergacja Ty i Ja**, bo o tej imprezie mówię udostępnia nam obrazy z udziałem osób z niepełnosprawnością w społeczeństwie. Przedstawiane są losy ludzi, którzy w życiu zawodowym często kogoś ratowali (np.: medyk, strażak), sekundy w jednej z akcji decydują że stają się ofiarami tragedii i sami potrzebują pomocy.

Siła, wiara, obecność i pomoc bliskich, pomaga im w powrocie do życia. Festiwal jest imprezą, w której Jury w skład którego wchodzą ludzie polskiego ekranu musi wyłonić zwycięzcę oraz przyznać wyróżnienia. Serdecznie współczuję członkom komisji, muszą wybrać faworyta i przez to kogoś skazać na przegraną. Według mnie wszyscy jesteśmy mistrzami, dlatego, że chcieć to znaczy móc - reszta stanowi dodatek.

Cieszę się, że mogłam być uczestnikiem imprezy wydawałoby się malutkiej lokalnie, która przedstawia wolę walki i siłę zwycięstwa człowieka w każdym miejscu na ziemi. W większości  bohaterem jest przedstawiciel tzw. płci brzydkiej.

Poza konkursem udało mi się wreszcie obejrzeć film pt: ”Kręcisz mnie”, komedia, gdzie główną rolę gra dziewczyna na wózku. W ubiegłym roku zawitał do kin, na -jeden dzień. Nie był kasowy i usunięto go z afisza.

Zastanawiam się dlaczego ”Nietykalni” (również komedia ale ukazująca perypetie mężczyzny na wózku) staje się hitem kinowym oglądanym przez uwaga - 50 milionów widzów!?

W ramach festiwalu zorganizowano spotkanie z Robertem Więckiewiczem, aktorem grającym jedną z głównych ról w filmie pt: ”Jak pies z kotem” - projekcja odbyła się poza konkursem. Tematem filmu jest relacja między braćmi (znani reżyserzy kina polskiego), jednego z nich sięga niepełnosprawność po udarze mózgu. Zakładamy, że przedstawiony obraz będzie wielkim dramatem, co jest błędem. Przed projekcją filmu smaczku dodał poprzez przezabawnie opowiedziane scenki pan Robert Więckiewicz. Nic więcej nie powiem, film naprawdę warto obejrzeć.

![](images/27001-69569476_1418195398332191_6523009940469055488_n.jpg)
    
![](images/ea5ba-70390545_434690363805842_5711143877507809280_n.jpg)
    

Udało mi się również przy tak zwanej okazji przekazać kilka książek z mojej domowej biblioteki, które znajdą kolejnego czytelnika. Dziękuję za pięknie spędzony czas i do zobaczenia za rok.



---
## Próbna jazda na cztery
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/08/29/probna-jazda-na-cztery/
- **Date:** 2019-08-29
- **Tags:** plac manewrowy, probna jazda, wozek elektryczny

### Content

{{< youtube WQZR2g4TVL4 >}}

_Plac manewrowy_

Fajna pogoda pozwoliła mi wyjechać kolejny raz na trasę, plac manewrowy, który urządziłam sobie w koszalińskiej Sportowej Dolinie.

W zamyśle mam podróż do Mielna drogą rowerową (tym wózkiem mogę poruszać się po ścieżkach rowerowych).

Dzisiejsza jazda próbna ujawniła kilka moich niedociągnięć w prowadzeniu pojazdu mechanicznego na drodze publicznej, w tym cofanie i parkowanie tyłem.

Jazda do przodu nie sprawia mi najmniejszego kłopotu. W następnej wyprawie wiem o co muszę zadbać,bo przecież trening czyni mistrza.

W czasie jazdy korci mnie wciskanie czwartego biegu, czuję powiew wolności - Gosia musi za mną zwyczajnie biec.

Jest jeszcze piąty bieg, ha,ha..

Moja osobista instruktorka wystawiła mi ocenę dobrą.



---
## Kąpiel w Bałtyku
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/08/16/kapiel-w-baltyku/
- **Date:** 2019-08-16
- **Tags:** bariera, baltyk, dworzec kolejowy, dworzec pkp, koszalin, kapiel, mielno, morze baltyckie

### Content

Zbliża się koniec wakacji, a wiec czas na posumowanie wypoczynku nad morzem Bałtyckim. Dysponując własnym środkiem transportu wydaje się, że sprawa jest prosta. Dojechać można wszędzie, podróż potrwa trochę dłużej, wąskie jezdnie co za tym idzie-jedzie przez kilometrowe korki, m.in. do Mielna, ale tak się dzieje przy większości popularnych miejsc wypoczynkowych.  Jeżeli w planach urlopu wyruszamy w dalszą podróż wybór własnego pojazdu jest słuszny, jednak są jeszcze inne rozwiązania szczególnie gdy mieszkamy  w pobliżu nadmorskich kurortów. Mieszkam w Koszalinie, kilkanaście kilometrów od Morza Bałtyckiego. Uśmiecham się w chwilach gdzie się przedstawiam w nowym środowisku i próbuję określić gdzie mieszkam, zawsze słyszę stwierdzenie: „….a tak, tak Koszalin to te miasto koło Mielna…”

Zacznę od drugiej, innej strony. Od dłuższego czasu, mocno irytowało, smuciło mnie stwierdzenie - ‘’Niemożliwie jak będąc, mieszkając od Bałtyku zaledwie 15 minut, być na plaży zaledwie kilka razy do roku’’. W sezonie letnim „podróż” samochodem lub autobusem mija się z celem, ponieważ trwa około 1 do 1½ godziny, w niekończącym się korku przy tropikalnych temperaturach można dosłownie wykorkować. Z transportu publicznego na tej trasie najbardziej popularne są tzw. busy, niestety nie dla mnie, mój pojazd się nie zmieści.

![](images/a22da-67757657_522811948456938_7626879740279783424_n.jpg)
    
![](images/90135-67598830_390239595029515_8173427200712769536_n.jpg)
    
![](images/9c510-67952891_726435077777084_6879236933180981248_n.jpg)
    
![](images/1b8da-67731323_1070110236527250_1918690847516262400_n.jpg)
    

Od kilku lat w Koszalinie istnieje  podmiejski szynowy transport publiczny, również do Mielna. Od tego sezonu dostępny jest również dla nas wózkowiczów, co postanowiłam osobiście przetestować.

![](images/59217-67676605_346984779545122_6102400219758985216_n.jpg)
    
![](images/4f2e6-67672076_420519011918174_123626935648518144_n.jpg)
    

Windy przed budynkiem dworca PKP oraz na peronach kolejowych opisałam w moich poprzednich relacjach. Czas rozpocząć podróż. Z kupnem biletu (wbrew wcześniejszym informacjom) nie miałam żadnego problemu.

Procedury transportu publicznego PKP wymagają od podróżnego z niepełnosprawnością poruszającego się na wózku, zgłoszenia i wypełnienia osobiście szczegółowego formularza na 48 godzin przed podróżą. Dobrze, daleka podróż może potrzebne, ale we Francji nikt ode mnie niczego takiego nie wymagał, zwiedziłam Paryż poruszając się tylko transportem publicznym, również koleją.

Na tę podróż procedury zostały mi podarowane, wycieczka trwała 15 minut, nie mogła odbyć się bez bariery-schodka.

![](images/0fb66-68604075_416399055637177_5803012746932912128_n.jpg)

Różnica poziomów między peronem a podwoziem wagonu wynosiła około 50 cm, na szczęście sympatyczna i przystojna, a przede wszystkim dobrze przeszkolona załoga pociągu  pomogła. Owszem w asyście przejdę nawet spory kawałek, ale zeskakiwać, albo samodzielnie podskakiwać na kilka metrów w górę nie jestem w stanie, zwyczajne nie mogę.

![](images/d05de-67792066_556503928219291_5849414731785306112_n.jpg)
    

Warunki przejazdu dobre, dużo przestrzeni na pojazdy, i ku mojemu zaskoczeniu dostępna toaleta DLA WSZYSTKICH.

Przykry widok zastałam na  plaży, mnóstwo śmieci dosłownie wszędzie. W myślach przeklinałam użytkowników morskich kąpieli, jednak myliłam się oskarżając wczasowiczów. Wandalami okazują się ptasie ‘’gangi’’ mew i rybitw, które dziobami rozrywają worki, coraz częściej goszczą również w Koszalinie. Dlaczego? Brak ryb w morzu?!

![](images/934dd-67873568_348641709412210_6494779695958065152_n.jpg)
    
![](images/30c90-67815874_2294947247285067_2359405649441325056_n.jpg)
    

Tego dnia podjechałam wózkiem, blisko wody po gumowej macie (prosty pomysł ale jak doskonały) z myślą o małej kąpieli. Niestety, deszcz, gwałtowne ochłodzenie i lodowata woda zdecydowanie osłabiły moje chęci. Przyjdzie na to czas.  

![](images/24a72-67799282_888806118152904_1347029308849258496_n.jpg)



---
## Kupować kota w worku
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/07/05/kupowac-kota-w-worku/
- **Date:** 2019-07-05
- **Tags:** kot w worku, zakupy

### Content

Opowiem Wam historię, która mi się ostatnio przydarzyła. 

Zacznę od początku.

Robiłam zakupy, w jednym z największych sklepów sieciowych, do koszyka wrzuciłam m.in. opakowanie wkładek (najbardziej popularnej firmy na rynku). Na obecną chwilę, wtedy za słabo na mnie podziałało (teraz już wiem) dało mi do myślenia za duża lekkość tej paczki. Przy kasie samoobsługowej po zeskanowaniu towaru, waga nie odnalazła tego artykułu. Doradca handlowy, czyli pracownik sklepu zwyczajnie „przepchnął” w programie kasy na następny produkt.

![](images/05f40-66250490_400949297178302_5708737493231206400_n.jpg)
    
![](images/11bab-65928042_1153943048121143_1614919123614040064_n.jpg)
    

Kupione przeze mnie to pudełko wkładek było oryginalnie zamknięte co uśpiło moją czujność (po artykuły sięgam zawsze z głębi półki, opakowania z brzegu są przeważnie uszkodzone i niepełne. W domu okazało się, że w sklepie miałam słuszne wątpliwości, szkoda tylko, że nie potraktowałam od razu ich poważnie.

Pudełko było, tak mi wyglądało, na oryginalne zamknięte, po otwarciu opakowania okazało się, że jest całkowicie puste. Za dziesięć złotych kupiłam kartonik bez zawartości. Za głupotę, własną bezmyślność trzeba płacić.

NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ, SPRAWDZACIE KAŻDE OPAKOWANIE ARTYKUŁU, KTÓRY ZAMIERZACIE KUPIĆ.



---
## Moje miasto otwiera się...
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/06/28/moje-miasto-otwiera-sie/
- **Date:** 2019-06-28
- **Tags:** dworzec-kolejowy, integracja ty i ja, koszalin, mielno, winda

### Content

![](images/f799d-65571824_324968618431693_5714054108692873216_n.jpg "Droga bez barier")


Bardzo się cieszę, że już teraz podróż do i z Koszalina dla osób z niepełnosprawnością staje się łatwiejsza. Winda przy dworcu jest i działa, sama sprawdziłam. Koniec koszmarnych niekończących się objazdów po wątpliwie równych chodnikach. Do windy, którą wymieniłam wcześniej prowadzi piękny, aktualnie po remoncie tunel podziemny.

    
![](images/b8a06-65040727_399404724251042_935584219420164096_n.jpg "Tunel przy dworcu")

    
![](images/fb608-65300865_2513158028943266_7557490596537958400_n.jpg "Toaleta w tunelu")


Podróż pociągiem stała się dla mnie realna. Mam taką nadzieję i zamierzam już wkrótce przetestować trasę do Mielna. Pochwalić się nią a nawet być przewodnikiem dla znajomych i przyjaciół, uczestników zbliżającego się festiwalu filmowego INTEGRACJA TY I JA. Poprzednie lata były ubogie w komunikację podmiejską.


![](images/bb891-65186634_419491855447186_567341656265719808_n.jpg "Rozkład jazdy. ")


W ubiegłym roku rozkład jazdy pociągu do Mielna obowiązywał do 31 sierpnia. Impreza filmowa rozpoczyna się w pierwszych dniach września, a gdyby tak... chociaż o te kilka dni. Byłoby extra, sama też bym chętnie skorzystała z tak dogodnej dla wózkowiczów podróży nad nasze morze.

![](images/b38f9-65314995_1417386431737369_9222800883513819136_n.jpg " Naprawdę da radę ..")
    

    
![](images/b64dc-65725221_723109238144655_4850785653794799616_n.jpg "pospacerować mimo kaprysów pogody")



---
## Jak co roku o tej samej porze...
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/06/11/jak-co-roku-o-tej-samej-porze/
- **Date:** 2019-06-11
- **Tags:** baski, krakow, wiewiorka

### Content

![Mniam, mniam...](images/16be8-62445762_192653401653736_4911984612730732544_n.jpg "Mniam, mniam..")


Stało się już zwyczajem, że w trakcie mojego pobytu w Krakowie odwiedzam też moje serdeczne przyjaciółki, zwyczajowo zwane Baśkami. Wiewiórki, bo o nich wspominam mieszkają w parku im. Wojciecha Bednarskiego na Podgórzu. Jest to bardzo urokliwe miejsce.



![](images/8f9d0-62213189_883525775326701_250576372097875968_n.jpg)
    
![](images/a926f-62479538_2421194331436131_4837935223314317312_n.jpg)
    
![](images/27bfa-62468943_710127309428990_1096382074085965824_n.jpg)
    

    
![Bardzo sprytne ...](images/9fdeb-62254066_890073848019517_2920562492671262720_n.jpg "Bardzo sprytne ..")


Tak stało się i tym razem, czekały i zachowywały się jakbyśmy rozstały się wczoraj. Minął równo rok od naszego ostatniego spotkania i nic się nie zmieniło. Pełne energii i zaufania zabrały się rozkosznie za bufet zapełniony smakołykami tj. orzeszkami włoskimi.

Do zobaczenia za rok.



---
## Weekend w plenerze
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/06/05/weekend-w-plenerze/
- **Date:** 2019-06-05
- **Tags:** exit, festiwal kawy, krakow, marek piekarczyk, malopolskie dni osob z niepelnosprawnosciami, parada smokow, smok wawelski, tarasy wislane, wawel, weekend, weekend w plenerze, zespol exit

### Content

![](images/e76c1-61812568_537161816689096_7349883585530167296_n.jpg)

Ostatni weekend w Krakowie obfitował w plenerowe imprezy.

Piątkowe popołudnie spędziłam na Rynku Głównym w gronie sympatycznych ludzi. Trwał **XX Małopolski Tydzień osób z niepełnosprawnościami**. Rozstawiono dużo namiotów, w których zorganizowane grupy ludzi niepełnosprawnych ”chwaliły się” swoimi osiągnięciami, twórczością i umiejętnościami. Własne przeżycia, przekonały mnie nie raz, ile trzeba włożyć siły, koncentracji myśli a często wiele łez, aby wykonać prozaiczną czynność, którą w pełnej sprawności wykonujemy właściwie prawie automatycznie. Dużym zainteresowaniem cieszyła się liczna drużyna szachistów, która zapraszała do wspólnej gry. Sama nie umiem grać, ale miłym zaskoczeniem był widok ustawionej kolejki chętnych. Niezwykłe wrażenie wywarł na mnie mecz koszykówki, warunkiem udziału w grze było poruszanie się na wózku.

![](images/31286-61744676_327976017870071_5257563385083461632_n.jpg)
    
![](images/68ad1-61403912_432781464213026_2297290732894945280_n.jpg)
    

Widziałam podejmowanie prób grania w pozycji siedzącej przez osoby sprawne. Oj, nie łatwe to zadanie, jestem pełna podziwu dla zawodników.

O 20-tej na scenie Rynku Głównego wystąpił zespół aktorów z niepełnosprawnością o nazwie EXIT.

![](images/f5286-62043490_324981235093729_4655277587134676992_n.jpg)

Repertuar zawierał słowa różnych psalmów ubarwione rytmicznym bluesem. W trakcie występu jeden z widzów otworzył przypadkową stronę Księgi Psalmów. Wspólnie z widownią stworzono następny utwór, który razem zaśpiewaliśmy. Gwiazdą wieczoru był Marek Piekarczyk, którego znałam jedynie z roli jurora muzycznego programu telewizyjnego.

![](images/40ff8-61569691_293662608177841_8846011477174255616_n.jpg)

Piękny człowiek i koncert, widać było, że publiczność zebrana wokół estrady nie była przypadkowa. Były wokalista rockowej grupy TSA, prekursorów heavy metalu w Polsce, tytułowy Jezus w rock - operze pt. Jezus Christ Superstar. Poderwał całą publikę do wspaniałej zabawy. Śpiewom a nawet tańcom nie było końca, trudno było się rozstać.

Przesadnie moim zdaniem nazwana hucznie „Festiwalem kawy” impreza  zorganizowana  na Tarasach Wiślanych, była mierna. Owszem wybór kaw smaków, różnorodność mieszanek i sposobów parzenia była pokaźna, słodkości również, ale organizacyjnie całość imprezy mocno kulała. Zabrakło mi klimatu w jakim powinno się delektować małą czarną.

![](images/1b27a-61919390_2324334907846655_482033937795776512_n.jpg)
    
![](images/610cb-61748499_1244927068997174_2631953424958095360_n.jpg)
    
![](images/99855-62143005_883249275376534_2212413610666229760_n.jpg)
    

Spory tłum kawoszy zmuszony był do przepychania się między ciasno ustawionymi stoiskami. Miejsca siedzące graniczyły z cudem, ja miałam swoje ze sobą (towarzyszy mi już od piętnastu lat, ale ten czas pędzi). Dawno zapomniane miejsce, brudno, toalety dla mnie niedostępne przez schody. Szkoda miałam nadzieję miło spędzić czas. Niestety.

Muszę się przyznać, że nie mam szczęścia do krakowskiej pogody, chciałam obejrzeć Paradę Smoków - smocze widowisko pod Wawelem. Zarówno rok temu, jak w tym roku potężna ulewa skutecznie mnie przegoniła, zdążyłam jedynie odwiedzić smoka wawelskiego.

![](images/2060c-61638880_2226477477440688_1459964408745689088_n-1.jpg)
    
![](images/626ff-61647151_681699645598444_1705285544759525376_n.jpg)
    

Może w przyszłym roku…?



---
## Wybory poza domem
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/05/27/wybory-poza-domem/
- **Date:** 2019-05-27
- **Tags:** krakow, miasto przyjazne, parlament europejski, wybory, wybory parlamentarne

### Content


![Stawiam krzyżyk...](images/48056-61160516_421616608392533_563871872446365696_n.jpg "Stawiam krzyżyk..")

Mój udział we wczorajszych wyborach do Parlamentu Europejskiego (po raz pierwszy) potwierdza regułę, że jak bardzo się chce, to można.

Pobyt w Krakowie, zaplanowany już miałam od dawna, okazało się, że właśnie w tym czasie odbędą się wybory. W koszalińskim ratuszu wydano mi imienne zaświadczenie, które pozwoliło zagłosować poza miejscem zamieszkania. W samym  Krakowie miałam dowolność wyboru Okręgowej Komisji Wyborczej, ze względu na dostępność obiektu. Po raz kolejny stwierdzam, co mnie bardzo cieszy, miasto Kraków jest miastem przyjaznym dla ludzi z niepełnosprawnościami.

![](images/0452c-61340780_1451390371668751_2379841872634839040_n.jpg)
    
![](images/1f025-61603392_329096944454255_5479748064849690624_n.jpg)
    

Samo głosowanie przebiegło sprawnie.

Wśród sporej grupy wyborców niestety nie spotkałam nikogo na wózku.



---
## Mój pierwszy...bieg
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/05/09/moj-pierwszy-bieg/
- **Date:** 2019-05-09
- **Tags:** bieg, biegamy bo lubimy, egzoszkielet, moj pierwszy bieg, piotr kondraciuk, poznan, rehabilitacja, wings for life, wings for life world run, world run

### Content


![](images/12f57-59295052_378482996100749_3025506762963812352_n.jpg "Niezwykłe towarzystwo")

Czas na podsumowanie mojego udziału w **WINGS FOR LIFE WORLD RUN**.



Inspiracją do mojego startu w biegu stała się rozmowa z fajnym człowiekiem, którego poznałam na rehabilitacji w koszalińskim szpitalu. Mówię o byłym koszalińskim koszykarzu Piotrze Kondraciuku (sam boryka się z wieloma bolesnymi urazami) wciąż  jest aktywny sportowo. Zacytuję kilka zdań Piotra, które mi oświeciły, bardzo zmotywowały:


![](images/c09f3-59410315_2175660005865937_3685070893312114688_n.jpg "Skuteczna motywacja")

 „Swojej siły w tragedii trzeba szukać tylko w swojej, a nie w obcej głowie.” 

„Nie daj się! Człowiek jest taki, jakie myśli w jego sercu”.

„Bez względu na to jak źle jest w danym momencie pamiętaj, że to tylko moment.”

"Pozytywnie będę myśleć tylko jeśli wszystko się zmieni.." - czytaj od końca.

![](images/f8fd3-e01f5510-30e3-11e9-a7cf-fd05d1bce502-rimg-w524-h350-gmir.jpg)

Nabrałam  apetytu na próbę sprawdzenia swoich możliwości. W Poznaniu, który jest polską stolicą **Wings For Life World Run** lista uczestników była już zamknięta. Nie sądziłam, że w Polsce jest tylu fanów biegania. Okazało się, że w Koszalinie  bieg ten również się odbędzie. Pomyślałam lepszy rydz niż nic, trudno, w tym roku pójdę - „pobiegnę” u siebie, a w 2020 zgłoszę się do Poznania (tam mam szansę wypróbowania / przetestowania egzoszkieletu).


![](images/49bf5-projekt_ekso_duze.jpg "Moje marzenie")


Po załatwieniu formalności, stanęłam na starcie w asyście swojego osobistego bioszkieletu tj. starszej siostry Margaret. Drużyna fantastycznych ludzi ze stowarzyszenia „Biegamy bo lubimy”, których poznałam na chwilę przed startem zadbała o wszystko. Atmosfera wśród zawodników i organizatorów zauroczyła mnie, odniosłam wrażenie, że znamy się od wielu lat. Wzajemny serdeczny doping, wsparcie i przyjacielska rywalizacja była mottem przewodnim biegu, który rozgrywaliśmy w pięknym plenerze Doliny Wodnej. To wszystko zdecydowało o zmianie moich planów w przyszłorocznym biegu Wings For life World Run. Po co mam się tułać po obcych drogach, jak tu na miejscu mam wszystko, może prawie wszystko? Brakuje tylko egzoszkieletu, urządzenia  wspomagającego ludzi, którzy bardzo chcą, a nie mogą z różnych powodów samodzielnie chodzić. Teraz się nie udało, ale może w przyszłym roku. Zobaczymy. Fajnie by było, gdybym w kolejnym roku 2020 „pobiegła” - poszła w egzoszkielecie w Koszalinie w Dolinie Wodnej, w tym samym doborowym towarzystwie.
    
![](images/75c9e-57370611_297778494457120_2464304461800013824_n.jpg "50 metrów..")

![](images/fbb12-59267324_2482716355071989_8409992693706391552_n.jpg "100 metrów..")
    
![](images/1e104-59354412_2653228854690754_3801230856517844992_n.jpg "200 metrów")


---
## Mój "Bieg dla życia"
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/04/18/moj-bieg-dla-zycia/
- **Date:** 2019-04-18
- **Tags:** bieg, egzoszkielet, egzoszkielet margot, piotr kondraciuk, rehabilitacja, wings for life world, wodna dolina

### Content

Dzisiaj zacznę od końca, jadę albo idę w światowym biegu ”WINGS FOR LIFE WORLD”. Próbowałam zarejestrować się jako uczestniczka biegu w Poznaniu, ale niestety brak miejsc na liście startowej. Spóźniłam się, przez co przegapiłam szansę wypróbowania darmowego samodzielnego spaceru w egzoszkielecie. Trudno, wierzę że kiedyś ta chwila nastąpi.

Mój długoletni fitness w ostatnim czasie rozwinął się o zajęcia w koszalińskim szpitalu w oddziale rehabilitacji , z czego się bardzo cieszę. Ćwiczę to czego nie mogę wykonać w domu, w dodatku w doborowym towarzystwie. Nigdy nie wiemy co się nam przydarzy, w trakcie zajęć zaintrygował mnie pewien facet, nie wiedzieć dlaczego chciałam wiedzieć kim on jest. Odpowiedzi na to pytanie udzieliła mi Beata, szefowa rehabilitacji.

![](images/6ebcc-57427408_1371793349634829_8050871966778785792_n.jpg)
    
![](images/d3b59-57209149_2387512424810405_4847093540993368064_n.jpg)
    

Usłyszałam - filar koszalińskiej koszykówki w latach 90-tych. Tak, mnie nigdy nie przyciągał sport. Pan Piotr Kondraciuk bo o nim mowa, w bardzo krótkiej rozmowie uświadomił mi, że swoje siły w tragedii trzeba szukać tylko w swojej, a nie w obcej głowie. Rehabilitacja (choć czasami może najzwyczajniej boleć) jest konieczna, żeby nie usiąść albo się położyć, czyli się nie poddawać swojej chorobie, albo swojej inności. ‘’Dostałam’’ dodatkowej, wielkiej siły, za co Tobie Piotrku bardzo dziękuję.

Swój „bieg” realizuję w Koszalinie w Dolinie Wodnej, start w dniu 5 maja o godz. 13:00. Serdecznie zapraszam do biegu wspólnego, (jest czas na rejestrację) lub kibicowania i trzymania kciuków. Zakładam około 35 minut swojego uczestnictwa, to będzie mój rekord. Zobaczymy. Pozdrawiam i do zobaczenia na starcie biegu.

![](images/c9123-20140528_104800-e1555545305400.jpg)
    
![](images/abef1-20140607_183521-e1555545247102.jpg)
    
![](images/00126-20140607_183527-e1555545198827.jpg)
    

Czy będę pierwsza na mecie zobaczymy?

![](images/31250-20130713_135259-e1555546857874.jpg)



---
## Zielone serce Koszalina
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/04/09/zielone-serce-koszalina/
- **Date:** 2019-04-09
- **Tags:** alejki, dystans, koszalin, pilka-nozna, schody, spacer, stadion, winda, sciezki rowerowe

### Content

Na ostatnim spacerze moje kroki (kółka) skierowałam do naszego miejskiego parku. Czy to miejsce użyteczności publicznej jest dostępne dla wszystkich, po zakończonych pracach nowo powstałych ścieżek rowerowych?

W trakcie przechadzki zaciekawiły mnie  hałasy dochodzące ze stadionu Koszalińskiego Klubu Bałtyk, który  znajduje się w centrum zielonego serca naszego miasta. Trwał mecz piłki nożnej, w rozgrywkach CLJ (Centralnej Ligi Juniorów), w której jak się dowiedziałam od kibiców nasza lokalna Akademia Piłkarska bardzo dobrze sobie radzi. Nasi juniorzy do lat 15-tu wygrali 1:0 z drużyną Lechii Gdańsk.

![](images/cc1d0-55658685_422951911582635_4723005635094904832_n-1.jpg)
    
![](images/d0a47-55849236_1216319858545843_4825600974888370176_n-1.jpg)
    

Piłka nożna jest jedną z dyscyplin sportowych, której zasady zostaną dla mnie nieodgadnione. Duch kibica odzywa się jedynie w rozgrywkach światowych, przy udziale polskiej kadry.

Wracając do moich wytyczonych wcześniej zadań, stadion Bałtyku też poddałam testowi dostępności. Okazał się przyjazny dla osób z inną sprawnością fizyczną, Mimo, że impreza odbywała się na bocznym boisku, mogłam ją obserwować z widokowego tarasu, na który bez problemu dostałam się windą. Brawo dla zarządców Bałtyku Koszalin.

![](images/20c66-54730789_305911320090971_9088390380201705472_n-1.jpg)

W tamtym roku w kwietniu odwiedziłam inny koszaliński stadion, poruszyłam to na mojej stronie, smutne ale obraz tej placówki do dzisiaj niewiele się zmienił.

![](images/ac365-30703766_791317414389275_253692808957788160_n-1.jpg)
    
![](images/41b34-30743174_791317611055922_8425328059120353280_n-1.jpg)
    

Koszaliński park pozostawia jeszcze wiele do życzenia, ciągle wisi nędzny wizerunek wieloletnich zaniedbań. Tworzone ścieżki rowerowe z jednej strony rozświetlają miejski zieleniec, jednak z drugiej strony ujawniają ciemne schody.

![](images/4ff24-56874523_438905483530140_1448066988558516224_n.jpg)
    
![](images/5d6f3-57277841_449714682236740_6021465847443226624_n.jpg)
    
![](images/dc128-56528970_824117337974912_5340396476541435904_n.jpg)
    

Zastanawia  mnie zasadność pozostawiania komunistycznych budowlanych bubli, które nikomu nie służą. Czy koszt demontażu tak bardzo przekroczyłby budżet miasta? Czy może pozostawiono w myśl zasady „lepsze to niż nic”? Alejki spacerowe dla innych użytkowników, które ciągną się wzdłuż tras rowerowych nagle się urywają.

![](images/b6b5e-56483209_2206803242771140_596041774493859840_n.jpg)

Widocznie, mój spacer ma ustanowione granice dystansu, mam nadzieję, że to tylko chwilowe zawieszenie prac i w niedalekiej przyszłości koszaliński park będzie wzorem idealnego obiektu użyteczności publicznej tj . dostępnego dla każdego.



---
## Poczta Polska nie-dostępna
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/03/13/poczta-polska-nie-dostepna/
- **Date:** 2019-03-13
- **Tags:** dostosowanie, konstytucja, niepelnosprawni, poczta, poczta polska, wozek inwalidzki

### Content

Mam dosyć ignorancji.

Pierwszy raz opiszę dość szczegółowo bardzo smutne i przykre zdarzenie jakie mnie spotkało. Nieludzkie i nieeleganckie zachowanie urzędniczki państwowej. Borykam się z myślami czy nadszedł czas konsekwentnego wymagania pewnych obowiązujących przepisów.

Temat równej dostępności dla wszystkich w miejscach publicznych poruszałam już kilkakrotnie. Prezydent Polski podpisał w 2009 roku procedury unijne dotyczące dostępności miejsc publicznych .Została podpisana dostępność częściowa, ale dla mnie jest ona iluzoryczna, gdyż w praktyce wiele miejsc dla takich osób jak ja, jest niedostępna. Warunkowe unijne procedury działają w Polsce tylko do 31 grudnia 2019 r. Tyle czasu dostaliśmy od Europy. Od 1 stycznia 2020 r. wszystkie miejsca publiczne w naszym kraju, podkreślam wszystkie muszą i powinny być dostępne! Pozostało kilka miesięcy, wydawałoby się, że jesteśmy przygotowani na pełną realizację procedur unijnych w kwestii dostępności. Niestety życie przedstawia całkowicie inne realia.

A teraz czas na konkrety, przykładem jest nasza kochana Poczta Polska.

Zacznę od początku. p>Z naszej skrzynki pocztowej mama wyjęła awizo do mnie (do tej pory nie miałam kłopotu z korespondencją, pisma doręczał mi do ręki listonosz (mieszkam na parterze skrzynka zamocowana jest na ścianie na wprost moich drzwi). Może był to inny doręczyciel, ale na pewno byłam w domu.

Próba odebrania przez mamę pisma w urzędzie nie powiodła się - PROCEDURY! - muszę odebrać osobiście. W pośpiechu (ha, ha ...w moim przypadku około godziny) stanęłam przed wejściem placówki Poczty Polskiej.

![](images/41311-53911514_329135131283048_295581771024564224_n.jpg)

![Czekam](images/e6217-53916280_2121412684612779_7918421738080174080_n.jpg)

![](images/eae8a-53879187_2273851462853416_2154114712432803840_n.jpg)

Mama weszła do budynku a ja stoję przed schodami. Naklejka na drzwiach informuje o dostępności dla osób na wózkach, dopiero po chwili dostrzegam malutki sprzęcik do komunikacji osób na wózkach na zewnątrz budynku z pracownikami urzędu. Na dworze zimno, moje próby kontaktu nie powiodły się. Naciskałam trzykrotnie dzwonek, bez odzewu, żadnej reakcji ze urzędników administracji państwowej, a przecież o zgrozo dla pań, mógł to być kolejny klient na wózku.

Okazuje się, że jednak można ominąć przepisy, bo mama częściowo w moim imieniu „załatwia” sprawę przy okienku, pozostałe formalności, czyli moje podpisywanie odbioru pism odbędzie się, nie uwierzycie, na dworze.

![](images/199d0-54358728_360758101437706_8199281271747117056_n.jpg)

Odbyło to się w obecności "biednej" pani urzędniczki, która niestety nie chciała upamiętnić się na wspólnym zdjęciu. Przemilczę zachowanie tej Pani, życzę serdecznie jej i jej najbliższym pełnej sprawności zawsze. Usłyszałam na koniec, że w tej placówce urzędu państwowego w taki sposób wdrożone zostały przepisy unijne dotyczące dostępności dla każdego. Na koniec, od tzw. zaplecza, budynku pocztowego widoczny jest podjazd, ale zapewne procedury zarządcy gmachu zabraniają korzystania osobom postronnym.

![](images/6e298-54268447_402372993913596_4464851145390555136_n.jpg)

Nie miałam już chęci tego sprawdzać. Spodziewam się jeszcze kilku pism za pokwitowaniem osobistym, zastanawiam się gdzie zaplanować następne potwierdzenie odbioru, przy podobnej aurze: w pobliskiej kawiarence czy w moim samochodzie na parkingu. Próbuję żartować, ale pomału mam już dość wiecznych przepychanek, tłumaczeń, dochodzeń, pogawędek dydaktycznych itp. Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej gwarantuje mi prawo do równego traktowania.



---
## Głośno, wesoło i bardzo kolorowo…
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/02/18/glosno-wesolo-i-bardzo-kolorowo/
- **Date:** 2019-02-18
- **Tags:** koszalin, papugarnia, polczynska 73, ptaki

### Content

[![Chętnie porozmawiam](images/be9ed-20190216_151248-e1550493164997.jpg)](images/be9ed-20190216_151248-e1550493164997.jpg)

Przepiękne, nieznane mi gatunki papug chwilami odnosiłam wrażenie rozmowy, wywiadu z nimi. Mimo niewoli mam wrażenie, że im jest dobrze.



[![Coraz bliżej Papugarni ](images/c41de-20190216_153957-e1550421805515.jpg)](images/c41de-20190216_153957-e1550421805515.jpg)

Czysty przypadek sprawił, że ostatnią sobotę spędziłam w niesamowitym miejscu. Pogoda była idealna na spacer, powędrowałyśmy z Gosią na ul. Połczyńską 73 do Papugarni - obiekt, w którym zamieszkuje a przy okazji pięknie się prezentuje wiele pięknie ubarwionych, różnych wielkości i ras ptaków. Przyznaję się że mało co wiedziałam na temat zwyczajów papug, mimo to spędziłam sympatycznie czas świetnie się bawiąc. Zacznę od początku, na samym wejściu należy pozdejmować z siebie wszelką biżuterię i wszystko co mogłoby ją przypominać - aby nie "kusiło" papug. Trochę mnie to zaskoczyło, myślę sobie jakaś ściema czyżby w rolę papug wcielono nasze sroki?! Żartuję!

- ![Wyjątkowo kolorowe drzewo-ruchome](images/3ab08-20190216_145938-e1550491501863.jpg)
    
- ![Wiosenny trend w okryciach głowy: papużnik różowy twarzowy](images/3c492-20190216_144137-e1550493670593.jpg)
    

Posłusznie pochowałyśmy wszystko, niestety z jednej „ozdoby” zrezygnować nie mogłam, wózka (aluminiowy, błyszczący, wraz ze mną na pace) staliśmy się natychmiast obiektem wielkiego zainteresowania lokatorek tego lokalu. Dodatkową zachętą do bliższego zapoznania się stanowiły różne ziarna, które były smakołykami dla bardzo towarzyskich ptaszków.

[![Zaraz,zaraz kogo to goście?Chyba moi...](images/4bd73-20190216_151511-e1550493578188.jpg)](images/4bd73-20190216_151511-e1550493578188.jpg)

Toczyły między sobą głośne dyskusje,kłótnie, odniosłam wrażenie nawet tzw. pyskówek - w tym miejscu przyznaję słuszność stwierdzeniu, jak ma do powiedzenia tyle co papuga to na pewno jest prawnikiem albo dziennikarzem. Z racji wyuczonego zawodu powinnam wśród kolorowych piór czuć się doskonale, i tak też było, choć przy wejściu wystraszyłam się wielu decybeli, okazało się że papugi bardzo głośno wyrażają swoją radość z powodu nadchodzących gości.

Dziękuję za pomoc profesjonalnie przygotowanym pracownikom zarówno teoretyczne (żadne z moich pytań nie zostało bez odpowiedzi) jak i techniczne (duża pomoc w wielu chwilach okazywania nadmiernej sympatii ze strony skrzydlatych "przyjaciół").

[![](images/d468b-20190216_143639.jpg)](images/d468b-20190216_143639.jpg)

Może to dziwne, ale jest tam mnóstwo pięknych gatunków papug, jednak ptaków, które znane są raczej jako małe czyściochy, a jest tam naprawdę zaskakująco czysto. Wyjątkowo polubił nas gang różowych , mówię o Kakadu Różowym, które jest bardzo ruchliwym, zabawnym i zajmującym ptakiem. W ich towarzystwie trzeba dbać o swój dobytek, oskubią Cię ze wszystkiego. Skubaczki usilnie próbowały zdemontować gumki w rączkach wózka ,albo też całkowicie wypruć podeszwę w bucie Gosi (dobrze, bo nie interesowały się moimi).

- ![Oskubać,oskubać](images/01d46-20190216_143736-e1550491806635.jpg)
    
- ![Jeszcze czego w butach po moim domu...](images/66d3b-20190216_150118-e1550492773459.jpg)
    

Najbardziej spodobała mi się dostojna Papuga Popielata z gatunku Żako Kongijskie, działająca z rozmysłem , przysłuchująca się naszej rozmowie. Okazuje się, że, ten gatunek z łatwością przyswaja i naśladuje naszą mowę, wygwizduje melodie, potrafi budować krótkie zdania, przywiązuje się do właściciela. Słynny Alex rozróżniał kolory, kształty, rozwiązywał proste zadania.

[![](images/2f123-20190216_151356-e1550493038387.jpg)](images/2f123-20190216_151356-e1550493038387.jpg)

Miss foto w tym dniu okazała się przedstawicielka Amazonek (chyba! Bo nie sposób zapamiętać wszystkich naraz ), na zdjęciach wyglądamy na znajome od lat, takie są przyjacielskie do ludzi.

- ![Prawda jakie fajne](images/78bb2-20190216_145534-e1550493340458.jpg)
    
![](images/0c2e6-20190216_145413-e1550493435233.jpg)
    

[](images/78bb2-20190216_145534-e1550493340458.jpg)

**Na koniec niespodzianka, są papugi, które jeszcze nie mają imienia , usłyszałam, że jedna z nich zostanie ochrzczona moim imieniem. Nie wiem jeszcze która, ale już teraz bardzo się cieszę. Dla osób, które się wahają, jeszcze nie były w domu kolorowych ptaków serdecznie polecam to miejsce.**

![](images/a14eb-20190216_145201-e1550492636356.jpg)
    
![](images/fea9e-20190216_151717-e1550494472678.jpg)
    
- ![Siedzę za kratkami za bardzo rozrabiam(tylko na chwilę)](images/d9a4e-20190216_145028-e1550494529708.jpg)
    
![](images/772ca-20190216_150721-e1550494786195.jpg)



---
## Wsiąść do pociągu...
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/02/13/wsiasc-do-pociagu/
- **Date:** 2019-02-13
- **Tags:** drezyna, krakow

### Content

Dziękuję z całego serca mamie Szymka ([publikuję link z relacją z podróży z osobą z niepełnosprawnością](http://facebook.com/alicja.kaiserkonieczna/posts/1998019563566437))

Jestem dorosłą osobą z dużym ograniczeniem fizycznym, poruszam się na wózku w asyście osoby drugiej. W swojej najbliższej przyszłości beztrosko planowałam podróż do Krakowa pociągiem!

Podkreślam beztrosko, dlaczego?



Byłam przekonana o całkowitej dostępności, bez specjalnych warunków podróży dla nas wózkowiczów. Człowiek całe swoje życie się uczy, dzisiaj wiem czego mogę się spodziewać i wymagać od przewoźników transportu publicznego. Zerknęłam do przepisów unijnych dotyczących praw osób z niepełnosprawnością w transporcie publicznym. Są, ale w Polsce obowiązuje tylko klika zapisów, reszta jest jedynie w teorii.

Dlaczego?

Rząd polski poprosił dwukrotnie o pięcioletnią zwłokę, ale tak naprawdę to niepełnosprawni niewiele sami mogą, zaczynając od ramp, które powinny ułatwiać wejście do pociągu, a tak nie jest, bo owe rampy są przeważnie schowane lub popsute , albo brak jest przeszkolonej kadry do obsługi. Częściowe przepisy obowiązują w czterech państwach, w tym Polska, reszta państw w Europie podpisała pełną dostępność dla wszystkich miejsc publicznych. W grudniu tego roku kończą się dla Polski ulgi w przepisach unijnych.

Europejska strategia w sprawie niepełnosprawności 2010-2020 z dnia 15 listopada 2010 r. (KOM 2010 636) Dostępność” oznacza, że osoby niepełnosprawne mają dostęp, na równych prawach z innymi, do środowiska fizycznego, transportu, technologii i systemów informacyjno-komunikacyjnych oraz pozostałych obiektów i usług.

Zobaczymy, swoją podróż pociągiem do mojego kochanego Krakowa przekładam z czystej niepewności na pierwszy kwartał 2020r. Dzisiaj wiem, że zanim wsiądę do pociągu wcale nie byle jakiego (w regionalnym taborze, przepisy unijne dostępności nie obowiązują w żadnym wymiarze), muszę być w 100% pewna: Odpowiedniej ulgi na przejazd (chyba 49% dla mnie, 95% asystent ) Profesjonalnej asyście personelu PKP (od chwili przekroczenia wejścia dworca do momentu zajęcia przeze mnie miejsca w pociągu, następnie na stacji końcowej bezpieczne opuszczenie pociągu).

W Polsce jest sześćdziesiąt miast zapewniających odpowiednią opiekę w podróży osobom na wózkach. Zastanawia mnie jedna sprawa. Nigdzie nie wypatrzyłam warunków wejścia osoby na wózku do wagonu pociągu.

[![](images/55fa9-20140528_104800-e1550101592918.jpg)](images/55fa9-20140528_104800-e1550101592918.jpg)

Mam nadzieję, że platformy w końcu znajdą zastosowanie. Wstanę z wózka, zrobię kilka a nawet kilkadziesiąt kroków na własnych nogach, ale wejście schodami do wagonu sprawia trudność osobom tym bardzo sprawnym. Może kiedyś.....

„**Uniwersalne projektowanie to projektowanie produktów oraz otoczenia tak, aby były one dostępne dla wszystkich ludzi, w największym możliwym stopniu, bez potrzeby adaptacji.”**



---
## Trzy proste słowa
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/01/24/trzy-proste-slowa/
- **Date:** 2019-01-24
- **Tags:** krakow, papiez, trzy proste slowa, wosp

### Content

[![](images/2359b-prosze-dziekuje-przepraszam-jezyka-migowego-dzieciak-reki-na-bialy-desen-400-27286371.jpg)](images/2359b-prosze-dziekuje-przepraszam-jezyka-migowego-dzieciak-reki-na-bialy-desen-400-27286371.jpg)

(Papież Franciszek z okna papieskiego do wiernych zgromadzonych na ul. Franciszkańskiej w Krakowie.)

Dam Wam radę: nie kładźcie się spać bez pogodzenia się. A wiecie czemu? Ponieważ zimna wojna następnego dnia staje się niebezpieczna.

A co mam zrobić, żeby się pogodzić?- mógłby zapytać ktoś z Was. Nie trzeba nic mówić- wystarczy gest. I tyle. I już jest zgoda. Gdzie jest miłość, jeden gest wszystko załatwia.



Przykładem mowy nienawiści sprzed kilkunastu dni jest dramat, który wydarzył się w Gdańsku. W niedzielny wieczór 13 stycznia  akurat chwilę po światełku do nieba WOŚP-u zamordowano prezydenta Gdańska. Mam nadzieję, że już teraz wszyscy się będą bać mowy nienawiści, już  wiemy czym to grozi. Może nam się uda  zapobiec  bardzo niebezpiecznym konsekwencjom.

[![](images/72f71-1539789065_nia5p6_600.jpg)](images/72f71-1539789065_nia5p6_600.jpg)

Z historii mojego życia, nie mogę zapomnieć jak  kierowca  MZK nie zniżył autobusu , nie pojechałam, albo innym razem pasażerowie, głośno wyrażali swoje niezadowolenie, mówiąc po co w ogóle wsiadała do autobusu,  już jak wyszła  z domu to na spacer piechotą, na wózku, a nie autobusem, spóźnimy się przez nią. Nie jest to dobry przykład na mowę nienawiści, ale na pewno braku tolerancji. Moją podpowiedzią dla nas wszystkich w walce z mową nienawiści jest więcej naszego uśmiechu ,który jest przecież symbolem szczęścia. Przypomnijmy sobie znaczenie trzech istotnych, prostych słów: proszę, dziękuję, a czasami słowo przepraszam- nikt przecież nie jest idealny.

![](images/0bdb6-1283434738_by_trzeciakson_600.jpg)
    
![](images/86b56-demot-161-434.jpg)
    

Pomyślałam, że może nadszedł czas na oczyszczenie atmosfery. Najlepiej zacząć od własnego kąta i dlatego przepraszam wszystkich za czasami niefajne z mojej strony postępowania, którymi zapewne sprawiłam przykrość i łzy.

[![](images/951a5-929916168498023fbbafa0bae4616c96_th2.jpg)](images/951a5-929916168498023fbbafa0bae4616c96_th2.jpg)



---
## Pokój bez wyjścia
- **URL:** https://antybariera.pl/2019/01/05/pokoj-bez-wyjscia/
- **Date:** 2019-01-05
- **Tags:** escape room, koszalin

### Content

[![](images/b652c-download.jpg)](images/b652c-download.jpg)

Moim zdaniem  powinno się krzyczeć o tej tragedii, której winni są znowu dorośli. Czy my rzeczywiście  potrzebujemy teczek zezwoleń? Chyba tak, bo nie chcemy być przewidywalni, przezorni, szukamy oszczędności w wydatkach ,które zapewniają bezpieczeństwo.



![](images/07456-b68a576c-955a-4356-ae19-01a8805301fd.jpg)
    
![](images/1fd09-egypt-escape-room-final-3.jpg)
    

Nie pieniądze, wielka kasa jest najważniejsza w życiu , ale zdrowy rozsądek ludzi, który zapobiegłby z pewnością wielu dramatom.

[![](images/c8d4b-skynews-poland-escape-room_4538468.jpg)](images/c8d4b-skynews-poland-escape-room_4538468.jpg)



---
## Kolorowy wieczór
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/12/12/kolorowy-wieczor/
- **Date:** 2018-12-12
- **Tags:** kino kryterium, koszalin, milosc jest wszystkim, szminki movie

### Content

Kilka dni temu obejrzałam w kinie Kryterium, film pt. ”Miłość jest wszystkim”, w ramach programu Szminki Movie. Jest to projekt - pomysł, w którym cyklicznie raz w miesiącu odbędzie się projekcja nowego filmu. Bilet w promocji, pakiet słodkości i niespodzianek dla osób siedzących na widowni. Wszyscy zadowoleni, widownia wypełniona po brzegi (dobrze, że miałam swoje niezawodne stałe miejsce siedzące).

![](images/f19dc-47579441_619677568448329_2051289046428155904_n.jpg)
    
![](images/167ad-47680375_338070103414375_7715607146070540288_n.jpg)
    

Na wszelki wypadek zostały już zakupione bilety na przyszłe seanse. W jednym z nich główną rolę zagra moja gwiazda J.L. z czego się  bardzo cieszę. Kino Kryterium jest placówka publiczną dostępną dla osób z niepełnosprawnością. Wyjście do kina dość późną porą dało mi szansę poznać nową szatę miasta-świąteczną. Zapowiada się całkiem ładnie.

![](images/33b87-20181209_173459.jpg)
    
![](images/378dd-20181209_171820-e1544621778561.jpg)



---
## Sesja z barierą
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/12/03/sesja-z-bariera/
- **Date:** 2018-12-03
- **Tags:** bariera, fakty tv, impreza, innosc, schody

### Content

![Te drzwi otwierają się same.](images/38d4b-13211082_489009747953378_2077270522_o-2.jpg "Te drzwi otwierają się same")

![Nie mam szansy na wejście](images/3d8d7-13224309_489009981286688_1466286602_o-2.jpg "Nie mam szansy na wejście")

W jednym z ostatnich moich wpisów przekonywałam, że Polacy są całkiem tolerancyjni. Dzisiaj nie mogę tego potwierdzić po obejrzeniu w Faktach TV informacji o radnym z Aleksandrowskiego Kujawskiego. Skandalem nazwę zachowania włodarzy miasta, pomysły na realizację planu czyli spotkania „na szczycie’’ panów przerosły wszelkie granice. Targanie po schodach bez przygotowania?! Brak słów na brak poczucia zapewnienia bezpieczeństwa. Z własnego doświadczenia widzę, że te schody są za strome i za bardzo wysokie. Nie dziwię się jego sprzeciwu o wnoszeniu na pierwsze piętro, bo ja już kilka miesięcy wstecz pisałam, nigdy nie lubiłam i w dalszym ciągu nie znoszę , żeby obce dla mnie osoby łapały mój wózek ze mną na pokładzie. Wnosić i znosić po schodach można tylko z doświadczonym asystentem.


![Schody z dzwonkiem, domyślam się na czym polega wjazd.](images/79bd9-images.jpg "Schody z dzwonkiem, domyślam się na czym polega wjazd")


Szkoda gadać, tym bardziej, że nowo wybrany członek Rady Miejskiej uprzedził urzędników o swojej inności. Moim zdaniem wystarczyło „przenieść” imprezę na parter i po problemie. Czasami jestem na siebie zła, że tak pomału piszę, moje komentarze trafiają z poślizgiem czasowym, czyli prawie po temacie. W tym przypadku nawet dobrze się złożyło, kiepska dostępność w miejscach publicznych jest coraz bardziej widoczna i odczuwalna. Ucieszyłam się, że jest coraz więcej chętnych osób z niepełnosprawnością, które lokalnie zaczynają przecierać ścieżki. Wszystko zależy od człowieka ,ważne jest, że się chce. Chcieć to móc.  Radnych na wózkach już dzisiaj widać  w miastach m.in. Toruniu, Nysie, Bochni  i Opolu.

![Parking dla osób z niepełnosprawnością, którego powierzchnia nie pozwoli wózkiem ruszyć z miejsca](images/ba953-1436014615_dsc0378.jpg "Parking dla osób z niepełnosprawnością, którego powierzchnia nie pozwoli wózkiem ruszyć z miejsca")

Mam nadzieję, że z czasem zaczniemy wdrażać funkcjonalne projekty.



---
## Ratunku!!! Na deskach teatru koszalińskiego
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/11/23/ratunku-na-deskach-teatru-koszalinskiego/
- **Date:** 2018-11-23
- **Tags:** koszalin, mayday, teatr

### Content

[![](images/9927b-20181117_185610.jpg)](images/9927b-20181117_185610.jpg)

[![](images/ea399-20181117_211109.jpg)](images/ea399-20181117_211109.jpg)

[![](images/d53ad-1.jpg)](images/d53ad-1.jpg)

Ostatnio w naszym teatrze szczerze się pośmiałam podczas przedstawienia  „Mayday”, którego premiera w Koszalinie odbyła się  w Styczniu tego roku. Jest listopad a sztuka cieszy się w nadal olbrzymim powodzeniem. Widownia pękała w szwach, dostawiono dużo krzeseł. Nie dziwię się, przezabawna akcja rozgrywa się (po adaptacji sztuki) w Koszalinie, jest grana przez aktorów naszego teatru. Bohaterem sztuki jest taksówkarz prowadzący od dawna podwójne życie  z dwiema kobietami. Sielankę przerywa jego nagły wypadek. Zła interpretacja prób wyjaśnień, dodatkowe niespodziewane wydarzenia spowodowały kompletny chaos. Próby rozwikłania sytuacji doprowadzały nas widzów do łez ze śmiechu. Po spektaklu  potwierdza się przysłowie, że kłamstwo  ma krótkie nóżki. Nie mogę zdradzić za wiele,  ale szczerze polecam bo wiem, że sztuka będzie jeszcze wystawiana na deskach naszego teatru.   Lubię ten nasz koszaliński teatr, ma swoisty klimacik i przede wszystkim jest przyjazny tzn. dostępny dla wózkowiczów. Dużo się dzieje, mam w planie jeszcze w tym roku obejrzeć i uczestniczyć w co najmniej dwóch przedstawieniach.

**Zobaczymy!**



---
## Koty, komu do nowego domu?
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/11/14/koty-komu-do-nowego-domu/
- **Date:** 2018-11-14
- **Tags:** dom, kawiarnia, koty, zwierzaki w kawiarni

### Content

[![](images/0e0bf-20181108_144424.jpg)](images/0e0bf-20181108_144424.jpg)

[![](images/5de49-20181108_144458-e1542161040573.jpg)](images/5de49-20181108_144458-e1542161040573.jpg)

[![](images/dd9a7-20181108_134633.jpg)](images/dd9a7-20181108_134633.jpg)

[![](images/90e38-20181108_143122-e1542160511785.jpg)](images/90e38-20181108_143122-e1542160511785.jpg)

[![](images/46b4a-20181108_140249-e1542160846981.jpg)](images/46b4a-20181108_140249-e1542160846981.jpg)

[![](images/1c443-20181108_141730-e1542160955214.jpg)](images/1c443-20181108_141730-e1542160955214.jpg)

[![](images/eda39-20181109_141103-e1542160610995.jpg)](images/eda39-20181109_141103-e1542160610995.jpg)

**Zwierzaki w kawiarni**. Tak to nie pomyłka, kilka kotów (bo o nich mowa) od kilku miesięcy pomieszkują w kawiarni.  
Widać po ich zachowaniu, kto tutaj jest gospodarzem a kto gościem. Obowiązuje regulamin naszych zachowań do zwierząt. Słusznie, bo efekty  przedawkowanej opiekuńczości mogłyby mieć fatalny zdrowotny skutek dla  futrzaków. Nie ukrywam mojego  zaskoczenia i radości z powodu powstania tego rodzaju pomocy dla kotków (bez domu) w moim mieście. Pierwsze „kocie kawiarnie” poznałam w Krakowie, gdzie byłam częstym gościem. Pomysł  mi się bardzo spodobał, choć sama nie mogłabym sprawować pieczy.  Dlaczego? Dlatego, że lokatorami tzw. na czas określony są koty wyznaczone przez fundację do adopcji. Nie umiałabym oddać w inne ręce  żadnego kociaka. Fajną sprawą wydaje się być współpraca właściciela kawiarni z koszalińskim schroniskiem dla zwierząt. Nadchodzi zimny czas, w kawiarni każdy z nas ma możliwość przekazać karmę, koce itp. Zapotrzebowanie jest duże, ale wiem, że razem damy radę. Pierwsze zamówienie zrealizowane, sprzęt jak widać na zdjęciu został zaakceptowany.



---
## Racjonalne dostosowanie
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/11/01/racjonalne-dostosowanie/
- **Date:** 2018-11-01
- **Tags:** centrum, dom handlowy, koszalin, niepelnosprawny, schody, winda

### Content

[![](images/a2057-44922906_255991421930249_7849291589456232448_n.jpg)](images/a2057-44922906_255991421930249_7849291589456232448_n.jpg)

[![](images/3df6a-44800127_182489069295626_5787592654699102208_n.jpg)](images/3df6a-44800127_182489069295626_5787592654699102208_n.jpg)

Odnoszę wrażenie, że staję się monotematyczna, ale nie mogę przemilczeć i udawać, że nic się nie stało. Miałam do kupienia czajnik, ktoś powie, ale problem - odwiedziny w Domu Handlowym w centrum Koszalina i sprawa załatwiona. Otóż okazuje się, że niestety ja tam zakupów po raz kolejny nie dokonam. Schody przy wejściu głównym, ale była nadzieja - jest drugie wejście z poziomu zero. Nic z tego, wejście zablokowane dla mnie (nazywam to wiatrakiem) , wózek się zwyczajnie nie mieści. Wspomniałam, że była to kolejna moja próba zakupów w tym sklepie. Po raz kolejny nieudana. Nie będę cytowała słów pań ekspedientek, zażądałam rozmowy z koordynatorką organizacji pracy w tej placówce. Śmiałam się w duchu słysząc jak panie wzajemnie się wypychały do reprezentowania firmy w rozmowie ze zwykłym klientem. Usłyszałam, iż wiatrak zamontowany przy wejściu przede wszystkim ma za zadanie uniemożliwić ucieczkę złodziejowi i świetnie się sprawdza. Mało prawdopodobne, aby coś w organizacji uległo zmianie. Otrzymałam ustną deklarację przekazania mojej petycji do zarządu spółki. Był to już mój kolejny monit i do dzisiaj nic się nie zmieniło. Pozostało mi jedynie udać się do siedziby spółki z dziewiątym artykułem Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych w ręku, ratyfikowanym przez władze Polski w 2012r. który mówi w wielkim skrócie: ”Dostępność odnosi się do zapewnienia osobom niepełnosprawnym na równi z innymi obywatelami samodzielnego dostępu do środowiska zabudowanego, transportu, informacji i komunikacji międzyludzkiej.”

W Konwencji zamieszczono jeszcze jedną ważną definicję, która w polskim prawie jest interpretowana wręcz odmiennie. „Racjonalne dostosowanie” wg Konwencji to szukanie optymalnych rozwiązań, bardziej użytecznych dla wszystkich ludzi (wszystkich grup osób niepełnosprawnych), a w praktyce polskiej: ‘to szukanie rozwiązań najtańszych, które będą spełniały wymóg Prawa budowlanego’82.

Wspomnę na koniec, że za brak dostępności we Francji wymierzane są wysokie kary finansowe, wielokrotne uchybienia doprowadzają do zamknięcia placówki.

[![](images/09282-44922918_324723971442144_3369860902701498368_n.jpg)](images/09282-44922918_324723971442144_3369860902701498368_n.jpg)

Tak się złożyło, że miałam w tym dniu również mile zaskakujące chwile. Podejrzewam, że nikt z nas nie lubi załatwiać spraw urzędowych. W koszalińskim ratuszu miałam do podpisania kilka dokumentów w biurze na drugim piętrze. Pech, właśnie w tym dniu popsuła się winda. 

**O zgrozo J E D Y N A!**

Podsumuję pracę urzędu, odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach. Jeden telefon z parteru do biura na piętrze i po chwili miałam  przed sobą dokumenty do podpisania, które nie mogły czekać do jutra. Można? Wszystko zależy od ludzi. **Brawo!**

Przepisy, przepisami, a samo życie ustawia nam drogowskazy, którymi próbujemy przeforsować spotkane po drodze przeszkody, bariery.



---
## Wyjątkowy festiwal
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/09/14/wyjatkowy-festiwal/
- **Date:** 2018-09-14
- **Tags:** ciche dziecko, downside up, integracja ty i ja, koszalin, miedzynarodowy festiwal filmowy, niepelnosprawni, novembert prolect, recepta, sebastian stankiewicz, zespol teatralny recepta, zolza i perla

### Content


![Sala kinowa pęka w szwach](images/a8174-20180905_102114.jpg "Sala kinowa pęka w szwach")


Wszystko co fajne jak to zwykle bywa, szybko się kończy. Obiecałam sobie, że na bieżąco tj. dzień po dniu będę zdawała relację z **międzynarodowego festiwalu filmowego Integracja Ty i Ja**. Od piętnastu lat odbywa się cyklicznie co roku w Koszalinie. Niestety nie dałam rady. Człowiek nie jest w stanie fizycznie wszystkiego ogarnąć. Pełen szacunek i podziękowania dla organizatorów imprezy, oni dali radę, dopięli na ostatni guzik.



[![](images/4a993-20180906_113518-e1536963879619.jpg)](images/4a993-20180906_113518-e1536963879619.jpg)

[![](images/b7731-20180906_113437-e1536963940225.jpg)](images/b7731-20180906_113437-e1536963940225.jpg)

Od 04.09.2018 do 08.09.2018 r. od 9.30 (dla widzów) do 22.00 pokazy filmów, spotkania z ich twórcami, bohaterami. Imprezy towarzyszące: happeningi, marsz ulicami miasta, gdzie gros ludzi również na wózkach zaprasza przypadkowych przechodniów na imprezę. Pomysł się sprawdza, jestem zaskoczona dużym zainteresowaniem. Koncerty zespołów muzycznych, które w czarodziejskich rytmach „roztańczyły” całą widownię. Wystawa zdjęć autora ukazująca chwile zwykłego dnia osób z niepełnosprawnością z rodziną, a nie raz takie zwyczajne chwile są niezwykle i przez to  i piękne dla ludzi w pełni sprawnych. Portrety malowane długie godziny przez człowieka bez rąk.  
  
  
Ten najbardziej mi się podobał. We wrześniu od kilkunastu lat o porze staję się naocznym świadkiem i uczestnikiem na żywo pięknej imprezy "Integracja i Ty i Ja". Najpierw uliczny happening, gdzie grupa ludzi z różnymi, niespotkanymi sprawnościami przypadkowym przechodniom przekazuje zaproszenia na ta imprezę.

[![](images/34a3f-20180907_182057-e1536963805746.jpg)](images/34a3f-20180907_182057-e1536963805746.jpg)

[![](images/96238-20180907_135601.jpg)](images/96238-20180907_135601.jpg)

[![](images/fc998-20180907_135612.jpg)](images/fc998-20180907_135612.jpg)

Zaskoczyła mnie deklaracja udziału w tym festiwalu. Zespół teatralny Recepta - kilku fajnych młodych ludzi z tej grupy przedstawia szczęście i radość w rodzinie z okazji narodzin dziecka, które przeradza się w dramat i płacz. Okazuje się, że potomek jest niepełnosprawny, cała rodzina odwraca się plecami. Z dzieckiem pozostaje jedynie matka, ze strachu i wstydu chowają się w ciemnościach domu. W życiu słyszy szyderczy śmiech, spotyka wiele przeszkód tworzonych przez mało tolerancyjne społeczeństwo. Ostatecznie po wielu bojach zostaje zaakceptowany w środowisku. Wcześniej pisałam, że jestem stałym bywalcem festiwalu, widziałam dużo koncertów, ale tak jak przy zespole Novembert Prolect nie bawiłam się nigdy. Kolorowe postaci bujające się na scenie w rytmie muzyki reagge sprawiły, że widownia wstała ze swoich miejsc, ja też "pobujałam" wózkiem pod estradę a nawet na scenę. Dawno tak fajnie się nie bawiłam,w towarzystwie m.in. Sebastiana Stankiewicza, naładowanego bardzo pozytywna energią.  
  
W tym roku udało mi się obejrzeć prawie wszystkie projekcje filmowe. Szczerze współczułam szanownemu jury, jak wybrać laureata gdy wszyscy są zwycięzcami, bohaterami ,medalistami? We wszystkich tych filmach niepełnosprawność jest przedstawiona smutno i radośnie, osobiście serdecznie polecam film pt. „Downside  Up” laureata festiwalu w kategorii filmów fabularnych. Wielką sympatią natomiast darzę parę bohaterów filmu dokumentalnego pt. ”Zołza i Perła”. Ewelinę i Łukasza bo o nich mowa poznałam osobiście, trudno sobie wyobrazić co musieli przejść aby być ze sobą. Są i są wspaniali.  
  

Ode mnie nagroda dla filmu pt. ”Ciche dziecko” – film o ludziach, którzy z racji swojej choroby nie mogą mówić - tutaj z racji swojej ułomności dołączam do nich, i w tym filmie potwierdza się, co od kilku lat mówiłam. Jak ktoś nie mówi, to przez wielu ludzi uznawany jest za głupią osobę i wciąż nikt się nie pyta dlaczego tak jest. Pierwszy raz zobaczyłam tak duże skupisko wózkowiczów. Najbardziej spodobał mi się wspólny późny spacer w kupie kilkunastu osób "pieszo"na kółkach przez ulice Koszalina. Niestety fotki nie mam.

**Dziękuję za niezapomniane przeżycia. Do zobaczenia za rok o tej samej porze.**



---
## Nowy rok szkolny - im, po prostu się nie należy
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/09/02/nowy-rok-szkolny-im-po-prostu-sie-nie-nalezy/
- **Date:** 2018-09-02
- **Tags:** dzieci niepelnosprawne, integracja, minister edukacji, nowy rok szkolny, przepisy, rok szkolny

### Content

![](images/3fe7e-20180607_183035-e1535922864121.jpg)
    
![](images/ca0cc-40607146_291145821685199_5103472229224546304_n.jpg)
    

  
Do drzwi puka nowy rok szkolny 2018/2019. Poruszę wielki problem jakim jest nowe rozporządzenie obecnej minister edukacji. Dzieci z niepełnosprawnością nie będą miały możliwości nauczania indywidualnego w szkołach. Rozumiem, że zgodnie z tym zapisem kończy się integracja w placówkach edukacyjnych. W tym miejscu skupiam na odpowiedzi kto decyduje, które z dzieci niesprawnych może się uczyć z osobami sprawnymi? Jak większość młodych ludzi na szczycie możliwości życiowych, miałam piękne plany zawodowe. Nie chcę się powtarzać, los zdecydował inaczej, kilkanaście lat temu sekundy zmiażdżyły moją przyszłość. Ktoś powie tak, ale żyjesz i możesz wiele. Pewnie, tylko jak bardzo potrzebne jest danie szansy, możliwość próby, czy dam radę? Do tego potrzebne są również a przede wszystkim przepisy. Na pierwszym miejscu stawiam jednak ludzi, którym się chce. Ja miałam szczęście,mi obowiązujące przepisy nie przeszkadzały w nauce i na swojej drodze spotkałam samych przyjaciół. Tak myślę, obroniłam swoją pracę, otrzymałam tytuł magistra.

![](images/0e447-40796499_329825351094258_3398453354689462272_n.jpg)
    
![](images/ca0ae-20180607_190932-e1535922922250.jpg)
    
![](images/52295-20180607_190443.jpg)
    
![](images/d0e5b-20180607_174526-e1535922895671.jpg)
    



Nikt i nic nie stawiał mi kłód pod nogi. Miałam szczęście, bo tak naprawdę to dzisiaj każdy kto chce otrzyma wiedzę z internetu, nie podpartą dyplomem zawodowym. Chodzi tutaj o zupełnie o inną sprawę. Czas pobytu w szkole pozwala nam na kontakt z rówieśnikami, a to jest najważniejsze. Nie tylko przez możliwość weryfikacji własnej wiedzy, ale ten kontakt z kolegami wyzwala niesamowitą motywację i mocne poczucie jestestwa, że jednak coś sami możemy osiągnąć mimo pewnej niepełnosprawności. Mało tego, odniosłam wrażenie, że większość kolegów i koleżanek uczących się razem ze mną też poznało wielką motywację do dalszej pracy, porównując własne możliwości z moimi. Na zawsze w sercu zachowam wspólne chwile na wykładach, warsztatach i egzaminach, choć czasami wcale nie było łatwo. Aktualne przepisy nie dają szansy osobom podobnym do mnie na próbę zdrowej rywalizacji na równych warunkach dla wszystkich. Taka wiedza nikomu nie jest potrzebna. **NIKOMU!!!**

{{< youtube UcjBwI5UQOE >}}


---
## Skuteczna  iluzja "zebry"
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/08/17/skuteczna-iluzja-zebry/
- **Date:** 2018-08-17
- **Tags:** iluzja, zebry

### Content

[![](images/1177e-z22562641vtrojwymiarowe-przejscie-dla-pieszych-na-islandii.jpg)](images/1177e-z22562641vtrojwymiarowe-przejscie-dla-pieszych-na-islandii.jpg)

[![](images/b66f1-picture.png)](images/b66f1-picture.png)

[![](images/d3333-podwyzszone-przejscie-dla-pieszych.jpg)](images/d3333-podwyzszone-przejscie-dla-pieszych.jpg)

  
Dzisiaj możliwości techniki ale i pomysłowość zdolnych ludzi nie ma granic. Coraz bardziej popularne (na bezpieczeństwo i życie każdego z nas) stają się na naszych ulicach dosyć oryginalne przejścia dla pieszych.  
Zwyczajna "zebra" dzisiaj w innym, nowym kolorowym wymiarze, zmusza każdego kierowcę do zwolnienia jazdy.  
Tzw. "kocie oczy" - światełka zamontowane na jezdni wzdłuż pasów dla pieszych, które zapalają się w chwili wejścia pieszego na pasy.  
  
Spowalniacze i przejście dla pieszych w jednym, albo antypoślizgowe nawierzchnie ulic przy pasach dla pieszych, też wydają się być skutecznym sposobem na uniknięcie wypadku. Mi osobiście, innowacje na jezdniach podobają się, dają poczucie bezpieczeństwa,mam nadzieję,że staną się stałym punktem użytkowania dla wszystkich. Obecnie są w testowane w kilku miastach Polski, w Gdańsku, czy w Krakowie i Europy, jak np. w Paryżu. Jednak, nic jednak nie zastąpi rozwagi i ostrożności każdego użytkownika dróg publicznych.





---
## Dopalacze - nowe narkotyki
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/08/05/dopalacze-nowe-narkotyki/
- **Date:** 2018-08-05
- **Tags:** dopalacze, narkotyki

### Content

![](images/c5e3b-38264073_866210066900009_4017613056942014464_n.png)

Wakacje osiągnęły półmetek i jak co roku od kilku lat na plan pierwszy letnich uciech wtargnęły używki. Dopalacze przewodzą w rankingu zbierając obfite żniwo, przede wszystkim wśród młodzieży, która ciągle szuka nowych bardzo mocnych wrażeń. Tysiące zatruć rocznie, trudno określić czym, bo dopalacze jako syntetyki nie zostawiają śladów w badanej krwi. Statystyka jest wątpliwa ponieważ opiera się jedynie na danych osób, które przyznają się ich do zażycia.  



![](images/ad201-38173203_866205190233830_7239531410246074368_n.png)

Nowe przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomani, które obowiązują od 1 lipca 2018r. pozwalają działać policji i prokuraturze w walce z dopalaczami. Do tej pory zajmował się tym sanepid. Ustawa na listę środków odurzających pozwoli wpisać całe grupy specyfików. 29 lipca instytucje publiczne, organizacje pozarządowe i media podpisywały się pod Paktem Społecznym Przeciw Dopalaczom. Jego treść brzmi: "Jesteśmy w walce przeciw – dopalacz' owym zbrodniom. Jesteśmy za życiem wolnym od narkotyków. Dołącz do nas i powiedz innym: dopalacze kradną życie! Działaj! Twórz! Żyj!". Dopalacze jak narkotyki. Za ich handel grozi 12 lat więzienia, za ich posiadanie 3 lata. Ofiary tej bardzo mocniej używki, mają taką samą szansę leczenia, jak na dzisiaj mają narkomani i alkoholicy. Obowiązywać będzie szczegółowa statystyka, tzn. placówki medyczne będą raportować o dziwnych i nagłych zatruciach i zgonach. Środkiem zastępczym staje się alkohol wysokoprocentowy. Delikwenci rekordziści mają do 3,3 promila alkoholu we ich krwi- są niepełnoletni!

![](images/07a84-38255341_866208816900134_5104345250046935040_n.png)

Zapisy ustawy są bardzo radykalne, handlarze dopalaczami szybko pozbywają się towaru, nikt nie wie co zawierają ''skuteczne” - śmiertelne mikstury? (drobno mielone szkło ze świetlówek albo trutka na szczury itp.). Rozpoznanie zatrucia dopalaczami jest bardzo trudne. Objawy przedawkowania trucizny są różne i zależą od rodzaju zażytej substancji. Mogą to być: gorączka, pobudzenie psychoruchowe bezsenność i nadmierna wesołość albo smutek i poczucie pustki, nudności i wymioty, zawroty głowy, bełkotliwa mowa, agresja, nietrzymanie moczu i kału, podwyższone ciśnienie i przyśpieszone tętno. Najgroźniejszym skutkiem zażycia dopalaczy są zawały serca i udary mózgu i ostatecznie coraz częściej śmierć. Mimo intensywnych badań do dzisiaj nie stworzono tzw. odtrutki.

W statystyce zdecydowanie prym wiodą mężczyźni bo aż 90%w wieku 19 do 25 lat. Czeka nas wszystkich trudna walka,każdy z nas przecież kiedyś potrzebował coś ukryć, młody bystry umysł jest pełen „skutecznych” pomysłów. Handel nimi na największą skalę odbywa się głównie w internecie, gdzie młodzi ludzie są na topie we wszystkim.



---
## Trudno nie mówić
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/07/21/trudno-nie-mowic/
- **Date:** 2018-07-21
- **Tags:** bufet, podjazd, ratusz, urzad, zus

### Content

Ostatni miesiąc i każdy następny dzień są dla mnie bardzo smutne - zalegające sprawy w urzędach państwowych, które muszę załatwiać osobiście. Bardzo dawno tego nie robiłam, bo nie musiałam, ale to czego doświadczyłam teraz, nie nadaje się do publikacji, jednak postanowiłam, że to uczynię.



Dostęp dla osób niepełnosprawnych w budynkach administracji państwowej kończy się właściwie na podjeździe i tu również kończy się pomoc osobom potrzebujacym wsparcia fizycznego. Mnie nie zależy aby ktoś inaczej, specjalnie mnie traktował, swoim wózkiem ''stanę''  i grzecznie poczekam na swoją kolej.

Przeszkodą jest - nazwę to "bufet" - wysoki blat, który uniemożliwia jakąkolwiek komunikację dla siedzących osób po obydwóch jego stronach tj. pani urzędniczka po jednej, po drugiej ja.

Nie dość, że się nie widzimy to jeszcze nie słyszymy tzn. mnie bo przecież nie mówię. Totalna klapa, ale to jeszcze nie koniec problemów, nie mogłam podpisać dokumentów z prostej przyczyny, moje nogi w wózku na wysokość nie mieściły się pod żadnym blatem. Pozostało mi pisać na kolanie w mało komfortowej pozycji, na przyszłość powinnam wziąć ze sobą własny stolik.

Na koniec platforma (raczej atrapa) zamontowana na ścianie budynku urzędu, której cytuję słowa pani urzędnik "od dawna jest zepsuta". Teraz już wiem czym różni się dostęp całkowity miejsc publicznych dla wszystkich (uregulowany ustawami w większości krajów europejskich, od dostępu częściowego- zapisanego w polskich ustawach).

Całkowity dostęp miałam okazję osobiście doświadczyć podczas pobytu w Paryżu. Kilka dni wystarczyło, aby przekonać się na czym polega pomoc państwa osobom, które są sprawne inaczej. W każdym obiekcie użyteczności publicznej są windy i widoczni bardzo mili i chętni pomóc we wszystkim asystenci, nawet przy najbardziej znanych muzeach, czy kościołach. Dostęp do podziemnego metra - zapewniają liczne windy zainstalowane właściwie na chodnikach tzw. ulicy.

Nasze realia w ratuszu, ZUS'e też już poznałam.

I tak, gdyby ze mną nie było mojej Małgosi, to nic bym nie załatwiła.

Na razie mam dosyć bycia normalną, zwyczajną obywatelką. Jednak mam nadzieję, że przy następnej koniecznej okazji - aby nie za szybko - załatwiania spraw sytuacja się zmieni w obsłudze ludzi, u których walory fizyczne są podobne do moich, to znaczy znikome.



---
## Moje kibicowanie
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/06/20/moje-kibicowanie/
- **Date:** 2018-06-20
- **Tags:** kibic, kibicowanie, krakow, mundial, polska, senegal, strefa kibica

### Content

[![](images/b5445-20180619_175604-e1529488628231.jpg)](images/b5445-20180619_175604-e1529488628231.jpg)

[![](images/424e2-20180619_190301.jpg)](images/424e2-20180619_190301.jpg)

[![](images/fe5e4-20180619_185530.jpg)](images/fe5e4-20180619_185530.jpg)

 Wiele czynników złożyło się na moją obecność w strefie kibica. Dobra pogoda i możliwość długiego spaceru po Krakowie w miejscach mniej mi znanych oraz szansa wspólnego przeżywania meczu z dużą grupą kibiców. Wstyd się przyznać, ale sport w moim życiu ulokowany był na ostatnim miejscu listy zainteresowań. Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Rosji oglądane na olbrzymim ekranie w strefie kibica zmieniły moje spojrzenie. Po raz pierwszy uczestniczę w tego rodzaju imprezie i powiem krótko: bardzo mi się podobało. Największy telewizor w salonie domowym nie odda klimatu panującego w strefie kibica.  
  
Wspólne śpiewy, głośne skandowanie, dzielenie się smutkiem lub radością stworzyły niezapomniane chwile. Na piłce nożnej kompletnie się nie znam, mecz z Senegalem przegraliśmy bo moim zdaniem przeciwnik był przebiegły i szybki. Trudno, ale już za kilka dni czekają nas kolejne przeżycia związane z Mundialem. Jeśli tylko warunki pozwolą jadę obejrzeć kolejny mecz i kibicować naszej drużynie.



[![](images/5449f-20180619_164139.jpg)](images/5449f-20180619_164139.jpg)

Wszystkim polecam podobnie tym bardziej, że nasi piłkarze potrzebują jeszcze większego wsparcia. Organizacja widowiska z udziałem wózkowiczów pozostawiała wiele do życzenia, ale wrażenia niwelowały wszelkie niedogodności.

**Polska biało-czerwona niezwyciężona**



---
## Baśki na wybiegu
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/06/13/baski-na-wybiegu/
- **Date:** 2018-06-13
- **Tags:** baski, park, wiewiorka

### Content

[![](images/6f124-20180612_150220-e1528844429343.jpg)](images/6f124-20180612_150220-e1528844429343.jpg)

Po wczorajszej burzy dzisiejsza pogoda zapowiadała się podobnie. Jednak stało się inaczej, trochę chłodniej, ale za to idealnie na spacer i odwiedziny moich starych, dobrych znajomych. Rudych Basiek - wiewiórek, zamieszkujących pobliski park. Pora była obiadowa i dlatego pewnie na zwyczajowe nawoływanie tj. stukanie orzeszkiem w korę drzewa, natychmiast pojawiły się nie wiadomo skąd cztery.



[![](images/5cb0a-20180612_145546-e1528844845440.jpg)](images/5cb0a-20180612_145546-e1528844845440.jpg)

 Jedna z nich była pięknie brązowa, jak gorzka czekolada.Po zachowaniu ich, było widać, że są oswojone i bardzo głodne. Najpierw próbowały się dostać do mojego plecaka, jednak bufet smakołyków był otwarty na moich kolanach. Ciekawym zjawiskiem jest zachowanie tych małych zwierzątek, nikt ich przecież nie uczył, a wiedzą jak zdobyć pożywienie od człowieka.

[![](images/553ba-20180612_151024-e1528844152992.jpg)](images/553ba-20180612_151024-e1528844152992.jpg)

  
Jeden orzeszek został skonsumowany na miejscu, następny zakopany w liściach. Zjadły wszystko co przyniosłam, poszukiwania w torebce, pod torebką, pod bluzką itd. nie dały skutku. Dzisiaj bufet zamknęłam, ale jeszcze nie raz powrócę do moich ślicznotek.

[![](images/26628-20180612_145332-e1528844877619.jpg)](images/26628-20180612_145332-e1528844877619.jpg)

[![](images/a8bdc-20180612_150450-e1528844268506.jpg)](images/a8bdc-20180612_150450-e1528844268506.jpg)

[![](images/791af-20180612_150441-e1528844339483.jpg)](images/791af-20180612_150441-e1528844339483.jpg)

[![](images/9aeb0-20180612_145010-e1528845086572.jpg)](images/9aeb0-20180612_145010-e1528845086572.jpg)



---
## Niezwykły Festiwal
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/06/11/niezwykly-festiwal/
- **Date:** 2018-06-11
- **Tags:** festiwal, festiwal zaczarowanej piosenki, krakow, rynek glowny

### Content

[![](images/65301-34962240_816749591846057_8495749901978697728_n.jpg)](images/65301-34962240_816749591846057_8495749901978697728_n.jpg)

Mój pobyt w Krakowie zawsze ograniczał się do konkretnych miesięcy związanych ze studiami - wiosną i jesienią. Czerwiec jest miesiącem kiedy mogę zobaczyć wiele miejsc i uczestniczyć w imprezach. Zależało mi na wczorajszym  finałowym koncercie Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Odbywał się na Rynku Głównym  w Krakowie.



[![](images/e3469-35067637_816750075179342_4176610268043804672_n.jpg)](images/e3469-35067637_816750075179342_4176610268043804672_n.jpg) [![](images/ba197-35051547_816750005179349_6439832100576165888_n.jpg)](images/ba197-35051547_816750005179349_6439832100576165888_n.jpg) [![](images/f4c20-35082863_816749801846036_7829327761125670912_n.jpg)](images/f4c20-35082863_816749801846036_7829327761125670912_n.jpg)  
Początek bardzo sympatyczny, niestety w miarę upływu czasu niemiłą niespodzianką uraczyła nas pogoda. W chwili rozpoczęcia gali intensywny deszcz i burza po prostu przegoniły z widowni nie tylko mnie. Kolejne zaskoczenie czekało nas na przystanku tramwajowym, który był nieczynny. Taksówki sieciowe niedostępne, nadal leje i grzmi, robi się ciemno, a do domu daleko. Czekał nas długi spacer pod natryskiem z nieba. Wybawieniem dla nas okazał się życzliwy kierowca taksówki stojącej po prostu na postoju. Bezpiecznie dotarłyśmy do domu. Dziękujemy za pomoc.



---
## Wymarzony dyplom
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/06/08/wymarzony-dyplom/
- **Date:** 2018-06-08
- **Tags:** dyplom, dziennikarstwo, dziennikarz, studia, tvn

### Content

[![](images/ea7cb-20180607_185545-e1528416690845.jpg)](images/ea7cb-20180607_185545-e1528416690845.jpg)

[![](images/d27b0-20180607_180319-e1528416852222.jpg)](images/d27b0-20180607_180319-e1528416852222.jpg)

Nastąpił ten dzień, wszystko co dobre kiedyś się kończy. Wczoraj odbyło się zakończenie moich dziennikarskich studiów. Spotkałam się z Wykładowcami i Panią Elą z sekretariatu, odbyłam kilka rozmów, podziękowałam i pożegnałam ze wszystkimi. Powinnam się cieszyć, ale nie umiem, może to dziwne. Kilkanaście lat temu kilka sekund zadecydowało o moim nowym życiu. Wtedy miałam ogromny żal, jak to, dopiero co zaczęłam drogę zawodową i już skończyłam?! Co dalej? Przecież osoba na wózku bez możliwości komunikacji werbalnej nie ma szansy pracować w moim wymarzonym - zawodzie dziennikarza. Do dzisiaj nie potrafię ogarnąć zmysłami tego, co się wydarzyło przez kolejnych kilkanaście lat. Po pierwsze i każde następne, nigdy nie rezygnuj ze swoich życiowych marzeń. Kiedyś inaczej wyobrażałam siebie w roli przyszłego dziennikarza, Praktyki w krakowskim TVN w czasie wakacji po pierwszym i drugim roku studiów spowodowały, że miałam uzgodnione zatrudnienie w TVN. Ale cóż. życie podyktowało mi inną drogę, którą pokonałam dzięki wspaniałej grupie Przyjaciół, a przede wszystkim mojej kochanej Mamie, która wspierała mnie zawsze, również w bardzo trudnych chwilach. Obronę pracy magisterskiej miałam jesienią 2017r., dyplom odebrałam w czerwcu 2018r.. Mam takie ciche marzenie zawodowe być bardziej aktywną, zawsze wolałam mówić niż pisać. Na chwilę obecną okazuje się, że mówię pisząc. A może to też jest dobry kierunek, że zaczynamy czytać a nie słuchać. Zobaczymy. Dziękuję Wszystkim, naprawdę wszystkim  za pomoc, nawet najmniejszą. Pomogła mi ona uwierzyć w siebie.



[![](images/9ed3b-20180607_190452.jpg)](images/9ed3b-20180607_190452.jpg)

[![](images/f9f86-20180607_190932-e1528416621481.jpg)](images/f9f86-20180607_190932-e1528416621481.jpg)

[![](images/d7015-20180607_174534-e1528416952871.jpg)](images/d7015-20180607_174534-e1528416952871.jpg)



---
## Mistrzowska gra
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/06/05/mistrzowska-gra/
- **Date:** 2018-06-05
- **Tags:** eliminacje, koszalin, mistrzostwa europy, pilka reczna

### Content

[![](images/80668-34339934_813481695506180_5832015952413196288_n.jpg)](images/80668-34339934_813481695506180_5832015952413196288_n.jpg)

W koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej odbyło nie lada ważne wydarzenie, eliminacje do Mistrzostw Europy w piłce ręcznej pań. Cieszy mnie fakt, że Koszalin coraz częściej organizuje światowe imprezy. Grałyśmy ze Słowacją, przez godzinę przy olbrzymim dopingu publiczności nasze szczypiornistki grały mistrzowsko, zdecydowanie wygrały. Pierwszy raz miałam okazję uczestniczyć w imprezie sportowej na żywo. Niezapomniane emocje, trudno jest siedzieć cicho,klimat panujący w hali zawładnął i mną.



[![](images/a4aa6-34415213_813480768839606_6666145678432927744_n.jpg)](images/a4aa6-34415213_813480768839606_6666145678432927744_n.jpg)

Jak wiadomo nie przepadam za sportem, kibicuję jedynie naszej kadrze narodowej w różnych dyscyplinach ale w zaciszu domowym. Nie ma porównania i dlatego jak tylko nadarzy się okazja postaram się kibicować bezpośrednio. Podczas trwania Mistrzostw Świata w piłce nożnej będę w Krakowie,może jakaś strefa kibica. Ha,ha, zobaczymy.

[![](images/26782-34506511_814152262105790_1968640393750773760_n.jpg)](images/26782-34506511_814152262105790_1968640393750773760_n.jpg)

[![Karny dla naszego zespołu.](images/ee26b-34447617_814152158772467_8242494136008048640_n.jpg)](images/ee26b-34447617_814152158772467_8242494136008048640_n.jpg)

[![](images/2954d-34370772_813481062172910_550075385224626176_n-1.jpg)](images/2954d-34370772_813481062172910_550075385224626176_n-1.jpg)



---
## Muzea w Paryżu - zwiedzane  na siedząco
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/05/30/muzea-w-paryzu-zwiedzane-na-siedzaco/
- **Date:** 2018-05-30
- **Tags:** francja, luwr, muzeum, orsay, paryz, wersal, zwiedzanie

### Content

[![](images/ca4a6-20180510_173636-1-e1527640817385.jpg)](images/ca4a6-20180510_173636-1-e1527640817385.jpg)

Luwr, Wersal oraz Muzeum Orsay, takie były plany i ku wielkiemu zaskoczeniu  dałyśmy radę. Cieszy fakt dostępności do obiektów (zabytków) osobom z niepełnosprawnością.



[![](images/e587b-20180511_142417-e1527641136860.jpg)](images/e587b-20180511_142417-e1527641136860.jpg)

Ciekawym i praktycznym rozwiązaniem był przewodnik nagrany (nawet w języku  polskim) w telefonie komórkowym. Dało to możliwość samodzielnego zwiedzania, a i tak nie sposób było to wszystko zapamiętać. Dopiero w domu oglądając zdjęcia, uświadomiłam sobie, że dokonałyśmy prawie niemożliwego. Dziękuję Margot, bez której mój pobyt w Paryżu ograniczyłby się  jedynie do wypadów w pobliżu hotelu. Wrócę jeszcze na chwilę do ważnej nie tylko dla mnie kwestii. Okazuje się, że Francja kilkanaście lat temu podpisała deklarację o całkowitym dostępie miejsc publicznych dla osób z niepełnosprawnością. Miałam okazję przekonać się co do spełniania tych zapisów przez rząd francuski, są realizowane. W Polsce natomiast podpisana jest (smutne ale prawdziwe) tzw. częściowa deklaracja, którą sama mam konieczność odczuwać codziennie. Może kiedyś o tym opowiem.

[![](images/4b765-20180510_163719-e1527641350378.jpg)](images/4b765-20180510_163719-e1527641350378.jpg) [![](images/2981d-20180511_152913-e1527641506484.jpg)](images/2981d-20180511_152913-e1527641506484.jpg) [![](images/d17a9-20180511_144856-e1527641657792.jpg)](images/d17a9-20180511_144856-e1527641657792.jpg) [![](images/9d881-20180511_152640.jpg)](images/9d881-20180511_152640.jpg) [![Muzeum Orsay](images/a9d2a-20180512_144948-e1527642326647.jpg)](images/a9d2a-20180512_144948-e1527642326647.jpg) [![](images/95107-20180512_151251-e1527642493168.jpg)](images/95107-20180512_151251-e1527642493168.jpg) [![](images/a669a-20180511_134327-e1527642862633.jpg)](images/a669a-20180511_134327-e1527642862633.jpg) [![](images/c885c-20180511_151120-e1527643084388.jpg)](images/c885c-20180511_151120-e1527643084388.jpg)  
Dobrze, że jestem na fotkach, bo jeszcze mi trudno uwierzyć. Niestety, ale będzie jeden wpis, nie mieszczę się w ramkach.



---
## Wieża Eiffla - zdobyta za drugim podejściem
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/05/22/wieza-eiffla-zdobyta-za-drugim-podejsciem/
- **Date:** 2018-05-22
- **Tags:** francja, paryz, wieza eiffla

### Content

[![](images/6f375-20180510_213804-e1527023848250.jpg)](images/6f375-20180510_213804-e1527023848250.jpg)

[![](images/4031c-20180510_224222-1-e1527024045115.jpg)](images/4031c-20180510_224222-1-e1527024045115.jpg)

Uwieńczeniem wieczornego spaceru w tym dniu była wyprawa na wieżę Eiffla. Udogodnienia dla wózkowiczów zaczynają być zwyczajowe,w ięc bez większych przeszkód znalazłyśmy się przy windzie wieży.  
  
Na moim wózku dojadę jedynie do drugiego poziomu widokowego - względy bezpieczeństwa. Okazało się jak bardzo ważne w tym dniu, na żaden poziom widokowy nie wjechałam. W drzwiach windy usłyszałyśmy STOP i natychmiastową ewakuację poza zwiedzany teren. Do dzisiaj nie wiem jaki był powód ewakuacji, jednak jestem pełna podziwu dla organizatorów oraz zwiedzających.Wszyscy w uporządkowanym szyku, prawie marszowym krokiem kierowali się do wyjścia. Uderzał spokój i niesamowita cisza, napięcie puściło dopiero po drugiej stronie Sekwany. Pod dużym znakiem zapytania stała ponowna próba "zdobycia" przez nas tego atrakcyjnego obiektu. Ciekawość wrażeń zwyciężyła. W dniu następnym, z duszą na ramieniu (niepotrzebnie) wjechałam na dozwolony poziom. Powiem albo raczej pokażę na zdjęciach, warto było. Zobaczyłam przepiękną panorama miasta, dzięki mojej kuzynce Margot. Następne dni również zapewniły mi wiele emocji, ale o tym wkrótce.                                                                                    [![](images/996fa-20180511_193452-e1527024226222.jpg)](images/996fa-20180511_193452-e1527024226222.jpg) [![](images/358ca-20180511_193729.jpg)](images/358ca-20180511_193729.jpg) [![](images/36118-20180511_203806.jpg)](images/36118-20180511_203806.jpg)





---
## Mój Paryż
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/05/17/moj-paryz/
- **Date:** 2018-05-17
- **Tags:** francja, paryz

### Content

[![Wieża zdobyta](images/2a974-20180511_193354-e1526512413672.jpg)](images/2a974-20180511_193354-e1526512413672.jpg)

Niemożliwe stało się prawdziwe, byłam w Paryżu. Ktoś może powiedzieć, że nie da się przez cztery dni zwiedzić tej metropolii, ale nie z moją kuzynką Margot. Dziewczyna spisała się na medal, zobaczyłam prawie wszystko co chciałam. Planowałam relacje na bieżąco, jednak okazało się, że doba za krótka i nie dałam rady. Mam nadzieję, że mój obecny wpis w kilku odcinkach ze zdjęciami po części oddadzą fenomen tej niezwykłej podróży. Zacznę od początku.



[![lot](images/f52c0-20180509_090824-e1526511674964.jpg)](images/f52c0-20180509_090824-e1526511674964.jpg)

**Podróż.  
**Ucieszyłam się, że na lotnisku, w przysłowiowych drzwiach czekał na mnie asystent, dzięki któremu odprawa i inne czynności przebiegły bardzo sprawnie. Specjalistycznym wózkiem przewieziono mnie na miejsce w samolocie.  Przeleciało nie wiedzieć kiedy, na lotnisku w Paryżu czekała na mnie moja perfekcyjna przewodniczka tj. Margot. Krótki wypoczynek w hotelu pozwolił na realizację pierwszego punktu planu tj. Bazyliki Notre Dame. W tym miejscu poruszę transport publiczny, podobno dostępny dla osób z niepełnosprawnością Owszem jest linia metra, która ma na swoich stacjach windy, jednak często są popsute. Poza tym złe oznakowania zmuszają do poszukiwań wind na dużej przestrzeni danej stacji. Dałyśmy radę.

{{< youtube -AR34eGQfxs >}}

Bazylika Notre Dame, całe mnóstwo wspomnień.

[![bazylika](images/2f1b5-20180509_184530-e1526511490123.jpg)](images/2f1b5-20180509_184530-e1526511490123.jpg)

[![](images/24888-20180509_184032-e1526512604241.jpg)](images/24888-20180509_184032-e1526512604241.jpg)

[![](images/3c396-20180509_175900-1-e1526511452920.jpg)](images/3c396-20180509_175900-1-e1526511452920.jpg)

Drugi odcinek już wkrótce.



---
## Niedziela w Koszalinie
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/04/18/niedziela-w-koszalinie/
- **Date:** 2018-04-18
- **Tags:** koszalin, niedziela

### Content

Jak wypoczywamy i jakich atrakcji możemy się spodziewać?

Handel zakazany, ale jakoś nasza lokalna giełda cieszy się wyjątkową popularnością. Jestem kiepską klientką tej placówki, jednak ostatnio moja wizyta na placu handlowym utwierdza mnie w przekonaniu, że w niedzielę "dla rodzin" będzie to jedna z największych atrakcji w w Koszalinie.

Po drodze mijałam nasze boisko piłkarskie. Nie przepadam za piłką nożną, ale docierające  hałasy zza płotu świadczyły o trwającej imprezie. Dzięki uprzejmości organizatorów, zawitałam na stadionie dosłownie na chwilę. Odbywał się drugoligowy mecz z udziałem naszej drużyny. Niestety nie mogłam skupić się na trwającym turnieju, widząc w jak opłakanym stanie jest aktualnie stadion. Druga liga piłkarska zobowiązuje do meczy z drużynami z całej Polski, skoro tak to mnie jest wstyd, że przyjmujemy gości w takich warunkach. Mimo wszystko życzę zespołowi Gwardii Koszalin sukcesów.

Wielką sympatię wzbudziły we mnie liczne wycieczki rowerowe (trasy dla pojazdów jednośladowych zataczają coraz większe kręgi), jednak moim zdaniem  brakuje miejsc do postoju i małego wypoczynku. W centrum miasta czynna  jedyna kawiarenka, w której niestety obsługa nie była wydolna obsłużyć wszystkich gości, po dłuższym oczekiwaniu w kolejce straciłam chęć na poczęstunek. Jestem mimo wszystko optymistką, dlatego myślę, że  kolejne w przyszłości atrakcje dla mieszkańców będą zdecydowanie ciekawsze.

![](images/4ec02-30723915_791317127722637_3561909652377567232_n.jpg)

![](images/8d177-30703766_791317414389275_253692808957788160_n.jpg)

![](images/cc6a6-30739656_791318081055875_9070713772280119296_n.jpg)

![](images/f0f08-30628925_789569887897361_5610452552551235584_n.jpg)


---
## Nareszcie jazda na równi
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/04/07/nareszcie-jazda-na-rowni/
- **Date:** 2018-04-07
- **Tags:** podjazd, wozek elektryczny

### Content

Pogoda w ostatnich dniach pozwoliła mi inspekcję etapu prac remontowych mojej kamienicy. Dom (na zdjęciu w tle za mną) prezentuje się całkiem przyzwoicie, jednak dla mnie najważniejszy był chodnik, który obecnie jest już wypoziomowany na równi z wyjazdem z klatki schodowej. Pozwoli to na bezkolizyjne używanie mojego wózka elektrycznego. Do tej pory wózek trzeba było przenosić przez próg, teraz mam dostępny przejazd. Mknie jak Suzuki po autostradzie, jednak warunkiem jest w miarę równy teren. Bardzo intensywnie trwają również prace nad ścieżką rowerową biegnąca wzdłuż obrzeży Koszalina tzw. Szlak Bałtycki. Przy dobrych "wiatrach" na trójce w moim wypasionym nowym wózku spokojnie dojadę do np. Mielna. Gosia chcąc mi dotrzymać kroku będzie musiała do butów przykręcić kółka lub zainstalować coś w rodzaju hulajnogi.

![](images/a9b10-pro90-lewis.jpg)

![](images/84dc2-download.jpg)



---
## Retro wózki
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/03/13/retro-wozki/
- **Date:** 2018-03-13
- **Tags:** historia, retro

### Content

Mam nadzieję, że moje milczenie na antybarierze minęło na zawsze. Okazało się, że stan techniczny mojego bloga był w opłakanym stanie, wskutek czego całkowicie został zablokowany przez operatora sieci. Przepraszam!  
Teraz wszystko w jest w porządku, zawdzięczam to moim serdecznym przyjaciołom z bliska i daleka. Korzystam z okazji i bardzo bardzo dziękuję Agacie Z. oraz [Dariuszowi W.](https://dariusz.wieckiewicz.org)



Kilka dni temu, gdy wreszcie pogoda pozwoliła mi wyjść, czysty przypadek sprawił, że udałam się na wystawę pojazdów retro m.in. wózków inwalidzkich. Chętnie bym wykonała jazdę próbną, ale niestety nie wolno było nawet dotknąć eksponatów. Okazuje się, że już w roku 500 p.n.e.w Chinach i Grecji pomyślano o ludziach, którzy nie mogli samodzielnie się poruszać.

![](images/699c3-20180210_175937-1.jpg)

Kolejny zapis w historii wózków inwalidzkich to rok 1595. Hiszpański król Filip II jeździł na czymś w rodzaju fotelu z kołami. Rok 1885 był przełomem, brytyjski naukowiec wynalazł obręcze metalowe przyczepiane do kół wózka, od tego momentu pojazdy mogły już prowadzić samodzielnie osoby niepełnosprawne.  
W 1900 roku skonstruowano wózek inwalidzki napędzany ręcznie przy pomocy łańcuchowej przekładni. Składane wózki pojawiły się w roku 1932.

![](images/429b9-20180210_175515.jpg)

Przez następne lata dosyć szybko modernizowano pojazdy dla osób niepełnosprawnych. Dzisiaj z napędem elektrycznym, lekkie, zwrotne, również składane, a najważniejsze dają możliwość sterowania osobom  
z ciężkimi urazami, z małą samodzielnością palcem lub wzrokiem. Samo życie zachęciło użytkowników do indywidualnych „poprawek” wózków inwalidzkich. Dzięki temu współcześnie nie ma barier w przemieszczaniu się osobom z niepełnosprawnościami. Możemy uczyć się, pracować czy uprawiać sport poza domem, czyli brać czynny udział w życiu społecznym.



---
## Zimne słone kąpiele - sposób na spastykę?
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/02/13/zimne-slone-kapiele-sposob-na-spastyke/
- **Date:** 2018-02-13
- **Tags:** mielno, morsy, slone kapiele, zima

### Content

![](images/00056-20180210_123424.jpg)

Ostatni weekend spędziłam w Mielnie,z trzech istotnych powodów.Po pierwsze odbywał się tam kolejny Międzynarodowy Zlot Morsów.Chciałam osobiście zobaczyć maniaków zimowych kąpieli,na samą myśl czułam zimno wszędzie.



![](images/ce63f-20180210_123629.jpg)

![](images/6a161-20180210_124553.jpg)

![](images/feb1d-20180210_152743.jpg)

Okazuje się,że wspólne kąpiele odbywają się co tydzień przy okazji doskonałej motywacji i zabawy.

Ludzie morsy nie chorują,usłyszałam w rozmowie z uczestnikami.  
Dowiedziałam się również ,że słone zimne kapiele skutecznie rozluźniają spastykę,a ona ” towarzyszy „mi od wielu lat.Chwilowo nie jestem w stanie w ogóle sobie wyobrazić siebie jako morsa, jednak kto wie czy po konsultacjach specjalistycznych (gdyby się okazało ,że mogę),nie podejdę do próby.

![](images/00d1d-20180210_122859.jpg)

Drugim powodem mojej wizyty w Mielnie była obecność wolontariuszy akcji „Wrzuć piątaka na karetkę dla wcześniaka”.Akcja trwa już jakiś czas,chciałam osobiście wrzucić kilka piątek również w imieniu przyjaciół,którzy nie mogli tego zrobić.

![](images/eb1e9-20180210_130204.jpg)

![](images/edc24-resized_20180210_134849.jpg)

Trzecim punktem programu w tym dniu była trochę spóźniona moja imieninowa imprezka,której finał odbył się podczas smakowitej biesiady w restauracji przy plaży.

![](images/a72f8-20180210_123931.jpg)

![](images/b5900-20180210_121832.jpg)

Nie wiem jaka zapadnie decyzja w sprawie mojego morsowania,ale chciałabym a boję się,u hu ha,u hu ha...



---
## Igrzyska w bieli
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/02/01/igrzyska-w-bieli/
- **Date:** 2018-02-01
- **Tags:** igrzyska

### Content

![](images/f6e7b-cqzdoydumai082i_0.jpg)

Za kilka dni czekają nas sportowe emocje. Igrzyska olimpijskie XXII w historii sportów zimowych tym razem zorganizowane w Korei Południowej. Znalazłam kilka zaskakujących, ciekawych i śmiesznych informacji związanych ze sportem uprawianym w śnieżnej bieli. Pierwowzorem biathlonu,dyscypliny sportu,która łączy biegi narciarskie ze strzelectwem. były w latach 1924-1948 pokazy patroli wojskowych.



![](images/8c5d8-the_british_army_in_norway_april_-_june_1940_n160.jpg)

Występujący żołnierze zniekształcali wizerunek igrzysk jako imprezy pokojowej.

Jest widoczna pewna zależność w organizacji tego typu imprez.Gospodarz – organizator olimpiady ma możliwość pokazania swojej narodowej konkurencji.

![](images/289a0-5276814_web_0.jpg)

![](images/8d546-skijoring.jpg)

Skijöring: nazwa dyscypliny pochodzi z języka norweskiego, połączenia słów ski – narty oraz kjöre – powozić. Ta zimowa dyscyplina polega na wyścigu narciarzy ciągniętych przez zwierzęta: psy lub konie albo współcześnie skuter śnieżny a nawet samochody.W Skandynawii i Kanadzie do dzisiaj zapewnia świetną zabawę.

![](images/d8f87-ball_and_stick_medium_0.jpg)

![](images/0ceb0-dsc2012-edit-17-650x487-1.jpg)

Bandy jest sportem zespołowym podobnym do hokeja, wywodzącym się ze średniowiecznej niderlandzkiej zimowej gry. W sumie wszystko tutaj wygląda jak w hokeju. Zawodnicy jeżdżąc po lodowisku na łyżwach uderzają w piłkę za pomocą zakrzywionych kijów.  

![](images/cae21-1280x720-lcx.jpg)

Tragedią zakończyły się próby wpisania narciarstwa szybkiego,jako konkurencji olimpijskiej Kiedy podczas treningu zginął jeden z zawodników, uznano tę dyscyplinę za niebezpieczną i wycofano ją z programu.  

![](images/2943c-download.jpg)

Kilkuletnią historę w karty zimowych igrzysk zapisał balet narciarski.Twierdzę,że jego powrót dałby szansę wielu biegaczom czy skoczkom narciarskim kontynuować karierę sportową , trochę w innej wersji. Każdy z nas byłby ciekaw występu naszej Justyny czy Adama.Widowiskową konkurencją wydaje się być big air.Snowboardzista najeżdża na skocznię, a następnie w powietrzu wykonuje trik. Sędziowie oceniają m.in. stopień jego trudności, jakość wykonania i czystość lądowania.Kolejną dyscypliną jest wyścig ze startu wspólnego w łyżwiarstwie szybkim , w którym występuje 24 zawodników .Następna to curling, w której od roku 2018 wprowadza się pary mieszane.Zastanawia mnie czy kamienie,które są składową konkurencji są aż tak drogocenne i trudno dostępne,że do dzisiaj nie mamy polskich reprezentatów.

![](images/e8c29-fat_bike-1024x768-1.jpg)

Do bram olimpijskich dobija się fat biking, czyli jeżdżenie po śniegu na rowerze o specjalnie grubych oponach. Gratka nie tylko dla zawodowców! Rower ten przystosowany jest do jazdy nawet w najtrudniejszych warunkach. W Polsce nie jest jeszcze zbyt popularny, ale za granicą w wielu miejscach można go wypożyczyć.Bardzo mi się podoba ten pojazd,może w niedalekiej przyszłości zwiększy nam wózkowiczom możliwości poruszania się w zimowej scenerii.

![](images/d815d-winter-activities-snowshoe-couple-2000x800px.jpg)

  
Snowshoeing : mamy erę miłośników biegania i okazuje się,że sterty śniegu nie są w stanie ich powstrzymać.Biegacze zakładają na nogi rakiety śnieżne i biegną przez zaspy.  
Porównując obydwie olimpiady -letnią i zimową pod względem konkurencji,zdecydowanie wybieram tę drugą,jako bardziej widowiskową. Rywalizacja między zawodnikami wydaje się być rzeczowa,jednak często wrażenia wizualne dla publiczości głęboko zabawne.Kojarzą się bardziej z zabawą niż ciężko wykonywanym rzemiosłem sportowym.Tutaj też widzę w przyszłości,wiele wspólnych zintegrowanych występów sportowców sprawnych z mniej sprawnymi.



---
## Książki czytane na głos
- **URL:** https://antybariera.pl/2018/01/14/ksiazki-czytane-na-glos/
- **Date:** 2018-01-14
- **Tags:** audiobook, ksiazki

### Content

![](images/87cf0-audioteka-audiobook-1_0.jpg)

Nie wiem jak tam u was z czytaniem książek, ja ostatnio wróciłam do formy audiobook'ow. Kilka lat temu,gdy po swoim wypadku powróciłam na studia, wszelkie pomoce nagrane na audio ułatwiały mi naukę. Moim mistrzem przetwarzania wiedzy z druku na dźwięk był kolega Jurek, człowiek niewidzący, który miał odpowiedni program komputerowy. Audiobooki początkowo miały służyć przede wszystkim osobom niewidzącym.Pomysł stworzenia pierwszej „mówiącej książki elektronicznej ”powstał dosyć dawno. Tomasz Edison, wynalazca fonografu, jeszcze w XIX wieku, stworzył urządzenie, którego przeznaczeniem było na mówienie do osób niedowidzących, bez wysiłku z ich strony”.Dzisiaj książka czytana może służyć każdemu, kto tylko znalazł przede wszystkim przyjemność w jej słuchaniu,ponadto podobnie jak ja ma ograniczenia, które nie pozwalają na czytanie tradycyjnej książki.



![](images/be85f-hqdefault.jpg)

![](images/e70a3-images_4.jpg)

Przywołują mi kochane chwile z dzieciństwa,kiedy wieczorem babcia lub mama czytały mi na dobranoc.Obecnie czytam/słucham książki pt.”Ania” o nieżyjącej Ani Przybylskiej,która była moją idolką.Wspomnienia wielu dobrych znajomych bohaterki książki czyta jej przyjaciółka Anna Dereszowska.Lektura,która jest dla mnie super lekiem na wieczorną gonitwę myśli. Fajną sprawą jest to,że audiobooka może stworzyć właściwie każdy – jeśli oczywiście wygasły już prawa autorskie do danego utworu (lub mamy zgodę autora, a przy książkach obcojęzycznych tłumacza).

Trafiłam na strony internetowe,które udostępniają audiobooki bezpłatnie,zapewne jest ich wiele.

Na anglojęzycznej stronie Librivox.org po wybraniu opcji „Listen catalog”, „Language” i „Polish” uzyskamy dostęp do 43 pozycji książkowych w naszym ojczystym języku.

Wolnelektury.pl ,znajduje się tu kilka tysięcy wierszy, przypowiastek i powieści, które można bez problemu odtwarzać.

Doba komputerów i internetu otwiera nam bibliotekę całego świata.



---
## Noworoczne hałasy
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/12/29/noworoczne-halasy/
- **Date:** 2017-12-29
- **Tags:** halasy, noworoczne

### Content

![](images/9a517-kotypsy00_0.jpg)

![](images/e1291-images_3.jpg)

![](images/cca20-filing_images_50ab336e2cf7.jpg)

![](images/628fe-images_1.jpg)

![](images/ac5a1-16763583_603807356473616_1200315916_o_0.jpg)

**Moja najmądrzejsza na świecie Megutka.**



---
## Czy jesteś kofeinistą?
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/12/11/czy-jestes-kofeinista/
- **Date:** 2017-12-11
- **Tags:** kawa, kofeina, kofeinista

### Content

![](images/43a5f-kawa_i_roze.jpg)

Kofeinizm czyli nałogowe spożywanie kofeiny. Za kofeinistę można uznać kogoś, kto spożywa dziennie ponad 750 mg kofeiny. Odpowiada to wypiciu 3 filiżanek kawy parzonej, 6 filiżanek rozpuszczalnej lub 6 czarnej herbaty. Nie znam nikogo, kto na własne życzenie rezygnuje z codziennego smakowania kawki.Kofeina mimo, że bardzo smaczna i skuteczna – dobrze poznałam to w okresie swoich studiów, okazuje się,że może być również zabójcza. Dwaj angielscy studenci wydziału sportu, brali udział w eksperymencie – jaki wpływ ma kofeina na nasz wysiłek fizyczny.Mężczyźni wskutek pomyłki (obliczeń naukowców prowadzących doświadczenie ) zamiast 300 mg otrzymali ponad 30g, czyli stukrotną -teoretycznie dawkę śmiertelną kofeiny.Przeżyli dzięki szybkkiej pomocy medycznej tj.zabiegom dializowania,które cofnęły na szczęście objawy zagrożenia życia.Po tym niebezpiecznym incydencie przez jakiś czas mieli kłopoty z pamięcią,obydwaj również sporo stracili na wadze.Sąd wydał wyrok dla władz uczelni o zapłatę odszkodowania na rzecz każdego z poszkodowanych po 500 000 dolarów. Ostatecznie sprawa zakończyła się na szczęście dobrze.

Nasuwa się pytanie: **mała czarna pić czy też nie pić?**



W nadmiarze czyni w naszym organizmie ogromne spustoszenia, jednak kilka filiżanek dziennie może uratować nam życie. Jak więc naprawdę jest z tą kawą?Media raczą nas na bieżąco informacjami o szkodliwości lub przeciwnie o pozytywnych jej właściwościach.

![](images/f2fd8-czy_kawa_uzaleznia_001.jpg)

Dla nauki kofeina to alkaloidowy środek psychoaktywny, zaliczany do grupy stymulantów,czyli legalny narkotyk. Dopalacz.Substancja, która nas pobudza, stymuluje, aktywizuje, zwiększa koncentrację, dodaje energii. Jak inne substancje psychoaktywne uzależnia, jednak w znacznie mniejszym stopniu niż np. papierosy, alkohol czy twarde narkotyki. Kofeina bardzo skutecznie uwrażliwia receptory dopaminowe, które odpowiedzialne są za polepszenie nastroju, koncentracji i odczucie euforii, przez co spożywanie dużych jej dawek sprawia, iż organizm „potrzebuje” codziennej dawki energii w postaci dostarczanej z zewnątrz.

Jednak zawarte w kawie przeciwutleniacze chronią w jakimś stopniu naczynia krwionośne mózgu przed szkodliwym wpływem złego cholesterolu, który może spowodować powstawanie blokujących naczynia skrzepów. Mało tego,małe dawki kawy nie tylko sercu nie szkodzą, ale nawet poprawiają jego kondycję. W dodatku picie kawy (koniecznie z kofeiną) może mocno ograniczyć ryzyko wystąpienia depresji u pań. Kawa obniża u chorych na WZW typu c poziom enzymów wątrobowych, spowalnia postęp choroby i minimalizuje ryzyko wystąpienia nowotworu. Inne badania dowodzą też, że picie kawy zmniejsza ryzyko wystąpienia marskości wątroby.  Po wypiciu wieczornej kawy dla potrzeb np.nauki nie śpimy. Większość kawoszy wie po sobie,że kawa poprawia pamięć krótkotrwałą i zdolności poznawcze,jednak czasmi dziwnie wywołuje rozdrażnienie i uczucie niepokoju.

**Pić czy nie pić?**  
Czy warto ją pić, każdy z nas powinien zdecydować sam (na podstawie reakcji organizmu), Jedno jest pewne. Nie należy przesadzać,zresztą jak ze wszystkim.Trzy filiżanki kawy dziennie z pewnością wystarczą, by wykorzystać jej dobroczynne właściwości i poprawić nastrój,dla mnie jest to dawka akurat.Nadmiar może sprawić, że kawa przestanie być przyjacielem naszego organizmu: przewlekłe zmęczenie, a ustępujące po spożyciu kofeiny, ból głowy lub otępienie i apatia powinny przemawiać za zmniejszeniem dawki przyjmowanej kofeiny, ale stopniowo, do czasu aż będziemy w stanie opanować niepożądane efekty uboczne.

![](images/e0039-kofeina.jpg)

![](images/2730e-kofeina2.jpg)

Kofeinę znajdziemy także w innych produktach spożywczych, np. czarnej herbacie czy czekoladzie, napojach energetycznych i wielu tabletkach przeciwbólowych. Sięgając po kolejną małą czarną , miejmy świadomość,że prawdopodobnie dostarczyliśmy już organizmowi kofeiny pochodzącej z innych źródeł a wszystko będzie dobrze. Warto rozłożyć sobie dawki kofeiny na mniejsze i spożywać je częściej, pozytywnie na nas działa, niwelując uczucie zmęczenia, poprawia koncentrację, funkcjonowanie serca i układu trawiennego, a także polepsza metabolizm.



---
## Niesamowite obrazy, grafika komputerowa
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/12/04/niesamowite-obrazygrafika-komputerowa/
- **Date:** 2017-12-04
- **Tags:** grafika, grafika komputerowa, niesamowite, obrazy

### Content

![](images/3a589-grafika-kula-obrecze-abstrakcja_0.jpg)

Polecam świetną książkę,”Piksele, wektory i inne stwory”. Treść lektury skierowana przede wszystkim do dzieci, ale spokojnie może służyć za pomocą każdemu przy pracy z komputerem. Poradnik, który pozwoli poznać tajniki grafiki komputerowej. Prosto i dostępnie przedstawiono podstawowe pojęcia dotyczace kolorów, rodzajów grafik, istotne uwagi dla pliku, który chcemy udostępić publicznie. Aplikacje i programy, (również bezpłatne) zawierają najbardziej potrzebne narzędzia.



![](images/ede50-enhbiqj.jpg)

![](images/1301a-579342-bigthumbnail.jpg)

Można korygować fotki, stosować różne fantastyczne efekty, zmieniać ustawienia obrazu, np. balans bieli, nasycenie kolorów lub kontrast. Mało tego można zaprojektować ulotkę, wizytówkę lub logo, przedstawiono konkretne, pełne przykłady, a każdy etap pracy został dokładnie opisany i zilustrowany, co pozwala na porównanie własnej pracy z omawianym materiałam. Nawet przy moich dużych ograniczeniach manualnych daję radę, dzieła wkrótce opublikuję. Naprawdę dobra zabawa, ale również rehabilitacja.

Pozbywamy się czerwonych oczu, zmarszczek i piegów i innych defektów. Wiemy jak zawrzeć na zdjęciu ozdóbki lub dodatkowy tekst, i wiele innych porad.

![](images/d503e-400_f_49531002_tocuodrjv8ij8f35lgldbbkcvspnq3w9_0.jpg)

Zabawa i nauka dla całej rodzinki bez względu na wiek. Dla wielu może stać się udanym prezentem pod chionkę.



---
## Pierwsze kroki
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/11/18/pierwsze-kroki/
- **Date:** 2017-11-18
- **Tags:** laptop, pierwsze kroki, podkladka

### Content

Czasami czysty przypadek przyczynia się do poprawy organizacji pracy. Podczas mojego ostatniego pobytu w Krakowie zostawiłam osobistą podkładkę pod laptopa.

Niestety pisanie bez niej jest dla mnie uciążliwe. Stratę przebolałam w momenie zakupu nowej podkładki.

![](images/5ae1f-20171115_093811_0.jpg)

![](images/25865-20171115_093821.jpg)



---
## Moje odwiedziny u znajomych
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/10/26/moje-odwiedziny-u-znajomych/
- **Date:** 2017-10-26
- **Tags:** baska, orzeszki, park, wiewiorka

### Content

Ostatnie chwile w moim Krakowie (oczywiście w trakcie obecnego pobytu). Kolejna wizyta w przyszłym roku w czerwcu. Nie szkodzi doczekam się, czas szybko płynie.

Dzisiaj w pobliskim parku, odwiedziłam (jak zawsze) moje rude kumpele Baśki.

![](images/30208-20171026_132443_0.jpg)



Pogoda zaskakuje nas wszystkich,piękne mamy lato tej jesieni,kwiatki kwitną.

Bufet zaopatrzony obficie nie sądziłam, że będzie mało, a jednak.

![](images/fe1fb-20171026_123312.jpg)

![](images/0b9ba-20171026_123239.jpg)

![](images/b3e71-20171026_123147.jpg)

![](images/6c6d3-20171026_225621.jpg)

Wiewiórki są bardzo gospodarne, jeden orzeszek zjedzony, a następnych pięć na bieżąco chowanych w stercie liści.

![](images/1d78b-20171026_124108.jpg)

![](images/dc68b-20171026_123457.jpg)

![](images/4fac1-20171026_123243.jpg)

To, że są śliczne wiemy już wszyscy, ale jakie spryciulne, nie zdążyłam upamiętnić foto jadłodajni Basi na moich kolanach, w ujęciu pozostała tylko ruda kitka.

Obok na ławeczce Basia nr.2 wskoczyła pewnej pani nie tyle na kolana co bezpośrednio do torby, zupełnie na luzie szukała tam smakołyków. Niestety mój fotoreporter nie był przygotowany.

W trakcie wizyty przekonałam się, że jest wielu miłośników tych uroczych malutkich zwierzątek. To dobrze.



---
## Praca i relaks
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/09/27/praca-i-relaks/
- **Date:** 2017-09-27
- **Tags:** basia, dziekanat, krakow, park bendarskiego, praca magisterska, wiewiorka

### Content

![](images/bcd2c-22053092_703286189859065_2108219870_n-1.jpg)

Czas mojego pobytu w Krakowie teraz dobiega już końca. Tym razem był  krótszy, ale jak bardzo ważny. Wreszcie złożyłam w dziekanacie moją pracę magisterską. Trwało to w sumie trochę długo, ale najważniejsze, zmieściłam sie w wyznaczonym czasie. Ta część planu wykonana, pozostała obrona pracy dyplomowej. Termin mam wyznaczony na 25.10.2017r. Trzymajcie za mnie kciuki, najlepiej już teraz.



Wczoraj znalazłam wolny popołudnowy czas aby ponownie odwiedzić śliczne Basie, lokatorki pobliskiego parku Bendarskiego.

![](images/e2f3d-22091407_703286356525715_309611508_n.jpg)

![](images/e636f-22092426_703286916525659_755531640_o_1.jpg)

![](images/56f15-22127192_703286279859056_1674519570_n-001_0.jpg)

![](images/498f5-22016592_703286319859052_1922706804_n.jpg)

W październiku zapewnię moim leśnym ślicznotkom dalszą część zimowego zapasu - bufetu.



---
## Windą do...
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/09/23/winda-do/
- **Date:** 2017-09-23
- **Tags:** galeria krakowska, krakow, pkp, podrorze, remont, ulice, winda

### Content

![](images/89062-20170918_114613.jpg)

Obecnie pomieszkuję na Podgórzu, remonty ulic mają się ku końcowi. Efekty widać, mam ogromną chęć w przyszłości skorzystać z transportu szynowego. Z tego co widzę to Kraków Podgórze jest przygotowane dla podróżnych na dodatkowych kołach.



Mój dzisiejszy spacer po centrum Krakowa nie był łatwy. Przeprawa przez remontowane ulice przy dworcu kolejowym graniczyła z cudem.

Uff... udało się, ale tak naprawdę to przy okazji poruszę temat trochę zawstydzając włodarzy miasta. Do Krakowa przyjeżdżam regularnie dwa razy w roku od kilkunastu lat. Kiedyś ja, jak większość zdrowego społeczeństwa (tzn. do chwili wypadku), po prostu nie widziałam  windy na skrzyżowaniu ul.Lubicz i Westerplatte (a raczej, to co po niej pozostało), która na dzisiaj bardzo by ułatwiła nam - osobom na wózkach - dostęp do dworca PKP. Mam wielką nadzieję, że przy tak zwanej okazji, ktoś pomyśli o mniej sprawnych ludziach.

Ktoś kiedyś miał świetny plan, ktoś wykonał, tylko nie wiem czy komukolwiek udało się skorzystać z tej drogi na skróty.

![](images/67813-20170922_155146.jpg)

Od wielu lat widok windy atrapy odstrasza, Galeria Krakowska wydaje się być blisko a tak naprawdę to jest daleko. Pod koniec paździerka przyjeżdżam na obronę pracy magisterskiej, zobaczymy.



---
## Mój rówieśnik
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/09/12/moj-rowiesnik/
- **Date:** 2017-09-12
- **Tags:** elektroniczny-painball, europejski festiwal filmowy, festiwal, film, integracja ty i ja, joga smiechu, kino, koszalin, kultura, lasermania, niepelnosprawni, rowiesnik, savoir vivr

### Content

Wszystko co dobre, szybko sie kończy.

"Integracja Ty i Ja" - XIV europejski festiwal filmowy 5-9/09/2017 w Koszalinie przeszedł do historii. Festiwal filmowy moim zdaniem to skromne określenie.

Co tam sie działo?



Był to czas zawładnięcia dużej przestrzeni publicznej dla tematów dotyczących niepełnosprawności w kulturze i mediach. Była muzyka, teatr, fotografia, plastyka a także happeningi i performance. Spotkania i dyskusje bez granic z filmowcami oraz samymi bohaterami filmów, sportowcami.

![](images/86db7-21741555_698161417038209_1438208697_n.jpg)

![](images/99410-21744428_698161447038206_2106776207_n.jpg)

Premierą była tzw. lasermania (elektroniczny painball), niestety nie dotarłam, ale w przyszłym roku nie odpuszczę. Drużyna osób z niepełnosprawnością "walczyła' z drużyną osób pełnosprawnych. Z przekazu zabawa była przednia.

![](images/3b5a7-21732997_698161323704885_103819125_n.jpg)

![](images/3e8b7-21744520_698161377038213_1692791414_n.jpg)

Brałam udział w zajęciach Jogi Śmiechu, musicie mi uwierzyć, śmiech jest zaraźliwy i naprawdę rozluźnia. Savoir vivru wobec osób z niepełnosprawnościami, warsztaty w których brali udział  młodzi sprawni ludzie. Myślę, że wszystko zmierza w dobrym kierunku.

Wreszcie filmy. Kategorie trzy (amatorski, dokumentalny i fabularny), ale tak naprawę wartość artystyczna i temat często uniemożliwiały odróżnić film amatorski od dokumentu czy fabuły. Szczerze współczułam jury, ciężka decyzja kogo wyróżnić. Widzowie i tym razem nie zawiedli.Sala kinowa pękała w szwach. Doczekaliśmy się kartki na drzwiach **"Brak miejsc"**. Nie obejrzałam wszystkich filmów (od 9.00 do 22.00 przez pięć dni nie dałam rady). Moich faworytów nie było w finale, nie szkodzi, wszystkie filmy warto obejrzeć.



---
## Wakacje w mieście
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/08/24/wakacje-w-miescie/
- **Date:** 2017-08-24
- **Tags:** integracja ty i ja, jamno, koszalin, miasto, niepelnosprawni, rejs, wakacje

### Content

Plany były ambitne. Podróże podmiejską koleją do naszych nadmorskich kurortów. Niestety pogoda dała się wszystkim we znaki, szczególnie nam mieszkańcom północnej Polski. Słońca i ciepła jak na lekarstwo. Dodatkową barierą nie do przejechania pojazdem niezmechanizowanym, stały się  remonty głównych ulic naszego miasta. Stało się, może w następnym sezonie warunki dla ludzi niezmotoryzowanych będą bardziej korzystne.



![](images/fd1a3-21103850_691139021073782_1567842887_o.jpg)

![](images/1115e-21146339_691141754406842_1411040855_o.jpg)

Doczekałam się! Trwa modernizacja przejścia podziemnego, które ułatwi dostęp do budynku dworca PKP, wreszcie  dojazdu na same perony. Wygląda na to, że w tym roku goście  festiwalu „Integracja Ty  i Ja” będą mieli pod górkę w zwiedzaniu miasta. Trudno, ja też liczyłam na szybki koniec robót.

![](images/cb5c0-21017514_689926994528318_299500761_o.jpg)

![](images/e7801-21081793_690905401097144_25523480_o.jpg)

![](images/5e08e-21081793_690905401097144_25523480_o_0.jpg)

![](images/45bf1-21057868_690905757763775_1689408285_o.jpg)

Mimo to, moje miasto pomału staje się przyjaznym dla ludzi mniej sprawnych, chociaż w dalszym ciągu realizuje sie projekty, które nie mieszczą się w żadnych standardach europejskich. Trochę na ostatnią chwilę, ale może uda się zrealizować rejs statkiem po Jamnie, jeziorze, które jest połączone kanałem z naszym morzem. Musi dopisać pogoda.



---
## Postaw na supermenkę w wyborach Miss Świata na wózku
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/08/14/postaw-na-supermenke-w-wyborach-miss-swiata-na-wozku/
- **Date:** 2017-08-14
- **Tags:** miss świata, na wózku, vice miss polski

### Content

![](images/06c03-20839157_686880868166264_593861478_n.jpg)

Dzisiaj trochę po koleżeńsku.



Nie wiem czy słyszeliście o pewnej dziewczynie, na którą kilka lat temu [spadł z siódmego piętra samobójca](https://www.newsweek.pl/polska/dziewczyna--na-ktora-spadl-samobojca,105841,1,1.html). Jego desperackie zachowanie skutecznie i całkowicie zmieniło Beacie dotychczasowe życie. Trudno uwierzyć w ironię losu, ale Beata z zawodu jest fizjoterapeutką. Po tamtych dramatycznych chwilach na dzisiaj sama potrzebuje profesjonalnej pomocy swoich kolegów. Jest typem kobiety sportowca, w obecnej sytuacji próbuje udowodnić , że jak się bardzo chce to można.

![](images/b855c-20840319_686880948166256_1070421751_n.jpg)

Walczy z wizerunkiem niesprawności podejmując extremalne próby. Jestem pełna podziwu dla niej i szczerze jej kibicuję. Jesteśmy do siebie trochę podobne, aczkolwiek sport u mnie był zawsze w dalekiej rezerwie. Nigdy nie podejmowałam zajęć ponad normę, może dlatego od długiego czasu nadrabiam stracone lata (mam na myśli swój ukochany fitness w domu). Moje rekordy życiowe od chwili narodzin po raz drugi, może nie są aż tak wyczerpujące fizycznie, ale popełniam swoje malutkie kroczki do przodu. Największym wyzwaniem stała się kontynuacja studiów. Kilka lat temu obrona tytułu licencjatu, w chwili obecnej przygotowuję sie do obrony pracy magisterskiej.

Kto by uwierzył? Nie chodzi, nie mówi, mieszka w Koszalinie a studiuje w Krakowie. Można? Można jak się bardzo pragnie. Wymarzony zawód dziennikarza dzisiaj dla mnie ma trochę inną wizję, ale powtórzę: nie mówi, nie chodzi a ma możliwość realizować swoje zawodowe plany.

Jakiś czas temu minęłyśmy się z Beatą w Bonarce, trochę za późno skojarzyłam. Nie znamy się osobiście, ale może kiedyś... jakiś wywiadzik?! Zobaczymy.

Beata Jalocha jest jedną z dziesięciu kandydatek Polski do **Miss Świata na wózku**. Głosowanie trwa do 18.08.2017r. Tu moja malutka prośba, zagłosujcie na dziewczynę, która dzięki swoim dokonaniom próbuje udowodnić również ludziom sprawnym, że mimo niepełnosprawności  można spełnić i zrealizować swoje marzenia i wytyczone cele. Sama już zagłosowałam. Trzymam mocno kciuki. Mam nadzieję, że przy naszym licznym wsparciu na szansę wygrać. Dwa lata temu została Vice Miss Polski.


---
## Od nas dla nas
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/07/27/od-nas-dla-nas/
- **Date:** 2017-07-27
- **Tags:** biblioteka, ksiazki, press, zaczytani

### Content

![](images/45af3-images_0.jpg)

Za kilka dni pewna polska firma uruchomi około 20 przyszpitalnych bibliotek ze znanymi tytułami książek przy współpracy **[Fundacji Zaczytani](https://zaczytani.org)** poinformowała Iga Kołacz - autorka artykułu w ostatnim egzemplarzu ''**[Press'a](https://www.press.pl)**''.



Mam nadzieję, że finał tej akcji uzupełni i wpłynie na wysoką poczytność u nas wszystkich. W większości każdy z nas był albo będzie pacjentem czy odwiedzającym lub pracownikiem placówki medycznej.

![](images/9e974-disabled-wheelchair-selecting-book-library-man-bookshelf-35786525.jpg)

Wiem to z autopsji, że czasami zwłaszcza nocą, gdy miałam mnóstwo swoich przemyśleń, wtedy przydałaby się ciekawa lektura, która wyparłaby natłok myśli. Telewizor się nie sprawdzał, radio i odtwarzacz CD pozwalały mi zapomnieć gdzie przebywam, dodatkowo mnóstwo obrazów własnej wyobraźni, pozwalał mi aby być myślami tam , gdzie chciałabym być.

![](images/13af2-pierwsza-strpna-ksiegi-zycia-jest-biala-369x316-1.jpg)

Mam nadzieję, że powstanie wiele bibliotek bogatych w ciekawe tytuły książek dla ludzi przebywajacych w placówkach zdrowotnych.

Mam też apel do wszystkich. Każdy z nas w domowych zasobach posiada literaturę, która straciła swój czas. Proszę, wszystkie je spakuj i oddaj do najbliższej placówki szpitalnej.



---
## Szybciej i lżej - Wózek elektryczny
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/07/16/szybciej-i-lzej-wozek-elektryczny/
- **Date:** 2017-07-16
- **Tags:** wózek elektryczny

### Content

![](images/6814f-300_300_productgfx_80fa1246aef4f2f8ac665bc5018dc325.jpg)

Wersja turystyczna, miejsce na bagaż. Lato, wakacje, podróż do Krakowa. Pięknie!



Pomału nadchodzi czas na zmianę mojego codziennego pojazdu. Wózek z napędem elektrycznym - tak uważam. Nie spodziewałam się, na rynku są dostępne naprawdę super "pojazdy".

![](images/9ab23-20160608_blumil_0006__55114.1469214282.1280.1280.jpg)

![](images/44d44-13717328_1017858404999778_1937488075471495418_o.jpg)

Znalazłam wózek, który przy dużej motywacji i takim "fitnnesie" - jaki mam obecnie dam radę kiedyś sama poprowadzić. Chyba!

Przy okazji, drugie zdjęcie przedstawia bardzo praktyczną wersję schodów i podjazdu w jednym. Brawo dla pomysłodawcy.

![](images/eed5c-z6474076qp-u-m-a-personal-urban-mobility-and-accessibility-.jpg)

Dostępne są również pojazdy dwuosobowe, gdyby moja starsza siostra nie nadążała za mną, wezmę ją na pakę.

Na razie to są moje pierwsze przemyślenia,decyzja zapadnie na jesieni, po mojej 35 imprezce urodzinowej (wpadnie trochę grosza, mam nadzieję). Uważam, że pojazd w wersji elektrycznej pozwoli mi poczuć się choć trochę osobą samodzielną.



---
## Szkielet dający wolność
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/07/04/szkielet-dajacy-wolnosc/
- **Date:** 2017-07-04
- **Tags:** egzoszkielet, szkielet

### Content

![](images/430ec-etgktkpturbxy81otjiztzindg3y2jknjmyodq4zjqwmty3zte0mjflzs5qcgeslqmaam0csm0bg5mfzqmgzqhc.jpg)

Dzisiaj poruszę temat, który już od jakieś czasu non-stop porusza moje myśli.



Egzoszkielet to urządzenie, które może pomóc w różnym stopniu osobom niepełnosprawnym w odzyskaniu najmniejszej sprawności, a nawet nowej samodzielności. Wygląda trochę kosmicznie, ale sama myśl popełnienia kilku samodzielnych kroków powoduje, że chcę ten szkielet ciężkiego kalibru poczuć na własnych plecach. Tym bardziej,że mój osobisty i bardzo kochany marszownik jest już trochę zmęczony.

![](images/5d62e-20140523_221513.jpg)

![](images/69d97-189.jpg)

Wśród moich znajomych są ludzie, którzy zapewne mają więcej informacji odnośnie tego "instrumentu" w praktycznym jego użyciu. Tu moja prośba, liczę na podpowiedzi i komentarze, które pomogą mi w zorganizowaniu próby.

Trafiłam na ciekawy felieton, w którym jego autor testuje egzoszkielet.

Dawid zaskoczył mnie trafnością przemyśleń, gdyby w pewnej chwili nie wyjawił, że jest zdrowy trwałabym w przekonaniu, że autor felietonu jest osobą niepełnosprawną.

W artykułach,znalazłam cząstkę swojej historii.


---
## Spacer po Koszalinie
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/06/09/spacer-po-koszalinie/
- **Date:** 2017-06-09
- **Tags:** bar przerwa, spacer

### Content

![](images/813f0-19073813_656865614501123_1596512200_n.jpg)

Dzisiejsza pogoda pozwoliła mi na degustację obiadu poza domem. W tym miejscu nie napiszę o KFC, czy o PIZZY HUT najpopularniejszych od jakiegoś czasu miejscach a o przyjemnie brzmiącej nazwie "PRZERWA", w którym jest podjazd dla wózków, WC dostępne dla wszystkich, menu wyśmienite tzn. wielkie porcje, niedrogo, a przede wszystkim bardzo smacznie.



Wiem o czym mówię - dzisiejsze naleśniki mają wiele wspólnego z pysznymi naleśnikami mojej babci. W karcie i na stołach lokalu różnorodność potraw, kilkanaście surówek, kompot bez ograniczeń. Bardzo miła i pomocna obsługa w lokalu. Byłam o 17-tej, klientów dużo, również dzieci, a jak wiadomo dzieciom trudno dogodzić. Dzielnica miasta może trochę zapomniana, ale mam wrażenie, że smakosze dobrej kuchni przywrócą do życia ul. Powstańców Wielkopolskich w Koszalinie. Polecam serdecznie przerwę na... pyszności. Warto posmakować

![](images/4963e-19114406_656865834501101_209832604_n.jpg)

![](images/5b42b-19047950_656865734501111_1194817833_n.jpg)

![](images/48de4-19046662_656865794501105_1143155490_n.jpg)

Dzisiaj zajechałam na nasz remontowany dworzec kolejowy. Chciałabym w tym sezonie pojechać do Mielna. Zobaczymy.



---
## Mój ostatni majowy spacer
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/05/29/moj-ostatni-majowy-spacer/
- **Date:** 2017-05-29
- **Tags:** spacer

### Content

![](images/a9975-20170528_162116.jpg)

![](images/c7d42-20170528_131543.jpg)

![](images/b3f07-20170528_131644.jpg)

![](images/41b4a-20170528_142909.jpg)

![](images/aadbe-20170528_143459.jpg)

![](images/3ccd4-20170528_155832.jpg)

![](images/900bd-20170528_160910.jpg)

![](images/e6eb4-resized_20170528_154135_001.jpg)





---
## Spacerkiem po Pogórzu - część druga
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/05/23/spacerkiem-po-pogorzu-czesc-druga/
- **Date:** 2017-05-23
- **Tags:** park na krzemionkach, podgorze, spacer, wiewiorka, wojciech bednarski

### Content

Pogoda może trochę zawodzi, ale jest idealna na spacer.

![](images/7c6aa-20170523_130758.jpg)

![](images/5a8c9-20170523_130849.jpg)

![](images/8673f-20170523_125830.jpg)

![](images/6c1f0-20170523_124441.jpg)

![](images/a34ef-20170523_123257.jpg)

Park na Krzemionkach im. Wojciecha Bednarskiego.



Powstał w latach 1884-96 na obszarze wyeksploatowanego już kamieniołomu. Wojciech Bednarski - pedagog i działacz społeczny, pełen inicjatywy i otwarty  na  problemy społeczne, pragnął w Podgórzu stworzyć cichutkie miejsce, które do dzisiaj służy relaksowi i jest terenem zabaw. Podczas pracy jako nauczyciel, przy szkole stworzył „szkółkę drzewek”, zamierzając przenieść je  na teren powstającego parku, którego stworzenie stało się jego życiowym marzeniem.

Dla budujących kamienice w tamtych czasach, wybierana pod fundamenty ziemia, przestała być problemem, była wywożona do powstającego parku.

![](images/84c50-20170523_123829.jpg)

![](images/befdb-20170523_121651.jpg)

![](images/046d3-20170523_121734-001.jpg)

Podczas dzisiejszego spaceru spotkałam urocze rude zwierzątko, wiewiórkę, która nie bała się ludzi.



---
## Spacerkiem po Pogórzu
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/05/20/spacerkiem-po-pogorzu/
- **Date:** 2017-05-20
- **Tags:** fort sw benedykta, krakow, podgorze

### Content

![](images/63fca-20170517_121306.jpg)

Po długiej jesienno-zimowej przerwie jestem nareszcie w Krakowie. Tym razem pomieszkuję w najstarszej dzielnicy miasta, Podgórzu, blisko Placu Lisoty przy ulicy por. Antoniego Stawarza (31 października 1918r. brał udział w oswobodzeniu Krakowa z zaborców. Po udanym przewrocie wraz z innymi żołnierzami przejął cały arsenał wroga). Na każdym kroku w terenie widoczne są obrazki z kart historii miasta. Nie sposób przedstawić wszystkiego, ale pokrótce spróbuję spacerkiem przybliżyć choć trochę to piękne malownicze miejsce, zwane osiedlem-ogrodem, oazą ciszy i spokoju.



![](images/3d0c2-20170518_124040.jpg)

Podgórze, dawniej miasto, sąsiad prężnie rozwijającego się Krakowa oraz bogatego Kazimierza, dzisiaj dzielnica Krakowa leży pod sporym wapiennym wzniesieniem, ("resztki" Jury Krakowsko-Częstochowskiej, zwane potocznie "Krzemionkami"). Wzgórze powiększone jest jeszcze o wysoki Kopiec Kraka, podobno powstały w VI-VII wieku.

![](images/5b30e-20170518_124955.jpg)

![](images/f32cf-20170517_122151-001.jpg)

![](images/6e74a-20170518_122328.jpg)

Stary cmentarz Podgórski. Spoczywa tu wielu artystów, bohaterów narodowych, zasłużonych obywateli. Najstarszy cmentarz komunalny na terenie obecnego Krakowa, dziś jego pozostałości są oazą ciszy, spokoju i zadumy.

![](images/b9f1f-20170518_131321.jpg)

![](images/05be4-20170518_130844.jpg)

Fort św. Benedykta (1853-61)

Zasadnicza część Twierdzy Kraków znajdowała się na lewym brzegu Wisły, mury zachowane do dzisiaj.

Do fortu prowadziła droga dojazdowa, którą transportowano armaty i amunicję. Jej fragmenty w dalszym ciągu służą mieszkańcom.

![](images/6d8a0-20170518_123133.jpg)

![](images/811ec-fort100.jpg)

![](images/715a9-20170518_124823.jpg)

Ciąg dalszy spaceru już wkrótce. Miejsce bajkowe, ale niestety trudno dostępne dla mnie. Choć wymaga wiele wysiłku (nie mojego, ha ha) warto, naprawdę warto odwiedzić.



---
## Zwyczajny spacer - proste rozwiązanie
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/05/08/zwyczajny-spacer-proste-rozwiazanie/
- **Date:** 2017-05-08
- **Tags:** chodniki, spacer

### Content

![](images/bd73d-18379543_642621419258876_397346352_o.jpg)

![](images/90f40-20170430_135216.jpg)

![](images/c901f-20170501_183254.jpg)

![](images/a2f00-18379242_642621252592226_1762295845_o.jpg)



Kolejną bolączką, którą poruszę jest droga publiczna dla pieszych. Chodniki o nierównej powierzchni i obok biegnąca ścieżka rowerowa gładziutka jak lustro, zakazana innym użytkownikom. Ktoś powie że przesadzam, wobec tego zapraszam na spacer, mam zapasowy wózek. Usiądź a szybko przekonasz się o jakim dyskomforcie mówię.



---
## Rekreacja na świeżym powietrzu, czy dla wszystkich
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/04/29/rekreacja-na-swiezym-powietrzuczy-dla-wszystkich/
- **Date:** 2017-04-29
- **Tags:** integracja, koszalin, rekreacja

### Content

Pogoda kiepska, trudno jest wystawić nos za drzwi a co dopiero kółka. Wybieram się wkrótce na nowo powstały plac rekreacji w moim mieście dostępny dla wszystkich. Większość tego typu obiektów jest dostępna jedynie dla osób, które nie mają kłopotu z poruszaniem się. Wózek nie pokona terenu pokrytego piaskiem,trawą czy drobnym żwirem na alejkach, ale po co taki wysiłek skoro montowane są tam urządzenia niedostosowane do użytkowania przez osoby poruszające się na kółkach. Podobnie jest na placach zabaw dla dzieci. Brak warunków do integracji, jeżeli już to powstają osobne place. Dlaczego?!



![](images/f2285-18109612_635730563281295_1306428341_n_0.jpg)

![](images/982c0-18072608_635731469947871_1630792091_n.jpg)

W ten sposób, jak w wielu innych sytuacjach, osoby niepełnosprawne są wykluczane z życia publicznego. Czy warto dla jednej czy dwóch osób zaadaptować odpowiednie warunki, zakupić drogi sprzęt pozwalający na ćwiczenia nie schodząc z wózka?!

![](images/7343c-18110762_635730936614591_868226278_n.jpg)

![](images/d87ec-18051975_635731296614555_1663091988_n.jpg)

Zobaczymy, czy w Koszalinie zorganizowano miejsce gdzie wózkowicz będzie mógł bezpiecznie ćwiczyć i zarazem rehabilitować się na świeżym powietrzu, czyli zażywać tzw. rekreacji terapeutycznej? Jestem prawie pewna, że po raz kolejny, ktoś o kimś zapomniał.



---
## Wojna na wodę
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/04/18/wojna-na-wode/
- **Date:** 2017-04-18


### Content

![](images/ea1aa-imgres.jpg)

  
dzisiaj mało kto chce pamiętać o drugim zwyczaju tj.śmigusa,a szkoda.nazwa pochodzi od smagania się wierzbowymi gałązkami po nogach, co stanowiło symbol oczyszczenia.wierzba dla słowian była drzewem oznaczającym wielką płodność,bito wzajemnie zdrowia,witalności i płodności.ułatwiało kobiecie zajście w ciążę,ale również podnosiło męskie libido.



---
## Rozmowa...
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/04/11/rozmowa/
- **Date:** 2017-04-11


### Content
  
> "Człowiek jest tyle wart, ile komuś pomógł"

CODZIENNA  A JEDNAK NIEZWYKŁA GADKA  

Wszyscy znamy panią Annę Dymną,bardzo gorąco  polecam rozmowę,którą przeprowadził jakiś czas temu Dariusz Jaroń. (Interia Fakty 17.03 2017r.)Gdybym chciała cytować wypowiedziane myśli pani Anny Dymnej musiałabym ponownie opublikować cały wywiad. Szczerą prawdą jest fakt,że boimy się i zdecydowanie wolimy unikać ludzi i rozmów o inności ,chorobach czy też śmierci. Nie szanujemy odmiennośći,przez co często nieświadomie ,możemy kogoś skrzywdzić. Prawdą jest,że w chwili bliższego poznania,"ONI"(wykluczeni) okazują się zupełnie fajnymi ludźmi,dzięki  którym można wiele zrozumieć i się nauczyć.

"Bez słów - niektórzy przecież nie mówią - uświadamiają, co tak naprawdę jest człowiekowi potrzebne, żeby mógł być szczęśliwy i się uśmiechnął"Dzięki przyjaźni z nimi poznaje się prawdziwe wartości i sens życia"

"Pomagać im nie umiemy. Nieraz upokarzamy ludzi, chcąc im pomóc. Widzisz kogoś na wózku na ulicy, to zapytaj go po prostu, jak pomóc? A czasem, tak mi opowiadają, niepełnosprawni słyszą: "Jaki pan biedny, pan nienormalny jest, tak?". W ten sposób są traktowani. Najbiedniejsi są ci z porażeniem mózgowym"Najbardziej irytuje mnie sytuacja,kiedy rozmówca kieruje się  nie do mnie ale osoby mi towarzyszącej.

"Dzięki przyjaźni z nimi poznaje się prawdziwe wartości i sens życia"

Od kilkunastu lat pani Anna Dymna prowadzi w telewizji publicznej  cykliczny program "Spotkajmy się". Poruszane są tematy dotyczące każdego człowieka, takie jak miłość, akceptacja, samotność, szczęście, wiara i nadzieja.Gośćmi programu są ludzie z olbrzymim dodatkowym bagażem dostarczonym przez życie.Rozmowa jest kierowana do ludzi sprawnych i niepełnosprawnych, dla zbliżenia wzajemnej relacji.

W telewizji sprawa wygląda prawdziwie,rzeczywiście zaproszeni goście mają możliwość zwyczajnego wygadania się. Życie jednak dyktuje nam zupełnie inne warunki.Na moją nietypową rozmowę rozmówca musi się uzbroic w wyjątkową cierpliwość,skupienie i zaopatrzyć w dużo wolnego czasu.Niestety, w obecnej dobie taki rozmówca to rzadkość. Dlatego bardzo sie cieszę ,że mam opcję zapisania "rozmowy-monologu"w moim laptopie,którą można  w każdej chwili odtworzyć.Gdyby jednak rozmowa miała przebiegać na żywo,konieczne byłyby specjalne warunki i zdecydowanie  wydłużony czas programu.Komu to  potrzebne? Na jedno z pytań, które prawdopodobnie by padło z ust prowadzęcej program pani Ani,spróbuję odpowiedzieć.Niemy dziennikarz? Niewielu ludzi uważało, że jest sens dalszego studiowania, gdy po wypadku nie mówiłam. Kontynuacja  studiów po dłuższej przerwie dla  większości osób była zaskoczeniem, jednak czułam ich wielkie wsparcie w mojej determinacji. Tak bardzo chciałam być dziennikarką i zostałam. Może trochę inaczej wyobrażałam sobie spełnienie w zawodzie,ale to co dzisiaj robię ma dla mnie wiekie znaczenie. 

"Dziewczyna mnie prowokowała, musiałam jej zadać pytanie, jaki sens ma jej życie? I siedzi taka uśmiechnięta na wózku, rusza tylko jedną ręką i mówi: "Aniu, wiesz, jaką ja ważną funkcję pełnię w życiu. Przecież gdy tak na mnie patrzysz, musisz sobie zdać sprawę z tego, jaka jesteś szczęśliwa i jak naprawdę piękne jest twoje życie".

Wiem,że moja obecność na uczelni mobilizowała do nauki wielu kolegów.   "Nigdy przedtem nie wiedziałam, że jestem tak szczęśliwa tylko z tego powodu, że mam dwie sprawne ręce i dwie nogi!"

Moje ograniczenia fizyczne po wypadku, zmusiły mnie do  regularnych  ćwiczeń.Rehabilitacja ,którą często odbywam w sali z ludźmi o różnych dolegliwościach, motywuje nas wszystkich do dalszej pracy.  

"Czesław Miłosz był wiernym widzem programu „Spotkajmy się!”. Powiedział mi kiedyś: „To wprost niepojęte, ileż mądrości jest w osobach tak poszkodowanych przez los! Jak oni szybko dojrzeli! Ja musiałem żyć 90 lat, żeby z pewnych rzeczy zdać sobie sprawę. A oni to wiedzą, mając 25 lat i siedząc na wózku”.



---
## Wyrok wydała publiczność
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/03/29/wyrok-wydala-publicznosc/
- **Date:** 2017-03-29


### Content

W ostatnią niedzielę marca byłam w koszalińskim teatrze, na komedii kryminalnej pt"Szalone nożyczki". Bardzo oryginalna sztuka, zrobiona na styl angielski, nie chcę zdradzać za dużo  faktów, sztuki, np:w czasie kiedy widzowie zapełniali salę, na scenie już toczyła się akcja a z głośników brzmiały hity lat 80-tych.  

Typowy salon fryzjerski, klienci, ploteczki, kawusia śmiechy i achy. Nieoczekiwane zdarzenie- śmierć, a raczej zabójstwo sąsiadki z góry,całkowicie zmienia zachowania nie tylko bohaterów,scena powiększa sie o widownię.Na prośbę jednej z postaci sztuki, do akcji "wkracza" sama publiczność, dla niektórych był to nieprzewidziany debiut na deskach teatru, w dodatku przy boku zawodowych aktorów. Wszyscy wspólnymi siłami próbują wskazać winnego zaistniałej historii. Kolejną innowacją jest finał przedstawienia,następuje on na życzenie widowni, poprzez głosowanie na żywo. Rzecz się dzieje w Koszalinie,wymieniane miejsca, ludzie i wydarzenia, są prawdziwe.


---
## Dźwiękoszczelna ściana
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/03/17/dzwiekoszczelna-sciana/
- **Date:** 2017-03-17


### Content

> Wytrwałość jest bliźniaczą siostrą doskonałości. Pierwsza to kwestia charakteru, a druga to kwestia czasu.

– Steve Jobs –

Niestety znów nadszedł czas mojej mniejszej aktywności na blogu. Większość dnia pochłaniają  badania do    mojej  pracy magisterskiej.Wertuję setki stron gazet,dzienników w poszukiwaniu związanych z  niepełosprawnością.

   Kilka dni temu wpadł mi w oko wywiad z Agnieszką Bal, która została Człowiekiem bez Barier 2015r,jest  aktywistką społeczną działającą na rzecz osób posługujących się wspomaganymi albo alternatywnymi metodami  komunikacji (AAC). Członkini zarządu stowarzyszeń Mówić bez Słów i Ożarowska. Jest również nominowana do  Superbohaterki "Wysokich  Obcasów" 2016r.

 Gorąco polecam lekturę, fantastyczna dziewczyna wiele wątków treści utożsamiam ze sobą.    

> https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/1,156847,20597412,agnieszka-bal-nie-mowi-mature-dyktowala-lokciem-osiem-godzin.html

    Moją pierwszą tablicą komunikacyjną tzw"gadaczką" była zwykła kartka papieru i tam odręcznie napisane i rozstrzelone litery, później zdjęcie klawiatury komputerowej (wersja mini do torebki i wersja max  na zajęcia  na uczelni).  


  Dzisiaj pomału rozmawiam, pisząc na laptopie, co jest zdecydowanie wygodniejsze, dla mnie i  mojego rozmówcy, tym bardziej ,że mam również narratora.

     Kiedyś zaliczałam się do wielkich gadulińskich, dzisiaj bardzo szanuję kontakt z drugim człowiekiem, jeżeli tylko ma on na to ochotę. Bywało różnie, wyczuwam to instynktownie i nie naciskam, wręcz odwrotnie,    daję wyraźnie do zrozumienia że mam problem z przekazem swoich odczuć. Nie chce mi się wysilać do osób, które uważają mnie za upośledzoną Agatkę na wózku. Wiem ,że to błąd, ale szkoda mi czasu na takie osoby. Znamiennym jest fakt, że większość ludzi  kieruje słowa  nie do mnie \[co mnie bardzo krzywdzi\], ale do osoby mi towarzyszącej. Czasami sprawiam chyba wrażenie osoby niedosłyszącej, ponieważ rozmówcy przy mnie bardzo   głośno artykułują swoje słowa. Bez mojej gadaczki właściwie nic nie miałoby znaczenia, wówczas moje życie  całkowicie straciłoby sens.

   Człowiek bez barier według Agnieszki to ktoś kto pogodził się ze swoją niepełnosprawnością. Mnie wciąż  przychodzi to bardzo trudno, raz jest lepiej, raz do d..., ale tak do końca to chyba nigdy z tym się nie      pogodzę. Walczę o najmniejszą cząstkę samodzielności. Każde inne działanie będzie w mojej sytuacji pogodzeniem się czyli rezygnacją.

    Zgodzę sie z bohaterką wywiadu, że najważniejsza w komunikacji międzyludzkiej jest przede wszystkim  akceptacja,wyjątkowa cierpliwość i wyrozumiałość. Inaczej nie miałybyśmy  szansy na kontakt z ludźmi.  

    Wypadek sprzed lat postawił mi wielki znak zapytania co z  kontynuacją studiów. Po kilkuletniej przerwie w nauce musiałam zdecydować czy podjąć wyzwanie (dziennikarka na wózku i do tego nie mówi). Jestem przekonana, że  do dzisiaj co niektórzy pukają się w głowę na myśl kontynuowaniu mojej nauki. Moją cechą charakteru jest wielki upór,który pomaga mi w codziennych działaniach. Uniwersytet Jagieloński i żadna inna uczelnia nie wchodziła w rachubę, choć miałam możliwość dokończyć studia na koszalińskiej uczelni. Pomoc całej rzeszy przyjaciół i władz uczelni  sprawiła, że obecnie jestem licencjonowaną dziennikarką, a jesienią  podejmę sie obrony pracy magisterskiej, w Krakowie oczywiście. Kiedyś planowałam zamieszkać w Krakowie, dzisiaj cieszę się z każdej chwili spędzonej w moim ukochanym mieście.


---
## Muzyka -  taniec i śpiew z dialogiem - sztuka  z  historycznym  przesłaniem
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/02/22/muzyka-taniec-i-spiew-z-dialogiem-sztuka-z-historycznym-przeslaniem/
- **Date:** 2017-02-22


### Content

![](images/bf0fb-16831590_604577473063271_708772742_n.jpg)

![](images/ca131-16805270_604573596396992_1491378592_o_0.jpg)

![](images/23c4e-16732137_604573459730339_72596214_o_0.jpg)

![](images/e8f22-izabela-rogowska-26.jpg)



---
## Moja Megutka świętuje cały rok
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/02/17/moja-megutka-swietuje-caly-rok/
- **Date:** 2017-02-17


### Content

![](images/24812-16804889_603811699806515_206797561_o.jpg)

![](images/5b2a1-16776081_603807066473645_1290851467_o.jpg)

![](images/5f74f-16776082_603812096473142_499731940_o.jpg)

![](images/871d7-16804768_603812163139802_983648216_o.jpg)

![](images/2c12b-16763583_603807356473616_1200315916_o.jpg)

![](images/84da3-16805031_603808473140171_2009993036_o.jpg)

![](images/94c64-16804661_603807849806900_1048932429_o.jpg)



---
## Światowy Dzień  Radia
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/02/13/swiatowy-dzien-radia/
- **Date:** 2017-02-13


### Content

![](images/55a70-dsc_0082.jpg)

![](images/d7678-1423653103.jpg)

![](images/7ef48-76740d20413a665c.jpg)



---
## Nasza kochana pamięć
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/02/09/nasza-kochana-pamiec/
- **Date:** 2017-02-09


### Content

![](images/c4f68-361c1454591988.png)

Nośnik USB towarzyszył mi przez cały okres trwania nauki na uczelni w Krakowie, był moją pamięcią niezawodną i bardzo przydatną. Po raz kolejny podkreślę, że kilkanaście lat temu, będąc w podobnej fizycznej formie w jakiej jestem dzisiaj, bez wsparcia m.inn nowoczesnej techniki nie miałabym absolutnie szansy na kontynuację nauki.

Jestem za tym ,aby jak najwięcej nowych gadżetów trafiało do naszych działań codziennych.

Czy reklamówek?Dlaczego nie?

 W końcu to jest wzajemna potrzeba, używając stajemy się pospolitymi ambasadorami tego produktu. 

 Po drugie, kto nie lubi być obdarowywany?  



---
## Rowerkiem do zdrowia
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/01/30/rowerkiem-do-zdrowia/
- **Date:** 2017-01-30


### Content

![](images/50756-jazda-w-lozku-9a83e255959e0aa7b2c8df986b914864.jpg)



---
## Media  dla  wszystkich....internautów
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/01/17/media-dla-wszystkich-internautow/
- **Date:** 2017-01-17


### Content

![](images/5f519-media-spoc582ecznosciowe-to-telefon.jpg)

![](images/d6aae-socialmedia-pm-1024x576_1.png)



---
## Zawodowstwo na wymarciu
- **URL:** https://antybariera.pl/2017/01/05/zawodowstwo-na-wymarciu/
- **Date:** 2017-01-05


### Content

![](images/6e3c0-journalist_with_a_tattoo_071008_.jpg)

![](images/2eb9c-frustratedcatcutout_400x400.png)

![](images/e24db-20160724133413uid1.jpg)

![](images/59e62-komputerowy-uytkownik-programista-hackera-wektor-54973673.jpg)

Oto lista zawodów,których zniknięcia specjalnie nie zauważyliśmy. 

Bednarstwo, ceklarz, flisak, garncarstwo, introligator, konwisarstwo, kowal, kołodziej, ludwisarz, pozłotnictwo, repasacja, rymarstwo, siodlarz, sitarstwo, smolarz, stelmach, wyoblarz, zdun, zecer.



---
## Kolęda a kolęda
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/12/26/koleda-a-koleda/
- **Date:** 2016-12-26


### Content

      W  cieniu  tegorocznych  kłótni  w   Sejmie, czy  teraz  po  atakach  terrorystycznych  w  Berlinie, nic  tak  nie  łagodzi  ducha  jak  muzyka, to  obecny  bożonarodzeniowy, sylwestrowy     czas  nam  w  tym  pomaga. Jak  nie  Mariah  Carey  i  jej   "...everythings  for  Chrimass  is     you", to  inne, nastrojowe  melodie  z  handlowych  galerii  nie  pozwolą  nam  zapomnieć z  jakim  czasem  mamy  teraz  do  czynienia. Znane  osoby  z  telewizji  chcą  być  kojarzone  z  polskimi  kolędami, dlatego  śpiewają  je  na  nowo, a  jeśli, gdy  do  tego  tekstu  jest układana  choreografia  w  wykonaniu  samego  wykonawcy, a  jeśli  sam  wykonawca- jest  też        autorem  tej  nowej  kolędy, co  mamy  za  wspaniały  prezent  dla  nas  pod  naszą  choinkę, a  czasami przy  tym  jest  góra  śmiechu  w  połączeniu  z  ich  tańcem,  nie  mówiąc  już  nic o  bardzo  popularnym  obecnie  geście  uniesienia  rączek, a  bardziej  samych  naszych paluszków. W  tym  miejscu  nie  odważę  się  mówić  nic  złego  o  kolędach  w  wykonaniu  Ireny Santor, która jest profesjonalistką, ale  o  ludziach, których  głos  z  "fachowym"  wykonaniem   niewiele ma wspólnego z prawdziwą muzyką.

     Mimo  wszystko, nadal  jeszcze  zdarzają  się  ludzie, którzy  myślą, że  jak  zaśpiewą  "Cichą  noc"- najbardziej  znaną kolędę, to  wskoczą  na  listy przebojów, nie tylko polskich. Niekiedy Ci  "nowi"  wykonawcy  nie  tyle  nie  mają  szczęścia  do  wykonania  samego utworu, nie  mówiąc  nic  o całości  łącznie z choreografią. Szczerze, uważam, że  nie  nadają się i nie powinni nam "umilać" czasu.



---
## Sylwestrowe  przesądy
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/12/16/sylwestrowe-przesady/
- **Date:** 2016-12-16


### Content

  
Noc z 31 grudnia na 1 stycznia wg kalendarza  gregoriańskiego, zwana jest Sylwestrem, nazwa ta pochodzi od łacińskiego imienia Silvestris (człowiek  dziki, żyjący w lesie).

 Do siego Roku”, oznacza dostatni i szczęśliwy rok.

 Do dziś zachowało się wiele przesądów, np: jeśli nasz próg domu pierwsza przekroczy kobieta, to zwiastuje   kłótnie i kłopoty. Znalazłam jeszcze kilka przesądów, może należałoby traktowć je  z przymróżeniem oka, jednak! Kto wie? 

 Portfel, który posiada łuską z wigilijnego karpia, zapewni w przyszłości  dużo  kasy.  


 Usłyszane pierwsze imię męskie na imprezie, to  w przyszłości imię Twojego męża.

 W tym dniu,absolutnie nie wolno sprzątać, porządek wygania z naszegoo domu dobrego ducha,i szczęście.  


       Do północy tego trzeba załagodzić i "wyprostować" wszystkie nasze nieporozumienia i niesnaski.

  Gwieździste sylwestrowe niebo, zapewni sprzyjającą pogodę przez cały rok.

  Nowa bielizna, koniecznie z metką- tego  dnia, szczególnie piękny wygląd, wróży powodzenie u płci przeciwnej w następnych miesiącach.  


kiedy zegar wybije północ, wówczas najstarsza osoba w rodzinie szeroko otwiera okno lub drzwi,  zaprasza do środka nowy rok i domowi życzliwe duchy, któremu ustępuje stary zaszłe już   historie.

  Jest też wróżba z lampką szampana. Duże bąbelki, chaotycznie poruszające się w  kieliszku     zapowiadają rok przemian, wypadków i romansów. Eleganckie, drobne i unoszące się równymi        łańcuszkami do góry, zwiastują zdrowie oraz pogodne dni w życiu rodzinnym. Jeśli łańcuszki krzyżują    się, to nie należy szastać pieniędzmi.

Nowy Rok witają ludzie na całym świecie, niezależnie od kultury, statusu, czy religii. Jednak    w wielu zakątkach naszego globu występują odmienne zwyczaje, tradycje czy obrzędy. 

  W Japonii o północy można usłyszeć 108 uderzeń dzwonów dobiegających z buddyjskich świątyń, ich     dźwięk ma uwolnić ludzi od złych mocy. Długowieczność oraz szczęście zapewniają kadomatsu, czyli     ornamenty z sosny, śliwy lub bambusa, którymi ozdabia się drzwi oraz bramy.

  Hiszpanie zgodnie z tradycją wychodzą o północy na rynek, aby zjeść 12 winogron w rytm uderzeń     zegara. Z każdym uderzeniem trzeba zjeść jedno winogrono, najlepiej stojąc na lewej nodze, by prawą    wejść w nowy rok. Dodatkowo winogrona trzeba popić lampką szampana,do której wrzucono złotą     biżuterię. Dobrobyt przynosi też trzymany w dłoni, w trakcie uderzeń zegara, banknot koloru     zielonego. Można również włożyć ząbek czosnku do portfela.

  Włosi natomiast żegnają stary rok, mając na sobie czerwoną bieliznę. Ma ona przynieść szczęście, 

a samotnym kobietom pomóc w znalezieniu męża.Przed północą każdy mieszkaniec Włoch powinien zjeść      porcję zupy lub potrawki z soczewicy,która symbolizuje pomyślność i dobrobyt.

W Brazylii wiele osób zakłada białe stroje, które mają przynieść szczęście i pokój w Nowym Roku. Na    wszystkich plażach w Brazylii, dzień przed sylwestrem mieszkańcy wypuszczają na morze łodzie           z podarkami dla bogini Yemanji i wrzucają w fale bukiety białych kwiatów.

  W Ekwadorze jest zwyczaj szycia kukieł zwanych Años Viejos (stare lata). Przypominają prawdziwe  postacie – np. znanych polityków lub wydarzenia z kończącego się roku. O północy Ekwadorczycy       podpalają kukły, co ma być symbolem pożegnania starego roku i przywitania nowego. Nie wiem jak wam,    ale mi sie spodobał ten obyczaj. 

  Filipińczycy najchętniej spędzają sylwestra przy uroczystej kolacji. 12 okrągłych owoców, jakie    powinny być w tym czasie na stole, symbolizuje wszystkie miesiące w roku. Ludzie wierzą, iż okrągłe    przedmioty przynoszą szczęście, dlatego zakładają w sylwestrową noc stroje w koliste wzory.

  Duńczykom obyczaj, każe tłuc niezliczone ilości talerzy – co zwiastuje  dużą liczbę przyjaciół,     oraz o północy często zeskakują z krzeseł, by „skocznie” wejść w Nowy Rok!

  Zwyczaje ,obyczaje swoją drogą,natomiast szampańska zabawa swoją drogą.

  W tym roku Nowy Rok przywitam z przyjaciółmi na balu.Po raz pierwszy w życiu.Wiem ,że spędzę piękny  czas i wszystkim Wam  życzę podobnie. Zdrowia i fantastycznej zabawy wśród najbliższych, i nie tylko.



---
## Prezenty pod choinkę
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/12/09/prezenty-pod-choinke/
- **Date:** 2016-12-09


### Content

![](images/aca68-jakie_ksiazki_kupic_na_prezent_pod_choinke_2014.jpg)

  
moje nabytki,audiobooki(kryminaly mamy).półki na ścianie polecam bardzo praktyczne.  

Książki  na  prezent

artykuł, który  przedstawia  listę polecanych lektur,  prym  wiodą  kryminały- nigdy nie  lubiłam tego gatunku.powodzeniem cieszą się również opowiadania, historie   

o  najzwyklejszych  ludziach,które próbujemy porównywać do własnych przeżyć. Hitem stały się poradniki,szczególnie kobiece, np.pomysł na fajny, modny makijaż- Hot  Lipstick, gdzie  piszą m.inn. znane blogerki.Czasami za samymi wskazówkami autora książki chętnie podążamy, chcąc zmienić coś w swoim życiu.                        

   Bardzo modną jest designerska  okładka, gdzie możemy wpisać naszą dedykację.

   Książka była, jest  i będzie  wyjątkowym świątecznym prezentem dla każdego z nas.

  Warto również zobaczyć gadżety ściśle związane z książkami.  

najbardziej podoba mi się poduszka dla mola książkowego.  

fajna ,ale ja nie mam już wanny



---
## Nasze dzieci kochane
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/11/30/nasze-dzieci-kochane/
- **Date:** 2016-11-30


### Content

     
  
próbuję sama sobie odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie-  

  jakim prawem sąd za matkę decyduje, czy matka da sobie radę i czy potrafi sama wychować swoją córkę?

Reportaż opublikowany w TVP- Info w dniu 22.10, dotyczyŁ zwyczajnej kobiety, tyle że  (dla mnie bardzo istotne) poruszającej  się  na wózku. Mogłaby być sąsiadką każdego z nas.

  Trudno jest   dotrzeć do szczegółów sytuacji Pani Joanny,ale jestem w szoku, jak dzisiaj nasze prawo "chroni i pomaga" dorosłym niepełnosprawnym osobom.

Bohaterka programu została szczęśliwą mamą.Po narodzinach dziecka szpital sam wydał opinię, że matka nie poradzi sobie w opiece nad  dziewczynką. M.in. na tej podstawie oraz po wydaniu opinii przez ośrodek pomocy społecznej, sąd   rejonowy nakazał oddanie dziecka rodzinie zastępczej. (na jakiej podstawie?)

Dotarłam do oświadczenia Sądu Rejonowego w Zielonej Górze. Jego prezes tłumaczy, że pod   koniec września sąd zwrócił się do MOPS z prośbą o zorganizowanie całodobowej opieki dla pani  Joanny.  

Nie otrzymał jednak odpowiedzi. Po kolejnej prośbie MOPS poinformował sąd, że nie ma   możliwości  zapewnienia kobiecie takiej pomocy. Wtedy sędzia wydała postanowienie, w którym jest   mowa o   umieszczeniu  dziecka w rodzinie zastępczej. Sąd uznał, że zachodzi potrzeba    natychmiastowej   interwencji z uwagi na  zagrożenie dobra dziecka. Sąd stwierdził, że w obecnej   sytuacji  zdrowie i życie  małoletniej jest poważnie zagrożone, albowiem zarówno matka dziecka, jak   i  pozostali domownicy nie są  w stanie samodzielnie i aktywnie sprawować opieki nad małoletnią. Zaznaczono, że w przypadku  zmiany okoliczności, sąd rozważy zmianę decyzji.Życie swoje a prawo swoje.


przepisy mówią inaczej.ratyfikowana przez polskę konwencja onz o prawach osób niepełnosprawnych ,zobowiązuje kraj do niedyskryminowania z niepełnosprawnościami w pełnieniu nie funkcji rodzicielskich,czyli każda osoba niepełnosprawnością, bez względu na jej rodzaj, ma takie samo prawo realizacji się roli  rodzica, jak każdy inny człowiek.jednak chwili obecnej polsce istnieje  odpowiedni system wsparcia rodzin niepełnosprawnością – jedynym dostępnym dla sądu wyjściem było odebranie dziecka niepełnosprawnej matce.pewnikiem jest to ,że brakuje asystentów osobistych niepełnosprawnością.

Mimo fizycznej niepełnosprawności matka otacza wielką miłością swoją 5-miesięczną córeczkę  i za nic w świecie nie chce oddawać jej do pogotowia rodzinnego.  

Jeśli matka kocha i troszczy się o dziecko, to żaden sąd nie powinien go jej odbierać. Obowiązkiem państwa jest udzielanie w takich sytuacjach wsparcia, a nie straszenie odebraniem dziecka   
-to słowa  Ministra Sprawiedliwości.  
             

Czy takim maluszkom, pomimo trudności z jakimi borykają się na co dzień ich rodzice, nie  będzie jednak lepiej z nimi, niż w domu dziecka czy pogotowiu opiekuńczym? Czy to nie miłość, więź   i poczucie bliskości jest najważniejsze, aby dziecko rozwijało się prawidłowo i było szczęśliwe?

 Czy mama na wózku jest gorsza od matki nadużywającej alkohol, której nie zabiera się dzieci, dopóki  nie stanie im się ewidentna krzywda, wymagająca interwencji policji i lekarzy?

Ponownie trochę przepisów.  W sytuacji, gdy rodzina jest zagrożona dysfunkcjami, niewydolna wychowawczo,powinna mieć zapewnioną   pomoc ze strony instytucji państwowych, ukierunkowaną na przezwyciężenie trudności  i usamodzielnienie, poprzez wskazanie sposobów wyjścia z kłopotów i odpowiednie wsparcie materialne  (Polityka prorodzinna państwa. Program, 2000, s. 32). Celem polityki prorodzinnej państwa z  punktu widzenia ochrony dobra dziecka, powinno być wspieranie i edukacja rodzin w celu nabycia przez nie umiejętności wychowawczych. Tylko wówczas bowiem będzie mogło ono pozostać w rodzinie.

Moim zdaniem pani Joanna dzięki nagłośnieniu w mediach otrzyma pomoc pod każdym względem.

Mało tego stała się wzorem dla każdego z nas,jak należy zwyciężać w boju z przepisami o miłość, bezpieczeństwo i szczęście najbliższych.  


---
## Nasze bajki
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/11/22/nasze-bajki/
- **Date:** 2016-11-22


### Content

  
Ogólnopolski  Dzień  Praw  Dziecka  pod  hasłem; ''Mam  prawo  czytać  książki'', stał się patronem pierwszego Weekendu Książki Niedorosłej zorganizowanego w Warszawie.

Piękny pomysł ,który pozwolił dzieciom i ich opiekunom nabyć właściwie każdą książkę, ale również wziąć udział w warsztatach edukacyjnych:jak pokochać książkę?

Czytanie powinno być radością  a nie, jak to często bywa, przykrą koniecznością.

Wracam co jakiś czas do moich książek  z dzieciństwa.Bajki jak "Calineczka","Dziewczynka z zapałkami",wiersze  J.Tuwima i J. Brzechwy i książki których bohaterami były zwierzęta np"Lessie wróć",które wieczorem na dobranoc czytała mi mama.Osobną lekturą jest "Mały książę", którego cytaty są zawsze aktualne. Liczne piękne i bardzo życiowe.  


Książki są bardzo potrzebne w życiu dzieci, rozwijają ich wyobraźnię, pomagają nazwać    i przeżyć trudne emocje, są doskonałymi przewodnikami w trudnej sztuce życia.

Czytanie poszerza zasób słownictwa, uczy myślenia, poprawia pamięć,zwiększa kreatywność,poprawia koncentrację.

Książki dostarczają mnóstwo pomysłów,pobudzają nieużywane części mózgu.

Możemy podpatrzyć coś u bohatera książki a nawet wcielić w swoje życie, ale też najzwyklej w świecie stworzyć własny, oryginalny pomysł.  
  


Fenomenem dla mnie jest "Mały książę"Antoine de Saint-Exuperego, do którego wracam  i za każdym razem   znajduję nową jak bardzo życiową myśl.  


   " Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem".

   "Idąc prosto przed siebie nie można zajść daleko…"

   "Jeśli będziesz przychodził przykładowo o czwartej, zacznę być szczęśliwy już o trzeciej".

   "Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół".

    "Ludzie z Twojej planety hodują pięć tysięcy róż w jednym ogrodzie… i nie znajdują w nich tego, czego szukają… A tymczasem to, czego szukają, może być ukryte w jednej róży".

    "Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym".

Ciekawa jestem waszych bajkowych wspomnień z dzieciństwa.



---
## Koszycka moderna pierwsza taka wystawa w Polsce
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/11/03/koszycka-moderna-pierwsza-taka-wystawa-w-polsce/
- **Date:** 2016-11-03


### Content

Czysty przypadek i ciekawość pozwoliły mi zwiedzić wystawę w Międzynarodowym  Centrum Kultury w Krakowie.Co to jest Koszycka moderna?.Pewnie mało kto zna szczegóły, pojęcie zostało rozpowszechniono dopiero w 2013 r.Przyczyną ciszy była niechęć do awangardy ówczesnych władz komunistycznych. Przyznaję się,że podobnie niewiele wiedziałam o artystach i dziełach z tego okresu. wizyta w galerii rozszerzyła mi wiedzę na ten temat.  



W latach 20. XX wieku  mapa Europy uległa zmianom. Koszyce przestają być częścią Węgier,stają się ważnym ośrodkiem nowego państwa Czechosłowacji.Zmiany te powodują napływ artystów z państw ościennych, którzy opuszczają rodzinne strony często ze względów politycznych.

Koszyce miasto bez tradycji uczelni artystycznych w krótkim czasie stały się ważnym ośrodkiem awangardy na styku kultur,epok,granic etnicznych i wyznaniowych.Przystanią dla kilku generacji wybitnych artystów.  absolwenci uczelni w budapeszcie,monachium czy paryżu przybywali do koszyc m.in.z węgier,rumunii,czech.

Chętnie wykorzystywali temat miasta (motyw kawiarni, sportu czy industrializacji), podejmowali wątki  o charakterze społecznym, egzystencjalnym, a także snuli wizje na temat przyszłości człowieka.

Cudowne lata dwudzieste kojarzą się  z europejską awangardą i  kawiarnianym życiem artystów, którzy po zakończeniu I wojny światowej starali się odbić sobie stracony czas i odreagować wojenne doświadczenia.  To czasy gdy w Paryżu kwitło życie towarzyskie, w modzie panowała ekscentryczna i wyzwolona Coco Chanel, Picasso  i inni tworzyli nowe dzieła zmierzając ku coraz bardziej abstrakcyjnym deformacjom.



---
## Van Gogh na suficie,ścianach i podłodze
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/10/27/van-gogh-na-suficiescianach-i-podlodze/
- **Date:** 2016-10-27


### Content

  
 Kilka dni temu odwiedziłam wystawę, o której jest głośno od kilku miesięcy z dwóch powodów.  

po pierwsze jest wyeksponowana w zaskakującym miejscu tj.w  budynku dawnego i nieczynnego już od kilku lat dworca kolejowego.  

Po drugie ciekawym okazał sie pomysł przedstawienia dzieł sztuki Van Gogha w wersji multimedialnej.  

sztuka w innym wymiarze, nowej formie, a wejście na wystawę dla mnie jak najbardziej tradycyjne :podjazdu brak,schodów naście i dalej wiadomo.  

Na szczęście pomocnymi okazali sie dwaj panowie,którzy wnieśli mnie po tych nieszczęsnych schodach jak księżniczkę.

Multimedialna wystawa "Van Gogh Alive"

Wszyscy  znamy  Słoneczniki, Taras kawiarenki,portrety chłopów i autoportrety artysty. Okazuje się  jednak, że w sumie  stworzył on kilka tysięcy obrazów  o różnorodnej tematyce,których nie znamy. 

Na wystawie barwne obrazy wyświetlane  w wielkoformatowym wymiarze na czarnych ścianach, sufitach, podłogach z nastrojową muzyką w tle,  sprytnie mnie wprowadziły mnie  w klimat czasów życia słynnego malarza.W trakcie zwiedzania wystawy miałam okazję poznać również przemyślenia artysty.  

W trakcie pokazu widać etapy procesu tworzenia (klatka po klatce) niektórych obrazów,co daje ciekawe wrażenie obrazu w ruchu.  

Mało tego, każdy z odwiedzających wystawę ma możliwość sprawdzenia własnego geniuszu w "pracowni",  gdzie stojące sztalugi,zapas kredek i papieru pozwalają na rozwinięcie własnej fantazji twórczej.  Też spróbowałam,ale niestety moje dzieło nie nadaje  się do publikacji.  

Innym  pomysłem twórców wystawy była współczesna aranżacja  pokoju artysty na podstawie namalowanego   przez niego obrazu.
   

 Obok dzieł Van Gogha pokazywane są także  obrazy inspirowane jego twórczością autorstwa podopiecznych Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko".  

"Sztuka to przestrzeń, która każdemu człowiekowi daje wolność" -twierdzi założycielka fundacjii

Mimo drogiego biletu,myślę ,że warto odwiedzić tak "inną"wystawę.  

Gra świateł,bardzo barwna kolorystyka,obrazy w ruchu,które  opowiadają o życiu i twórczości Van Gogha,  wszystko to daje niezapomniane wrażenia.


---
## Czekoladki zamień na...
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/10/12/czekoladki-zamien-na/
- **Date:** 2016-10-12


### Content

  
  
jestem na etapie poszukiwania obecności osób niepełnosprawnych w mediach.  

Moją bazą badań stał się miesięcznik kobiecy "Zwierciadło". Sama nie wiem jak się odnieść do moich dotychczasowych obserwacji.  

 przez dwa ostatnie lata publikacji magazynu, dotarłam raptem do ośmiu artykułów.  dużo czy mało?!

Tak na marginesie, tematem mojej pracy magisterskiej jest stereotyp osoby niepełnosprawnej przedstawianej w mediach.  

Czytam setki artykułów, na różne tematy i przy okazji wpadam na treści, których nie potrafię  przemilczeć.

W najnowszym egzemplarzu (05.10.2016r.) udzielane są porady,jak sobie radzić z jesienną chandrą.

Dlaczego zimno i szarówka zmieniają naszą psychikę? "Ten smutek" staje się fajną wymówką do nadużywania alkoholu czy słodyczy.  

czekoladowy batonik tylko na chwilę podnosi poziom energii, a przez to jest nieskuteczny w walce z chandrą.  

Jesienne obniżenie nastroju jest dla mnie i nas wszystkich, mimo wszystko pozytywnym okresem.

 Mamy czas odpoczywać i regenerować siły nadwyrężone latem.  
ratunkiem dla nas jest umiarkowany wysiłek fizyczny i z tym się  zgadzam.  

od blisko czternastu lat funduję sobie systematyczny fitness  

(dwie godziny rehabilitacji dziennie), wobec tego nie mam czasu na chandrę, wręcz odwrotnie.  

odczuwam przypływ energii i poczucie zadowolenia. mój "umiarkowany wysiłek fizyczny" nie pozwala mi nawet na chwilkę wątpliwości rezygnacji.  

Każdy nawet najmniejszy kolejny krok daje mi energię, radość i nadzieję na samodzielność.  


---
## Przestrzeń  dostępna  dla  wszystkich
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/10/03/przestrzen-dostepna-dla-wszystkich/
- **Date:** 2016-10-03


### Content

  
  
 Kilka dni temu odbyła się gala "Lider dostępności".Jest to pierwsza edycja konkursu organizowanego przez Fundację Integracja pod honorowym patonatem Prezydenta RP. Uhonorowano  architektów,którzy zajmują się likwidowaniem barier w przestrzeni publicznej i "świat bez barier"wzięli sobie do serca.

           Nagradzane są najlepsze projekty i rozwiązania, które uwzględniają potrzeby osób niepełnosprawnych,ale również osób starszych.Słusznie Prezes Integracji podkreślił :.."architektura jest szalenie  ważna, aby nie wykluczać, ale aby włączać tych,którzy mają problemy w poruszaniu się.Nie chcemy być  na marginesie".Konstytucja naszego kraju, ale też Konwencja ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami zabrania wszelkich form dyskryminacji i nakłada na Polskę obowiązek tworzenia  przestrzeni dostępnej dla wszystkich. 

Dostępna przestrzeń jest niezbędna, by osoby z niepełnosprawnością mogły żyć aktywnie, pracować, rozwijać się, udzielać się jako obywatele i po prostu żyć razem z innymi. Brak barier

architektonicznych to klucz do samodzielności. Te bariery, które istnieją, należy usunąć, natomiast nowe obiekty użyteczności publicznej i nie tylko, powinny mieć już standardy światowe.

Smutne, ale zdarzają się jeszcze wielkie buble.

          Nagrodzono obiekty użyteczności publicznej m.in. w Gdyni,Warszawie,Wrocławiu i Krakowie. Nie trudno zauważyć,że wyróżnienie dotyczy dużych miast wojewódzkich.Mam nadzieję,że w następnych  edycjach tego konkursu wezmą udział również mniejsze ośrodki.Dzisiaj mogę jedynie żałować ,że nie  mieszkam w którymś z nagrodzonych miast.Należy pozazdrościć dostępu do dworca  kolejowego, budynku Poczty Polskiej, niskopodłogowego transportu państwowego i  plaż miejskich (wystarcza prosty drewniany podest).Mieszkam kilka kilometrów od morza,najpewniejszym środkiem  transportu jest prywatny samochód,a plażę oglądam z promenady.O morskiej kąpieli i spacerze po ciepłym piasku niestety musiałam zapomnieć.Niedostępna!!!Mieszane uczucia budzi we mnie  tzw szpilkostrada oddana do użytku publicznego na rynku we Wrocławiu.Boję się  myśleć jaką drogę  trzeba pokonać aby dotrzeć do gładkiej i bezpiecznej nowej nawierzchni rynku.

         Istotna jest też walka o podnoszenie świadomości i budowania wrażliwości społecznej,której dzisiaj jest zdecydowanie za mało.  

Konkurs „Lider Dostępności” przyczyni się do budowania miast i przestrzeni

publicznych dostępnych i przyjaznych dla każdego mieszkańca, niezależnie od jego wieku,

możliwości przemieszczania się czy stanu zdrowia.



---
## Inny wypoczynek
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/09/19/inny-wypoczynek/
- **Date:** 2016-09-19


### Content

![](images/18de9-obiekty_21_maxi_0.jpg)

![](images/faef6-20160912_083728.jpg)

![](images/4bbda-20160912_111514.jpg)

![](images/89919-20160911_192119.jpg)

![](images/c96c8-20160916_165225.jpg)

![](images/64412-20160904_132112.jpg)

![](images/b6ffb-20160909_161408.jpg)



---
## Maluchy uratowane
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/08/29/maluchy-uratowane/
- **Date:** 2016-08-29


### Content

  teraz, w okresie wakacji i po zakończeniu igrzysk rio...,w przerwie przed paraolimpiadą, przypadkowo wpadł mi bardzo pozytywny odbiorze artykuł.mowa o zwięrzętach, które nigdy nie zawodzą zawsze są przemiłe. jak tylko sięgam przeszłość miałam kontakt ze zwierzętami  nie sposób wspomnieć malutkich wiewiórkach podrzuconych pudełku do  szczecińskiego  ośrodka "dzika ostoja", gdzie  poza medyczną pomocą nauczą się żyć kiedyś samodzielnie na wolności.=""

Historia wiewiórek uświadomiła mi jak blisko wśród nas nas żyją całkiem dzikie zwierzątka.Niestety nie mogę w żaden sposób udowodnić(brak fotek),ale w moim bliskim sąsiędztwie pomieszkiwała sarenka(mieszkam w centrum miasta).Z mojego okna widzę część miejskiego parku,w którym wręcz doskonale czują się wiewiórki,mają przepyszny bufet w postaci kilku dorodnych leszczyn.O kaczkach,łabędziach czy dzięciołach i sikorkach pisałam już wcześniej.Zapewne co niektórzy mają o wiele ciekawsze widoki w pobliżu swojego domu.

Cieszę się,że mimo wszystko potrafimy mieszkać blisko siebie i czasami możemy pomóc a nawet uratować życie np.małym wiewiórkom.  

![](images/4ec1a-0005tozuux63yjrc-c322-f4.jpg)

![](images/b4008-3c-ktkpturbxy9mmjgwodg2ntuznjc5ognimwu1nzriotflngiwndlmni5qcgerkwiazqhk.jpg)



---
## Nietypowe dyscypliny olimpijskie
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/08/06/nietypowe-dyscypliny-olimpijskie/
- **Date:** 2016-08-06


### Content

 

Ponownie zapłonął  znicz olimpijski,tym razem w Rio de Janeiro.Przybywa dyscyplin coraz bardziej oryginalnych, warto jednak zajrzeć do archiwum igrzysk,gdzie w karty historii  wpisali się zwycięzcy dość dziwnych a nawet śmiesznych  sportów.                    

Strzelanie do żywych gołębii (zawody odbyły się tylko raz), okazało się sportem mało humanitarnym.

Zawody w pojedynkowaniu się.Przypominały obrazy z dzikiego zachodu,rywale stali na wprost siebie z pistoletami i wygrywał ten ,który trafił rywala w twarz.Używano naboii z wosku.  


Pływanie synchroniczne- solo.Sprzeczne i wykluczające się wzajemnie już w nazwie "solo" i "synchroniczne" tzw.oksymoron. Zawodnik  poruszał się w wodzie w synchronizacji  z  muzyką brzmiącą z głośników.  

ciekawe jak słyszał dżwięki będąc pod wodą?  

Dryfowanie.Mało emocjonująca dyscyplina ,uczestnik z zanurzoną twarzą utrzymywał się jak najdłużej w bezruchu.  

Przeciąganie liny lub wspinanie się po linie, dzisiaj bardziej  podwórkowe sporty.

Sport w dziełach sztuki,to również dyscyplina olimpijska,gdzie wręczano medale artystom malarzom ,rzeźbiarzom itp.

Z nieskończenie wielkiego zbioru ,wybrałam kilka ciekawostek.   

w pierwszych igrzyskach nowożytnych udział brali jedynie mężczyźni,kobiety miały zakaz wstępu nawet na widownię.  

Na jednej z imprez nagrodami były, nie medale a jedynie  różne gadżety typu parasole, buty itp.  

po raz pierwszy transmitowano w mediach olimpiadę berlinie 1936roku.

     W 1948 roku-w Londynie organizatorzy obawiali się o zapewnienie prowiantu, jedzenie było reglamentowane.Dobrym i skutecznym rozwiązaniem była wzajemna pomoc i tak np.Amerykanie-statkiem sprowadzili około 1000 ton mięsa  ,Duńczycy zapewnili wagon kurzych jaj,Czesi wodę mineralą,Holendrzy 100 ton owoców.

     Debiut igrzysk olimpijskich na kontynencie azjatyckim odbył się w Japonii  w Tokio i przeszedł do historii jako perfekcyjnie zorganizowany i przeprowadzony. Po raz pierwszy też oglądane były przez "cały świat",bowiem transmisje telewizyjne za pośrednictwem satelity trafiły do przeszło 600 mln. mieszkańców globu. 

    Jedną z olimpijskich niezwykłych  postaci  była 16-letnia Betty Robinson. Trafiła do ekipy USA po niespełna czterech miesiącach treningu, a mimo to wygrała bieg na 100 m. Trzy lata później Robinson miała wypadek samolotowy, ciało jej przewieziono do kostnicy. i dopiero tam zorientowano się, że kobieta żyje. Po 7 tygodniach odzyskała przytomność, chodzić uczyła się od nowa przez 2 lata. Wróciła do sportu i po osimiu latach  na igrzyskach w berliniew roku 1936 zdobyła swój drugi złoty medal sztafecie 4x100 m. 

Sama nie zaliczam się do wiernej fanki sportu,kibicuję jedynie naszej Kadrze Narodowej , jednak z wielkim zainteresowaniem poszukiwałam   innych informacji o igrzyskach. Polecam.



---
## Światowe Dni Młodzieży-gadżety i interesik
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/07/27/swiatowe-dni-mlodziezy-gadzety-i-interesik/
- **Date:** 2016-07-27


### Content

Ojciec Święty Franciszek jest  w Polsce już  kilkanaście godzin. Kilkaset tysięcy ludzi z całego świata  spotyka sie  z papieżem, będą  wspólne modlitwy ,śpiewy i rozmowy. Jednak już od jakiegoś czasu dostępne są  również „pomysłowe” gadżety ściśle związane   z najważniejszą osobą w hierarchii kościoła. Znany  z poczucia humoru papież Franciszek ,będzie pewnie pozytywnie zaskoczony  pomysłowością twórców.  

ja natomiast wiem jedno, polak wszystko potrafi, mało tego i  jeszcze zarobi.  

największym hitem są solarne figurki,z podobizną papieża, które pod wpływem ciepła poruszają  głową, w geście błogosławieństwa.  

                 niezbędnik pielgrzyma,pudełko na którym w zależności od potrzeby  możemy siedzieć lub stać  lub puszki z bardzo czystym powietrzem?!  

Nie wspomnę o koszulkach,długopisach czapkach,ale reklamowane również bardzo smaczne serki-twarożki z podobizną Ojca Świętego.  


---
## Pusta ramka z wakacji
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/07/07/pusta-ramka-z-wakacji/
- **Date:** 2016-07-07


### Content

  
 Sezon  wakacji i urlopów,  gdy  większość przepracowanych  i przemęczonych  ludzi  odpoczywa, to  niestety  jest  jeszcze grupa "śmiałków"-głupków ,która   serwuje swoim najbliższym  chwile grozy i tragedii. .Selfi, czyli  zdjęcie  z  rąsi.  

miłość  na  autoportrety  ostatnio  jest  ogromna,szczególnie  
w najbardziej niebezpiecznych miejscach. 

„Na głupotę nie ma rady” -na własne życzenie stracić  
życie lub pozostać na zawsze kaleką .dla fotki ,która  
na chwilę jest hitem w internecie,za chwilę przeminie na zawsze,  
są w stanie zrobić wszystko nawet igrać ze śmiercią.  
  

Głupia śmierć!!! Fotografują wszystko i wszędzie,  
nie zważając na nic, a  niebezpieczeństwo  jest.  
Mimo  wszystko  magia internetu działa.  
Mam  wielką  nadzieję, że  w  przypadku  selfi  
zdrowy  rozsądek  wygra  z  obecną  modą.  
  
  
Czy  naprawdę czasami jesteśmy ślepi?!    
NIE WIDZIMY  TYCH OCZYWISTYCH ZNAKÓW?  


---
## Dzikie zwierzęta a dzieci, gdy dorosłych zawiodła wyobraźnia
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/06/20/dzikie-zwierzeta-a-dzieci-gdy-doroslych-zawiodla-wyobraznia/
- **Date:** 2016-06-20


### Content

Ostatnie tragedie w miejscach, gdzie spotykamy w niewoli dzikie zwierzęta  dały mi wiele  
do myślenia.

Przez głupotę dorosłych, wydawałoby się  odpowiedzialnych ludzi dochodzi  
do tragedii.Gdy oni sami stają się  ofiarami ,to trudno nie jest mi ich  żal  
. jednak  kto  odpowiada za kalectwo lub  śmierć dziecka,gdy zawiodły  
granice  bezpieczeństwa ? Dlaczego zabijane są dzikie zwierzęta,  
które w chwili zagrożenia próbują się bronić, lub zwyczajnie widzą  
 zdobycz i chcą ją upolować?  Czy istnieje sposób, aby uniknąć  
tych dramatycznych sekund?! najłatwiej byłoby zamknąć te przybytki  
dla dobra wszystkich ,szczególnie dla zwierzat.Niestety w większości  
miast jest to jedyne atrakcyjne miejsce ,które odwiedzają turyści  
.przynoszący stały i pewny dochód.Jednak są w Polsce miasta ,które  
odmawiają wjazdu na swój teren cyrkom, w których  występują  
tresowane zwierzęta.Zawsze to coś.na początek.   
 
   
prześladuje mnie pytanie,kto  robi zdjęcia i kręci filmy  
w trakcie beztroskiej zabawy, i to najczęściej własnym pociechom.  
straszne!  
 Czy osobliwa wielka galeria zdjęć osób ,które swoim    
idiotycznym zachowaniem  naraziły zdrowie lub życie ludzi  
i zwierząt ,postawiona przy wejściu byłaby również atrakcją ?   
  
czy duże   kary finasowe  za  niewłaściwe zachowanie ( "cennik" widoczny  
przy kazdym wybiegu dla zwierząt ) ograniczyłyby ryzykowne sytuacje?  


---
## Dzieła użytku codziennego
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/06/02/dziela-uzytku-codziennego/
- **Date:** 2016-06-02


### Content

![](images/85fba-5b0f747fa6b1a89f67904672e82799a4.jpg)

![](images/bed88-4492023_m_0.jpg)

![](images/8f9be-635778523624420647.jpg)

![](images/98c92-p1020333-2013-11-10-at-18-54-07_0.jpg)



---
## Gniazdownicy
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/05/25/gniazdownicy/
- **Date:** 2016-05-25


### Content

![](images/696d1-kidults-dorosle-dzieci.jpg)

![](images/ac229-comment_tqn4aix4chbkqeus2fzsnizhvkyddatc_4.jpg)



---
## Barierki !!!
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/05/12/barierki/
- **Date:** 2016-05-12


### Content

Kilka dni temu byłam w jednej z  koszalińskich galerii, gdzie spotkały mnie trzy niespodzianki.Nie wszystkie miłe.Moja droga na skróty została zamknięta (jak widać na zdjęciu). Łudziłam się, żę może ten teren zostanie przystosowany dla wózków .Jednak myliłam się. Postawiono barierki i sprawa załatwiona. Dla mnie przejazd wózkiem po schodach jest trudny, a nawet niemożliwy . Pozostała mi trasa dookoła galerii.Pytam dlaczego?  Przecież  Koszalin został uznany za  miasto  przyjazne  osobom  niepełnosprawnym.Tym bardziej,że to przejście prowadzi do drzwi głównych budynku , gdzie udostępnione są drzwi dla osób niepełnosprawnych.       

a tu czekala mnie następna niespodzianka-pułapka.w żaden sposób nie udało mi się samodzielne uruchomić obrotowych, nowych  drzwi. zastanawiam się,kto to projektował i dla kogo? widziałam podobne rozwiązania, wystarczyło przycisk zamontować w odpowiedniej odległości od drzwi, które działają na ustawiony dany  czas.  
o  
 Zostałam równiez pozytywnie zaskoczona.Drzwi przeciwpożarowe w większości miejsc publicznych są i dla osoby sprawnej ciężką przeszkodą.Można inaczej,procedury to jedno a życie to drugie.Cieszę się, że  doczekałam  wreszcie  chwili,  gdy  większość sprawnych  ludzi  myśli i chce  ułatwić  nasze codzienne życie.        .  
 



---
## Komputerowy pomocnik
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/04/25/komputerowy-pomocnik/
- **Date:** 2016-04-25


### Content

Tym  razem  pochylałam się nad  tekstem w kwietniowym  ''Press'ie'' – pod  tytułem    ''Pomocnik  piszącego , czyli  proste  narzędzia  edytorskie'',  Cały   artykuł jest  stworzony jakby specjalnie dla mnie , skierowany  do nas, czyli  do  młodych  dziennikarzy jeszcze bez   istotnej  praktyki  w  tym  zawodzie. Nie  mówię  w  tym  miejscu  o  błędach  stylistycznych , takie  nie  powinny mieć miejsca, ale  o  pracy -pisaniu  na  komputerze.Dużo a nawet bardzo dużo czasu spędzam przed klawiaturą i  jedynym  moim  kłopotem  są  ciągłe  nowości   w  internecie.Często nie bardzo zrozumiałe.Ten  artykuł  wiele wyjaśnia. Miejmy  nadzieję, że  jego autor  pomoże wielu  ludziom ,którzy również  nie nadążają za   nowościami  w  wirtualnym świecie. Polecam  ten  artyku  czytelnikom  mojej  antybariery.



---
## Leki i suplementy na limit?!
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/04/15/leki-i-suplementy-na-limit/
- **Date:** 2016-04-15


### Content

Teraz  poruszę   znany mi medyczny  temat , chyba  nie tylko z racji  bycia  córką  pani  doktor , ale  jest  to ostatnio  bardzo  świeży  i  niezwykle  popularny    temat , dotyczący prawie nas wszystkich z bardzo różnych powodów. W  kwietniowym  numerze  ‘’Press’a’’ zaciekawił mnie  artykuł  o  zaskakującym   tytule – ‘’Zakaz  reklamowania  leków  OTC( dostępne bez recepty)  i  suplementów  znacząco  uderzy   w  we  wszystkie  podmioty  na  rynku’’. Sam  tytuł  zaintrygował, zapewne niejednego czytelnika. Wszelakie firmy produkujące w/w medykamenty wydają grube miliony na ich reklamę właściwie we wszystkich mediach. Nie wiem ile straci pacjent ,ale na pewno zbiednieje budżet skarbu państwa czyli my . Ministerstwo Zdrowia w ten sposób radykalnie pragnie zadbać o zdrowie nas wszystkich. Uważam ,że wszyscy jesteśmy dorośli i sami dbamy o nasze zdrowie. To ,że niektórzy z różnym efektem, na to żadne zakazy nie pomogą. Sama uważam ,ze wszystkich reklam jest zdecydowanie za dużo. Mam propozycję, na forum mojej antybariery, króciutka sonda : czy  kupujesz specyfik, o którym wcześniej usłyszałeś/aś   w reklamie?



---
## Autyzm, choroba czy zdolności?
- **URL:** https://antybariera.pl/2016/04/04/autyzmchoroba-czy-zdolnosci/
- **Date:** 2016-04-04
- **Tags:** autyzm, zdrowie, zdrowie psychiczne

### Content

Dwa dni temu obchodziliśmy międzynarodowy dzień ludzi z autyzmem.  

W oko wpadł mi ciekawy artykuł (Newseek 02.04.2016r.),w którym przedstawiane są wyjątkowe zdolności tych ludzi.Mało tego okazuje się,że jest coraz większe zapotrzebowanie na zatrudnienie(do zadań specjalnych) osób,których umiejętności są zdecydowanie większe,od przeciętnego obywatela. Polecam artykuł a i zapraszam do dyskusji na łamach mojego bloga.

## Gdy mózg przypomina wyszukiwarkę internetową. Czyli o mocnych stronach autyzmu

Jeszcze do niedawna siedzieli w domach, bez pracy i pomysłu na życie. Teraz niezwykłe talenty osób dotkniętych autyzmem coraz częściej doceniają pracodawcy.

Zachwyt budzą przede wszystkim sawanci. Stephen Wilshire, który raz przeleci helikopterem nad częścią jakiegoś miasta, a już może narysować w najmniejszych szczegółach całą jego panoramę, aż do najmniejszego parapetu okiennego. Czy Leslie Lemke, która gdy raz usłyszy utwór muzyczny w dowolnym stylu, łącznie ze skomplikowanym kompozycjami muzyki klasycznej, odtworzy go na pianinie. Ale wyjątkowe zdolności ma wiele osób autystycznych, trzeba tylko znaleźć ich mocne strony, przekonuje prof. Temple Grandin w wydanej właśnie książce „Mózg autystyczny. Podróż w głąb niezwykłych umysłów”.

Prof. Grandin sama jest dotknięta autyzmem i przyznaje, że jej mózg pracuje inaczej niż osób zdrowych. Przypomina internetową wyszukiwarkę. „Jeśli ktoś zagadnie mnie na jakiś temat, mój mózg wygeneruje mnóstwo trafnych odpowiedzi. Bez trudu również tworzę połączenia, które odchodzą od pierwotnego tematu dość daleko i dość szybko. Podobieństwo między moim mózgiem a wyszukiwarką nie powinno jednak nikogo dziwić. Jak sądzicie, kto zaprojektował pierwsze wyszukiwarki internetowe? Prawdopodobnie ludzie, których mózgi działały tak, jak mój. Ludzie, których mózgi miały problemy z myśleniem liniowym – te mózgi wędrowały, szły tu i tam. Mózgi te miały bardzo słabą pamięć krótkotrwałą” - pisze prof. Grandin. 

W 2007 roku firma Walgreens otworzyła centrum dystrybucyjne w Anderson w Południowej Karolinie, które zatrudniało 40 proc. osób niepełnosprawnych, w tym z autyzmem.

Nie wszyscy jednak mają kłopoty z zapamiętywaniem. W 2004 roku Daniel Tammet pobił europejski rekord świata w recytowaniu liczby Pi, wymieniając 22514 cyfr po przecinku. Zajęło mu to pięć godzin. Później zaprezentował inne swoje umiejętności – w tydzień nauczył się islandzkiego i potrafił powiedzieć, na jaki dzień tygodnia przypadnie bardzo odległa w czasie data. Zdiagnozowano u niego zespół Aspergera, czyli zaburzenie ze spektrum autyzmu.

Ludzie w autyzmem bywają też niezwykle kreatywni. Potrafią dostrzec nowe, wcześniej niedostrzeżone relacje. „Zwracanie na szczegóły, duże zasoby pamięci i umiejętność kojarzenia – jeśli to wszystko połączymy, to mało prawdopodobny przełom kreatywności \[u dotkniętych autyzmem – przyp. red.\] staje się całkiem możliwy” – wyjaśnia prof. Grandin. Przykładem jest choćby historia Johna Eldera Robinsona. W swojej książce „Bądź inny – przygody człowieka z zespołem Aspergera na wolnym wybiegu” opisuje postęp kreatywności, który doprowadził go w karierze zawodowej do tworzenia efektów dźwiękowych, projektowania instrumentów muzycznych, pokazów laserowych i gier wideo.



Chociaż osoby z autyzmem mają problemy z komunikacją interpersonalną i pracą w grupie, cechuje je niezwykła kreatywność

Robinson dziesięć godzin dziennie spędzał na „absorbowaniu muzyki i rozpracowywaniu tego, jak wyglądają fale oraz jak działają sygnały elektryczne”. W ten sposób gromadził wspomnienia, budował zasoby pamięci, by z czasem móc dokonywać niezbędnych skojarzeń. Robinson widział fale dźwiękowe i słyszał to, co umykało innym ludziom. Dzięki tym umiejętnościom dla różnych zespołów muzycznych, m.in. KISS oraz Pink Floyd, zaczął tworzyć efekty wizualne i dźwiękowe.

Prof. Grandin radzi więc, by rodzice i opiekunowie autystycznych dzieci pozwalali im możliwie jak najwcześniej wychodzić do ludzi, iść w świat. Poznają wówczas siebie i swoje możliwości. Niech wyprowadzają psy na spacer, pracują jako wolontariusze w kuchni dla ubogich, sprzątają chodniki, koszą trawniki, sprzedają świąteczne kartki. „Kiedy miałam 13 lat, mama załatwiła mi pracę szwaczki. (…) Podobało mi się to, że czułam się potrzebna. Podobało mi się też zarabianie pieniędzy”, wspomina prof. Grandin. Nie ma jednak wątpliwości, że każdy powinien pracować na miarę swoich umiejętności. „Na przykład ludzie myślący słowami mogliby wykonywać pracę związaną z pisaniem. Mogą pisać artykuły do gazetki parafialnej. Mogą założyć blog opisujący życie dzielnicy. Mogą zacząć pisać artykuły do miejscowej gazety”, radzi prof. Grandin i dodaje: „Każda praca ucząca autystyczne dzieci odpowiedzialności jest pracą, która przygotowuje je do dorosłości”.

Potem mają bowiem większą szansę niż pozostali znaleźć zajęcie, które będzie sprawiać im przyjemność i stanie się źródłem dochodu, by nie byli uzależnieni od opieki społecznej czy organizacji charytatywnych. Takie możliwości już są. Najwięcej za Zachodzie. Aspiritech w Chicago i Specialisterne w Kopenhadze zatrudniają przede wszystkim dobrze funkcjonujące osoby z autyzmem i ludzi z zespołem Aspergera do testowania oprogramowania. „Ich mózgi nastawione na wytrzymywanie powtarzalności, na silne skupienie i zapamiętywanie szczegółów nadają się do tej pracy idealnie”, wyjaśnia prof. Grandin. Pomysł nie wziął się jednak znikąd. U syna założyciela Aspiritech zdiagnozowano zespół Aspergera w wieku 14 lat. Jako dorosły pracował w supermarkecie, pakując zakupy. Ale go zwolniono. „Teraz, kiedy testuje oprogramowanie, jest człowiekiem, do którego przychodzi się z prośbą o radę”, pisze Grandin.

Ludzie w autyzmem bywają też niezwykle kreatywni. Potrafią dostrzec nowe, wcześniej niedostrzeżone relacje.

Inny przykład. W 2007 roku firma Walgreens otworzyła centrum dystrybucyjne w Anderson w Południowej Karolinie, które zatrudniało 40 proc. osób niepełnosprawnych, w tym z autyzmem. „To pomysł Randy’ego Lewisa, wiceprezesa firmy handlowej, ojca autystycznego chłopca. Dzięki ekranom dotykowym i elastycznym stanowiskom pracy niepełnosprawni pracownicy wykonują pracę u boku swoich „normalnych” kolegów i koleżanek”, pisze prof. Grandin. Szybko okazało się, że to centrum dystrybucji jest o 20 proc. bardziej wydajne niż pozostałe centra Walgreensu.

W Polsce też osoby z autyzmem mają coraz większą szansę być wśród ludzi. Na warszawskiej Ochocie od dwóch tygodni działa klubokawiarnia „Życie jest fajne”, w której pracują osoby dorosłe dotknięte autyzmem. Przyjmują zamówienia, przygotowują kawę, herbatę, porządkują kuchnię. Dla większości z nich to pierwsza stała praca. Wcześniej większość siedziała w domu. Teraz czują, że są potrzebni i że też coś potrafią.


---
## Zdążyć z miłością
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/12/28/zdazyc-z-miloscia/
- **Date:** 2015-12-28


### Content

W połowie grudnia odbył się w koszalińskiej filharmonii koncert charytatywny, organizowany przez Fundację „Zdążyć z miłością”, podczas którego zbierane były pieniądze na remont i utrzymanie tzw. mieszkania chronionego. Działalność charytatywna tej Fundacji skupia się na pomocy (w postaci zapewnienia „dachu nad głową”) matkom z dziećmi, nie mającym swojego lokum, czyli przede wszystkim tym osobom, które nie kwalifikują się już do mieszkania w domu samotnej matki.

Gwiazdą wieczoru była Halina Młynkowa. Piosenkarka robiąca obecnie solową karierę, a uprzednio wokalistka zespołu Brathanki. Podczas koncertu zaśpiewała większość swoich przeboi. Nie zabrakło „W kinie w lublinie”, czy innych znanych hitów.

Na widowni zasiedli sponsorzy oraz mieszkańcy Koszalina i okolic, zarówno sprawni, jak i niepełnosprawni. Dla tych drugi ch przygotowano sporo miejsc z dogodnym dojazdem dla wózków inwalidzkich. Jedni i drudzy wspaniale się bawili. Część widzów śpiewała, inni rytmicznie podrygiwali.

Uważam, że takie koncerty są bardzo potrzebne. Dzięki nim melomani mają cudowną ucztę, a jednocześnie zbierane są fundusze na szczytny cel.



---
## Dziennikarstwo papierowe
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/10/07/dziennikarstwo-papierowe/
- **Date:** 2015-10-07


### Content

Program „Czy świat oszalał”, wyemitowany 5 października br. sprowokował mnie do ponownego zajęcia się tematem, o którym pisałam w marcu 2013r. Program dotyczył obaw dziennikarzy starszego pokolenia, przed upadkiem gazetowych wydań czasopism.

Tak, jak wspominałam dwa lata temu, coraz mniej osób kupuje papierowe wersje gazet. W internecie można znaleźć wszystko. Począwszy od wiadomości lokalnych, poprzez informacje z kraju i ze świata, a skończywszy na informacjach branżowych. Jest sporo wydawnictw, które w internecie publikują swoje wiadomości za darmo, ale sporo internetowych wersji gazet jest już odpłatna

Ma to oczywiście swoje plusy i minusy. Z jednej strony internet daje szybszy dostęp do większej ilości wiadomości. Wydania internetowe są z reguły dostosowane do potrzeb osób niewidomych i niedowidzących. Istnieje możliwość zwiększenia wielkości czcionki, czy też kontrastu. Sporo artykułów opatrzonych jest filmem, czy wywiadem zawierającym napisaną w artykule treść. Jest to poniekąd połączenie prasy i telewizji. A nawet jeśli nie ma załączonego filmu, to osoba niewidoma posada w swoim komputerze oprogramowanie, które jej napisaną w artykule treść przeczyta.

Minusem czytania gazet w internecie jest coraz większy atak reklam. Są to pływające banery, wyskakujące okienka, migające, krzykliwe informacje. Są one, dzięki ciasteczkom zapisywanym w przeglądarce, dopasowane do naszych zainteresowań. Wystarczy, że zaczniemy interesować się butami, czy sprzętem AGD, natychmiast wszystkie reklamy pojawiające się w naszym komputerze będą dotyczyć tych dziedzin. Istnieje również niebezpieczna strona przeglądania witryn internetowych. Jest to możliwość, całkiem nieświadomego przejścia na jakiś portal, który wyłudzi nasze wrażliwe dane. Często czytelnik bez zastanowienia akceptuje jakieś warunki, które później skutkować mogą serią płatnych sms-ów, czy otrzymywaniem niespodziewanych faktur.

Jak sądzę, papierowe wersje wydawnictw siłą rzeczy zmniejszą swoje nakłady. Pamiętajmy jednak, żeby internecie nie dać się nabić w butelkę.



---
## Integracja Ty i Ja 2015
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/09/22/integracja-ty-i-ja-2015/
- **Date:** 2015-09-22


### Content

W dniach 8-12 września odbył się szalenie dla mnie ważny, 12. Europejski Festiwal Filmowy „Integracja Ty i Ja”. Jak co roku przybyło na niego wiele osób, które, podobnie jak ja, posiadają żałosnego „przyjaciela” na czterech kółkach. I nie mam bynajmniej na myśli samochodu, tylko nieszczęsny wózek inwalidzki. Festiwal ten gościł już w Parlamencie Europejskim w Brukseli, Polskim Ośrodku Społeczno – Kulturalnym w Londynie. Odwiedził Włochy, Turcję, Rumunie.

W czasie trwania imprezy prezentowane były bardzo wartościowe filmy, takie jak „Efekt motyla”, „Cichy chaos”, „Goran”, „Rozumiemy się bez słów”, czy „Anioł”. Konkursowi filmowemu towarzyszyły wystawy fotografii, przedstawienia teatralne, happeningi. W tym roku na uwagę zasługiwał koncert Tomasza Kowalskiego z zespołem FBB.

Festiwal „Integracja Ty i Ja” nie tylko przedstawia tematy związane z osobami niepełnosprawnymi, ale również samych niepełnosprawnych, jako twórców dzieł sztuki, czy wykonawców (aktorów, piosenkarzy).

W Koszalinie imprezy i happeningi odbywały się w szkołach, na terenie Biblioteki Wojewódzkiej, a także w Zakładzie Karnym.

Bardzo ciekawa była dyskusja „Bez barier”, gdzie nie było tematów tabu. Poruszane były różne kontrowersyjne zagadnienia, jak seksualność, rodzicielstwo, czy uprawianie sportu. A wszystko w kontekście osób niepełnosprawnych fizycznie. Bardzo miło wspominam rozmowy z Katarzyną Kozioł – Miss Polski na Wózkach Inwalidzkich z 2015 r., czy Moniką Kruszyńską – byłą wokalistką zespołu Varius Manx.

Niestety opisując koszaliński festiwal muszę wspomnieć o kilku minusach. Ponownie osoby na wózkach napotykały bariery w postaci schodów i brak podjazdów. Czyli po raz kolejny organizatorzy stworzyli imprezę skierowaną przecież do niepełnosprawnych, zupełnie się z nimi nie integrując. Kolejna sprawa, to brak zapewnienia jakiejkolwiek komunikacji pomiędzy imprezami odbywającymi się często w odległych od siebie miejscach. Osoba na wózku, czy poruszająca się o kulach potrzebuje znacznie więcej czasu na przemieszczenie się. Ja w związku z tym musiałam zrezygnować z wielu interesujących spotkań, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie zdążyłam na nie dotrzeć. Skoro Urząd Miejski współfinansuje tą imprezę, to zastanawia mnie dlaczego władze naszego miasta nie wybiorą dogodniejszych miejsc? Przecież mamy na przykład piękną, nową filharmonię, w której nie ma żadnych barier dla niepełnosprawnych. Mogłaby ona pomieścić wszystkie festiwalowe imprezy, a przede wszystkim wszystkich widzów. Zdarzało się bowiem, że opiekunowie osób niepełnosprawnych, z powodu braku miejsc, musieli siedzieć w trakcie projekcji na podłodze..

Mam nadzieję, że za rok, 13. festiwal nie będzie pechowy, a wręcz przeciwnie, nie będzie żadnych niedogodności i barier. Sądzę również, że prezydent Koszalina weźmie sobie do serca słowa jednego z jurorów. Stwierdził on, że nasze miasto nie powinno organizować tego rodzaju festiwalu, skoro bariery dla niepełnosprawnych zaczynają się już na dworcu…



---
## Aquapark w Koszalinie
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/08/25/aquapark-w-koszalinie/
- **Date:** 2015-08-25


### Content

Kilka dni temu odwiedziłam nowo wybudowany obiekt rekreacyjny. Koszaliński aquapark kusi już z oddali nowoczesną bryłą. Postanowiłam zatem sprawdzić, jak przystosowany jest do korzystania z jego dobrodziejstw, przez osoby niepełnosprawne.


Wycieczkę po tym obiekcie rozpoczęłam od przyjrzenia się basenom zewnętrznym. Ponieważ aquapark zlokalizowany jest u podnóża Góry Chełmskiej, zewnętrzna przestrzeń rekreacyjna wygląda wspaniale. Skąpane w słońcu i zieleni baseny wyglądają zachęcająco.


Następnie swoje kroki skierowałam do wnętrza obiektu. Mogę zdecydowanie stwierdzić, że jest on przystosowany do korzystania z niego przez osoby niepełnosprawni. Mają oni osobne, znacznie szersze wejście do szatni, umożliwiające wjazd wózkiem inwalidzkim. Na terenie basenu  są specjalne wózki przeznaczone do poruszania się osób niepełnosprawnych. Można nimi wjechać do basenu, dzięki czemu osoba niechodząca bez większych problemów znajduje się w wodzie.


A basenów w koszalińskim aquaparku jest kilka i każdy znajdzie dla siebie coś ulubionego. Jest tu rwąca rzeka, basen do nauki pływania, masażery i oczywiście jacuzzi. Jest basen rekreacyjny i sportowy. Oczywiście całość otoczona jest różnymi zjeżdżalniami. Do tego wszystkiego w kompleksie ulokowano siłownię oraz część gastronomiczną.



---
## Czy parawaning jest szkodliwy
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/08/17/czy-parawaning-jest-szkodliwy/
- **Date:** 2015-08-17


### Content

W ostatnich dniach doświadczamy prawie afrykańskich upałów. Nic dziwnego, że większość z nas najchętniej spędzałaby czas nad morzem. I o naszym morzu jest ostatnio bardzo głośno. A właściwie o polskich plażach, na których panuje „parawaning”.

Ja również udałam się na spacer, aby pooddychać morską bryzą. Rzeczywiście, zobaczyłam las parawanów, ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało. Odnoszę wrażenie, że media specjalnie parawanami odwracają naszą uwagę od innych, ważniejszych spraw.


Parawany istniały na naszych plażach od zawsze. Pozwalały na wydzielenie sobie swojego skrawka przestrzeni. Dzięki nim można było się ustrzec przed piaskowym deszczem, które potrafią zafundować przebiegające nad naszymi głowami dzieci. Dawały odrobinę prywatności, bo przecież nie każdy miłośnik kąpieli słonecznych lubi wystawiać swoje ciało na widok ogólny. Jak również nie każdy ma ochotę oglądać niezbyt apetyczne ciała osób leżących nieopodal. Nieprawdą jest, że parawanami wydzielamy sobie bezprawnie jakąś przestrzeń. Przecież samo rozłożenie ręczników czy koca, już tą samą przestrzeń czyni „naszą”.

Mnie w najbliższej nadmorskiej miejscowości, jaką jest Mielno, bardziej razi ogrom ludzi, którzy od rana do rana chodzą pod wpływem alkoholu, czy narkotyków. To jest problem, który powinien być nagłośniony, i z którym powinno się walczyć. Większość mieszkańców Koszalina, czy okolic unika latem Mielna, jak ognia. Spacerowanie po tej miejscowości, zwłaszcza wieczorem, jest po prostu niebezpieczne. Spotkać się tu można z agresją i przemocą. Ale o tym się nie mówi. Mielno, nazywane polską Ibizą głównie przyciąga pragnącą się zabawić młodzież. Rodziny z dziećmi raczej tu nie przyjeżdżają. Boją się aktów agresji, czy chociażby kradzieży, które są tu na porządku dziennym.

To jest realny problem polskiego wybrzeża. Parawany zostawiłabym w spokoju.



---
## Wyimaginowane problemy niepełnosprawnych
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/08/13/wyimaginowane-problemy-niepelnosprawnych/
- **Date:** 2015-08-13


### Content

Pierwotnie dzisiejszy wpis miał dotyczyć czegoś, co mnie w ostatnich dniach zszokowało. A mianowicie będąc na kawie w nadmorskiej knajpce zmuszona byłam do skorzystania z toalety. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zorientowałam się, że toaleta dla niepełnosprawnych jest jednocześnie toaletą dla mężczyzn. Wróciłam do domu zniesmaczona taką sytuacją i miałam ochotę podzielić się na antybarierze swoim oburzeniem. Na szczęście opowiedziałam o tym fakcie koleżance, która stwierdziła, że jestem kompletnie nietolerancyjna. Jej zdaniem oburzeni mogą być mężczyźni, bo przecież w większości przypadków toalety dla niepełnosprawnych połączone są z damskimi. Cofam więc swoje oburzenie i więcej nie będę o tym głośno mówić. Bo jeszcze usłyszą to niepełnosprawni mężczyźni, dążący do równego traktowania i częściej zacznę spotykać się z sytuacją, która mnie tak poruszyła.

Napiszę natomiast o tym, jak „sprawni” postrzegają problemy niepełnosprawnych.

Po obejrzeniu materiału o niepełnosprawnej kobiecie, która w pociągu zmuszona była na wózku inwalidzkim jechać przez 3 godziny przy toalecie, jeden z oglądających ten reportaż stwierdził, że przecież nie jest to żaden problem. Przecież kiedyś niejednokrotnie jeździło się zatłoczonymi pociągami, z „miejscówką” właśnie przy WC. Owszem, zgadzam się. Było tak, bo ktoś, kto chciał mieć wykupione, pewne miejsce, musiał za to dopłacać. Dziś każdy bilet ma w cenie „miejscówkę”. Ale nie o to chodzi. Takie stwiedzenie uświadomiło mi, jak mało o nas wiedzą osoby sprawne. Nie zdają sobie sprawy z tego, że na co dzień ograniczeni jesteśmy mnóstwem barier, które utrudniają nam życie. Że nasza niepełnosprawność jest dla nas również ogromnym dyskomfortem psychicznym. Mamy świadomość tego, że często jesteśmy zdani na pomoc drugiej osoby i to nas bardzo krępuje. Zwłaszcza jak tej pomocy udzielić ma ktoś obcy. Kobieta, o której była mowa w tym reportażu została potraktowana jak zbędny balast, jak przedmiot, który można postawić w śmierdzącym kącie.


Odnoszę wrażenie, że jeszcze długa droga przed nami, „ludźmi na wózkach”, nim uświadomimy innych, że nasze kalectwo to nie nasz wybór, czy fanaberia. To okropny ciężar, z którym musimy żyć. Nie oczekujemy od nikogo współczucia, a nawet tego nie chcemy. Oczekujemy jednak ludzkiego traktowania i odrobiny empatii.



---
## Amerykańskie trendy
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/07/24/amerykanskie-trendy/
- **Date:** 2015-07-24


### Content

Czytając dziś artykuł na łamach portalu todey.com, przetarłam oczy ze zdumienia i odruchowo spojrzałam na kalendarz. To, co ujrzałam na stronie https://www.today.com/style/women-are-dyeing-their-armpit-hair-colorful-new-trend-t32381 wydało mi się primaaprilisowym dowcipem. Jednakże dzisiejsza data odległa jest od pierwszego kwietnia, zatem chyba mowa jest o prawdziwym, nowym trendzie.

Rzecz dotyczy nowej mody panującej w USA. Dziewczęta zapuszczają włosy pod pachami, a następnie farbują je na przeróżne kolory. Ja, jako osoba interesująca się modą nie mogę przejść obok takiej informacji obojętnie.

Niestety nie jest to trend, za którym będę podążać. Nie uznaję włosów pod pachami. U siebie dbam o to, żeby ich nie było. U innych mnie rażą. Czytajac komentarze polskich dziewcząt widzę, że nie jestem odosobniona. Większości z nas włosy pod pachami, nawet te zafarbowane kojarzą się z niechlujstwem, czy wręcz brudem.

Mam nadzieję, że portal today.com napisał na ten temat tylko dlatego, że mamy tak zwany sezon ogórkowy. Myślę, że moda na farbowanie włosów pod pachami się nie przyjmie.



---
## Allo Allo na deskach BTD
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/07/07/allo-allo-na-deskach-btd/
- **Date:** 2015-07-07


### Content

Kilka dni temu, tj. 4.07.br., pierwszą sobotę wakacji spędziłam w moim mieście w bardzo kulturalny sposób. Ponieważ uwielbiam zwierzęta, z samego rana powędrowałam na Międzynarodową Wystawą Kotów, ale o tej imprezie w następnym wpisie. Wieczorem natomiast byłam na premierze spektaklu w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym.

Przedstawienie powstało na motywach znanego w Polsce, brytyjskiego serialu komediowego „Allo, Allo”'. Nie wiem jak wy, ale ja byłam i jestem jego wielką fanką. Byłam bardzo ciekawa polskiej wersji, w wykonaniu koszalińskich artystów. Wyszłam z przedstawienia zachwycona.

Akcja toczy się w scenerii idealnie odtworzonej kawiarni „Cafe Rene”. Gra aktorska niewiele odbiega od oryginału. Nie zamierzam szczegółowo opisywać akcji - laicy i tak nie zrozumieją, natomiast wtajemniczeni na pamięć znają scenariusz i losy bohaterów. Ponad dwie godziny doskonałego humoru, dowcipu i zabawy po pachy.

Wspomnę jedynie o scenie z drogocennym obrazem ''Madonny z wielkim cycem''. Dla wielu osób miał on być zabezpieczeniem finansowym po wojnie. Oryginał i kilka kopii Renee ukrywał w kawiarnianej piwnicy. Chcąc odzyskać cenny obraz Niemcy, zdecydowali się sprezentować go Hitlerowi. Zmuszali Renee do oddania dzieła. Finałem sztuki jest scena, w której uczestniczy kilku „fałszywych” Hitlerów. Chcą oni podstępem wejść w posiadanie cennego dzieła. W maskaradzie tej czynny udział biorą Niemcy, Włosi, pracownica kawiarni - kelnerka (kochanka właściciela lokalu), a nawet sama Edith (żona Renee). To właśnie ona, dzięki swojej kobiecej przebiegłości zwycięża i staje się posiadaczką majątku. W akcie tym śmiesznych momentów nie było końca.

Obecnie wszyscy mamy przerwę wakacyjną, ale mam nadzieję, że w sezonie nastąpi powrót sztuki na deski naszego teatru. Jeżeli tak będzie, to serdecznie polecam przedstawienie pt. „Allo, Allo”. Śmiech to zdrowie, a tego nie zabraknie w czasie oglądania tej sztuki.

Na koniec z radością informuję, że mój teatr jest przystosowany dla widzów niepełnosprawnych. Tym razem miałam miejsce na balkonie (dawniej niedostępne), widok doskonały. Dowodem niech będą umieszczone przeze mnie zdjęcia, wykonane przez moją starszą siostrę.


---
## Powyborcze refleksje osoby na wózku
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/06/09/powyborcze-refleksje-osoby-na-wozku/
- **Date:** 2015-06-09


### Content

Podczas ostatnich wyborów przekonałam się po raz kolejny, że udogodnienia dla niepełnosprawnych wyborców, to nadal jeszcze mit. Z jednej strony organizator wyborów zapewniał bezpłatny transport do obwodowych komisji wyborczych. Utworzone zostały również aktywne komisje, dzięki którym niepełnosprawni wyborcy mogli zagłosować w domach.

![](images/28d8c-20150524_150121_1.jpg)

Ja jednak postanowiłam sama dojechać do miejsca głosowania wyznaczonego dla mojego okręgu. Pominę fakt, że mieszkam w przepięknej dolinie (z jednej strony mam ogromny park, a z drugiej przestrzeń stworzoną dla miłośników sportów) i żeby dotrzeć do komisji najkrótszą drogą musiałabym pokonać dziesiątki schodów.

Pogoda dopisała, dzięki czemu dłuższą trasą, ale po prawie równym chodniku dotarłam do miejsca głosowania.

![](images/199e5-20150510_190242.jpg)

I tu nastąpiła konsternacja. Nie przewidziano bowiem kotar, za którymi w sposób pozbawiony niepożądanych obserwatorów, osoba na wózku mogłaby zagłosować.

Niestety ponownie daję organizatorom żółtą kartkę.

![](images/52bfa-20150524_145941.jpg)



---
## Robot w moim domu
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/05/23/robot-w-moim-domu/
- **Date:** 2015-05-23


### Content

Czy jesteśmy przygotowani na przyjęcie do swoich domów robota personalnego? Wydaje mi się, że chyba jeszcze nie. Cały czas mam przed oczami sceny z filmu „Ja Robot”, gdzie nie wyglądało to  różowo.

Na portalu press.pl opisano ostatnio projekt realizowany przez studio Kudos oraz stacje telewizyjne AMC i Channel 4, pod nazwą „Humanos”. Serial ten został w bardzo specyficzny sposób zareklamowany. Stworzono stronę internetową, która ma imitować prawdziwą witrynę firmy zajmującej się robotami osobistymi. Na ebay-u pojawiła się wersja kobieca lub męska (oczywiście „Bidding has ended on this item.”  - czyli licytacja zakończona). Profil firmy sprzedającej roboty można znaleźć na Facebook-u, czy Tweeterze.


Akcja reklamowa wydawała się na tyle realna, że mało kto domyślał się, że chodzi o promocję serialu, a nie o rzeczywistą sprzedaż robotów. Wzbudziła przy tym sporo kontrowersji i dyskusji.



---
## Sarna z krzesłem na głowie
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/05/13/sarna-z-krzeslem-na-glowie/
- **Date:** 2015-05-13


### Content

Akcja pod taką nazwą zorganizowana została przed ostatnimi wyborami prezydenckimi.  Zjednoczyła ona wiele osób sfrustrowanych tym, co dzieje się na polskiej scenie politycznej. Zasada działania była prosta. Należało na karcie do głosowania dopisać kolejną pozycję – kandydata, który nazywa się Sarna z krzesłem na głowie, narysować podobiznę kandydata, zrobić zdjęcie i przesłać na facebook’owy profil społeczności Faktoid.

Skala akcji przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Od samego rana na portal spływały zdjęcia z całego świata. Niektórzy wyborcy nie poprzestali na dopisaniu kandydata i narysowaniu sarny z krzesłem na głowie – dodatkowo przy każdym z prawdziwych kandydatów dopisali swój komentarz.

Dla mnie dzień 10.05.2015r. był wyjątkowo ważny, ponieważ po raz pierwszy od 12 lat mogłam osobiście oddać swój głos. Nie kryję jednak, jak większość młodych ludzi, swojego rozczarowania kandydatami na ten najważniejszy w Polsce urząd. Niestety my młodzi zmęczeni jesteśmy już wysłuchiwaniem sloganów, czy populistycznych frazesów. Dla nas liczą się fakty, rzeczywiste dokonania ludzi kandydujących na fotel prezydenta, a tych jakoś nie widać.

Przed nami II tura wyborów. Bardzo jestem ciekawa, co się wydarzy 24 maja br.



---
## Karty parkingowe dla niepełnosprawnych
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/05/08/karty-parkingowe-dla-niepelnosprawnych/
- **Date:** 2015-05-08


### Content

Nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy będąc osobami sprawnymi, parkują samochody ma miejscach dla niepełnosprawnych. Przez nich my, osoby rzeczywiście ich potrzebujące, znów mamy problem. Z dniem 30 czerwca tego roku wygasa bowiem ważność naszych kart parkingowych. Wiąże się to z koniecznością wizyty w odpowiednim organie, celem wyrobienia sobie nowego dokumentu potwierdzającego uprawnienia do parkowania na tak zwanych „kopertach”.

Mój osobisty kierowca już trzykrotnie odwiedził w tym celu urząd i niestety będzie musiał pofatygować się jeszcze raz. A to dlatego, że dwa razy zastał zamknięte drzwi od pokoju, w którym zawsze wydawane były karty parkingowe dla niepełnosprawnych. Na drzwiach nie było żadnej informacji o powodzie nieobecności urzędniczki. Trzecia wizyta też nie przyniosła oczekiwanego skutku. Okazało się, że od niedawna wydawaniem kart zajmuje się już inna instytucja.



---
## Oszczędny NFZ
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/04/27/oszczedny-nfz/
- **Date:** 2015-04-27


### Content

Wydawnictwo termedia.pl zamieściło kilka dni temu na swojej stronie bardzo ciekawy artykuł. Autor – dr n. med. Tomasz Dzierżanowski – w interesujący sposób odniósł się do podejścia Narodowego Funduszu Zdrowia do finansowania medycyny paliatywnej. Swój artykuł zatytułował: NFZ żeruje na dobroduszności społecznej. Przewrotnie. Używa słowa „żeruje”, które ma pejoratywne znaczenie, aby już samym tytułem zaintrygować czytelnika.

Sam artykuł odnosi się do finansowania przez NFZ medycyny paliatywnej. Dr Dzierżanowski zwraca uwagę na fakt, że płatnik, widząc, jak dzięki datkom, czy fundacjom działają hospicja, celowo zmniejsza wysokość kontraktów zawieranych na opiekę paliatywną.

Owszem, jest to, w dobie starzejącego się społeczeństwa, coraz ważniejsza gałąź medycyny. Jednakże odnoszę wrażenie, że sam temat nie dotyczy tylko medycyny paliatywnej. To samo możemy powiedzieć o wielu innych specjalizacjach. Dlaczego, choć przez całe życie płacimy podatki, w przypadku ciężkiej choroby, musimy prosić o wsparcie fundacje. Często przecież widzimy w telewizji spoty, w których występują chore dzieci proszące o wpłaty na tą i czynną fundację. Dobrze wiemy, że niektóre specjalistyczne operacje wykonywane są poza granicami Polski tylko i wyłącznie dzięki sponsorom.  

Uważam, że dr Dzierżanowski poruszył bardzo ważny temat i ktoś powinien się nad tym głęboko zastanowić.



---
## Czy w Polsce będzie można leczyć się marihuaną?
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/04/23/czy-w-polsce-bedzie-mozna-leczyc-sie-marihuana/
- **Date:** 2015-04-23


### Content

Znów w moim domu odbyła się burzliwa dyskusja, a to za sprawą mężczyzny, który może zostać skazany nawet na 10 lat więzienia za posiadanie marihuany.  

Mowa jest o 33-letnim człowieku, chorującym na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Po wieloletniej, lecz nieskutecznej, kuracji lekami niesterydowymi i sterydowymi, postanowił on skonsultować się z austriackimi lekarzami. W Austrii bowiem choroba Leśniowskiego-Crohna jest leczona terapeutyczną marihuaną.


Medyczna marihuana - pomaga, ale w Polsce jest nielegalna  źródło: Thinkstock

źródło: polska.newsweek.pl
Rzeczywiście spożywanie marihuany poprawiło zdrowie, a przede wszystkim jakość życia pana Karola. Choroba objawiała się u niego biegunkami (bywały dni, że praktycznie nie wychodził on z toalety) oraz ostrym bólem brzucha. Zażywanie marihuany w znacznym stopniu ograniczyło te dolegliwości.  

Ponieważ nie chciał on korzystać z nielegalnych źródeł, postanowił hodować marihuanę na własny użytek. Niestety komuś się to nie podobało i któregoś dnia do jego domu wkroczyła policja.  

na początku dyskusji, niektórzy moi rozmówcy byli przeciwni legalizacji leczniczej marihuany. koniec jednak padło pytanie:” a co by było, jeśli miałoby to pomóc twojemu choremu dziecku?” zapadła konsternacja i nawet największy przeciwnik stwierdził, że podpisałby się pod taką ustawą obiema rękami.



---
## Oskar dla Idy, dom dla Brutusa
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/02/26/oskar-dla-idy-dom-dla-brutusa/
- **Date:** 2015-02-26


### Content

Oskarowy wieczór rozsławił polską kinematografię. Film „Ida” zdobył nagrodę w kategorii najlepszy film nieangielskojęzyczny. Przy tej okazji nagrodę może otrzymać bezpański pies Brutus.



Pies, włóczący się po ulicach Zgierza, znalazł się przypadkowo w jednym z kadrów filmu. Scena trwa zaledwie kilkanaście sekund, ale ktoś się dopatrzył podobieństwa do Brutusa. Dzięki temu pies stał się sławny. Będąc gwiazdą filmową został już przechrzczony na Oskara. W schronisku przeszedł gruntowną odnowę biologiczną i teraz czeka na najlepszego człowieka, który da mu bezpieczny dom. Zdobył ogólnopolski rozgłos – reportaż o nim puściła jedna z większych stacji telewizyjnych, co z pewnością podziała na korzyść bezdomniaka. Sława może sprawić, że być może trzeba będzie zorganizować casting na nowego psiego opiekuna. Czego Brutusowi vel Oskarowi życzę z całego serca.



---
## Granice poszanowania prywatności
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/02/19/granice-poszanowania-prywatnosci/
- **Date:** 2015-02-19


### Content

W ostatnich dniach głośno się zrobiło na temat granic, jakich nie powinien przekraczać prawdziwy dziennikarz. A wszystko za sprawą artykułu, który pojawił się 16.02.2015 w tygodniku „Wprost”. Opisane w nim zajście mocno nadwyrężyło dobre imię Kamila Durczoka. I chyba taki był cel dziennikarzy tygodnika. Szef TVN-owskich „Faktów” został bowiem przedstawiony, jako osoba używająca narkotyków, spotykająca się z młodą kobietą w celu erotycznych zabaw, a co gorsza, jako miłośnik zoofilii.


Cały artykuł opierał się tak naprawdę jedynie na informacjach, jakie przekazał dziennikarzom „Wprost” tajemniczy biznesmen. Czy jest to poparte jakimiś dowodami (oprócz zdjęć z mieszkania, w którym rzekomo przebywał Durczok)? Na tą chwilę chyba nie. Ale redakcja „Wprost” osiągnęła swój cel. Dziennikarz TVN jest już napiętnowany i oceniony niemal przez wszystkich.

Czy na tym polega dziennikarstwo? Moim zdaniem nie. Są pewne granice, których nie powinno się przekraczać. Każdy ma prawo do prywatności, co wyraźnie zaznaczyła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, odnosząc się do tej publikacji. A poza tym, czy autorzy artykułu są na pewno idealni? Każdy z nas powinien zawsze pamiętać słowa Chrystusa: „Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”.



---
## Świętować Walentynki, czy nie?
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/02/14/swietowac-walentynki-czy-nie/
- **Date:** 2015-02-14


### Content

Dziś, tj. 14.02 do wpisu sprowokował mnie kierowca taksówki, który wiózł moją koleżankę. W bardzo ostrych słowach wypowiadał on swoje negatywne nastawienie do święta, które od jakiegoś czasu celebrują również Polacy. Mowa jest o Walentynkach. Taksówkarz nie ukrywał swojego oburzenia. Twierdził, że Polacy są głupim narodem, ponieważ w sposób bezkrytyczny naśladują kraje zachodnie oraz Stany Zjednoczone Ameryki. Niemalże wykrzykiwał, że przecież mamy dość swoich tradycyjnych świąt i nie musimy, jak te przysłowiowe kozy, ściągać bezsensowne uroczystości z innych krajów.


Uważam, że stanowisko taksówkarza jest zbyt radykalne. Przecież nie jest to wymysł naszych czasów. Podobno pierwszy wiersz miłosny do żony z okazji dnia św. Walentego przesłał uwięziony w Tower of London książę orleański Karol w 1415 roku. Wiek XVII obfitował natomiast w najpiękniejsze listy miłosne z okazji tego święta.

Zgadzam się co do jednego – w dniu dzisiejszym komercja wzięła górę nad emocjami. Dziś ludzie zakochani mogą pójść na łatwiznę. Nie muszą sami tworzyć pięknych liścików, wyrażających ich uczucia. Wszędzie dostępne są gotowe „walentynki”, czy to w formie drukowanych laurek, czy też w postaci elektronicznych gotowców. Wystarczy kupić i podpisać się swoim imieniem, albo wkleić znaleziony w internecie wierszyk do maila. Mało kto sili się, żeby ukochaną osobę obdarować czymś bardzo osobistym, wymyślonym przez siebie.


Mimo wszystko uważam, że Walentynki są bardzo pozytywnym świętem. W dzisiejszych czasach ludzie są bardzo zabiegani, skoncentrowani na sobie. Dobrze, że jest w roku taki dzień, który przypomina o tym, żeby obdarować ukochaną osobę miłym słowem, gestem, czy drobnym upominkiem. A co Wy o tym myślicie?

![](images/3d452-walentynki_kot.jpg)



---
## Brawura młodych kierowców
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/01/26/brawura-mlodych-kierowcow/
- **Date:** 2015-01-26


### Content

W dzisiejszych wiadomościach przeczytałam o szaleńczym rajdzie po warszawskiej obwodnicy. Rzecz miała miejsce w niedzielne popołudnie, 25.01.2015r. Piratem drogowym okazała się 20-letnia kobieta, która prawo jazdy miała od roku. Nie dość, że o ponad 100 km/h przekroczyła dozwoloną prędkość, to stanowiła ona realne zagrożenie dla innych kierowców. Tego dnia na drodze panowały dosyć trudne warunki.



I znów pojawia się stereotyp młodego kierowcy. Osoby niedoświadczonej, bez wyobraźni, natomiast jeżdżącej brawurowo.

Niestety, doświadczenie za kierownicą jest sprawą bardzo ważną. Młody kierowca nie zdaje sobie sprawy z wielu niebezpieczeństw, które czyhają na drodze. Dopiero po przejechaniu setek kilometrów orientuje się, że może w najmniej spodziewanym momencie na ulicy pojawić się pieszy w ciemnym ubraniu, wyskoczyć zwierz, czy stać nieoświetlona przyczepa. Nie ma doświadczenia w jeździe po śliskiej nawierzchni, jaka jest w czasie deszczu, czy podczas zimowych mrozów i śnieżyc. Nie zdaje sobie sprawy, co się dzieje z samochodem, jak pęknie koło. Nie potrafi jeszcze ocenić z jaką prędkością można wchodzić w zakręt.


To ostatnie niestety sprawiło, że jestem dziś osobą niepełnosprawną. Koleżanka, z którą jechałam samochodem, była właśnie takim niedoświadczonym kierowcą. Dosyć krótko miała prawo jazdy. Nie zdawała sobie sprawy, że weszła w zakręt zbyt szybko, przez co samochód wypadł z drogi. Część pasażera, gdzie ja siedziałam, uderzyła z całym impetem w drzewo. To, że przeżyłam ten wypadek, to tak naprawdę cud.

Apeluję do wszystkich młodych stażem kierowców: Noga z gazu! Lepiej jechać parę minut dłużej, ale dojechać do celu szczęśliwie.



---
## Kontrowersyjna pigułka
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/01/21/kontrowersyjna-pigulka/
- **Date:** 2015-01-21


### Content

Zapytałam dziś moich znajomych, co sądzą o pigułce dnia następnego. Jak zwykle zdania na ten temat były podzielone. Sporo osób uważało, że nadal powinny one być na receptę. Inni byli zdania, że zamiast wprowadzania łatwo dostępnych pigułek, powinno się zacząć młodzież edukować seksualnie. Była również rzesza osób, która uważała, że ta tabletka powinna być dostępna bez recepty.


Wywołała się burzliwa dyskusja. Efekt był taki, że każdy z uczestników rozmowy zaczął przyjmować argumenty drugiej strony.

Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie nie jest taka jednoznaczna. Adwersarze zaczęli mieć wątpliwości, czy zasadnym byłoby uzależnianie swobodnego zakupu tej pigułki od wieku osoby potrzebującej tego medykamentu. Doszli jednak do porozumienia, że taki zapis nie miałby sensu, ponieważ zawsze znalazłby się jakiś pełnoletni kolega, który pomógłby kupić. Rozwinięcie tematu edukacji seksualnej również doprowadziło do konsensusu. Wszyscy zgodzili się, że taka edukacja w dużej mierze powinna odbywać się w domu. Przeciwnicy „awaryjnej pigułki” pod koniec dyskusji też stwierdzili, że jednak muszą przemyśleć ten temat.



Zapewne ten temat jeszcze wróci. Zapraszam, więc wszystkich moich czytelników do dyskusji.



---
## Zabijanie w imię Boga
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/01/12/zabijanie-w-imie-boga/
- **Date:** 2015-01-12


### Content

Tragiczne wydarzenia, jakie miały miejsce w ostatnich dniach w Paryżu, poruszyły ludzi na całym świecie. Ja, to co się stało, odebrałam osobiście. Śmierć moich „kolegów po fachu” bardzo mną wstrząsnęła.


Wciąż mówimy o wolności słowa, zwłaszcza w krajach europejskich. W tym przypadku właśnie za tą wolność zginęli niewinni ludzie. Zginęli tylko za to, że umieszczali w swoim czasopiśmie m.in. karykatury Mahometa.



Jest to dla mnie temat bardzo kontrowersyjny. Każda religia na świecie zasługuje na szacunek. Przygotowując się do tego tematu, o zgrozo, znalazłam w internecie również karykatury Jezusa. Razi mnie to, jednakże to przecież nie jest powód, żeby twórców takich bluźnierstw zaraz zabijać.

Jeden z zabitych podczas tych zajść policjantów, okazał się muzułmaninem. Zginął z rąk współwyznawców...

Każda religia mówi o miłości. Wiara jest dla człowieka nadzieją na lepsze jutro i zbawienie po śmierci. Nijak się ma do zabijania w imię swojego Boga.



---
## Super Taxi
- **URL:** https://antybariera.pl/2015/01/05/super-taxi/
- **Date:** 2015-01-05


### Content

Poruszę dziś sprawę bardzo przyziemną, a mianowicie jeżdżenie taksówkami. Swego czasu, jak gdzieś się śpieszyłam korzystałam uprzejmości znajomych, ale w krytycznych sytuacjach pomocna okazywała się taksówka. Po wypadku niestety było już inaczej. Nie zawsze mogłam skorzystać z tego środka transportu, ponieważ niekiedy skutecznie uniemożliwiał to mój „nieproszony bagaż” – wózek.  

I oto, jak na życzenie, na początku grudnia w Koszalinie zaczęła jeździć taksówka przystosowana do przewozu osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Jest ona naprawdę potrzebna. Wiem, bo korzystam z tego typu dobrodziejstw będąc w Krakowie.

Przed osobami niepełnosprawnymi otwieranych jest coraz więcej „okien na świat”. Teraz i podróż jest dla nas bez granic. Z usług koszalińskiej taksówki można korzystać całą dobę (dobrze się jest jednak wcześniej umówić). Odległość również nie ma dla kierowcy znaczenia. W tej chwili wiele osób, które do tej pory miały problem z przemieszczaniem się, będzie mogło na czas dojechać do pracy, szkoły, czy na umówioną wizytę do specjalisty.

Ode mnie pan, który uruchomił taką usługę w Koszalinie, dostaje ogromnego plusa! Oby inni brali z niego przykład.

![](images/890cf-taxi-wizytowka-04.jpg)



---
## Prezent ładny, czy funkcjonalny
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/12/18/prezent-ladny-czy-funkcjonalny/
- **Date:** 2014-12-18


### Content

Okres przedświąteczny to rzecz jasna czas związany z szaleństwem zakupowym. Jedni uwielbiają biegać po sklepach w poszukiwaniu czegoś wyjątkowego. Inni preferują robienie zakupów przez internet. Zarówno stanie w korkach w drodze do centrum handlowego oraz przepychanie się z tłumami w sklepach, jak i przeszukiwanie zasobów internetu, wygodnie siedząc w fotelu, jest jak najbardziej dozwolone. Wszak cel jest jeden – zdobyć coś co sprawi osobie obdarowywanej przyjemność.

Przy tej okazji wywiązała się wśród moich znajomych dyskusja. Czy prezent ma być ładny, czy praktyczny. Spora rzesza osób uważa, że najważniejsze jest, aby był ładny. A to, czy się przyda obdarowanemu, to już nie ich sprawa. Inni twierdzą, że prezent ma być przede wszystkim funkcjonalny. Nie chcieliby, żeby wybrana przez nich rzecz wylądowała zaraz na strychu, albo co gorsze w koszu.

Kto ma rację? Ja uważam, że wybrany przeze mnie prezent może zawierać obie te cechy. Wybierając prezent staram się, żeby był on ładny, elegancki, a przede wszystkim pasujący do obdarowywanej przeze mnie osoby. Zwracam przy tym uwagę na jego funkcjonalność. Cieszę się, jak widzę, że rzecz ta jest użytkowana i na co dzień sprawia komuś radość.



---
## 95 lat koszalińskiego TPD
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/12/13/95-lat-koszalinskiego-tpd/
- **Date:** 2014-12-13


### Content

Uczestniczyłam w uroczystości zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci w Koszalinie, które obchodziło w tym roku 95 - lecie powstania. Impreza odbyła się w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym. Było mnóstwo podziękowań, gratulacji i życzeń skierowanych do osób oddanych dzieciom. Zdałam sobie sprawę jak wielka rzesza ludzi pracuje, aby dzieci mogły czuć się bezpieczne, i szczęśliwe. Żeby mogły również spełniać swoje najmniejsze marzenia.

W kategorii lekarz pediatra - przyjaciel dzieci kilku pokoleń, ku naszemu kompletnemu zaskoczeniu, uhonorowano moją mamę wręczając jej medal im. dra Henryka Jordana. To były bardzo wzruszające chwile. Jestem dumna z mojej mamy.

![](images/ec668-20141212_210131_0.jpg)

Nad sceną zawieszony był duży plakat, a właściwie zdjęcie promujące Towarzystwo. Znajdowała się na nim grupka uśmiechniętych dzieci, mieszcząca się w wielkiej, bo dorosłej dłoni. Byli to podopieczni TPD. Ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich było wejście na scenę grupy osób ze zdjęcia, tylko o kilkanaście lat starszych. Niektórzy z nich przyszli z własnymi dziećmi.

Uroczyste chwile były przeplatane gościnnymi występami zespołów dziecięcych, i nie tylko. Swoje ukryte sceniczne talenty prezentowali również dorośli, w większości znani lokalni samorządowcy. W roli Dyzia marzyciela wystąpił sam prezes TPD. Wspólnym śpiewom i śmiechom nie było końca. Wszyscy doskonale się bawili.

W drugiej części imprezy zaplanowano koncert Natalii Niemen. Jest mi bardzo przykro, ale niestety nie udało mi się posłuchać artystki. Jestem przekonana, że jest czego żałować. Może kiedyś nadarzy się odpowiedni moment.

![](images/349a7-20141208_202110.jpg)



---
## Komu świąteczną paczkę?
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/12/04/komu-swiateczna-paczke/
- **Date:** 2014-12-04


### Content

Przed nami najpiękniejszy w roku okres. Okres przedświąteczny. Większość z nas, choć zabiegana na co dzień, znajduje w tych dniach czas na szukanie prezentów dla najbliższych. Myślimy już jakie potrawy znajdą się na świątecznym stole. Wynajdujemy coraz bardziej wyszukane przepisy, żeby mile zaskoczyć nasze rodziny. Jest to wspaniały okres. Bo zwłaszcza wymyślanie prezentu, który sprawi bliskiej nam osobę radość, daje nam niesamowitą frajdę.

Musimy jednak pamiętać, że nie dla każdego Święta są radosne. Jest coraz więcej rodzin, których sytuacja materialna jest tragiczna, a co się z tym wiąże, nie mają pieniędzy na świątecznego karpia, czy szynkę. Robienie prezentów tym bardziej jest poza ich zasięgiem.

Ale jest coś, co my możemy dla nich zrobić. Możemy włączyć się do akcji, która organizowana jest w Polsce od 2000 r. Wtedy to właśnie po raz pierwszy grupa studentów z Krakowa obdarowała paczkami 30 ubogich rodzin. Dziś jest to już potężny, ogólnopolski projekt pomocy najuboższym, znany pod nazwą „Szlachetna paczka” (szlachetnapaczka.pl). Nie ogranicza się w tej chwili tylko do pomocy świątecznej (stąd w 2009 r . nastąpiła zmiana nazwy ze „Świąteczna Paczka”, na używaną obecnie). Teraz możemy pomagać potrzebujący rodzinom przez cały rok. Możemy również dołączyć do „Akademii Przyszłości” i wspierać rozwój wybranego przez siebie dziecka.

Po przeczytaniu o tym projekcie przyszło mi do głowy, że każdy z nas powinien się w ciągu najbliższych dni zastanowić, rozejrzeć. Na pewno znajdzie wokół siebie osobę, czy rodzinę, która potrzebuje pomocy. Może jest niedaleko nas jakieś dziecko, które nie spodziewa się pod Choinką nawet najmniejszej paczuszki. Zrobienie drobnego upominku na pewno nie sprawi nam większego kłopotu, a dla tego kogoś będzie znaczyło naprawdę wiele.  

Ja już taką rodzinę znalazłam i wiem, w którym domu pojawi się świąteczna niespodzianka.

![](images/5ca17-szlachetnapaczka02.jpg)



---
## Karta ratownicza
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/11/21/karta-ratownicza/
- **Date:** 2014-11-21


### Content

Pomimo tego, że jestem ofiarą wypadku komunikacyjnego i sprawy bezpieczeństwa na drodze nie powinny być mi obce, dopiero w ostatnich dniach zetknęłam się z tzw. Kartą ratowniczą. Można pomyśleć, że pocieszające jest, iż nikt z moich znajomych o czymś takim nie słyszał. Słabe jednak jest to pocieszenie.


Po analizie czasu, jaki służby ratownicze potrzebują na przeprowadzenie akcji ratunkowej bez takiej karty, okazuje się, że jest ona wręcz niezbędna w każdym samochodzie. A dlaczego? Dlatego, że każdy samochód jest inny. Każdy ma w innym miejscu wzmocnienia, na których nożyce używane do cięcia karoserii po prostu pękają. Kolejną sprawą jest zlokalizowanie akumulatora, czy zbiornika z paliwem. A jak wiadomo nieostrożne postępowanie z jednym, bądź drugim prowadzić może do tragedii. Badania niemieckiego automobilklubu ADAC wykazały, że czas potrzebny na przeprowadzenie skutecznej akcji ratunkowej w przypadku posiadania karty ratowniczej pojazdu, skraca się niemal o połowę.


Dlatego dołączam się do akcji rozpoczętej w naszym kraju 8 stycznia br.: „Karty ratownicze w pojeździe”. Namawiam wszystkich, aby udali się do najbliższego dilera i wzięli od niego kartę swojego samochodu.



---
## Elton John w Krakowie
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/11/13/elton-john-w-krakowie/
- **Date:** 2014-11-13


### Content

W ubiegłym tygodniu, tj. 5 listopada, w Krakowie, odbył się jedyny w Polsce koncert Eltona Johna. W poprzednim moim wpisie opisałam problemy, jakie miałam, żeby na to widowisko kupić bilety. Na szczęście udało się!

Wprawdzie zaskoczona byłam frekwencją, bo spodziewałam się widowni zapełnionej, po brzegi, ale widzów było znacznie mniej. Nie zmienia to jednak faktu, że świetny zespół Fantastic, chórki wokalne, instrumentaliści, a przede wszystkim sam mistrz, dali niezapomniany popis. Z krakowskiej Areny wyszłam bardzo zadowolona.

Nie było to typowe teraz show. Na scenie nie było żadnych tancerzy. Sam Elton John też nie jest muzykiem mojego pokolenia. Jak by na to nie patrzeć, jest on scenicznym dinozaurem. Brytyjski arystokrata, przez ponad dwie godziny zachwycał mnie jednakże wspaniałą muzyką. Zagrał wiele znanych utworów, a jego solówki na fortepianie na długo zostaną w mojej pamięci.

Bardzo mnie zaskoczyło, a wręcz irytowało zachowanie większości publiczności. Sztywne, mocno trzymające się własnych krzeseł towarzystwo, stworzyło drętwą atmosferę. W taki sposób można oglądać koncert w telewizji, a nie na żywo! Jakby na przekór takiemu zachowaniu, mimo lekkich, oporów wstałam z mojego wózka i przez parę numerów artysty, podrygiwałam na stojąco. Ucieszył mnie widok innych wózkowiczów, którzy poszli w moje taneczne ślady.

Koncert pod każdym względem przygotowany był bardzo dobrze. Dla mnie z oczywistych względów, najbardziej istotna była organizacja pod kątem osób niepełnosprawnych. I tu muszę pogratulować organizatorom. Jedynym mankamentem było to, że nie miałam szansy na zdobycie autografu artysty. Mój sektor znajdował się na balkonie. Nie mogłam go opuścić ale i tak pewnie bym nie zdążyła, jak większość pozostałych widzów. Elton John autografy rozdawał jedynie tym, którzy znajdowali się przy samej scenie.

Ty był bardzo udany koncert.

![](images/dc8bb-elton06.jpg)



---
## Jak kupić bilet na koncert
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/10/07/jak-kupic-bilet-na-koncert/
- **Date:** 2014-10-07


### Content

W dobie internetu sprawa wydaje się banalnie prosta. Jest kilka miejsc, które umożliwiają zamówienie biletów on-line. Potencjalny nabywca ma do dyspozycji plan sali widowiskowej i może sobie wybrać dogodne dla siebie miejsce. Płatność również może odbyć się przez internet. Nawet nie trzeba czekać na dostawę biletów do domu, za pośrednictwem Poczty Polskiej, czy kuriera – można sobie bilet wydrukować na własnej, domowej drukarce. Po prostu bajka! Ale nie dla wszystkich...

Ja znów spotkałam na swojej drodze schody. Na żadnym z portali sprzedających bilety nie ma informacji, które miejsca przeznaczone są dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. A dla mnie taka informacja jest bardzo ważna. Muszę mieć pewność, że dotrę na wykupione przez siebie miejsce. Wiadomym jest przecież, że sale koncertowe, to z reguły kaskadowo poustawiane rzędy krzeseł, do których dochodzi się po schodach. Ja po schodach nie wejdę. Muszę mieć jasną informację, gdzie mogę wjechać windą. To dopiero pozwoli mi wybrać i zakupić miejsce dla siebie.

No cóż. Wygląda na to, że my, osoby na wózkach, jesteśmy jeszcze dla wielu niezauważalną mniejszością. A szkoda, bo taka postawa mocno nas rani.



---
## Lepsze czasy dla studentów
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/10/03/lepsze-czasy-dla-studentow/
- **Date:** 2014-10-03


### Content

Dwa dni temu weszła w życie nowelizacja ustawy „Prawo o szkolnictwie wyższym”. Wiele osób, które rządne są wiedzy, śledziło prace nad nią z zapartym tchem. Dlaczego? Przede wszystkim znosi ona odpłatność za drugi kierunek studiów. Dzięki temu młodzi, ambitni ludzie będą mogli bez dodatkowych kosztów zdobyć dwa fakultety.



Kolejną ważną sprawą jest wprowadzenie trzymiesięcznych praktyk zawodowych. Pozwolą one już podczas studiów w sposób praktyczny utrwalić wiedzę zdobytą na wykładach. Ponadto umożliwią młodzieży rozpoznanie rynku pracy, czy nawiązanie kontaktów zawodowych na przyszłość.

Zrobiono również w tej nowelizacji ukłon w stronę osób dorosłych, chcących pogłębiać swoją wiedzę, albo przebranżowić się. Zgodnie z nowymi zapisami w ustawie uczelnie będą mogły zaliczać na poczet studiów wiedzę uzyskaną podczas pracy zawodowej lub w trakcie przebytych kursów.


Uważam, że wszystkie zmiany wprowadzone w ustawie „Prawo o szkolnictwie wyższym” pozytywnie wpłyną na wykształcenie i to nie tylko młodych ludzi.



---
## Tolerancja, akceptacja, chamstwo
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/09/25/tolerancja-akceptacja-chamstwo/
- **Date:** 2014-09-25


### Content

Głośno zrobiło się kilka dni temu na temat wpisu, jaki zamieścił na swoim facebookowym profilu właściciel browarów, Marek Jakubiak. W sposób niesmaczny zwrócił się w nim do Dariusza Michalczewskiego. A wszystko za sprawą zaangażowania sportowca we wspieranie osób homoseksualnych.

W dyskusję na ten temat włączył się również były piłkarz Jan Tomaszewski.

Dariusz Michalczewski patrzy na człowieka, a nie na jego orientację seksualną. Innym, jak widać to przeszkadza. Jan Tomaszewski twierdzi, że jest tolerancyjny, a jedynie nie akceptuje homoseksualistów. A jednak z jego wypowiedzi wyraźnie bije niechęć, żeby nie powiedzieć obrzydzenie do osób o innej, niż on orientacji seksualnej. A może jest to strach?


Idąc za tokiem myślenia byłego piłkarza można by zakazać np. współpracy ze sobą osób heteroseksualnych. Bo przecież przebywanie np. w jednym pokoju biurowym osób przeciwnej płci na pewno skończyłoby się molestowaniem seksualnym.

Postawa byłego pięściarza jest moim zdaniem godna pochwały i naśladowania. Będąc osobą heteroseksualną nie boi się wpierać osób homoseksualnych i głośno o tym mówić, narażając się na głosy krytyki.

Ta polemika jednoznacznie pokazuje, jak wiele jest nadal w naszym społeczeństwie osób nietolerancyjnych. Jak wiele z nich swój brak tolerancji okazuje w sposób wręcz chamski. Czy na tym polega demokracja i wolność słowa?



---
## Wilki w Koszalinie
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/09/21/wilki-w-koszalinie/
- **Date:** 2014-09-21


### Content

Dnia 19.09.br. w moim mieście, jedno z koszalińskich stowarzyszeń, z okazji swojego jubileuszu zorganizowało dla wszystkich mieszkańców wyjątkową niespodziankę - koncert zespołu Wilki.

W nowej Hali Widowiskowo-Sportowej, w której odbywał się ten koncert byłam po raz pierwszy. Ogromnie ciekawiło mnie jak się bawią mieszkańcy Koszalina i okolic. Okazało się, że koncert przyciągnął niesamowitą liczbę miłośników zespołu. Trybuny wypełnione były po brzegi.  


Występ trwał dwie godziny. Nie zabrakło na nim takich hitów, jak: „Baśka”, „Bohema”, „Son of the Blue Sky”, czy „O sobie samym”. Wiele utworów publiczność wyśpiewywała razem z Wilkami. Oczywiście nie obyło się bez bisów.

Rozglądając się po obecnych, zaskoczyła mnie spora grupa dzieci, towarzysząca swoim rodzicom. Większość widowni stanowiła oczywiście młodzież, ale nie zabrakło również bardzo dorosłej publiczności. Bez względu na wiek, wszyscy bawili się doskonale.  

Koncert zachwycił mnie tym bardziej, że nie miałam żadnych trudności, aby dostać się na widownię na wózku inwalidzkim. Mało tego, organizatorzy pomogli mi znaleźć miejsce pod samą sceną! Dzięki temu w pewnym momencie wokalista Wilków - Robert Gawliński usiadł na scenie, naprzeciwko mnie i śpiewał patrząc mi w oczy, a nawet w pewnej chwili do mnie mrugnął. Było to niesamowite przeżycie!  



---
## Integracja  Ty i Ja 2014
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/09/10/integracja-ty-i-ja-2014/
- **Date:** 2014-09-10


### Content

W dniach 2-6 września 2014r. odbyła się w Koszalinie XI edycja Europejskiego Festiwalu Filmowego Integracja Ty i Ja. Tym razem myślą przewodnią było : „Film – podróż bez barier”. Podobnie, jak w zeszłym roku, uczestniczyłam w projekcjach filmów, spotkaniach i innych imprezach towarzyszących festiwalowi. I podobnie jak w zeszłym roku jestem rozczarowana.

Moje rozżalenie, ponownie jak rok temu, dotyczy niefrasobliwości organizatorów. Na swojej stronie internetowej chwalą się oni, że mówią o barierach i łamią je. A ja odnoszę wrażenie, że jednak tylko o nich mówią. Na festiwal rzeczywiście zapraszani są bardzo ciekawi goście, wyświetlane są interesujące filmy, które poruszają tematykę niepełnosprawności. Ale nie przekłada się to na dostępność tego festiwalu, dla ludzi takich, jak ja.

Poruszając się na wózku inwalidzkim znów miałam problem z dostaniem się do wielu miejsc. Jak zwykle problem leżał po stronie braku dogodnych dla mnie podjazdów. Rozglądając się po osobach uczestniczących w festiwalu zorientowałam się, że oprócz mnie jeszcze tylko dwie osoby przyjechały na wózkach. Czyżby doświadczenia z zeszłego roku pozostałych zniechęciły?



---
## Wspomnienia z wakacji
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/09/03/wspomnienia-z-wakacji/
- **Date:** 2014-09-03


### Content

Za nami 1 września. Uczniowie rozpoczęli swoją walkę z nauką. Wprawdzie studenci zaczynają od października, lecz ja również zaczęłam już swoje przygotowania do nadchodzącego roku akademickiego. Chcę ze wszystkim zdążyć.

Dziś jednakże pragnę jeszcze na chwilę wrócić do wydarzeń z ostatnich dwóch miesięcy i  moim  czytelnikom  przedstawić  część  ze  swoich zdjęć ilustrujących zabawne  i  bardzo  ciekawe  momenty z  minionych  wakacji. Zwiedziłam  wiele miejsc  na własnych  nogach.  Poznałam  mnóstwo  interesujących  osób.    

Zresztą zobaczcie sami.

Lipcowy wypad na kawę  i spacer po pięknym koszalińskim parku.

   wypad szynobusem do mielna nie wypalił. najpierw zatrzymały mnie strome schody,  
  
a potem dziwne przejście dla niepełnosprawnych.  


Na szynobus mogłam jedynie popatrzeć z daleka.

 Spacer po nadmorskim Sarbinowie ze znajomymi z południa Polski.



---
## Wolność słowa, a godność osobista
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/08/27/wolnosc-slowa-a-godnosc-osobista/
- **Date:** 2014-08-27


### Content

Artykuł Piotra Żytnickiego „O kilka słów za daleko” wzbudził we mnie mieszane uczucia. W pierwszej chwili, jako dziennikarka obywatelska odczułam bunt przed naruszeniem wolności słowa.

Odniosłam wrażenie, że opisany w artykule dziennikarz przypłacił swoją szczerość utratą możliwości pracy w zawodzie. Jednakże, po wnikliwej analizie tematu doszłam do wniosku, że oprócz wolności słowa ważne jest w naszym zawodzie, aby nie naruszać dóbr osobistych opisywanych przez nas, dziennikarzy osób. Naruszanie czci poprzez pomówienie o negatywne postępowanie w życiu osobistym, czy, jak w przytoczonym przypadku, niewłaściwe zachowanie w życiu zawodowym jest atakiem na godność osobistą. Skutkować to może przecież utratą zaufania, potrzebną do wykonywania zawodu.

Konstytucja zapewnia nam wolność wypowiedzi. Nie możemy jednak zapominać o przepisach zawartych w art. 23 i 24 Kodeksu Cywilnego. Przy pisaniu artykułów koniecznie należy mieć na uwadze dobra osobiste. Mocno trzeba się zastanowić, przed opublikowaniem opinii krytykujących daną osobę, a co za tym idzie umniejszających jej społeczne uznanie.



---
## Wakacyjny fenomen Biedronki
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/08/12/wakacyjny-fenomen-biedronki/
- **Date:** 2014-08-12


### Content

Podczas ostatniego spaceru w Mielnie uwagę moją zwrócił tłum ciągnący do ogromnego hangaru. Okazało się, że jest to tymczasowa, bo umiejscowiona na czas wakacji, Biedronka. Otwarta prawie całodobowo (z 45 minutową przerwą techniczną) przyciąga codziennie tysiące klientów. Jeszcze nigdy nie widziałam takich tłumów przy kasach. Jak się dowiedziałam wszystkie kasy są non stop otwarte. Obsługa nie nadąża z wystawianiem towarów i sprzątaniem pustych kartonów, przez co wnętrze sklepu wygląda, jakby przeszło przez nie tornado.

Niesamowitą robotę wykonali marketingowcy firmy Jeronimo Martins. Przeanalizowałam, dlaczego postawili właśnie na Mielno i stwierdziłam, że jest to jeden z niewielu nadmorskich kurortów, do którego przyjeżdża przede wszystkim młodzież. Jak wiadomo młodzi ludzie chcą spędzić wakacje jak najtaniej i to w nich właśnie celowano.



---
## Pomyśl, jak zadbać o kręgosłup swojego dziecka
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/08/05/pomysl-jak-zadbac-o-kregoslup-swojego-dziecka/
- **Date:** 2014-08-05


### Content

Wakacje właśnie osiągnęły półmetek. Jak co roku jest to czas, w którym wszystkie supermarkety startują z bogatą ofertą szkolnych wyprawek. Prześcigają się w kolorowych motywach zeszytów, czy piórników. Kuszą coraz piękniejszymi tornistrami, torbami i plecakami.


Ja jednak, po przeczytaniu artykułu Agnieszki Szaser, pt. Plecy prosto, czyli jak dbać o swój kręgosłup, chciałabym uczulić rodziców, aby przy zakupach nie kierowali się kolorem, czy modnym nadrukiem na plecaku. Myślę, że podstawowym kryterium zakupu powinna być troska o komfort kręgosłupa pociechy. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na wagę. Plecak, czy tornister już od pierwszych dni będzie zapełniony ciężkimi książkami. Powinien zatem być jak najlżejszy. Ważne jest również to, żeby miał on usztywniony, wyprofilowany tył oraz szerokie, regulowane szelki. Należy także pamiętać, aby w roku szkolnym nauczyć dziecko pakować tornister tak, aby ciężar był rozłożony równomiernie.


I na koniec, choć nie ma to już związku z zakupami szkolnej wyprawki, chciałabym zaapelować do rodziców o jeszcze jedno. Nie zwalniajcie swoich dzieci z lekcji W-F z byle powodu. Dzisiejsza młodzież spędza bardzo dużo czasu przy komputerze i przed telewizorem. Dzieci nie wiedzą, co to czynny wypoczynek. A to właśnie ruch, ćwiczenia, spacery, sprawiają, że nasz kręgosłup odpoczywa i jest mniej podatny na wszelkie schorzenia.



---
## Zjedz jabłko – zrób na złość Putinowi
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/07/31/zjedz-jablko-zrob-na-zlosc-putinowi/
- **Date:** 2014-07-31


### Content

Rosyjski zakaz wwozu polskich owoców i warzyw odbił się naturalnie szerokim echem w internecie. Twórcy memów natychmiast wzięli się do działania i portale internetowe zapełniły się kolorowymi obrazkami wzywającymi do jedzenia polskich jabłek i picia cydru. Wyliczono przy tym, że wystarczy, aby każdy z nas zjadł więcej o ok. 4 kg owoców rocznie, aby nasze państwo tego embarga nie odczuło. Temat pociągnęli również użytkownicy facebooka, tworząc na nim społeczności nawołujące do jedzenia jabłek na złość Putinowi.


Przyglądając się temu działaniu nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nasze społeczeństwo fantastycznie reaguje w takich przypadkach. Może takie działania rzeczywiście spowodują solidarne, w imię patriotyzmu, spożycie rodzimych owoców i warzyw, ale… Niestety zawsze jest jakieś ale. Spora grupa obserwatorów akcji komentując ten zryw społeczny jest szczera do bólu. Wytyka, że jesteśmy państwem biednym, o słabej sile militarnej i niewielkim znaczeniu geopolitycznym. Otwarcie nazywa Polskę „chłopcem do bicia”. Być może jest w tym sporo racji. Bo Niemcy nadal szkolą rosyjskich żołnierzy na swoich symulatorach, a Francuzi ostatnio sprzedali Rosjanom okręty wojenne. Polska natomiast została przez prezydenta Putina ukarana, bo za głośno nawoływała do bojkotowania jego kraju za napaść na Ukrainę. I możemy być pewni, że w tym momencie otrzymamy ze strony Unii Europejskiej solidne wsparcie… duchowe.




---
## Koszaliński zalew - miejsce wypoczynku dla wszystkich?
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/07/23/koszalinski-zalew-miejsce-wypoczynku-dla-wszystkich/
- **Date:** 2014-07-23


### Content

Z początkiem lipca br. otwarto w Koszalinie sztuczny zalew. Zamieniono tym samym nieatrakcyjną łąkę, przez którą przepływała wąska rzeczka, w miejsce rekreacji mieszkańców Koszalina. Znajduje się tam strzeżone kąpielisko, wyciąg do wakeboardingu  i wypożyczalnia rowerów wodnych. Uroku dodaje piękna fontanna strzelająca z wody. To wszystko, pomimo bliskości nadmorskich plaż, przyciąga tłumy koszalinian.



Bardzo chciałam zobaczyć to miejsce osobiście, ale niestety skończyło się na polizaniu loda przez szybę. Choć mam wrażenie, że się powtarzam, to po raz kolejny muszę zwrócić uwagę na niedostosowanie obiektu do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Dotarcie do plaży jest dla mnie niemożliwe, ponieważ prowadzą do niej strome schody z bardzo ostrym podjazdem. Żaden niepełnosprawny po nim nie zjedzie, a tym bardziej nie podjedzie.

Jest owszem alejka, ale ta z kolei wysypana jest sporymi kamieniami.  Są one na tyle duże i ostre, że mogłyby przebić opony wózka, a ich wymiana trwa często do dwóch tygodni. Jedynym wyjściem dla mnie byłoby przejechanie wózkiem po ruchliwym rondzie, tylko, czy warto ryzykować życie po to, żeby znaleźć się na miejskiej plaży?

Podziwiałam więc nową koszalińską atrakcję z odległości kilkudziesięciu metrów. Rzeczywiście liczba osób spędzających tam czas wolny jest imponująca. Miło było popatrzeć na roześmiane dzieci kąpiące się w wodzie, na młodzież pływającą na nartach wodnych, czy ludzi relaksujących się na rowerach wodnych.

O kąpieli w zalewie nie marzę, bo pomimo zapewnień sanepidu, że woda jest czysta, mam wrażenie, że niezbyt ładnie pachnie. Narty wodne też póki co są poza moim zasięgiem. Jednakże myślę, że mogłabym skusić się na przejażdżkę rowerem wodnym. Dlatego mam nadzieję, że organizatorzy tego miejsca rekreacyjno-wypoczynkowego zrozumieją, że powinno być ono dostępne dla wszystkich. Na co czekam z niecierpliwością.



---
## Dawanie i odbieranie życia, czyli zabawa w Boga
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/07/15/dawanie-i-odbieranie-zycia-czyli-zabawa-w-boga/
- **Date:** 2014-07-15


### Content

Opinią społeczną wstrząsnęły ostatnio dwa wydarzenia, pozornie nie związane ze sobą. Jedno dotyczyło odmowy wykonania zabiegu aborcji kobiecie, która miała świadomość, podpartą badaniami prenatalnymi, że w jej łonie jest mocno uszkodzony płód. Drugie zaś związane było z walką matki, która nie zgadzała się na odłączenie od respiratora swojego siedemnastoletniego syna, u którego zdiagnozowano śmierć mózgu.

Jakie to dziwne pobudki kierują lekarzami podejmującymi za nas takie decyzje.

„Ocalone” przez profesora Chazana dziecko przeżyło w męczarniach kilka dni, natomiast matce ktoś beztrosko zafundował ogromną dawkę stresu i bólu. Przez 9 miesięcy nosiła pod sercem dziecko ze świadomością, że urodzi się chore i bez szans na normalne życie. I tak też się stało. Dziecko z jednym okiem i to bez powieki, z oponami mózgowymi nie osłoniętymi kośćmi czaszki, przeżyło 10 dni. Podobno nie cierpiało… bo cały czas miało podawaną morfinę – w przeciwnym wypadku ból, który towarzyszyłby jego krótkiemu życiu byłby niewyobrażalny.

Mama młodego człowieka, który w miniony piątek uległ wypadkowi i w ciężkim stanie trafił do szpitala, nie mogła pogodzić się z okrutną diagnozą – śmiercią pnia mózgu. Nie potrafiła przyjąć do wiadomości, że to już koniec. Jestem w stanie to zrozumieć i myślę, że większość matek nie zdecydowałoby się na odłączenie swojego dziecka od aparatury podtrzymującej życie. Zwłaszcza, że w takich wypadkach cały czas ma się wrażenie, że pacjent żyje i zaraz otworzy oczy.

Decyzja profesora Chazana w pierwszym przypadku, jak i walka lekarzy o narządy siedemnastolatka są w równym stopniu bezduszne. Profesor tłumaczy się deklaracją sumienia. Natomiast transplantolodzy z pewnością chcieli ratować inne życie. Ale jeden i drugi przypadek pokazuje, że ktoś tu próbuje bawić się w Boga, zapominając o najprostszych ludzkich emocjach. Takich jak ból i cierpienie.



---
## Inżynier czy humanista
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/07/09/inzynier-czy-humanista/
- **Date:** 2014-07-09


### Content

Dziennikarstwo jest moją pasją, dlatego zdecydowałam się na ten akurat kierunek studiów. Martwią mnie natomiast realia, które coraz dobitniej pokazują, że ukończenie studiów na kierunkach humanistycznych nie gwarantuje szybkiego znalezienia pracy. Z roku na rok, wzrasta zaś zapotrzebowanie na specjalistów z kierunków ścisłych.

Z opublikowanego w Newsweek Polska raportu wynika, że uczelnie prześcigają się w tworzeniu coraz bardziej tajemniczo brzmiących kierunków. Są one związane przede wszystkim z elektroniką i informatyką, ale zmierzają w kierunku nanotechnologii, czy mikroelektroniki.  Jest to naturalna kolej rzeczy, biorąc pod uwagę galopujący rozwój technologiczny. Elektronika otacza nas już praktycznie wszędzie. Coraz więcej przedmiotów codziennego użytku jest naszpikowanych komputerami.



Wynika z tego, że mój wybór studiów być może nie zagwarantuje mi pracy w zawodzie. Może trzeba było iść na informatykę (w końcu w szkole średniej miałam z niej czwórkę)? Ja jednak nie żałuję. Studiowanie dziennikarstwa jest pasjonujące i nie zamieniłabym tego kierunku na żaden inny!



---
## Bezpłatne studia
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/07/03/bezplatne-studia/
- **Date:** 2014-07-03


### Content

Trybunał Konstytucyjny zakwestionował ostatnio odpłatność za drugi kierunek studiów. Wprowadzona została ona przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa, a pierwsze opłaty miały być pobierane w nadchodzącym roku akademickim.  

Bardzo cieszę się, że ktoś poszedł po rozum do głowy i zablokował ten projekt. Wiadomym jest przecież, że studiowanie, zwłaszcza poza miastem rodzinnym, wcale nie jest bezpłatne. Nawet jeśli ktoś studiuje na jednym kierunku. Koszty związane z opłaceniem akademika lub stancji oraz wyżywieniem już są wystarczającym obciążeniem dla studenta. W większości przypadków wprawdzie spadają na rodziców żaka, choć są i tacy, którzy sami starają się zarobić na swoje utrzymanie.

Dlaczego więc była pani minister nauki chciała ukarać osoby ambitne, żądne wiedzy. Przecież już samo studiowanie na dwóch kierunkach jest dużym wyzwaniem dla młodego człowieka. Po co dostarczać mu dodatkowych stresów.



---
## Dzisiejsza tolerancja
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/06/24/dzisiejsza-tolerancja/
- **Date:** 2014-06-24


### Content

Portale społecznościowe, jak się ostatnio okazuje, są doskonałym miejscem do szerzenia rasizmu, czy homofobii. Dziwne, ponieważ wydawać by się mogło, że służą one przede wszystkim do wymiany poglądów, informacji czy zdjęć przez młodych, otwartych na świat, ludzi. A jednak.  

Rasistowskimi wpisami zaatakowany został ostatnio przez swoich „fanów” szczeciński raper Michał „Sobota” Sobolewski. A to za sprawą zdjęcia, jakie opublikował na swoim profilu. Widnieje na nim jego ciemnoskóra partnerka oraz ich dziecko.

Homofobią zaś popisał się na facebooku Daniel Dziorek, wcielający się w serialu Rodzinka.pl w rolę Bola. Wyrzucił on, delikatnie mówiąc, żeby nie cytować określenia użytego przez młodego aktora, ze swoich znajomych na portal  wszystkich, którzy zamieścili zdjęcia z „parady równości”.

Skąd w młodzieży tyle nienawiści i nietolerancji? Przecież od 10 lat jesteśmy w Unii Europejskiej, która krzewi tolerancję i równouprawnienie. Dlaczego młodzi ludzie pielęgnują w sobie nienawiść?



---
## Bezpieczny internet
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/06/18/bezpieczny-internet/
- **Date:** 2014-06-18


### Content

Człowiek uczy się przez całe życie. Doświadczyłam tego ostanio na własnej skórze. Wydawało mi się do tej pory, że wirusy mogą zagnieździć się jedynie w komputerze, dlatego też pilnuję, aby  mój notebook był zabezpieczony aktualnym antywirusem. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że zawirusowany jest mój router. Objawiało się to tym, że nie mogłam wejść na facebooka. Przy próbie otwarcia strony antywirus informował mnie o trojanie, który próbuje dostać się do mojego komputera. Okazało się, że mój router jest na czarnej liście urządzeń podatnych na wirusa.   

Win32/RBrute w odmianie A można przyrównać do „headhuntera”, który odnajduje w sieci panele administracyjne następujących routerów:  

 - d-link dsl-2520u  
 - D-Link DSL-2542B  
 - d-link dsl-2600u  
 - Huawei EchoLife  
 - tp-link td-8816  
 - TP-Link TD-8817  
 - tp-link td-8817 2.0  
 - TP-Link TD-8840T  
 - tp-link td-8840t 2.0  
 - TP-Link TD-W8101G  
 - tp-link td-w8151n  
 - TP-Link TD-W8901G  
 - tp-link td-w8901g 3.0  
 - TP-Link TD-W8901GB  
 - tp-link td-w8951nd  
 - TP-Link TD-W8961ND  
 - tp-link td-w8961nd  
 - ZTE ZXDSL 831CII  
 - zte zxv10 w300  

Po włamaniu się do komputera zamienia go w zombi, czyli urzadzenie, w którym bez wiedzy posiadacza został zainstalowany program sterowany z zewnątrz przez inną osobę. Komputery zombie służą z reguły do wykonywania działań niezgodnych z prawem.  

Nauczona tym doświadczeniem lepiej zabezpieczyłam mój router, a tym wpisem chciałabym ostrzec moich czytelników. 

_"- Jeśli posiadasz jeden z wymienionych powyżej routerów, upewnij się, że zdalny dostęp do routera spoza sieci domowej jest zablokowany, a Twoje hasło do routera jest wystarczająco silne. Komputer dla pewności zabezpiecz solidnym pakietem bezpieczeństwa, który nie zezwoli na przypadkowe pobranie i uruchomienie fałszywego instalatora" – radzi Kamil Sadkowski, analityk zagrożeń z firmy ESET_ _(źródło: https://www.benchmark.pl/aktualnosci/eset-wirus-win32-sality-router-komputer-zombie.html)._



---
## Rodzina, czy praca - co jest ważniejsze?
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/06/11/rodzina-czy-praca-co-jest-wazniejsze/
- **Date:** 2014-06-11


### Content

W końcu nastały upały, na które wszyscy czekaliśmy. Niestety,  co roku  jak bumerang wraca temat pozostawianych w nagrzanych samochodach dzieci lub zwierząt. Coraz więcej pojawia się w mediach spotów przestrzegających ludzi przed konsekwencjami takiego postępowania. Niestety nie do wszystkich to dociera. Od wczoraj wszędzie z dużo większym natężeniem mówi się o tym temacie. A stało się to za sprawą śmierci 3 letniej dziewczynki pozostawionej przez 8 godzin w nagrzanym samochodzie.  

Ja jednak nie chcę powtarzać za innymi portalami, do jak niebezpiecznie wysokiej temperatury nagrzewa się wnętrze samochodu postawionego na słońcu. Chciałabym się przy okazji tragedii, jaka rozegrała się w Rybniku, zwrócić uwagę na zupełnie inny temat.  

analizując całe to wydarzenie dochodzę do wniosku, że coś niedobrego dzieje się na naszym rynku pracy. pracownicy żyją w stresie, robią za wolno i mało. bardzo często muszą być 100% dyspozycyjni wielu przypadkach ich godziny pracy zdecydowanie nie pokrywają z godzinami zapisanymi umowie. niejednokrotnie nawet po opuszczeniu zakładu odbierać służbowe telefony, czy pilnie wykonywać jakieś zestawienia raporty dla przełożonego.  

Tak też mogło być w tym przypadku. Niewykluczone, że ojciec tragicznie zmarłej dziewczynki został pilnie wezwany do firmy i tam zasypany obowiązkami. Prawdopodobnie nawał obowiązków sprawił, że zapomniał o swojej córeczce. Bardzo żal mi tego człowieka, ponieważ nie wiem, czy kiedykolwiek zdoła się podnieść po tej tragedii.  

najwyższy czas zatrzymać się na chwilę i zastanowić, czy warto stawiać pracę miejscu pierwszym. przecież zapominamy przy tej okazji o rodzinie. najczęściej nie mamy czasu dla najbliższych, ale jak widać, czasami może to skończyć tragicznie.



---
## 10 lat w Unii Europejskiej
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/05/07/10-lat-w-unii-europejskiej/
- **Date:** 2014-05-07


### Content

1 maja 2014 r. minęło 10 lat od wstąpienia Polski i 9 innych krajów do Unii Europejskiej. Było to dla większości Polaków bardzo ważne wydarzenie. Dziś, podsumowując minione 10 lat mamy mieszane uczucia.  

Bardzo istotną sprawą było otworzenie granic dla polskich pracowników.  Z jednej strony dało to dobrze płatną pracę wielu osobom. Okupione jest to czasami rozłąką wielu rodzin. Często małżeństwa widują się tylko kilka razy do roku. Bywa również, że dzieci wychowywane są przez dziadków, ponieważ rodzice zarabiają za granicą.  

z drugiej jednak strony musieliśmy pogodzić się z emigracją wielu naszych specjalistów. bolesny jest chociażby fakt, iż wyjeżdżają tak poszukiwane w dzisiejszych czasach pielęgniarki. młodzi lekarze też bardzo chętnie opuszczają nasz kraj. jako państwo ponosimy ogromny koszt kształcąc specjalistów, którzy później pracują na rzecz innego kraju. nie jestem do końca przekonana, czy powinno być.


Jest to tylko jeden z aspektów naszego wstąpienia do Unii Europejskiej. Podsumowanie wszystkiego pozostawiam specjalistom. Chciałabym jednak poznać Wasze zdanie na ten temat.



---
## Nowa moda - pox party
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/04/30/nowa-moda-pox-party/
- **Date:** 2014-04-30


### Content

To co jest modne w Stanach Zjednoczonych, bardzo szybko znajduje zwolenników i w naszym kraju.  Często zupełnie bezkrytycznie przejmujemy jakieś dziwne sposoby na życie. Tak też się stało w przypadku tzw. „ospa party” (z ang. pox party) . Polega ono na organizowaniu przyjęcia przez rodziców dziecka chorego na ospę. Na takie party przychodzą rodzice z małymi dziećmi, a celem jest zarażenie swoich pociech. W USA dochodzi nawet do tego, że sprzedawane są pudełka z zarażonymi smoczkami, lizakami, czy kocykami. Nie dziwi mnie to, bo Amerykanie są bardzo specyficznym społeczeństwem. Ale nie spodziewałam się, że polscy rodzice tak bezmyślnie ulegną tej modzie.

A jednak. Wygodnictwo rodziców przechodzi ludzkie pojęcie. Nie chcą czekać do wieku przedszkolnego swojego dziecka, kiedy to najczęściej dochodzi do zarażenia, ale jednocześnie jest to wiek, w jakim dzieci najlżej przechodzą ospę. Chcą mieć tę chorobę jak najszybciej z głowy i zarażają malutkie pociechy.  Nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że jest to choroba bardzo obciążająca organizm. Jej powikłaniami  może być  nawet posocznica, czyli bakteryjne zakażenie krwi, będące m.in. konsekwencją drapania krost lub obrzęk mózgu.  

Po raz kolejny stwierdzam, że powinny być egzaminy dla ludzi chcących mieć dzieci. Zastanawiam się, dlaczego rodzice eksperymentują na swoich dzieciach. Często przecież kończy się to tragicznie. Przykładem tego może być zachowanie rodziców dziewczynki spod Nowego Sącza, którzy zagłodzili swoją córeczkę.



---
## Dzieci skazane na piekło
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/04/23/dzieci-skazane-na-pieklo/
- **Date:** 2014-04-23


### Content

Dziś chciałabym polecić lekturę artykułu, który mnie bardzo poruszył. W „Dużym formacie Gazety Wyborczej” z 10.04.2014r. pojawił się obszerny materiał zainspirowany tragicznymi wydarzeniami.  

W pierwszej części opisany został brutalny gwałt zakończony morderstwem ośmioletniego chłopca. Po policyjnym dochodzeniu okazało się, że jednym ze sprawców był dorosły już, były wychowanek Ośrodka Sióstr Boromeuszek. Wnikliwe śledztwo ujawniło koszmar, jaki przez wiele lat rozgrywał się w tym miejscu opieki nad dziećmi.

Opisane w kolejnych akapitach wydarzenia są tak przejmujące, że wierzyć się nie chce, iż miały miejsce w domu prowadzonym przez siostry zakonne. Wina dyrektorki, siostry Bernadetty jest tu bezsporna.  Zastanawia mnie jednak, dlaczego lekarze, do których trafiały pobite dzieci, lub dzieci po próbach samobójczych, niczego nie zauważali. Nie bez echa powinien również przejść fakt, iż grono pedagogiczne przez lata także udawało, że nic złego się nie dzieje.  

Uważam, że kara wymierzona siostrze Bernadetcie jest zdecydowanie za mała. Zupełnie nieadekwatna do krzywd, jakie wyrządziła ona dzieciom. Jednakże w pierś powinni bić się również lekarze i nauczyciele, którzy mieli kontakt z dziećmi z Ośrodka. Ich przymykanie oczu na zło, jakie w nim się działo jest niewybaczalne. Z pewnością tłumaczą się dziś stereotypowym podejściem, że jeśli coś jest prowadzone przez księży, czy siostry zakonne, to na pewno jest przepełnione dobrem i miłością do bliźniego.

Wiem, że poruszam dziś bardzo kontrowersyjny temat, dlatego ciekawi mnie Wasze zdanie.



---
## Tragedia pod Chełmnem
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/04/16/tragedia-pod-chelmnem/
- **Date:** 2014-04-16


### Content

Jak można zapobiec takim tragediom, jak ta, która w minioną niedzielę wydarzyła się w Klamrach koło Chełmna?  Są dwa aspekty tej sprawy.

Pierwsza to fakt, że dzieciaki, w wieku 13-16 lat, o tak późnej porze pozbawione były opieki dorosłych.  Jak wynika z doniesień prasowych, bawiły się tuż przed wypadkiem na ognisku zorganizowanym na terenie gospodarstwa rodziców jednego z chłopców. Dlaczego zatem nikt z dorosłych nie zauważył, że w środku nocy dzieci postanowiły zrobić sobie przejażdżkę samochodem? Czy powinien być ustawowy nakaz chowania kluczyków przed nieletnimi? Bo niestety nie jest to odosobniony przypadek, kiedy to młody człowiek bez prawa jazdy siada za kierownicą.

Drugi aspekt, to drzewa przy drogach. W 100% zgadzam się z Krzysztofem Hołowczycem, że powinno się je wszystkie wyciąć. Tu z pewnością odezwie się rzesza ekologów, którzy będą próbowali mnie zakrzyczeć. Ale jedno jest pewne. Zbyt dużo nieszczęść spowodowały drzewa rosnące tuż przy drodze.  Na przykład przez lata na trasie Lębork – Godętowo, a jest to długa prosta droga, wyrósł las krzyży na rosnących przy drodze drzewach. Na szczęście już ładnych parę lat temu ktoś poszedł po rozum do głowy i wszystkie te drzewa wycięto. Natychmiast spadła liczba śmiertelnych wypadków na tej trasie.  

Zadałam dziś wiele pytań. Mam nadzieję, że macie swój głos w sprawie nieletnich za kierownicą. A właściwie co zrobić, żeby nie mieli tak łatwego dostępu do samochodów dorosłych. Bo moim zdaniem to dorośli tu ponoszą największą winę. Interesuje mnie również Wasze zdanie na temat drzew przy drogach. Mnie ten temat dotyka osobiście, ponieważ sama jestem ofiarą zderzenia z jednym z nich.



---
## Protest rodziców dzieci niepełnosprawnych
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/04/10/protest-rodzicow-dzieci-niepelnosprawnych/
- **Date:** 2014-04-10


### Content

Jako dziennikarka obywatelska, a jednocześnie osoba niepełnosprawna, postanowiłam poruszyć dziś temat rodziców, którzy ostatnio protestowali w Sejmie . Ludzie ci musieli zrezygnować z pracy zawodowej, ponieważ na co dzień zajmują się dziećmi wymagającymi całodobowej opieki. Nie są przez to w stanie zarabiać na życie, a przede wszystkim na odpowiednia rehabilitację swoich pociech. A ta, jak wiadomo, sporo kosztuje. Dostają wprawdzie dodatek rehabilitacyjny, ale jego wysokość jest, kolokwialnie mówiąc, śmieszna. Kwota 620-820 zł miesięcznie to zdecydowanie za mało, aby zapewnić dziecku (często jest ono dorosłym człowiekiem), godne warunki.

Jeden z protestujących w sejmie rodziców

Wbrew pozorom osoba niepełnosprawna jest często dużo droższa w utrzymaniu, niż ta w pełni sprawna. Z reguły skazana jest przez całe swoje życie na zażywanie lekarstw, czy korzystanie z jednorazowych materiałów higieny osobistej. Do tego bardzo często dochodzi specjalistyczna dieta, czy aparatura podtrzymująca funkcje życiowe.  

Rząd do tej pory udawał, że nie widzi problemu. Plany podwyższenia zasiłku pielęgnacyjnego pozostawały przez ostatnie lata czczymi obietnicami. Dlatego rodzice powiedzieli dość i zdecydowali się na radykalne kroki. Ich desperacja doprowadziła do tego, że w pewnym momencie zaczęli nawet koczować z dziećmi w Sejmie, czego osobiście nie pochwalam. Na szczęście po dwóch tygodniach osiągnęli wstępne porozumienie i rozjechali się do domów.  

ja jednak nadal stawiam wam, moi drodzy czytelnicy, pytanie: czy kwota, którą zaproponował premier jest wystarczająca? nawet te 1300 zł netto, jakie docelowo otrzymają rodzice w 2016r. to dużo, mało. jak się ma chociażby do diet poselskich? albo, nie bardziej opłaca być rodziną zastępczą, niż dbać o własne, niepełnosprawne dziecko?



---
## Niema dziennikarka
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/04/02/niema-dziennikarka/
- **Date:** 2014-04-02


### Content

Od paru dni zastanawiam się nad tym, czy niemowa może być dziennikarzem. Bo tak naprawdę, czy ktoś zna dziennikarza, który nie mówi?

Moja przygoda z dziennikarstwem zaczęła się jeszcze w czasach, kiedy byłam zupełnie sprawnym człowiekiem. Niestety podczas studiów uległam wypadkowi i od 10 lat nie mówię. Nie pomagają spotkania z logopedą. Godziny ćwiczeń języka, ust i mięśni twarzy. Nie mówię i już. Mimo to udało mi się uzyskać licencjat z dziennikarstwa.

Teraz największym dla mnie wyzwaniem jest przeprowadzanie wywiadów. Na pewno jest mi ciężej zrobić tak zwany wywiad na gorąco. Do każdego muszę się przygotować dużo wcześniej. Pytania do rozmówcy muszę mieć przygotowane w formie elektronicznej lub papierowej. Jest to dla mnie spore ograniczenie, ponieważ ciężko jest mi szybko reagować na odpowiedź osoby udzielającej wywiadu.

A jednak nie poddam się. Dziennikarstwo jest moim powołaniem i mam nadzieję, że udowodnię wszystkim, że mimo braku komunikacji werbalnej dam radę, albo … zacznę mówić :).



---
## Rajd Monte Karlino
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/03/24/rajd-monte-karlino/
- **Date:** 2014-03-24


### Content

Podczas ostatniego weekendu miałam przyjemność bycia świadkiem 40. edycji Rajdu Monte Karlino. Nazwa jego jest zaczerpnięta ze słynnego Rajdu Monte Carlo. I kto by się spodziewał, że w tak niedużym mieście, jak Koszalin, można zorganizować całkiem wyjątkową imprezę.  
 sobota przywitała uczestników deszczem. mimo to, na linii startowej w karlinie pojawiło się wiele samochodów z całej polski. trasa niedzielnego rajdu przebiegała między innymi tuż pod moimi oknami i jak okazało, był to jeden najbardziej niebezpiecznych odcinków. rajdowi, towarzyszył pokaz zabytkowych samochodów.  
  

Impreza przyciągnęła rzeszę widzów. Ja również z zainteresowaniem śledziłam zmagania kierowców. Choć przez kilka niedzielnych godzin skazana byłam na ryk samochodów, pisk opon oraz brak możliwości wychodzenia z budynku (chodnik przy moim bloku ma niespełna metr szerokości i nie można było na nim przebywać ze względów bezpieczeństwa), to przecież takie imprezy nie zdarzają się codziennie.  

a czy w waszych miastach organizowane są jakieś wyjątkowe imprezy?



---
## Czy dobrze mieć sąsiada?
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/03/19/czy-dobrze-miec-sasiada/
- **Date:** 2014-03-19


### Content

Artykuł w Gazecie Wyborczej z dnia 15.03.2014r. udowodnił, że nie zawsze. Opisana została w nim sytuacja, gdzie jeden z mieszkańców osiedla na warszawskiej Białołęce od 4 lat korzysta z wody, za którą nie płaci. Wskutek tego,  za jej zużycie Miejskim Wodociągom płacą pozostali mieszkańcy wspólnoty. Bohater artykułu jest bezkarny. Mało tego wygrywa sprawy w sądzie, ponieważ doszukał się luki prawnej, która mu takie zachowanie umożliwia.

Wprawdzie nie spotkałam się z aż tak perfidnym podejściem. Jednakże poruszył mnie ten temat, ponieważ wiem, że czasami sąsiedzi potrafią w sprytny sposób podłączyć się poza licznikiem do instalacji elektrycznej, czy gazowej w budynku wielorodzinnym. Utrudnia to często normalne życie domowe. Doprowadza bowiem do usterek w wadliwej, w tym momencie, instalacji.



---
## Modna inwalidka
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/03/13/modna-inwalidka/
- **Date:** 2014-03-13


### Content

„Wysokie obcasy” z 08.03.2014r. poruszyły ważny dla mnie temat, a mianowicie podejście Polaków do mody dla niepełnosprawnych.  

Bohaterkami artykułu są trzy dziewczyny, które wbrew przyjętym stereotypom bardzo uważnie dobierają wkładane na siebie ubrania. Pomimo swoich chorób, które m.in. posadziły je na wózkach inwalidzkich, lubią dopasowane, eleganckie ubrania i buty.  Zamiast, zgodnie z opinią większości nosić wygodne dresy i tenisówki, zakładają spodnie – rurki i buty na obcasach. Wiele osób to dziwi i mówią o tym głośno. Spotyka się to rzecz jasna z buntem ze strony niepełnosprawnych. My także chcemy się podobać innym!

Moda jest jednym z moich zainteresowań. Uwielbiam buszować w sklepach odzieżowych. Ale i ja spotykam się bardzo często z trudnościami podczas zakupów. Rozumiem zatem rozgoryczenie bohaterek artykułu. Czasami wydaje mi się, że brakuje dla nas rozmiarów, a w niektórych przypadkach ubrania są po prostu niedostosowane.  

Nawet jeśli ktoś pomyśli o ubraniu dla osób na wózkach, to z reguły projekty  te są nieatrakcyjne. Dlaczego? Czy niepełnosprawni muszą wyglądać nieciekawie? To nasze ciała są nieco inne, bo zmienione przez chorobę lub wypadek. Ale w naszych głowach nadal jesteśmy pełnosprawnymi ludźmi i nie zgadzamy się na pozbawianie nas takich drobnych przyjemności. Jedni dobierają torebkę pod kolor butów, a dla nas czasami ogromną przyjemność sprawia dopasowanie do koloru butów szprych w wózku inwalidzkim.  

mam nadzieję, że większość z moich czytelników to rozumie.

![](images/63d4b-agata03.jpg)



---
## Cenne polskie grunty
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/03/05/cenne-polskie-grunty/
- **Date:** 2014-03-05


### Content

Bardzo zaniepokoił mnie ostatni raport, jaki opublikował NIK po kontroli sprzedaży ziemi należącej do Skarbu Państwa w latach 2011-2013.  Wynika z niego, że choć Agencja Nieruchomości Rolnych zgodnie z obowiązującymi przepisami ogłasza i przeprowadza postępowania dotyczące sprzedaży, to bardzo dużo ziemi trafia w ręce obcokrajowców. Niestety luki w prawie otwierają furtkę, dzięki której grunty bez żadnej kontroli przechodzą w ręce cudzoziemców.

Skontrolowano trzy oddziały Agencji Nieruchomości Rolnej. Jednym z nich był oddział zachodniopomorski. Tu w czasie niespełna dwóch lat zagraniczni inwestorzy nabyli ponad 4,5 tys ha. Martwi mnie to, ponieważ historia naszego Pomorza bogata jest w momenty, kiedy to ziemie te całymi latami należały do Niemców. Nie chciałabym, aby któregoś dnia doszło do tego, że Polacy na naszych ziemiach będą stanowili mniejszość. Uważam, że polskie MSW powinno jak najszybciej tą lukę w przepisach załatać. Oczywiście bardzo ciężko będzie się pozbyć tzw. słupów, którzy jako podstawione osoby kupują ziemię, ale przecież i na to musi być jakiś sposób.

Może jednak martwię się na zapas. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?



---
## Wakacyjne wyjazdy
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/02/27/wakacyjne-wyjazdy/
- **Date:** 2014-02-27


### Content

Mamy ostatnie dni ferii. Sporo osób wykorzystało ten okres na zimowe wyjazdy. Niestety pogoda w naszym kraju nie rozpieszczała narciarzy i bezpieczniej było pojechać za granicę. Nawet u naszych południowych sąsiadów warunki do szusowania po górskich zboczach były dużo lepsze.

Ja niestety nigdy nie miałam przyjemności sprawdzenia, co ten sport ma w sobie, ale bardzo interesują mnie Wasze opinie. Chciałabym dowiedzieć się, czy macie jakieś swoje ulubione miejsca na zimowe wypady. Czy w czasie ferii jeździcie w góry, czy raczej wybieracie ciepłe kraje, żeby na chwilę odpocząć od zimy?  

Ja nie mam ferii, ale już zaczynam planować wakacyjny wyjazd. Bardzo chciałabym ponownie pojechać do przepięknej Katalonii. Jej stolica - Barcelona jest miastem, w którym mogłabym mieszkać. Ma tak niesamowity klimat, który sprawia, że nie chce się jej opuszczać. Do tego odpowiada mi hiszpański klimat. Ciepło i dużo słońca sprawia, że organizm cieszy się każdym dniem.

Jednakże w tym roku pewnie znów skończy się na Krakowie. Wprawdzie bardzo lubię to miasto i chętnie bym się tam przeprowadziła, ale wyjazdy do stolicy Małopolski związane są dla mnie raczej z ciężką pracą, niż z odpoczynkiem.

A czy Wy macie takie „swoje” miejsca, do których lubicie wracać? Czy planujecie już swoje wakacje?



---
## Nowe wirtualne muzeum historii polskich żydów
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/02/20/nowe-wirtualne-muzeum-historii-polskich-zydow/
- **Date:** 2014-02-20


### Content

Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie przygotowuje niesamowitą wystawę prezentującą tysiąc lat historii polskich Żydów. Będzie ona zaprezentowana w październiku tego roku. A już dziś wiemy, że bogata będzie w wizualizacje z wykorzystaniem najnowszych technologii. Pokazywać będzie początki osadnictwa żydowskiego na ziemiach polskich, typowe żydowskie gminy, ulice. Przedstawiony będzie ich wpływ na gospodarkę naszego kraju. Za pomocą monitorów dotykowych przeczytać będzie można w oryginale stare hebrajskie księgi, opatrzone polskim tłumaczeniem. Na prasach drukarskich odwiedzający będą mogli wydrukować sobie pierwsze strony ksiąg, czy znaki graficzne.



Wszystko zapowiada się na tyle ciekawie, że postanowiłam poszerzyć swoją wiedzę.  

Okazuje się, że Muzeum Historii Żydów Polskich, które powstało w 2005r. w Warszawie, nie zamyka się jedynie do murów przy ulicy Mordechaja Anielewicza 6. Zdając sobie sprawę, iż wiele osób spędza mnóstwo czasu przy komputerze, a do tego niekoniecznie ma możliwość przyjazdu do muzeum w Warszawie, postanowiło stworzyć portal internetowy poświęcony żydowskiej historii. Od 2009 r. na stronie https://www.sztetl.org.pl/ można znaleźć praktycznie wszystko, co dotyczy historii Żydów w Polsce. Wirtualny Sztetl, bo tak nazywa się portal, zawiera bardzo dużo ciekawych wiadomości, zdjęć, czy map. Informacje podzielone są wg miast.

  koszalin, miejsce gdzie znajdowała się synagoga, f. davidDzięki takiej wirtualnej wycieczce dowiedziałam się, że w Koszalinie pierwsze wzmianki o osiedlających się Żydach sięgają 1669r. Znalazłam wiele zdjęć miejsc (m.in. ślady starego cmentarza, czy synagogi), o których nie miałam pojęcia.  koszalin, ul. dworcowa - dom w którym urodził się i mieszkał leslie baruch brent, f. davidMyślę, że stworzenie takiego portalu internetowego oraz przygotowanie z wielkim rozmachem wystawy w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie, przyciągnie wiele osób. Warto bowiem zapoznać się z historią i kulturą tego narodu.



---
## Dzieci niechciane
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/02/12/dzieci-niechciane/
- **Date:** 2014-02-12


### Content

Po raz kolejny dotarła do nas ostatnio wiadomość o dziecku porzuconym przez 20-letnią obywatelkę Chin, na śmietniku w Polkowicach. Na szczęście, odpowiednio wcześnie, dziecko zauważył mężczyzna zbierający puszki, dzięki czemu noworodek nie zmarł z wyziębienia.  

Informacje tego typu zawsze  bardzo bulwersują opinię publiczną, bo jak można wyrzucić własne dziecko „na śmietnik”, zważywszy, że można przecież bez żadnych konsekwencji zostawić dziecko po porodzie w szpitalu. Do tego w większości miast znaleźć można tzw. „okno życia”.

Rzecz w tym, że porzucanie dzieci jest  w Polsce coraz większym problemem. Co roku około 800 noworodków zostawionych zostaje w szpitalach – wystarczy oświadczenie i matka nie ponosi w związku z tym żadnych konsekwencji karnych. W „oknie życia” rodzice zostawiają rocznie kilkoro dzieci. Tu sprawa jest bardziej kontrowersyjna, ponieważ zachęca ono do anonimowego porzucania dzieci, a co za tym idzie utrudniona jest identyfikacja dziecka, co w znacznym stopniu wydłuża procedurę adopcyjną.

Jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy? Czy można w jakiś sposób wpłynąć na rodziców? Niestety przyczyn jest wiele. Na pewno sprzyja temu bieda, bezdomność, czy samotne rodzicielstwo. Często na taką decyzję wpływa choroba dziecka. Ale brakuje u nas również edukacji seksualnej z prawdziwego zdarzenia, a także wsparcia dla młodocianych rodziców. Czy jest nadzieja na zmiany? Wydaje mi się, że na tę chwilę jeszcze nie dojrzeliśmy do tego, żeby potraktować to jako poważny problem.



---
## Spotkanie z Marią Czubaszek
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/02/04/spotkanie-z-maria-czubaszek/
- **Date:** 2014-02-04


### Content

Dnia 30 stycznia 2014r. miało miejsce w Koszalinie bardzo ciekawe spotkanie kulturalne. W klubie „Kawałek Podłogi” (którego nazwa nawiązuje do znanego w latach 80-tych przeboju zespołu Mr. Zoob i który prowadzony jest przez jednego z członków tej grupy) gościła pani Maria Czubaszek.

Przez wiele osób kojarzona jest ona ze słuchowiskami i monologami satyrycznymi emitowanymi w latach 70-tych i na początku lat 80-tych, przez radiową Trójką w programie „60 minut na godzinę”. Miłośnicy Ewy BEM wiedzą, Maria Czubaszek napisała wiele teksów do jej piosenek m.in. „Wyszłam za mąż zaraz wracam”.  Młodsze pokolenie zna ją raczej z telewizji TVN, ponieważ jest częstym gościem programu Szkło Kontaktowe, czy Śniadanie Mistrzów.

Na spotkaniu pojawiło się wiele osób pragnących wysłuchać na żywo satyrycznego komentarza rzeczywistości w wykonaniu pani Marii i nie zawiedli się. Całe spotkanie przebiegało w bardzo sympatycznej atmosferze. Monolog wygłoszony przez gościa spotkania był rewelacyjny. Anegdoty z życia wzięte co chwilę wywoływały wśród widzów salwy śmiechu. Pod koniec był czas na zadawanie pani Czubaszek pytań, na które chętnie odpowiadała.

Spotkanie z panią Marią Czubaszek utwierdziło mnie w przekonaniu, że znana osobowość radiowo-telewizyjna nie zawsze staje się plastikową celebrytką. Zarówno przed, jak i po występie nie stroniła ona od prywatnych rozmów z uczestnikami spotkania, oczywiście najchętniej na tzw. „papierosku”. Rozmawiało się z nią, jak ze starą kumpelką. Mam nadzieję, że będę mogła się z nią jeszcze kiedyś spotkać.



---
## Dziewczyna, która pokonała śmierć
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/01/28/dziewczyna-ktora-pokonala-smierc/
- **Date:** 2014-01-28


### Content

 Telewizja publiczna zaprezentowała ostatnio bardzo ciekawy dokument pt. „Dziewczyna, która pokonała śmierć”. Opowiada on o dziewczynie, która w wieku dziewiętnastu lat uległa wypadkowi samochodowemu. Doznała poważnych obrażeń, zwłaszcza czaszkowo-mózgowych i pomimo licznych operacji długo pozostawała w śpiączce.  

W pewnym momencie lekarze przestali dawać rodzicom Cariny Melchior nadzieję na powrót do zdrowia dziewczyny. Namówili rodzinę na odłączenie pacjentki od aparatury podtrzymującej życie i uzyskali od nich zgodę na pobranie narządów.

Jakież było następnego dnia zdziwienie wszystkich, którzy w ciągu 24 godzin od wyłączenia respiratora spodziewali się śmierci mózgu Cariny. Dziewczyna zamiast umrzeć, postanowiła sama powalczyć o swoje życie.  

Film ten niesie za sobą niesamowite przesłanie i uświadamia nam, że nasz organizm jest cały czas tworem, który nie został jeszcze w 100% odkryty. Medycyna, choć jest już na bardzo wysokim poziomie, nie jest w stanie przewidzieć możliwości ludzkiego ciała. Nasuwa się przy tym pytanie: w jakim stopniu możemy w takich przypadkach ufać lekarzom? Czy zgadzając się na odłączenie najbliższej osoby od respiratora, nie skazujemy jej na śmierć? Czy nie mielibyśmy do końca życia wyrzutów sumienia, że odebraliśmy komuś życie?  

sama przeżyłam równie poważny wypadek i spędziłam w śpiączce 3 miesiące. wybudziłam się, choć mnie nie dawano zbyt dużych szans na przeżycie. teraz, już od wielu lat rehabilitując się próbuję dojść do stanu sprzed wypadku. ukończyłam studia licencjackie. sądzę, że moi bliscy nigdy by sobie darowali, gdyby moim przypadku zaistniała podobna sytuacja.



---
## Różowy to dziewczynki, a niebieski to chłopcy
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/01/23/rozowy-to-dziewczynki-a-niebieski-to-chlopcy/
- **Date:** 2014-01-23


### Content

Bardzo często pada ostatnio w mediach słowo GENDER. Przysłuchując się niektórym dyskusjom odnoszę wrażenie, że nie wszyscy tak naprawdę wiedzą o czym mówią.

 ![](images/86052-genderqueer.jpg)

źródło: https://fysopgenderfocus.wordpress.com/gender-binary/

Cały przekaz ogranicza się do krytyki eksperymentów przeprowadzonych w kilku przedszkolach, polegających na przebieraniu chłopców za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców. Nikt nie wspomina przy tym, że „gender studies” to rozległe badania socjologiczne mające na celu m.in. walkę ze stereotypami płci, analizę kulturowej tożsamości płci oraz poszukiwanie własnej tożsamości. Zostały one wprowadzone na amerykańskie uczelnie już w latach 70. ubiegłego wieku. W Polsce można było rozpocząć studia podyplomowe dotyczące tego zagadnienia w latach 90. ubiegłego stulecia. Męska i kobieca tożsamość oraz role  i modele życiowe z nią związane, analizowane są przez naukowców pod względem kulturowym, historycznym, socjologicznym i psychologicznym.  

Faktem jest, że najbardziej zainteresowane „gender studies” są feministki, a te jak wiadomo, nie cieszą się zbyt dużą popularnością w naszym kraju. To im nie podobają się stereotypy zachowania narzucane kobiecie. To one dążą do tego, aby stan ten zmienić.  A to z kolei nie podoba się zwłaszcza osobom związanym z kościołem katolickim.  

Zatem gender nie jest niczym nowym, ani niczym strasznym. Myślę, że rozdmuchiwanie tego jest kolejnym tematem zastępczym. Być może znów ktoś chce zamącić w głowach społeczeństwa licząc na to, że większość ludzi w dzisiejszych czasach łatwo przełyka medialną papkę, nie analizując głębiej zagadnienia.



---
## Co z tą Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy?
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/01/15/co-z-ta-wielka-orkiestra-swiatecznej-pomocy/
- **Date:** 2014-01-15


### Content

Tegoroczna Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wywołała wśród moich znajomych wiele emocji. Podobnie, jak temat legalizacji marihuany, fundacja Jurka Owsiaka podzieliła moich przyjaciół.

Znowu zagorzała u mnie w domu dyskusja. Część osób było mocno zbulwersowana ostatnimi wypowiedziami założyciela fundacji. Stwierdzili, że nigdy więcej nie dadzą na Orkiestrę ani grosza. Innych zupełnie nie interesowały doniesienia o rzekomych defraudacjach pieniędzy przez pana Owsiaka i nadal chętnie wrzucali parę złotych do puszek.

Kto ma rację? Czy rzeczywiście warto zajmować się plotkami rozpowszechnianymi przez przeciwników Fundacji, która bądź co bądź robi wiele dobrego dla polskiej służby zdrowia? A może to wcale nie są plotki. Może jest w tym wiele prawdy i należałoby się temu dokładnie przyjrzeć? Prawdopodobnie prawda leży gdzieś po środku...



---
## Zielona środa w Kolorado
- **URL:** https://antybariera.pl/2014/01/08/zielona-sroda-w-kolorado/
- **Date:** 2014-01-08


### Content

Stanie 6 godzin w kolejce dla starszego pokolenia kojarzyć się może jedynie z odległymi czasami PRL-u. Dziś mało kto zdecydowałby się na zakupy w sklepie, gdzie w kolejce trzeba byłoby postać dłużej niż 15 minut. A jednak parę dni temu znalazło się na świecie miejsce, gdzie ludzie ustawiali się przed sklepem na 6 godzin przed jego otwarciem.  

Cóż za niezwykły towar oferował tenże sklep? Otóż można w nim było legalnie nabyć uncję marihuany. Działo się to w Denver w stanie Kolorado, gdzie od 01 stycznia 2014 roku zalegalizowano sprzedaż tej używki. Tego dnia otwarto 30 sklepów oferujących ten, dla wielu z nas, kontrowersyjny towar, a 100 następnych posiada już licencję na sprzedaż.

Legalizacja marihuany jest tematem wzbudzającym wiele skrajnych emocji. Przed napisaniem tego artykułu długo dyskutowałam z kilkoma osobami i każda z nich miała zupełnie inny na ten temat pogląd. Były osoby, które są za legalizacją, niektórym ten temat jest obojętny, inni zdecydowanie przeciwni są wprowadzeniu narkotyku do legalnego obrotu. Ale są i tacy, którzy skłonni byliby „negocjować” z premierem – zgodziliby się na legalizację, która przyniosłaby gigantyczne przychody do budżetu państwa, jeśli rząd zostawiłby w spokoju ich emerytury.



---
## Ciężki los imigranta
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/12/31/ciezki-los-imigranta/
- **Date:** 2013-12-31


### Content

Bardzo dotknęły mnie i wielu Polaków, zwłaszcza tych mieszkających obecnie na Wyspach Brytyjskich, słowa Davida Camerona. Skrytykował on decyzję poprzedniego rządu, który w 2004 roku otworzył granicę i rynek pracy dla imigrantów.  

Szkoda, że nasz rząd, w przeciwieństwie do prezydenta Bułgarii, nie zareagował ostro na te słowa. Natomiast swoje stanowisko w tej sprawie zajął ówczesny premier Wielkiej Brytanii Tony Blair. W rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską wypowiada się on o Polakach w samych superlatywach. Twierdzi, że otwarcie granic było bardzo dobrym posunięciem, tym bardziej, że Anglia była wówczas w zupełnie innej sytuacji ekonomicznej. Polscy imigranci wnieśli wiele do brytyjskiej kultury i gospodarki.  

współczuję osobom, które wyjechały „za chlebem” do innych krajów. z pewnością nie jest im łatwo żyć dala od bliskich, zwłaszcza w ten świąteczno-noworoczny czas. i na pewno słowa szefa rządu kraju, którym przyszło mieszkać, zabolały niejednego. szkoda, że politycy muszą posuwać się tak populistycznych wypowiedzi.



---
## Wesołych Świąt!!
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/12/23/wesolych-swiat/
- **Date:** 2013-12-23


### Content

![](images/0e62d-boze_narodzenie04.gif)



---
## Dror Paley - amerykański cudotwórca
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/12/18/dror-paley-amerykanski-cudotworca/
- **Date:** 2013-12-18


### Content

Z zainteresowaniem prześledziłam ostatnio historię Bartka Bułata, który urodził się 3 stycznia 2012 roku bez kości piszczelowych. W większości krajów, w tym również w Polsce, groziła by mu amputacja nóżek.

Na szczęście istnieje w Stanach Zjednoczonych klinika, w której dzieją się cuda.  Jest to The Paley Advanced Limb Lengthening Institute na Florydzie. Pracujący tam lekarze, pod kierownictwem doktora Dror’a Paley’a, zajmują się  chirurgicznym leczeniem układu kostno-stawowego. Ich pacjenci, wśród których jest wielu Polaków otoczeni są szczególną opieką.

Część z nich, tak jak mały Bartuś, przeszło operację rekonstrukcji kości, u innych zaś przeprowadzane są zabiegi wydłużania kończyn. Są to dla małych pacjentów bardzo bolesne i ciężkie doświadczenia, ale dzięki nim tak naprawdę dostają szansę na bez mała 100% sprawność. Szansę na przejście przez życie o własnych nogach, a nie na wózku inwalidzkim, czy o kulach.

Bardzo cieszą mnie wszelkie informacje dotyczące postępów w medycynie. Mam nadzieję, że takie kliniki ortopedyczne powstaną również w Polsce, bo póki co nie każdego stać na przelot do Stanów Zjednoczonych.



---
## Szafiarki
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/12/11/szafiarki/
- **Date:** 2013-12-11


### Content

Nie chcąc komentować tego, co dzieje się na dzisiejszej scenie politycznej, postanowiłam zająć się bliskim mi tematem, a mianowicie modą. Przyjrzałam się modnym ostatnio blogom prowadzonym przez szafiarki, czyli osoby prezentujące w internecie swoją prywatną kolekcję strojów.

Na pomysł prowadzenia bloga o takiej właśnie tematyce pierwsza wpadła w 2005r. Cory Kennedy. W Polsce pierwszą aktywność modowych blogów zaobserwowano w 2007 roku. Pojawiła się wówczas Szafa Sztywniary ([https://szafasztywniary.blogspot.com/](https://szafasztywniary.blogspot.com/)) i to właśnie na niej po raz pierwszy zostało użyte określenie „szafiarka”. W chwili obecnej takich blogów, forów i portali internetowych jest ponad tysiąc.  

Są to miejsca, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Nie ograniczają się jedynie do pokazywania kolekcji autora bloga, Choć często, na potrzeby sesji fotograficznej autorka bloga pożycza niektóre części garderoby, od innych. Dzisiejsze szafiarki przedstawiają kolekcje różnych firm. Często na ich stronach są przedstawiane akcje promocyjne producentów markowych ubrań i obuwia. Topowe polskie strony szafiarek, takie jak https://www.honorata-skarbek.com czy [https://glamourina.pl](https://glamourina.pl) rozwinęły się na tyle, że w chwili obecnej projektują już własne kolekcje, czy nagrywają płyty.



---
## Biofeedback
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/12/04/biofeedback/
- **Date:** 2013-12-04


### Content

Chciałabym podzielić się wrażeniami z mojej nowej terapii. Jest to BIOFEEDBACK, czyli biologiczne sprzężenie zwrotne. Ten wszechstronny trening wywołuje zmiany w funkcjonowaniu wielu układów organizmu oraz umożliwia kontrolowanie sygnałów pochodzących z OUN. Jest to metoda pozwalająca kontrolować procesy zachodzące w organizmie. Uczy panowania nad własnymi reakcjami, pomaga odpowiednio relaksować się, a tym samym radzić sobie nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach.

Na czym polega mój trening.

Siadam, a właściwie kładę się w wygodnym fotelu. Przed sobą mam ustawiony monitor z przeróżnymi obrazami (coś w rodzaju gier komputerowych), którymi steruję za pomocą myśli. Każdy obraz wiąże się z innym zadaniem. I tak np. pojawia się akwarium pełne rybek w błękitnej dobrze utlenionej (bąbelki) wodzie. Moim zadaniem jest, aby za sprawą mojego mózgu pojawiło się jak najwięcej ryb i bąbelków oraz, żeby woda nie zmętniała. Po kilku próbach wiem, że utrzymuję te warunki poprzez pozytywne myśli a nawet uśmiech.

Inne ciekawe ćwiczenie polega prowadzenie samochodu. Kiedyś miałam w planach zrobić prawo jazdy, niestety nie zdążyłam. Tutaj mam okazję się sprawdzić. Podczas prowadzenia samochodu skupiam się, koncentruję myśli pomagam sobie swoimi mimowolnymi ręko - skutkami, aby samochód jechał szybciej, bezkolizyjnie przy pięknej pogodzie. Nie ukrywam, że w tym ćwiczeniu czuję się jak ryba w wodzie.

W kolejnym zadaniu muszę sprawić aby na twarzy mężczyzny, który pojawił się na ekranie monitora, pojawił się uśmiech. Powinien on również mrugać oczami. Jeśli moje myśli się rozproszą lub nie będę zbyt rozluźniona , na brodzie mężczyzny pojawia się znaczny zarost.  

Podczas całego treningu do mojej głowy podłączone są elektrody, które przekazują pracę moich fal mózgowych do komputera. Nad wszystkim czuwa neurologopedka pani Agata Markowska. Na podstawie wyników ustala ona program następnych ćwiczeń. W cyklu ma być minimum 40 - 60 treningów. Póki co w pełnym relaksie mam dobrą zabawę. Efekty, a raczej wyniki moich treningów ocenione będą po całej sesji. Mają poprawić pracę mojego mózgu. Zobaczymy, sama jestem ciekawa efektów. 


---
## Bajki samograjki sezon 2013
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/11/27/bajki-samograjki-sezon-2013/
- **Date:** 2013-11-27


### Content

W minioną niedzielę miała miejsce premiera II części sztuki „Bajki samograjki”.  Pierwsza część, która wystawiona była na deskach Bałtyckiego Teatru Dramatycznego rok temu, opisana została przeze mnie na antybarierze we wrześniowym wpisie z roku 2012.

Jak w roku ubiegłym, tak i tym razem na scenie stanęli amatorzy, ale za to jacy! Oprócz  prezydenta Koszalina grającego pana Twardowskiego, sekretarza miasta w roli księcia oraz senatora, jako Lucyfera, w obsadzie spektaklu znalazło się wiele osób z koszalińskiego szpitala wojewódzkiego. Dyrektor zagrała przekupkę, ordynator oddziału dziecięcego - wróżkę, a pielęgniarce oddziałowej tegoż oddziału przypadła rola Śpiącej Królewny.  Zaangażowanie personelu szpitala było ogromne, ponieważ spektakl miał charakter charytatywny.  Wpływ z biletów - cegiełek wydany zostanie na zakup sprzętu medycznego potrzebnego do leczenia dzieci leżących w szpitalu.  
  

Przedstawienie było zlepkiem trzech bajek: Pchły Szachrajki, Królewny Śnieżki i Czartowych sprawek. Publiczność ponownie dopisała. Wszyscy żywiołowo reagowali i miałam wrażenie, że dorośli na chwilę ponownie stali się dziećmi. Większość z nich na pewno pamięta te bajki ze swojego dzieciństwa.  
  
Uważam, że jest to akcja godna rozpowszechnienia. Szczytny cel połączony ze "znanymi" amatorami daje naprawdę fantastyczny efekt.  



---
## Wyraz nijaki
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/11/19/wyraz-nijaki/
- **Date:** 2013-11-19


### Content

Często, gdy nie zrozumiemy rozmówcy, lub nie usłyszymy wyraźnie co do nas powiedział, wydajemy z siebie nijakie „hę”. Okazuje się, że nie jest to tylko dźwięk. Holenderscy naukowcy z Instytutu Psycholingwistyki im. Maksa Plancka w Nijmegen, po długich badaniach doszli do wniosku, że w każdym języku występuje słowo, które podobnie brzmi i oznacza dokładnie to samo.

Zaskakujący fakt podobnego brzmienia tego słowa w oddalonych od siebie zakątkach ziemi, został przez badaczy wyjaśniony zjawiskiem konwergencji. Okazuje się, że bez względu na miejsce zamieszkania, człowiek potrzebuje właśnie takiego prostego wyrażenia. I czy będzie to angielskie „huh”, czy polskie „hę” wyraźnie da do zrozumienia rozmówcy, że go nie zrozumieliśmy, a czasem nawet wzmocni nasze pytanie.



---
## Tajemnice mózgu
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/11/12/tajemnice-mozgu/
- **Date:** 2013-11-12


### Content

Ciągła walka z niedoskonałościami mojego ciała, jakie spowodował wypadek komunikacyjny sprawia, że oprócz rehabilitacji w stricte tego słowa znaczeniu sięgam po wszelkie informacje dotyczące tajemnic naszego mózgu. Temat ten jest bardzo rozległy i wiele nakręcono o nim filmów popularno-naukowych.

Z zainteresowaniem prześledziłam na kanale BBC Knowledge cykl pt. Przeniknąć umysł. Składa się on z 3 odcinków: Emocje, Kontrolować mózg i Niesprawny mózg. Autor, Michael Mosley, w bardzo ciekawy sposób odkrywa w nich możliwości tego najbardziej tajemniczego z naszych organów. Opowiada o wielu, czasem nawet bardzo ryzykownych eksperymentach, dzięki którym na przełomie ostatniego stulecia wiemy dużo więcej i łatwiej nam zrozumieć, jak działa mózg.  

Gorąco polecam obejrzenie tego cyklu i zachęcam do podzielenia się ze mną swoimi spostrzeżeniami.  



---
## Czy wszystko jest na sprzedaż, czy wszystko można kupić?!
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/11/05/czy-wszystko-jest-na-sprzedaz-czy-wszystko-mozna-kupic/
- **Date:** 2013-11-05


### Content

Ponieważ głośnio było w ostatnich dniach o wystawionym na eBay-u obozowym stroju, sięgnęłam do artykułu na stronie angielskiego Daily Mail, aby zgłębić temat.  

Okazuje się, że to nie była jednorazowa aukcja.

>  Więzienne opaski sprzedawane na eBay-u za ok £165

Pamiątki związane z Holokaustem pojawiały się na tym portalu już wcześniej. Wywiązała się z tego powodu burza, ponieważ wiele osób poczuło się urażonych.

Według mnie, są świętości, którymi szargać nie wolno.

> Szczoteczki do zębów, używane przez więźniów obozu w Auschwitz, sprzedawane na eBay-u za ok £145

Wszystko jednakże rozbija się o ludzką moralność i obowiązujące w danym państwie prawo. Ale mimo tego, że w Wielkiej Brytanii handel pamiątkami po Holokauście nie jest zabroniony, to eBay zachował się bardzo elegancko. Aukcja została zdjęta z portalu, a właściciele tego internetowego sklepu postanowili wpłacić 30000 funtów na cele charytatywne.



---
## Wspomnienie
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/10/29/wspomnienie/
- **Date:** 2013-10-29


### Content

Zbliża się Święto Zmarłych. Większość z nas zapewne bywa w tym okresie częściej na grobach swoich bliskich. Częściej w tych dniach popadamy w zadumę. Częściej dopada nas refleksja. Myślimy o tych, którzy odeszli, a w ostatnich dniach niestety odeszło kilkoro wielkich ludzi.

07 października, w wieku 81 lat zmarła Joanna Chmielewska, popularna autorka książek dla dzieci i młodzieży oraz kryminałów  i komedii obyczajowych dla dorosłych.

(ur. 2 kwietnia 1932 w Warszawie, zm. 7 października 2013 tamże)

Dwa dni później odszedł pisarz Edmund Niziurski, którego „Niewiarygodne przygody Marka Piegusa”, „Sposób na Alcybiadesa” znają chyba wszyscy.

(ur. 10 lipca 1925 w Kielcach, zm. 9 października 2013 w Warszawie)

W minioną niedzielę zmarł jeden z pionierów rock’a – Lou Reed – amerykański wokalista, gitarzysta, autor tekstów i kompozytor. Założyciel The Velvet Underground.

(ur. 2 marca 1942 roku w Nowym Jorku na Brooklynie, zm. 27 października 2013 w Amagansett)

Wczoraj natomiast dotarła do nas wiadomość o śmierci 86-letniego Tadeusza Mazowieckiego, pierwszego premiera niekomunistycznego rządu. Był on wybitnym działaczem Solidarności. Współtworzył Unię Demokratyczną.

(ur. 18 kwietnia 1927 w Płocku, zm. 28 października 2013 w Warszawie)

Oddajmy cześć Ich pamięci…



---
## Dziś -  Wolność Słowa czy…?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/10/22/dzis-wolnosc-slowa-czy/
- **Date:** 2013-10-22


### Content

Dzisiaj poruszę temat z własnego zawodowego podwórka, tj. dziennikarstwa. Ostatnio na stronie „To co ważne” wpadł mi w oczy artykuł pt. „Oświadczenie Towarzystwa Dziennikarskiego: Jesteśmy zaniepokojeni łamaniem przez wydawców zasady solidarności”.

tocowazne.pl

Omawiane przypadki pokazują przykłady „świetnej współpracy” jaką dzisiaj próbują praktykować wydawnictwa. Jak świat długi i szeroki wydawnictwo współpracujące z autorem tj. dziennikarzem, publicystą czy redaktorem, który poruszał niewygodny temat w każdej dziedzinie życia, wspólnie ponosiło wszelkie konsekwencje (również prawne). publikacji danego artykułu. Dzisiaj okazuje się taki układ jest niewygodny czy też za drogi?! Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze. Wydawnictwo woli ułożyć się z zainteresowanymi, i dobrze zarobić. Autora publikacji natomiast zostawić samemu sobie i wiadomo , że bez wsparcia i opieki prawnej nie ma on raczej szans na wybronienie się w sądzie.  

Gdzie się podziały niepisane zasady koleżeńskiej solidarnej postawy, moralny obowiązek wydawcy do autora o wzajemnej uczciwej współpracy?!. Czyżby i w tej dziedzinie życia jakim są media, tzw. czwarta władza wdziera się prywata i interes własny?!  

do czego to prowadzi?  

Wolność słowa czy kontrolna funkcja mediów stoi pod wielkim znakiem zapytania? Który z zawodowych autorów odważy się na publikację tematu, który jest niewygodny, poruszy tzw. „brudne” sprawy czy też ujawni prawdę nie do końca wygodną. Bez mocnego każdego wsparcia ze strony wydawcy nikogo z nas na to nie będzie stać.  

jaka przyszłość czeka nas czytelników? publikacje łatwe, miłe i przyjemne, które nie szukają problemów. pomogą a szczególnie zaszkodzą. mam wrażenie, że tak naprawdę zaczynamy tego doświadczać.  

Polecam ten artykuł do przeczytania właściwie wszystkim. W dzisiejszych czasach problem „świetnej współpracy” może dotyczyć każdego, kto pracuje w jakiejkolwiek korporacji.  

pozdrawiam i czekam na dyskusję.



---
## PROJEKT - DAR-e Learning
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/10/15/projekt-dar-e-learning/
- **Date:** 2013-10-15


### Content

Trochę za późno dowiedziałam się o wspólnych warsztatach związanych z projektem DAR-e Learning. Nie mogłam uczestniczyć w zajęciach, ale za to dotarły do mnie materiały, które w niewielkim stopniu, ale zawsze pozwoliły mi zapoznać z problematyką poruszaną w tym projekcie.

Dofinansowany jest z programu „Uczymy się przez całe życie” oraz wkład finansowy czterech europejskich znakomitych ośrodków akademickich tj:

1. Uniwersytet Jagielloński w Krakowie  
2. Uniwersytet Piotra i Marii Curie w Paryżu  
3. Uniwersytet karola w pradze  
4. Uniwersytet Arystotelesa w Salonikach

Instytucje te tworzą konsorcjum projektu DAR-e Learning. Funkcjonują w nich biura ds. osób niepełnosprawnych. Ich wiedza i doświadczenie w wsparciu edukacyjnym studentów niepełnosprawnych są bazą tego kursu, który uwzględnia wszystkie ważne aspekty dla uczących się i tych którzy uczą.  

Jest kierowany do nauczycieli akademickich( właściwie do wszystkich nauczycieli) pozwala im poszerzyć kompetencje zawodowe w zakresie nowoczesnych metod kształcenia osób niepełnosprawnych i ich funkcjonowania w życiu społecznym. Pozwoli i ułatwi w przyszłości wspólną pracę z osobami niepełnosprawnymi.  

w projekcie tym uczą się wszyscy siebie nawzajem. poznawane są potrzeby wynikające z rodzaju i stopnia niepełnosprawności. dąży do tworzenia lepszego społeczeństwa opartego na wiedzy, których nie wyklucza nikogo jakiegokolwiek powodu.  

Okazuje się , że w większości uczelni europejskich nie ma podziałów , funkcjonują całe społeczności wraz z osobami, które mają specyficzne indywidualne potrzeby. Ważna jest świadomość tych potrzeb przez osoby sprawne oraz znajomość sposobów realizacji.



W każdym demokratycznym państwie, wszyscy wobec prawa są równi.  
Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, ratyfikowana ostatnio przez obecnego Prezydenta RP może w znacznym stopniu polepszyć sytuację osób z niepełnosprawnością. Mam nadzieję, że moją również. szkolenia w tym projekcie mają charakter treningu grupowego. Podstawą są różnorodne techniki pracy, oparte na aktywnym wykorzystaniu doświadczeń poszczególnych uczestników tj. studentów i wykładowców. Zastanawiam się dlaczego nie wzięto pod uwagę obecności asystentów osób niepełnosprawnych. Na swoim przykładzie wiem, że ich wiedza może w dużym stopniu jeszcze bardziej ułatwić współpracę. Towarzyszą nam na co dzień, również w zajęciach edukacyjnych poza szkołą.  

osobiście miałam wielkie szczęście trafić na grupę ludzi, doskonale odnajdujących się w tak indywidualnych warunkach nauki, jakich potrzebowałam. wszyscy zdaliŚmy piĘĆ! aktualnie jestem świeżo upieczoną licencjonowaną dziennikarką, jednak moje plany ,życiowe i zawodowe sięgają dalej. przyszłości osiągnąć tytuł magistra podjąć pracę zawodzie. kilkanaście lat temu byłoby to niemożliwe. dzisiaj tak! małymi kroczkami osiągam sukcesy.



Cieszę się bardzo z powstania tego projektu, jest to nowy program, wdrażany w życie polskiego społeczeństwa. Obejmuje większość niesprawności tj. wzrokową, słuchową, ruchową czy psychiatryczną oraz wiele innych bardziej indywidualnych. Mam nadzieję że z czasem obejmie całe szkolnictwo w Polsce. Jestem optymistką, wiem, że się uda. Przecież w końcu to dla dobra nas wszystkich. CHCIEĆ TO MÓC.



---
## Wałęsa - człowiek z nadziei
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/10/09/walesa-czlowiek-z-nadziei/
- **Date:** 2013-10-09


### Content

Wszyscy Polacy, także ci mieszkający za granicami kraju znają tę osobę.  

Laureat pokojowej Nagrody Nobla, zupełnie przeciętny robotnik, który w roku 1990 został prezydentem Polski.  

znowu jest o nim głośno, a to za sprawą filmu „wałęsa - człowiek z nadziei”.=""

Film w reżyserii Andrzeja Wajdy oparty na biografii Lecha Wałęsy, został nominowany do Oscara. Wszyscy w Polsce mamy nadzieję, że film zostanie zauważony i doceniony przez członków jury.

![](images/57abe-walesa02.jpg)



---
## Licencjat
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/10/04/licencjat/
- **Date:** 2013-10-04


### Content

Może to dziwne, ale dopiero 30.09.2013r., po kilku latach przerwy byłam w  stanie zdawać licencjat. Ku mojemu zdziwieniu wydział świetnie przygotował się na moją niesprawność fizyczną, a mimo to ja wciąż denerwowałam się, że coś pójdzie nie tak. Był to taki normalny stres związany z egzaminem, myślę, że przeżywają go wszyscy.  

Ogromnie się cieszę z wyniku - teraz jestem prawowitą dziennikarką z licencjatem!



---
## Czas na podsumowanie EFF Integracja Ty i ja
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/09/24/czas-na-podsumowanie-eff-integracja-ty-i-ja/
- **Date:** 2013-09-24


### Content

Moje wcześniejsze deklaracje o recenzjach obejrzanych prze ze mnie filmów, niestety nie zostaną zrealizowane. Powodów jest dużo i uznałam, że to właśnie one staną się tematem mojego podsumowania festiwalu.  

Odniosłam wrażenie, że impreza została stworzona dla osób „nudzących się” tj. siedzących w domach bez żadnych obowiązków. Trwała od poniedziałku do piątku, w godzinach 10.00-21.30. Organizatorzy z góry założyli, iż większość uczestników weźmie urlop wypoczynkowy?! Czy może jednak jesteśmy bezrobotni? Pomijam już nas wózkowiczów tj. niepełnosprawnych, ale nasi opiekunowie przecież muszą pracować z wiadomych i oczywistych powodów. Mimo wszystko musimy za coś żyć!


Z drugiej strony dobrze się stało, iż frekwencja była jaka była tj. raczej niska. Obszar, na którym odbywały się poszczególne imprezy był bardzo ograniczony. Przykładem niech będzie salka kinowa. Filmu pt. ”Dziewczyna z szafy”, który okazał się być najlepszym nie obejrzałam. Dlaczego? Najzwyczajniej nie zmieściłam się na widowni z powodu braku miejsc.  

Festiwalowi towarzyszyło mnóstwo imprez. Spotkania z bohaterami, medalistami olimpijskimi, czy też ludźmi znanymi ze szklanego ekranu. Owszem odbywały się, ale w jak różnych i jak odległych od siebie miejscach. Fizyczną zatem niemożliwością było moje chociaż chwilowe w nich uczestnictwo, czego niestety bardzo żałuję.


W dniu otwarcia festiwalu doszło do smutnego dla mnie incydentu. Wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni na wystawę fotograficzną, do której jedyna droga prowadziła po schodach. Tak było to pięć schodów, po których zostałam po prostu wciągnięta. Znowu ktoś nie pomyślał.  

Sam pomysł imprezy doskonały, godny podziwu i szczerych gratulacji. Zdążyłam obejrzeć kilka filmów, zobaczyć spektakle w wykonaniu wspaniałych ludzi, czy też posłuchać koncertu fantastycznej Natalii Sikory. Mimo wszystko mam spory niedosyt z powodu braku możliwości zobaczenia wszystkiego.  

może inny termin i miejsce festiwalu np. okres urlopowy albo chociaż weekend, zdecydowanie większy teren imprezy, nowiutka hala widowiskowo-sportowa, która spełnia wszystkie wymogi unijne związane z integracją zniknęły by końcu prześladujące nas ciągle progi bariery.


Mam nadzieję, że tych kilka uszczypliwych uwag nikogo nie urazi. Przecież właśnie chodzi o tę integrację. Zaczynamy organizować fantastyczne imprezy. Każdy z nas ma prawo w nich uczestniczyć, bez żadnych barier. Mimo wszystko planuję być stałą uczestniczką EFF Integracja Ty i ja, organizowanego w Koszalinie, bo wiem, że z roku na rok będzie pod każdym względem doskonalszy. Dziękuję za tegoroczne emocje. Czekam na kolejne.



---
## Andrzej Piaseczny w Koszalinie
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/09/17/andrzej-piaseczny-w-koszalinie/
- **Date:** 2013-09-17


### Content

14.09 br. odbył się w Koszalińskim genialny koncert Andrzeja Piasecznego. Występ był dla wszystkich fantastycznym widowiskiem. W przerwie recitalu sam wykonawca powiedział, że bardzo lubi koncertować na Pomorzu. Do tej pory był przekonany, że najwięcej fanów ma u siebie w Kielcach. Teraz zmienił zdanie. Amfiteatr pękał w szwach. Nigdy nie byłam świadkiem takiego tłoku. Nie wszystkim udało się wejść, bo po prostu brak miejsc.

Publiczność w przeróżnym wieku wspaniale się bawiła, współtowarzysząc tańcem w grupie albo solo, śpiewając piosenki, nawet te z najnowszej płyty pt. „Piosenki zimowe”..Sam wykonawca bawił się również świetnie. Dyrygował publicznością, a ludzie w takt utworów falowali rękami w prawo i w lewo, a w późniejszym czasie podrygiwali również niższymi partiami ciała. Sama osobiście wczułam się w atmosferę imprezy, może trochę niezgrabnie ale za to bardzo aktywnie „tańczyłam”.

Na przestrzeni ostatnich lat jestem po raz czwarty na koncercie Andrzeja Piasecznego. Wierzcie mi, klimat panujący przez około dwie godziny na scenie nie pozwala na bezczynne siedzenie osób obecnych na widowni. Piosenkarz rusza wszystkich z miejsc. Jest perfekcyjny w tym co robi. Śpiewa piękne teksty, przy akompaniamencie świetnego zespołu instrumentalistów oraz jednoosobowym chórku w postaci Dominiki. Wszyscy razem sprawiają wrażenie mistrzowskiego zgrania. Moja mała sugestia jest jednak taka, że najwyższy czas uaktualnić repertuar. Podkreślam jestem po raz czwarty na koncercie tego wykonawcy, a poza tym, jako najwierniejsza jego wielbicielka wiem i znam mnóstwo nowych utworów. Andrzeju Piaseczny, wszystkie one zasługują na wykonanie nie tylko studyjne, ale także na ujrzenie światła dziennego tj wersji koncertowej!!!

A teraz chwila prawdy o tolerancji w naszym lokalnym światku. Nie rozumiem dlaczego dla nas, osób niepełnosprawnych, w koszalińskim amfiteatrze tak naprawdę nie ma w ogóle miejsca. To co oferują nam organizatorzy jest po prostu żenadą. Dwie barierki, gdzie pomiędzy zmieszczą się może dwa wózki, w żaden sposób nie zapewniają nam bezpieczeństwa. Nieporozumieniem jest samo miejsce, z którego nic nie widać (poziom zero do samych desek dzieli tłum ludzi, którzy zasłaniają całkowicie scenę. Daje to świetne świadectwo braku tolerancji dla inwalidów, wózkowiczów dawnego województwa koszalińskiego. Chciałabym również uzyskać wyjaśnienie na fakt rezerwacji całego, najbardziej atrakcyjnego pod względem widoczności sektora A. Około 400 miejsc zabukowanych dla VIP-ów! Jak do tego faktu mają się „rezerwacje” dla niepełnosprawnych?

Mam bardzo proste rozwiązanie właściwie bez kosztów. W sektorze A właśnie zlikwidować kilka rzędów ławek i postawić barierki.Będziemy mieli miłe uczucie, że o nas też się myśli! Dojazd do sektora - nic bardziej prostego. Nasz amfiteatr ma wejścia również w górnej części, wystarczy otworzyć bramkę. Wszyscy będą zadowoleni!!!.Moja serdeczna prośba w imieniu licznej grupy nas wózkowiczów do władz miasta. Może się uda sprawić trochę radości w i tak trudnym naszym życiu. Na własnym przykładzie wiem, że jak się chce to można!!!!! Gdyby nie to, że na scenie występował mój idol, to zrezygnowałabym z pobytu w naszym koszalińskim amfiteatrze.

Na szczęście wyśmienity występ Andrzeja Piasecznego zrekompensował mi te negatywne wrażenia. Bardzo ucieszyła mnie ilość fanów wykonawcy, od tych najmłodszych, oglądających koncert na rękach rodziców, po najstarszych wiekowo fanów Piaska, pamiętających go jeszcze sprzed solowej kariery, z zespołu Mafia.   


---
## Vincent chce nad morze
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/09/11/vincent-chce-nad-morze/
- **Date:** 2013-09-11


### Content

W czwartym dniu festiwalu miałam wielką przyjemność obejrzeć film produkcji niemieckiej. Ku mojemu zaskoczeniu sala kinowa pękała w szwach, ale niestety nie należy ona do największych. Na widowni  zebrała się ekipa widzów o szeroko rozumianej sprawności fizycznej, z przewagą jednak ludzi dojrzałych. Może słusznie młodzież póki co unika dramatów czy tragedii życiowych, które wyświetlane są na dużym ekranie, ale tak naprawdę  reżyserowane przez prawdziwe życie.

Dobrze, a teraz  o filmie. Główny bohater Vinent ,po śmierci matki decyzją ojca zostaje umieszczony w ośrodku chorób różnych. Cierpi na rzadką chorobę - syndrom Tourette'a z powodu której nie może zdaniem ojca, funkcjonować samodzielnie w społeczeństwie. Z domu zabiera jedynie najcenniejsze dla niego, charakterystyczne blaszane pudełko z tajemniczą zawartością. W ośrodku poznaje swojego współlokatora Alexa, u którego rozpoznano zaburzenia obsesyjno-kompulsywne  i  który wszystkiego się boi. Jak to zwykle w życiu i w filmie również bywa pojawia się i płeć piękna w postaci Marie chorej na anoreksję. Splot  chwilami naprawdę śmiesznych okoliczności i wydarzeń, pozwala naszej trójce wybrać się w podróż nad morze Śródziemne. Cel podróży jest osobistą prośbą Vincenta, na którą nowo poznani przyjaciele przystają.

W ślad za nimi w poszukiwaniu wyrusza  ojciec Vinecenta, któremu towarzyszy dyrektorka tegoż ośrodka.   Troje tzw. nieudaczników życiowych, którzy według przyjętych norm społecznych, nie mają prawa do samodzielnego życia, izolowani są dla tzw. „własnego dobra”   wyrusza w drogę. Spotykają na trasie mnóstwo przeróżnych sytuacji  bardziej śmiesznych ale też i  smutnych, z którymi „normalny” człowiek często ma  dylemat. Nasi bohaterowie radzą sobie i to całkiem dobrze. Czują się za siebie wzajemnie odpowiedzialni, bardziej silni i odporni na bodźce, które funduje im życie.  

Inaczej  dzieje się w  grupie pościgowej, ciągłe tarapaty i komplikacje opóźniają im  działania. Widoczny jest brak zaufania, chęci współpracy. Wzajemne obwinianie się, które do niczego dobrego nie prowadzi. Jednak obie drużyny zwyciężają. Zdobywają szczyty, o których nawet nie  myśleli, zdecydowanie powiększają granice tolerancji w obydwie strony. Każdy z nich zmienia spojrzenie na dotychczasowe swoje życie, a co ważniejsze postanawia zaryzykować żyć na nowo.

Świadomie unikam szczegółów, film naprawdę warto obejrzeć. Siedziałam w połowie sali, miałam więc możliwość poobserwowania widzów. Wszyscy szczerze w głos śmiali się, albo też panowała "grobowa "cisza. Nie było widać czy ktoś jest kaleką, czy też nie. I bardzo dobrze bo przecież do tego dążymy.



---
## Europejski festiwal filmowy - INTEGRACJA TY I JA Koszalin
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/09/05/europejski-festiwal-filmowy-integracja-ty-i-ja-koszalin/
- **Date:** 2013-09-05


### Content

Dnia 03 września br. miał miejsce koncert inaugurujący 10 festiwal filmowy INTEGRACJA TY I JA Koszalin. Zgromadził mnóstwo widzów zarówno niepełnosprawnych, jak i w pełni sprawnych.

Na otwarciu gośćmi honorowymi byli nasi włodarze z prezydentem Piotrem Jedlińskim i senatorem Piotrem Zientarskim na czele. Fantastyczny koncert Pauliny Sikory i Michała Ziomka poprzedzony był krótkim wstępem opisującym historię festiwalu, widowiskiem bicyklowym, przedstawieniem Teatru Ruchu Balonik z Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki oraz występem zespołu Big Band z Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Koszalinie. Zaprezentowany został również film Let’s animate&integrate.

Małym zgrzytem tej uroczystości był moment, kiedy to widzowie zostali zaproszeni na wystawę fotografii, dokumentującej historię festiwalu. Na drodze do sali, gdzie wyeksponowane zostały zdjęcia stanęło przede mną 6 schodów, bez podjazdu dla wózków inwalidzkich. Było to straszne faux pas ze strony organizatorów, tym bardziej, że moja wspinaczka po tych schodach (oczywiście dzięki pomocy mojego opiekuna), odbywała się w blasku fleszy. Widocznie wiele osób zauważyło to nieprzemyślane posunięcie osób organizujących festiwal. Mam nadzieję, że następnym razem, na festiwalu integrującym osoby niepełnosprawne, nie będzie schodów bez podjazdów.

Pierwszy dzień festiwalowy zwieńczony był projekcją filmów konkursowych: Cień błękitu (reż. Carlos Lascano, Hiszpania, Francja 2011, 11 min.) oraz Nie zapomnij mnie (reż. David Sieveking, Niemcy 2013, 88 min.)  

Zapraszam gorąco do obejrzenia tego pierwszego obrazu oraz do podzielenia się ze mną swoimi odczuciami. Moim zdaniem ta krótka kreskówka ma bardzo ciekawe przesłanie.  
  

[A SHADOW OF BLUE](https://vimeo.com/29573040) from [Carlos Lascano](https://vimeo.com/carloslascano) on [Vimeo](https://vimeo.com).



---
## Bójka w Gdyni - kto zawinił?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/08/27/bojka-w-gdyni-kto-zawinil/
- **Date:** 2013-08-27


### Content

Kilka dni temu głośno było o bójce na gdyńskiej plaży. Stronami w tym zamieszaniu byli polscy kibice oraz meksykańscy marynarze. Całe zajście zarejestrowały kamery monitoringu. Polskie media, bez żadnych dowodów znalazły winnych – oczywiście zostali nimi polscy kibice. Zaraz po zdarzeniu na pierwszych stronach gazet pojawiły się wpisy o polskich kibolach (samo to określenie już negatywnie nastawia czytelnika do tych ludzi).

Polski MSZ wystosował nawet pismo do meksykańskich władz, w którym wyraził ubolewanie w związku z zaistniałą sytuacją.

źródło: trojmiasto.gazeta.pl

Ja jednak, za Maxem Kolonko zapytam, czy rzeczywiście wina leżała po stronie polskich kibiców? Czy może jednak obie strony były winne w równej mierze. A może największy problem stanowi prawo, które zezwala na wnoszenie na plaże szklanych butelek z piwem.  

Nie od dziś przecież wiadomo, że alkohol, zwłaszcza na plaży, jest przyczyną wielu nieszczęść. Pomijam już fakt wielu utonięć, które w większości spowodowane były wypitym wcześniej alkoholem. Ale wiadomo również, że bardzo często to właśnie alkohol wywołuje u ludzi agresję lub wyzwala tzw. „ułańską fantazję”.  

jako dziennikarz obywatelski uważam, że media powinny czasami zastanowić się dwa razy, zanim napiszą coś, co może kogoś skrzywdzić.



---
## Europejski  Festiwal  Filmowy-INTEGRACJA  TY i JA KOSZALIN  03 - 07.09.2013 r
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/08/20/europejski-festiwal-filmowy-integracja-ty-i-ja-koszalin-03-07-09-2013-r/
- **Date:** 2013-08-20


### Content

Wstyd!!! Mieszkam w Koszalinie i dotąd nie miałam zielonego pojęcia o tak ważnej dla wszystkich i dla mnie imprezie. Trochę mnie tłumaczy nieobecność w Koszalinie - w tym czasie jestem w Krakowie (kontynuuje studia dziennikarskie na UJ). Czas to nadrobić, okazja ku temu wyjątkowa. W tym roku jest obchodzony okrągły jubileusz tj. 10-lecie festiwalu. Termin mojego wyjazdu do Krakowa jest ustalony na koniec września (bronię swojej pracy licencjackiej), więc postanowiłam wziąć czynny udział w tej imprezie.

Trochę informacji o festiwalu. Główną ideą spotkań jest integracja środowisk osób niepełnosprawnych ze społeczeństwem, poprzez prezentację filmów o tematyce, problemach i życiu osób niepełnosprawnych. Do tej pory pokazano około 300 filmów każdej kategorii z całego świata, których bohaterami lub autorami są osoby niepełnosprawne, po obydwu stronach kamery filmowej. Jury ocenia filmy w trzech kategoriach:

1. najlepszy film fabularny;
2. najlepszy film dokumentalny;
3. film amatorski tworzony przez osoby niepełnosprawne.
    

Tworzone obrazy ukazują zmagania z własnym losem, pokonywanie barier i odnajdowanie drugiego człowieka.  

W czasie trwania festiwalu odbywają się koncerty, wystawy, recitale i warsztaty, których twórcami są w większości osoby niepełnosprawne. Istotne są spotkania autorskie, które wzmacniają integrację. Nasuwa mi się pytanie do twórców festiwalu: skąd pomysł i dlaczego Koszalin?  

tegoroczny program festiwalu zapewnia od rana do późnej nocy moc wrażeń. więcej nie zdradzę! felietony z poszczególnych dni imprezy będą cyklicznie pojawiać się na moim blogu. udostępniona jest pełna lista filmów zakwalifikowanych konkursu: https: www.integracjatyija.pl . przejrzałam treści obrazów, wszystkie są ciekawe, jednak ograniczę recenzje tylko naj... według moich kategorii.  

Wiem, że czekają mnie dni pełne wrażeń, nowej wiedzy i doświadczeń oraz nowych znajomości. Wiem, że wszyscy uczestnicy festiwalu, wyjadą z imprezy o wiele bogatsi (nie ma tu mowy o finansach). Jestem ogromnie wdzięczna organizatorom festiwalu, dają nam, osobom niepełnosprawnym, szansę wyjścia z ukrycia. Mało tego, wcale tam nie zamierzamy wracać!  

największym wyzwaniem dla mojego dziennikarskiego zawodowego życia, będzie przekaz (w najmniejszych szczegółach) was  

moi wierni czytelnicy. Dobrze, że mam swoją osobistą asystentkę, która już teraz deklaruje pomoc w pełnym zakresie.  

będzie się działo! czekajcie na wieści - pierwsze już 03.09.2013r.

![](images/62859-plakat2013.jpg)



---
## Śmierdzący problem
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/08/13/smierdzacy-problem/
- **Date:** 2013-08-13


### Content

Temat, który dziś chcę poruszyć dotyczy, oklepanej już wprawdzie, ustawy śmieciowej. Niestety problem dotyczy również „mojego podwórka” i zaczyna doprowadzać mnie do pasji.  

Większość z nas, jak nie wszyscy, w minimalnej formie zostali przeszkoleni, jak należy segregować  śmieci. Powinniśmy wrzucać posortowane odpady, do odpowiednich, oznaczonych różnymi kolorami pojemników. Ustawa to jedno, a życie to drugie.

Zacznę od swojego podwórka. Jak widać na zdjęciu, cała śmietnikowa "robota" ląduje praktycznie w jednym wspólnym kontenerze. Powinny być dostarczone dodatkowo 2 różne pojemniki na: plastiki i makulaturę (bo na szkło o dziwo jest), ale w rezultacie ich nie ma.  

Do tego problem stanowią śmieci wielkogabarytowe, które do zwykłych kontenerów się nie mieszczą, a zabierane są przez PGK raz na kwartał. W rezultacie stare meble, czy zużyte lodówki tygodniami zalegają przy śmietniku.  

napiszcie, czy u was też tak jest. po 1.07.2013 r. zauważyliście większy porządek ze śmieciami, jest tak, jak mnie?

![](images/b4e7d-20130807_202929.jpg)



---
## Woodstock'owe nowości
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/08/06/woodstockowe-nowosci/
- **Date:** 2013-08-06


### Content

Jak co roku nasz rodzimy Woodstock znowu dostarczył wiele pozytywnych emocji i to nie tylko wśród młodej publiczności.

Na tą co roku organizowaną imprezę przyjeżdżają coraz starsi. Nie oznacza to jednak, że zmienił się rodzaj granej tam muzyki. Świadczy natomiast o wierności wielu bywalców tego koncertu. Wielu z nich pamięta pierwszy Przystanek Woodstock, który odbył się 18 lat temu w Czymanowie. Niektórzy przyjeżdżają dziś ze swoimi dziećmi.

Miejsce to jest specyficzne. Pytanie jednakże po tegorocznym Przystanku nasuwa się jedno: czy nie zatraca ono swojej niecodzienności. Czy nie zaczyna być imprezą coraz bardziej skomercjalizowaną?

Skąd te pytania? Ano stąd, że zadziwiła mnie obecność TVN24, wraz ze swoim „Szkłem kontaktowym”, które wg. mnie w żaden sposób nie pasują do tego typu imprezy. Ale może się mylę. Co o tym sądzicie?



---
## Szkoła zawodowa, czy uczelnia?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/07/30/szkola-zawodowa-czy-uczelnia/
- **Date:** 2013-07-30


### Content

Na portalu natemat.pl pojawił się ostatnio artykuł dotyczący przyczyny bezrobocia wśród młodych ludzi. W większości przypadków są to absolwenci wyższych uczelni.

I rzeczywiście, wygląda na to, że mamy w Polsce ogromny problem, ponieważ nie mamy tak zwanych fachowców. Młodzi ludzie preferują naukę w liceum, po którym idą na studia. Mało kto decyduje się na zawodówkę, czy technikum. Przez to mamy tysiące specjalistów np. od zarządzania i marketing, którzy nie mogą znaleźć pracy, bo nie ma tylu przedsiębiorstw, którymi mogliby zarządzać.  

Nie ma natomiast mechaników, hydraulików, czy kucharzy i piekarzy. Młodzież uważa, że pójście na studia jest sprawą prestiżową.  

ponieważ jestem osobą niepełnosprawną, moją rzeczywistością jest tak zwana rzeczywistość wirtualna, czyli internet. tu właśnie, na najpopularniejszym portalu dla osób szukając pracy – pracuj.pl, przejrzałam oferty w regionie zachodniopomorskim. okazuje się, że to głównie praca roli przedstawiciela handlowego przeróżnych branż. sporo również ofert specjalistów dziedzinie it. natomiast praktycznie nie ma propozycji psychologów, filozofów, czy od resocjalizacji. młodzież kończąca prawo też zawsze znajdzie pracę, chyba odpowiednie nazwisko.



---
## Street workout - ciekawa forma wypoczynku młodych ludzi
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/07/23/street-workout-ciekawa-forma-wypoczynku-mlodych-ludzi/
- **Date:** 2013-07-23


### Content

Mając za oknem Sportową Dolinę, czyli miejsce przeznaczone do czynnego wypoczynku dla dzieci i dorosłych, zainteresowałam się grupą młodzieży, która regularnie się tu spotyka i wyczynia na poręczach przedziwne akrobacje. Daniel, z którym dziś przeprowadzam wywiad, jest jednym z uczestników tych zajęć, fachowo nazywanych street workout.

**Agata Krokosz: Co to jest street workout?**  

Daniel: Jest to z angielskiego nazwa ulicznych treningów, z wykorzystaniem wszystkiego tego, na czym można poćwiczyć podciągnięcia, wymyk, odmyk, muscle up, wspieranie. Wykonać ćwiczenia akrobatyczne, w tym front lever, back lever.  

**Agata Krokosz: Czy nie lepiej pójść po prostu na siłownię?  

Daniel: Siłownia jest dobra zimą, albo wtedy, kiedy np. pada deszcz. Ćwiczenia na świeżym powietrzu są zdecydowanie zdrowsze. Do tego są to zupełnie inne ćwiczenia. Dominują tu wszelkiego rodzaju pompki, różnego rodzaju podciągnięcia oraz ćwiczenia akrobatyczne. Często ćwiczenia te wykonywane są zespołowo, a na to na siłowni nie ma miejsca.  

**Agata Krokosz: Patrząc na to, co robią miłośnicy street workout-u zastanawiam się, czy te ćwiczenia są bezpieczne?  

Daniel: Na pewno są bezpieczniejsze niż siedzenie w parku, popijanie piwa i palenie papierosów (śmiech). A tak poważnie, to z pewnością niosą za sobą ryzyko otarć, czy siniaków, ale nie jest to sport niebezpieczny. Z reguły każdy, przy jakimś ryzykownym ćwiczeniu jest asekurowany przez innych uczestników treningu.


**Agata Krokosz: Dlaczego chcielibyście mieć „swoje” miejsce np. na naszej „sportowej dolinie”?**  

Daniel: Na tą chwilę treningi wykonujemy na Sportowej Dolinie. Jednak brakuje nam kilku przyrządów. Do tego miejsce, w którym ćwiczymy jest oznaczone tabliczką „przeznaczone dla dzieci w wieku 7 – 15 lat. A my potrzebujemy jedynie kawałka miejsca o piaszczystym podłożu, gdzie umieszczone zostaną wszelkiego rodzaju poręcze.  

**Agata Krokosz: Czy uważasz, że miasto mając obecnie milion złotych, które chce wydać z pożytkiem dla mieszkańców, powinno zainwestować w miejsce dla Waszych ćwiczeń?  

Daniel: Tak. Uważam, że koszt wykonania profesjonalnego miejsca, w którym moglibyśmy uprawiać street workout nie jest wysoki. Moim zdaniem kosztem kilku tysięcy można by zrobić nieco przyrządów, których na chwilę obecną brakuje.**

**Agata Krokosz: Dziękuję za rozmowę.**


---
## Nieuwaga i brawura nad morzem
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/07/16/nieuwaga-i-brawura-nad-morzem/
- **Date:** 2013-07-16


### Content

Zaczęły się wakacje, a wraz z nimi znowu lawinowo zasypywani jesteśmy informacjami o tragediach, jakie miały miejsce nad morzem. Tylko w okolicy Koszalina życie straciło w ciągu ostatnich dni kilka osób.

Najczęściej toną ludzie, którzy potrafią pływać i wydaje im się, że morze, to takie trochę większe jezioro. Nic bardziej mylnego. Bywają dni, kiedy wysoka fala przychodzi nagle i wręcz wciąga bawiące się w wodzie „do kolan” dziecko. Taka sytuacja miała miejsce na plaży niedaleko Darłowa. Rodzice, pomimo tego, że byli niedaleko, nie zdążyli uratować dziecka, Morze oddało ciało chłopca kilka dni później…

Inny przykład, to mężczyźni, którzy postanowili popływać na materacu. Tu też fala okazała się zabójczo niebezpieczna.  

Apeluję zatem do wszystkich przyjeżdzających nad nasze piękne morze: bądźcie bardziej ostrożni! Pamiętajcie, że czerwona flaga wieszana jest nie dla ozdoby! 

 



---
## Moja magiczna rehabilitacja - w Krakowie też nie próżnuję
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/07/09/moja-magiczna-rehabilitacja-w-krakowie-tez-nie-proznuje/
- **Date:** 2013-07-09


### Content

Ponieważ spędziłam ostatni miesiąc w Krakowie, dziś kieruję pytania do mojego rehabilitanta z Polskiego Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej "Votum" - pana Przemka  

**Agata Krokosz:** Czemu w moim przypadku służy podklejenie wyższej podeszwy pod prawym butem?  

**Przemek: Podklejenie podeszwy prawego buta ma na celu wyrównanie pozornego skrócenia prawej kończyny dolnej, powstałego w wyniku wytworzenia się pourazowego skostnienia okołostawowego w obrębie prawego stawu biodrowego i dolnej części odcinka lędźwiowego kręgosłupa.**


Skostnienie to spowodowało ustawienie się stawu biodrowego w rotacji wewnętrznej, zgięciu i przywiedzeniu. Dodatkowo sytuację komplikuje podwyższone napięcie mięśniowe w obrębie tułowia i kończyn narastające w chwili próby wykonania ruchu. W wyniku tego kończyny ustawiają się w typowych wzorcach spastycznych, co pogłębia patologiczne ustawienie kończyny.

{{< youtube Q1ghTRgL1wY >}}

  
**Agata Krokosz:** Jak na poprawę mojego chodzenia wpływają ćwiczenia przy poręczach?  



---
## Jak Poczta Polska traktuje nasze paczki
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/07/01/jak-poczta-polska-traktuje-nasze-paczki/
- **Date:** 2013-07-01


### Content

Zmuszona byłam ostatnio nadać do siebie 2 paczki tzw. gabarytowe. Zapakowane one zostały w oryginalne kartony zakupione w placówce Poczty Polskiej. Przy czym pani w okienku wyraźnie została poinformowana, że waga paczek będzie oscylowała w granicach 10-15 kg.

Otrzymałam więc pudełka przeznaczone dla paczek do 20 kg. Zapakowane zostały one zgodnie z instrukcją. Dla bezpieczeństwa postanowiłam jednak dodatkowo okleić je szeroką taśmą klejącą (oprócz oklejenia taśmami będącymi w komplecie z zakupionymi kartonami. Jakież było moje zdziwienie, kiedy przyszła do mnie jedna paczka. Do tego miała naderwane zabezpieczenia w postaci taśmy otrzymanej z Poczty. Na szczęście dodatkowa szeroka taśma trzymała paczkę w całości. Druga paczka, jak się okazało po telefonie do biura Poczty Polskiej, uległa zniszczeniu. Pourywane zostały w niej wszystkie zabezpieczenia. Na szczęscie nic z paczki nie zginęło.   

Pytanie jednak nasuwa się następujące: po co sprzedawane są pudełka na paczki gabarytowe (do 20 kg), skoro nie wytrzymują zawartości o wadze 10 kg? Czyżby traktowane były, jak na filmiku poniżej?

źródło: demotywatory.pl



---
## Moja magiczna rehabilitacja - nastawianie kręgosłupa
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/06/25/moja-magiczna-rehabilitacja-nastawianie-kregoslupa/
- **Date:** 2013-06-25


### Content

**Agata Krokosz:** Co z nastawianiem kręgosłupa?  

**Rafał:** Ustawianie kręgosłupa i kończyn pacjenta z uszkodzeniem powypadkowym jest bardzo istotne.  

powody są trzy:

1. każdy uraz fizyczny zakłóca grę stawową w całym organizmie. Manipulacje na stawach pozwalają tę fizjologiczna grę przywrócić, co ułatwia rehabilitację.
    
2. bardzo często pacjent tego rodzaju ma charakterystyczną dla swojego przypadku spastykę. Ta spastykapowoduje zablokowanie stawów i zaburza wtórnie grę stawową, co utrudnia rehabilitację.
    
3. spastyka jakio taka powodujenapięcia mięśni, tkanek i kości budują składowy piezoelektryczny spastyki, czyli niejako napędza się sama.
    

Uwolnienie zablokowania powoduje uwolnienie ładunków. I spadek napięcia spastycznego na jakiś czas. Może to być od kilku minut nawet do kilku godzin. Im bardziej jest pacjent wystymulowany neurofizycznie, tym mniejsza jest składowa piezoelektryczna i czas po repozycjach kręgosłupa i innych stawów jest dłuższy, aż do zupełnego odejścia tej składowej, a przez spadek napięcia ogólnego.



---
## Moja "magiczna" rehabilitacja - małymi krokami do celu
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/06/18/moja-magiczna-rehabilitacja-malymi-krokami-do-celu/
- **Date:** 2013-06-18


### Content

**Agata Krokosz:** Po co robię ćwiczenia ogólne obu rąk i obu nóg, łącznie ze stopami, w połączeniu z ćwiczeniami i obracaniem szyi?  

**Rafał:** Kolejność rozwojowa u płodu jest następująca: najpierw ruchy małe (dłonie, palce, stopy, mimika), potem ruchy średnie, czyli ruchy 4 kończyn i głowy bez przemieszczania ciała. Dopiero na końcu pojawiają się ruchy globalne.

Tak więc logicznym jest budowanie struktury rehabilitacji na strukturze ruchu i rozwoju , który jak wiadomo ma podłoże genetyczne. Różne rasy i nacje tak naprawdę  rozwijają się w identyczny sposób. Różnice genetyczne nie istnieją. Jedyne różnice są kulturowe.  

Dlatego niezwykle  istotne jest widzenie sieci neuronalnej, jej schematów i funkcji, a dopiero na tym tle oceniamy pracę stawów i mięśni.  

prawdziwa baza informacji rehabilitacyjnej to znajomość neuronalnego rozwoju płodowego, potem dalej dziecka i na koniec funkcjonowania mózgu u dorosłego.  

Z tej struktury funkcjonalnej i rozwojowej wynika i struktura rehabilitacji neuronalnej.  

Ćwiczenia na materacu, w pozycji leżącej lub  czworaczej angażujące głowę, ręce, nogi pozwalają scalić uszkodzoną sieć neuronalną niskim poziomie funkcjonowania (dosłownie i przenośni). ponad to jest pozycja bardzo bezpieczna dla pacjenta.



---
## Moja "magiczna" rehabilitacja - liny i kołowrotki
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/06/12/moja-magiczna-rehabilitacja-liny-i-kolowrotki/
- **Date:** 2013-06-12


### Content

**Agata Krokosz:** Co ma na celu praca obu rąk z licznymi ćwiczeniami m. in. ze sznurem na każdą dłoń  i każdy palec, poruszaniu obu rąk za pomocą kołowrotków?

**Rafał:** Każdy człowiek w trakcie rozwoju embrionalnego w pewnym momencie osiąga zdolność ruchową. Ponieważ jest „zamknięty” w macicy, więc w grę nie wchodzą ruchy globalne (przynajmniej początkowo). Wobec tego dziecko wykonuje te ruchy, które są dla niego możliwe. Ponieważ nogi są małe i słabe , to pozostają tylko trzy strefy ruchu. Jest to: przegub dłoni (lewa, prawa), przegub szyi – głowa (nos, oczy, uszy, usta, język) jako punkty kluczowe.

Wszystkie wyżej wymienione strefy ruchów podlegają ciągłej stymulacji biernej oraz czynnej. Dziecko dokonuje olbrzymiej liczby ruchów rękoma dotykając i chwytając się nimi nawzajem. Podobną strukturę ma dotykanie głowy – zwłaszcza punktów kluczowych (nos, usta, język, uszy, oczy).  

Ponad to w macicy jest jedna struktura, która pozwala na ćwiczenia bardzo urozmaicone i skomplikowane – jest to pępowina. Tak powstaje sieć bazowa neuronalna w mózgu oparta na rysunku własnego ciała z dodatkiem prenatalnego elementu „zewnętrznego”, czyli pępowiny.  

jeżeli dochodzi do urazu mózgu w czasie późniejszym, to sieć pierwotna zostaje mniej czy bardziej uszkodzona. ponieważ reszta sieci „podłącza” się później, jak bazy, rzutuje na rehabilitację. dlatego istotne jest odbudowanie podstawowej, stąd ćwiczenia z liną (pępowina), kijem, itp.

Tego rodzaju ćwiczenia pozwalają scalić sieć i pójść rehabilitacji dalej.



---
## Moja "magiczna" rehabilitacja - rusztowania i drabiny
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/06/04/moja-magiczna-rehabilitacja-rusztowania-i-drabiny/
- **Date:** 2013-06-04


### Content

**Agata Krokosz:** Dzis proszę o kilka słów na temat stawania i stania - najpierw przy rusztowaniu, a później o staniu połączonym z chodzeniem pod drabiną przymocowaną do sufitu.  

**Rafał:** Podstawowe  ruchy globalne (całościowe) ciała są ze sobą powiązane w sposób nierozłączny, bo gruntowny. Żadne dziecko nie nauczyło się funkcjonować w sposób normalny, w inny „niecodzienny” sposób.

Każde dziecko w swoim rozwoju dłużej lub krócej robiło następujące czynności:

1. pełzanie
    
2. czworakowanie
    
3. wstawanie (samodzielne lub przy przedmiotach)
    
4. stanie ( samodzielne lub przy przedmiotach)
    
5. chodzenie (samodzielne lub przy przedmiotach)
    
6. bieganie i skoki.
    

Jeżeli przyjmiemy założenie, że struktura rehabilitacji powinna wynikać ze struktury genetyczno – rozwojowej, to jedyny możliwy wniosek to naśladowanie programu rozwojowego przetestowanego przez naturę w olbrzymiej ilości statystycznej rozumianej jako wzorzec rozwoju kilkudziesięciu miliardów ludzi.  

Ta powtarzalność pokazuje, co należy ująć w programie. Należy ćwiczyć bezwzględnie wszystkie fazy ruchów globalnych, gdyż są ze sobą bezwzględnie powiązane.  

tę koncepcję można pokazać na współzależności funkcjonalnej struktury ruchu. to robić za pomocą pytań pomocniczych, np.:

- pyt.: co trzeba robić żeby chodzić? 
    
- odp.: trzeba jak najlepiej stać .
    
- pyt.: co trzeba robić żeby biegać?
    
- odp.: najpierw trzeba chodzić.
    
- pyt.: co trzeba robić żeby stać?
    
- odp.: trzeba umieć wstawać.
    

Różnica polega na tym, że przy chodzeniu struktura ruchu rozumiana jako gra stawowo – mięśniowa jest zupełnie inna niż podczas jeżdżenia. Pracują zupełnie inne sieci neuronalne i robią to w inny sposób. Dlatego, bazując na powyższych założeniach program twojej rehabilitacji zawiera ćwiczenia przy „klatce ruchowej”, gdzie stymuluje się: stanie, wstawanie - siadanie, pchanie klatki do przodu i do tyłu.  

Następnie przechodzimy do chodzenia pod drabiną  poziomą przymocowaną do sufitu. Celem tego ćwiczenia jest chodzenie do przodu oraz wykonywanie nawrotów.  

w obecnej chwili wykonujesz to ćwiczenie układzie  2:1. miarę samodzielnie przestawiasz nogi i prawą rękę. lewą rękę opanowuje terapeuta. przy nawrotach zaangażowanie rehabilitantów jest duże. ponad dzięki temu ćwiczeniu prostujemy twoją sylwetkę ćwicząc chwyt przekładanie oraz stymulujemy błędnik prawdziwej przestrzeni.

Podobne rozumowanie można przeprowadzić w innej sytuacji rehabilitacyjnej. Jeżeli pacjent chodzi w miarę samodzielnie, ale jego wzorzec chodu jest mniej lub bardziej zaburzony, to należy sprawdzić jakość czworakowania i pełzania. Poprawiając jakość tych ruchów w 99% osiągniemy poprawę chodzenia. Inne ćwiczenia nie mają takiego związku strukturalnego i dlatego, jeżeli jest postęp, to jest bardzo mały.



---
## Moja "magiczna" rehabilitacja - logopedyczne narzędzia wspomagające
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/05/29/moja-magiczna-rehabilitacja-logopedyczne-narzedzia-wspomagajace/
- **Date:** 2013-05-29


### Content

**Agata Krokosz:** Do czego służą szpatułki oraz specjalne kubki do picia?

**Agata neurologopeda:** W twojej terapii połykania stosujemy narzędzia wspomagające:

\- łopatkę blokową dużą, służącą do karmienia terapeutycznego (terapii ustnej fazy połykania), jest ona sztywna i ma profil poziomy. Ma cię informować o momencie zamknięcia ust w fazie połykania pokarmu.
 

![](images/f79e0-lopatka02.png)

![](images/971fe-lopatka03.png)

Kubek specjalnie zaprojektowany z myślą o pacjentach z ograniczona ruchomością w obrębie głowy i szyi, pozwalający kontrolować przepływ cieczy. Lekki, umożliwiający ci  pić  samodzielnie picie.

W twojej terapii stosuję też inne akcesoria:  

szpatułki ora light, służące do ćwiczeń oromotorycznych, których celem jest  wzmacnianie muskulatury języka, ust ,policzków i ułatwienie koordynacji neuromuskularnej, kompetencji mówienia połykania. narzędzia mają aktywizujace kształty teksturę na uchwycie elementach przylegających podniebienia, by zapewnić wzrastającą, sensoryczna informację zwrotną.  

Ćwiczymy nimi mięsień okrężny warg, pionizację języka, kształtujemy mięśnie wewnętrzne języka, mięsień rylcowo - językowy i gnykowo – językowy.


Facial flex – jest to narzędzie logopedyczne do terapii orofacyjnej. Kształci szeroki wachlarz mięśni wokół szpary ust, brody, a nawet szyi, które biorą udział w akcie mowy i połykania. Mięśnie te odzyskują dzięki ćwiczeniom izotonicznym sprawność, a tkanka skórna elastyczność.

 „Zimny paluch” jest to narzędzie indywidualnej rehabilitacji mowy w przypadkach znacznego upośledzenia ruchów języka i warg. Narzędzie przeznaczone do terapii pacjentów, którzy nie mogą osiągnąć zwarcia/zamknięcia ust oraz szczęk odpowiedniego do produkcji dźwięków mowy lub połykania albo nie są w stanie przesuwać kęsów jedzenia w procesie połykania;  

zimny paluch pozwala ćwiczyć:  

1. zwarcie ust  
2. Napięcie mięśnia okrężnego  
3. wywoływanie ssania  
4. Zaokrąglanie ust  
5. retrakcję języka dla właściwego połykania.

Patyczki cytrynowe Znakomita pomoc do rehabilitacji mowy, ćwiczeń sensorycznych i usprawniania pourazowego, a także w terapii ustnej fazy połykania.  
 ora stim narzędzie do stymulacji sensorycznej wewnątrz jamy ustnej, zaprojektowane w celu dostępu miejsc, które są trudne stymulacji, np.: boki języka. służy wewnątrzustnej przy użyciu dwóch różnych tekstur, znajdujących się na obu końcach stimu – główki gładkiej i zawierającej twarde wypustki. końcówki można wyginać, aby ułatwić dostęp miejsc oddalonych lub odpowiednio ukształtowanych. stimem stymulujemy np. twój łuk gardła pobudzania połykania.

![](images/dbcd9-oral_stim.png)



---
## Moja "magiczna" rehabilitacja - walka o neurony
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/05/21/moja-magiczna-rehabilitacja-walka-o-neurony/
- **Date:** 2013-05-21


### Content

**Agata Krokosz:** Kolejne pytanie kieruję ponownie do rehabilitanta Rafała. Na czym polega ciągła walka o właściwy neuron a raczej całą sieć neuronów?  

**Rafał:** Każdy  ruch ma odpowiadającą jemu sieć neuronalną. Jeżeli  sieć jest uszkodzona, to struktura ruchu też będzie „uszkodzona”. Dlatego, jeżeli patrzymy na dowolny ruch, to po pierwsze powinniśmy widzieć neurony i ich współzależności, a dopiero potem mięśnie – stawy – wiązadła i ich zależności. Jeżeli przyjmiemy ten punkt widzenia, to rehabilitując będziemy przede wszystkim stymulować neurony.

W praktyce wyraża się to następującym założeniami:  

- każde ćwiczenie robimy z dotykiem części ciała zaangażowanej w ruch o ile to możliwe,  

- maksymalizujemy informację  docierającą do mózgu, konstruując ćwiczenia, które maksymalizują bodźce. zawierają aktywację czucia, wzroku, dźwięku, błędnika.  

Czucie jest najważniejszym zmysłem, gdyż pierwsze neurony powstają w 2-3 tygodniu ciąży w embrionie i jak dowodzą doświadczenia ludzki zarodek czuje bodźce dotykowe. Te bodźce są rozrusznikiem całego systemu neuronowego u człowieka przez całe życie. Dopiero na bazie czucia rozwijają się inne zmysły i funkcje mózgu.  

ten mechanizm jest znany od tysięcy lat we wszystkich cywilizacjach i kulturach. każde dziecko po porodzie otrzymuje klapsa, żeby włączyć oddychanie. taka zależność  fizjologiczna, czucie wpływa na neurologię oddychania. dlatego ważne są stymulacje czuciowe, nawet do lekkiego bólu, które wykonuję za pomocą szczotek czy drapaków o różnych parametrach.

![](images/6139b-drapak01a.jpg)

**Wniosek:** jeżeli rehabilitujemy rękę, powinniśmy zawsze zaczynać od stymulacji samego czucia za pomocą „drapaków” a potem przejść do ćwiczeń  bardziej złożonych.Ćwiczymy tak długo, aż uda się odbudować sieć,co widać po jakości ruchów (struktura ruchu pokazuje nam ulepszoną sieć neuronalną).

![](images/d1793-drapak02a.jpg)



---
## Moja "magiczna" rehabilitacja - rozmowa Agaty z Agatą
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/05/14/moja-magiczna-rehabilitacja-rozmowa-agaty-z-agata/
- **Date:** 2013-05-14


### Content

Kolejna ważna osoba zaangażowana w moją rehabilitację to neurologopeda Agata. Do niej kieruję moje kolejne pytania.  

**Agata Krokosz:** Czy osoba, która w wyniku wypadku "zamilkła", może odnaleźć drogę powrotu do mówienia i co w ogromnym skrócie powinna w tym kierunku robić? Jak ćwiczyć? Proszę opisać masaż mojej "leniwej" lewej ręki oraz twarzy, począwszy od ust poprzez policzki do czoła, łącznie z moim mniejszym prawym okiem? Dlaczego muszę mieć chociaż raz w tygodniu logopedyczny masaż w pozycji leżącej?

**Agata:** Na rozwój w pełni zintegrowanego systemu ustno–twarzowego mają wpływ czynniki anatomiczne, fizjologiczne, neurologiczne, kinestetyczne, sensomotoryczne i neuromotoryczne, percepcyjno–motoryczne, poznawcze oraz środowiskowe, a każdy rozwój ruchu opiera się na wykształceniu zrównoważonej wzajemnej zależności między ruchomością a jej brakiem w organizmie człowieka.  

Ponieważ ruchy związane z wytwarzaniem mowy występują przede wszystkim  w obrębie głowy, szyi i tułowia, układ tych anatomicznych struktur warunkuje mowę. Istnieje też bezpośredni związek między mową i ruchami ciała. Dziecko nie oddziela ruchów ciała od wytwarzania dźwięków. Zmiany pozycji ciała, ruchy i modyfikacja anatomiczna prowadzą do wokalizacji. Stąd właśnie „masowanie” twojej twarzy, szyi, obręczy barkowej.  

w pozycji leżącej słychać więcej dźwięków gardłowych, a siedzącej dominują dźwięki wargowe, stąd z kolei między innymi masaż zarówno siedzącej, jak i leżącej.  

W miarę jak będzie wracać świadoma kontrola głowy, stabilność tułowia i kontrola ruchów ciała, dźwięki powinny zacząć się pojawiać niezależnie od ruchów ciała.  

metoda castillo moralesa jest całościową neurofizjologiczną koncepcją leczniczą stosowaną przy zaburzeniach sensomotorycznych i ustno–twarzowych. kompleks ustno–twarzowy obejmuje mięśnie mimiczne twarzy, gardła, żwacze, nadgnykowe podgnykowe, języka, podniebienia miękkiego, szyi, obręczy barkowej oraz ich funkcje unerwienie.  

U ciebie stosuję część koncepcji,  tzw. ustno–twarzową terapię regulacyjną. Polega ona na oddziaływaniu na mięśnie zaangażowane w proces mowy (mięśnie oddechowe, mięśnie kontrolujące ustawienie głowy, mięsnie twarzy, mięśnie jamy ustnej i klatki piersiowej) przez odpowiednie manipulacje terapeutyczne. Pozwalają one znormalizować napięcie wspomnianych grup mięśniowych.  

lecznicza interwencja przeciwstawiająca się patogennym czynnikom, zaburzającym pracę kompleksu ustno- twarzowego, związana jest z ćwiczeniami manualnymi całego ciała, ponieważ motoryka jego wpływa na motorykę ustno–twarzową.  

U ciebie ogromny wpływ na zaburzone funkcje mowy ma zaburzona funkcja całego ciała, stąd tak ważne korelacje pomiędzy terapią neurologopedyczną a ruchową (tą ćwiczoną m.in z Rafałem).  

na przykład żuchwa i kość gnykowa dzięki różnym łańcuchom mięśni łączą się bezpośrednio z obręczą barkową, a pośrednio miednicy, które wpływają ich ruch ułożenie. kliniczne obserwacje pokazały, że wadliwe postawy obręczy miednicy pozycję żuchwy mogą wywołać zaburzenia artykulacji (myślę, u ciebie właśnie ten problem blokuj mowę).  

Kolejne powiązanie: żuchwa, kość gnykowa i ułożenie języka zależą bezpośrednio od pozycji głowy i tułowia. Aby można było utorować funkcjonalny wzorzec ruchu w obrębie twarzy, potrzebna jest prawidłowa pozycja tułowia, która utrzymuję głowę i żuchwę we właściwym ułożeniu.  

podstawowe techniki manualne, które stosuję u ciebie to: dotyk, głaskanie, rozcieranie, ugniatanie, nie stosuję wibracji. Jako wzmocnienie stosuję stymulację smaku oraz terapię termalną. O tym jednak w kolejnych odsłonach... :)  

Co i jak stymulujemy?  

terapii manualnej poddajemy następujące obszary mięśni mimicznych: okolice oczu (szczególnie twojego oka prawego), nosa i ust. w każdym z nich wyróżnia się zwieracze rozwieracze.


---
## Moja "magiczna" rehabilitacja - wywiad rzeka
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/05/07/moja-magiczna-rehabilitacja-wywiad-rzeka/
- **Date:** 2013-05-07


### Content

Zdecydowałam się na zaprezentowanie cyklu wywiadów z ludźmi, którzy zmieniają moje życie.  

Ostatnio w ciągłej walce z moją niepełnosprawnością widzę niemałe oznaki poprawy. W moim otoczeniu pojawiły się zupełnie nowe osoby, które sprawiły, że ja ''wieczna pacjentka'' zupełnie inaczej patrzę na rehabilitację.  

Pierwsze pytanie kieruję do rehabilitanta Rafała.  
 **Agata Krokosz:** Co ma na celu dwutlenek węgla – ogólnie? Dla mnieoznacza to zapalenie w pokoju świec i zakaz otwierania okien, żeby nie naruszać atmosfery i dobrego klimatu.  
 **Rafał:** W swojej pracy z neurologicznymi pacjentami, którzy są w ciężkim stanie zawsze stosuję atmosferę CO2 przez 24 godziny na dobę. Z mojego punktu widzenia jest to tak istotne w tego typu rehabilitacji, że jeżeli chory i rodzina nie godzi się na to, to niestety ja rezygnuję z pracy.  

atmosfera co2 w pracy z pacjentem neurologicznym ciężkim jest kluczowa, gdyż pozwala przywrócić choć przybliżonym stopniu warunki komórek mięśniowych i nerwowych.  

By zrozumieć powyższe stwierdzenie należy przeanalizować pracę biochemiczną komórek mięśniowych u zdrowych ludzi. Otóż okazuje się, że w naczyniach żylnych odprowadzających zużytą krew nasycenie hemoglobiny CO2 wynosi od 6,5% do 7,5 %. Jest to co2 dyfundujące z komórek mięśni do naczynek żylnych. To oznacza, że w komórkach oprócz tlenu znajduje się dwutlenek węgla. U zdrowego człowieka w określonej proporcji O2 do CO2. Jeżeli człowiek ciężko pracuje to CO2 w komórkach rośnie. pojawia się uczucie zmęczenia. Co oznacza nie mniej nie więcej tylko zmianę proporcji na rzecz CO2. Wówczas wystarczy by człowiek się położył na 15 -30 minut i zwykłe zmęczenie znika jak ręką odjął. Proporcja znów uległa odwróceniu na rzecz O2. Jesteśmy gotowi do działania.  

głównym producentem co2 w organizmie są mięśnie posturalne i ruchowe. produkują one podczas aktywności 70% -75% ciele. teraz doszliśmy do ważnego punktu naszym toku rozumowania, otóż dwutlenek węgla dla człowieka spełnia dwie różne dynamicznie ze sobą powiązane role:  

1) jest wynikiem metabolizmu - spalania wewnątrzkomórkowego w celu dostarczenia energii,  

2) jest jednocześnie osłoną metaboliczną, która nie pozwala na zbyt szybki metabolizm, albowiem gdy zabraknie co2 w komórce np. mięśniowej, to procesy spalania tlenu prowadzą do zniszczenia organelli i poważnego uszkodzenia komórki.  

Metabolizm wewnątrz mitochondrium zaczyna mieć charakter eksplodujący. Użyjmy obrazowego przykładu: to CO2 w komórce spełnia rolę gazów szlachetnych, jak w klasycznej żarówce. Kiedy pęka szklana bańka dopływ powietrza (21%) powoduje eksploryczne wypalenie żarnika i jego zniszczenie. Reasumując, kluczem do prawidłowego funkcjonowania komórki jest proporcja CO2 do O2. przewaga każdego elementu prowadzi do zaburzeń pracy, a dalsza dysproporcja do zniszczenia i idąc dalej do śmierci komórki, a w niektórych przypadkach skrajnych do śmierci organizmu. Także można tę sytuację nazwać zatruciem tlenem, gdyż pacjent leżący lub wykonujący małą liczbę ruchów nie produkuje potrzebnej ilości CO2 bezwzględnie koniecznej do utrzymana proporcji tlenu i dwutlenku. Nadmiar tlenu w organizmie bierze się z przewagi "pompy tlenowej" rozumianej jako cały system dostarczania tlenu do organizmu. Granicę gdzie "systemy tlenowe" tracą swoją przewagę jest temperatura 30 stopni Celsjusza. Jest stan równowagi dostarczania tlenu i jego zużywania oraz wydalania dwutlenku. Powyżej 30 stopni Celsjusza do około 40 przewagę uzyskują systemy dwutlenkowe. Tlen traci swoją dominację na rzecz przewagi dwutlenku węgla. Proporcja odwraca się niekorzystnie dla organizmu. Powyżej 40 stopni Celsjusza następuje śmierć cieplna i dwutlenkowa, gdyż organizm nie jest w stanie dostarczyć potrzebnej ilości O2 i usunąć CO2. nawet jak człowiek w temperaturze powyżej 40 stopni Celsjusza nie będzie się poruszał to jego organizm będzie produkował energię, a więc pośrednio CO2. Aby się schłodzić, ale niestety pocenie się jest procesem zużywającym O2i produkującym CO2, stanie się tak nawet przy ciągłej dostawie wody i soli mineralnych oraz witamin. Stąd wniosek aby u osób stabilnych - w sensie stanu ogólnego prowadzić rehabilitację w atmosferze CO2 tak dobranej, by "przewaga tlenowa" i "pompa CO2" były w fizjologicznej równowadze, nawiązując do parametrów fizjologicznych z podręczników fizjologii lekarskiej Ganonga i Traczyka  

wnioski stąd płynące:  
- tak naprawdę liczą się tylko ruchu pacjenta (nawet rzadkie ale własne), bo produkują CO2,  
- bezwzględnie potrzebna jest atmosfera co2 w otoczeniu, by komórce jej nie zabrakło.



---
## Jeśli bardzo czegoś pragniesz, to się spełni…
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/05/01/jesli-bardzo-czegos-pragniesz-to-sie-spelni/
- **Date:** 2013-05-01


### Content

 1  stycznia  tego  roku  Ewa  Ewart  poruszyła  temat, który  nie  tylko  dla mnie powinien być  interesujący.   Zaburza on  odwieczne  prawdy   medyczne.   Jej film pt. „Nauka uzdrawiania” w  sposób   bardzo   ciekawy  przedstawia nieznane możliwości naszego mózgu. Temat zaprezentowany jest tu  na przykładzie ludzi  mających spastykę  albo drżenie całego ciała.

Program Ewy Ewart  daje  naprawdę  ciekawą  odpowiedź  skąd  się  bierze  ludzkie  życie. Opowiada o  ludziach po wypadkach albo po chorobie, na  skutek  której  „na  nowo  się  urodzili” i  jak  małe  dziecko,  uczyli  się  wszystkiego  od  początku.  Dzięki swojej wierze odzyskują zdrowie i sprawność.  

Jako  osoba , która  już  od  dziesięciu  lat  ma  nowe  życie  i ogromną wiarę w to, że będzie lepiej,  polecam  obejrzenie  tego filmu.  Naprawdę  warto  poświęcić  godzinkę  przed  ekranem   telewizora, żeby znaleźć  odpowiedź na nurtujące nas pytania.

Zobaczcie sami:

{{< youtube ZIGBuvQn-sk >}}



---
## Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/04/23/swiatowy-dzien-ksiazki-i-praw-autorskich/
- **Date:** 2013-04-23


### Content

Dziś jest Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. W wielu miastach zorganizowane zostały z tej okazji uroczystości i happeningi mające na celu przypomnienie ludziom, jak ważne i przyjemne jest czytanie książek. Jest to bardzo dobra inicjatywa miłośników książek, których ostatnio jest coraz mniej.

Coraz częściej spotyka się ludzi, którzy wcale nie czytają i o dziwo są z tego dumni. Z drugiej strony nie ma się czemu dziwić, skoro nawet w szkołach nie omawia się już całych lektur, tylko wybrane fragmenty, lub wręcz streszczenia. Łatwiej jest w dzisiejszych czasach obejrzeć ekranizację jakiegoś bestsellera, niż przeczytać kilkaset stron. A przecież człowiek oglądający film zdaje się w dużej mierze na wyobraźnię reżysera. Czytając książkę może mieć zupełnie inne odczucia, niż twórca filmu nakręconego na jej podstawie. Zupełnie inaczej wyobraża sobie postacie, czy miejsca. Wiele książek zawiera w sobie przemyślenia, które odbierane są przez czytelnika w sposób bardzo osobisty.

Może warto byłoby rozpropagować warszawski pomysł pn. „Audiokomunikacja”. Słuchanie podczas jazdy komunikacją miejską fragmentów książek może zainspirowałoby pasażerów do sięgnięcia po jakąś lekturę w domu.

Czy w Waszych miastach obchodzono dziś w jakiś szczególny sposób Światowy Dzień Książki? Czy książka jest dla Was ważniejsza od filmu? Czy Was w dobie internetu i komputera może zaskoczyć i zainspirować tradycyjna książka? Czy macie jakieś swoje „białe kruki”?

Pomnik książek w Pekinie



---
## Kto jest większym inwalidą?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/04/16/kto-jest-wiekszym-inwalida/
- **Date:** 2013-04-16


### Content

Przedziwne są pomysły urzędników.  Myślałam, że niewiele może mnie z ich strony zaskoczyć, ale to, co przeczytałam ostatnio wprawiło mnie w stan osłupienia. Nie wiem, czy śmiać się z tego, czy płakać.

Ale do rzeczy. Przy okazji remontu jednej z ulic w Warszawie znowu ktoś zapomniał o osobach jeżdżących na wózkach inwalidzkich.  Teraz, próbując ratować sytuację, Zarząd Dróg Miejskich przedstawił zainteresowanym bardzo ciekawe rozwiązanie. Wystarczy przejechać 700 metrów, aby przejść na drugą stronę ulicy.

Mało tego, zostało to nawet w bardzo czytelny sposób rozrysowane. Czyli niepełnosprawni nie powinni być niezadowoleni. A jednak są. Wystosowali nawet do Pani Prezydent „Wniosek o ucywilizowanie placu na Rozdrożu”. Tylko czy urzędnik to zrozumie? 

Czy osoby niepełnosprawne muszą być uwięzione w domu, bo komuś się wydaje, że wychodzą z domu tylko po to, żeby utrudnić  urzędnikom beztroskie planowanie.



---
## Pacjent czy procedura?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/04/09/pacjent-czy-procedura/
- **Date:** 2013-04-09


### Content

Ponieważ zmuszona jestem dość  często korzystać z pomocy publicznej służby zdrowia, na co dzień widzę to, co trafnie skomentował na stronie natemat.pl pan Artur Girdwoyń.

W artykułach: [„Szpital Polonia”](https://arturgirdwoyn.natemat.pl/55169,szpital-polonia) oraz [„Matriks zwany systemem”](https://arturgirdwoyn.natemat.pl/53555,matriks-zwany-systemem) pyta, jaka jest obecna rola szpitali w Polsce. Jak bardzo zmiany wprowadzane przez NFZ, czy Ministerstwo Zdrowia, wpływają na stosunek do pacjenta. Autor, który sam z zawodu jest lekarzem ubolewa nad tym, że w dzisiejszych czasach pacjent liczy się w szpitalu najmniej. Najważniejsze są procedury, punkty dzięki którym szpital zarabia. Sprawia to, że niestety niektórzy lekarze przestają kierować się dobrem chorego. Nie ma mowy o okazywaniu empatii, czy chociażby odrobiny wrażliwości. Prowadzi to czasami do tragedii, o których ostatnio było głośno.



---
## Czy to już koniec telewizji polskiej?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/04/02/czy-to-juz-koniec-telewizji-polskiej/
- **Date:** 2013-04-02


### Content

Ostatnio znalazłam na stronie natemat.pl bardzo ciekawy wpis Grzegorza Jakubowskiego pt. „Telewizjo czas umierać”. W dosadny sposób krytykuje on współczesną twórczość telewizyjną, co można podsumować jednym jego stwierdzeniem: „Gniot za gniotem i gniotem pogania.” i pyta co dalej?

Obecnie serwuje się nam: „(…) gwiazdy śpiewające, tańczące na lodzie, łyżwach, rurze i kto wie jeszcze na czym. Seriale obyczajowe oderwane od rzeczywistości, sztuczne lub w swojej istocie tak infantylne i miałkie, że przyciągnąć mogą tylko najbardziej ograniczoną intelektualnie publikę. Talent Show, których jedynym sensem jest pokazywanie wszelakiej maści kosmitów robiących z siebie idiotów ku radości widzów, stając się gwiazdami Internetu.(…)”.

Trudno się z autorem nie zgodzić, bo rzeczywiście przeglądając program telewizyjny nie ma na czym zatrzymać wzroku. Ale może jest to tylko moja subiektywna ocena. W końcu ktoś w TVP na pewno robi badania oglądalności, z których zapewne wynika zupełnie inny obraz sytuacji. Widocznie jest rzesza ludzi oglądająca właśnie takie, proste programy: banalne seriale, czy przeróbki zagranicznych programów.  

Ale z drugiej strony powtórki z lat świetności telewizji polskiej też z pewnością cieszą się powodzeniem. Pokolenie dzisiejszych czterdziestolatków z rozrzewnieniem ogląda serial „Czterdziestolatek”. Chętnie też po raz n-ty wracamy do „Krzyżaków”, czy „Samych swoich”.  

zastanawiam się tylko, czy pokolenie naszych dzieci będzie miało do czego wracać. na pewno nie będą wracać produkowanych obecnie seriali, bo ich po prostu oglądają. zamiast telewizji publicznej, chętniej włączają sobie kanały typu discovery, national geographic



---
## Skomplikowane jest życie inwalidy
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/03/28/skomplikowane-jest-zycie-inwalidy/
- **Date:** 2013-03-28


### Content

Codzienne życie niepełnosprawnych ludzi jest bardzo trudne, mają "schody" na każdym kroku, nawet w najbardziej błahych sytuacjach.  

Przykładem codziennych schodów jest komunikacja miejska. Kolejny raz decydują o nas - niepełnosprawnych ludzie o małej wrażliwości, którzy w ogóle nie zauważają naszych problemów. Ludzie, którzy uważają, że jak ktoś jest na wózku to niech już lepiej siedzi w domu.

Niezwykle trudno maja osoby na wózkach. Kierowcy autobusu często nie „zauważają”, że czekamy na przystanku. Bywa, że stają zbyt daleko chodnika, skąd nie możliwe jest  wejście do autobusu. Platformy też dziwnym trafem bardzo często są „zepsute”. Bo wierzyć mi się nie chce, że panowie kierowcy nie potrafią ich obsługiwać. Czasami mam też wrażenie, że jestem workiem ziemniaków, bo kierowca, pędząc jak rajdowiec chyba nie zdaje sobie sprawy, że  mimo  czterech  kółek  mój  wózek  się  przewróci.  

Ostatnia sprawa, to przyciski dla osób niepełnosprawnych, mające na celu poinformowanie kierowcy, że chcą na najbliższym przystanku wysiąść .Kierowca powinien  podjechać jak najbliżej chodnika i opuścić platformę. Najczęściej przyciski te nie działają. Na pomoc współpasażerów najczęściej liczyć nie można. Na szczęście zdarzają się wyjątki. Pamiętam kierowcę autobusu w Krakowie, który wyłączył silnik i osobiście pomógł mi wejść do pojazdu, to znaczy zostałam przez niego wniesiona.  

ile czasu musi jeszcze upłynąć, nim inwalida na wózku zacznie się czuć się  jak pełnoprawny użytkownik komunikacji miejskiej, a nie „ten obcy” każdym kroku (w moim przypadku - kółku)?!


---
## Upadek  dziennikarstwa drukowanego
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/03/19/upadek-dziennikarstwa-drukowanego/
- **Date:** 2013-03-19


### Content

Coraz  więcej   wydawnictw  obecnie rezygnuje z wydawnictw swoich gazet w wersji papierowej. Zamiast  tego publikuje je  w  internecie. Z  jednej  strony  jest  to  na  pewno  ogromny  ukłon w stronę ochrony lasów, bo przecież tony papieru zużywane są do produkcji gazet.

W przypadku dzienników już na drugi dzień po zakupie trafiają do kosza. Kolorowe magazyny  i tygodniki leżą w naszych domach nieco dłużej, ale i tak po kilku, czy kilkunastu dniach ich żywot kończy się na śmietniku. Czasami jest tak, że nie wszystkie artykuły w danej gazecie są interesujące. Czasami jakaś gazeta kupowana jest dla tego jednego artykułu. W przypadku czytania w internecie  tj. – on- line - jest możliwość przeskakiwania z jednego wydawnictwa do drugiego.  

Z drugiej strony jest jeszcze rzesza ludzi, którzy bez szelestu papieru nie wyobrażają sobie przeczytania wiadomości. Do tego dochodzą problemy natury technicznej. Starsze pokolenie jest jeszcze w naszym kraju na bakier z komputerami. Wiele gospodarstw domowych osób dorosłych nie posiada komputera. A nawet jeśli ten komputer jest w pokoju dziecka, to rodzice często nie potrafią go obsługiwać.      

czy nie będzie nam smutno, jeśli za jakiś czas zupełnie zniknie prasa drukowana ze zwyczajnych kiosków nieopodal naszych okien?



---
## Żołnierze wyklęci – cześć ich pamięci
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/03/12/zolnierze-wykleci-czesc-ich-pamieci/
- **Date:** 2013-03-12


### Content

Baner z takim właśnie hasłem pojawił się 1 marca na barierkach kładki zawieszonej nad jedną z koszalińskich ulic. Było to zwykłe prześcieradło z odręcznie napisanymi literami i nieporadnie wymalowanym przekreślonym symbolem Związku Radzieckiego. A jednak przyciągnęło uwagę wielu osób. Większość zupełnie nie miała pojęcia kim są, czy też byli owi wyklęci żołnierze.

Na szczęście, w dobie internetu można takie informacje szybko odnaleźć. Pytanie tylko, ile osób szukało?  Czy ludzie starszej daty, którzy uczyli się zupełnie innej historii,  albo młodzież, która z patriotyzmem jest w większości na bakier, wiedzą o tym, że dzień pierwszego marca został ogłoszony polskim świętem państwowym – Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”?  Trudno powiedzieć. Pocieszające jednak jest to, że są ludzie, którzy wiedzą, pamiętają i chcą czcić ten dzień. Nawet jeśli ten hołd przybiera postać zwykłego banera z prześcieradła powieszonego nad ruchliwą ulicą.



---
## Jak Sabaton krzewi patriotyzm wśród polskiej młodzieży
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/03/05/jak-sabaton-krzewi-patriotyzm-wsrod-polskiej-mlodziezy/
- **Date:** 2013-03-05


### Content

W sobotę, 02 marca br. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak spotkał się z muzykami z zespołu Sabaton. Wydawać by się mogło, że nastąpiło jakieś nieporozumienie. Dlaczego zespół grający muzykę power i heavy metal dostąpił takiego zaszczytu. Ten typ muzyki kojarzy się większości z nas z hałasem, niezrozumiałym growlowaniem i długowłosymi wykonawcami. Do osób słuchających heavy metalu też podchodzimy w sposób nieufny, gdyż zniechęca nas ich wygląd – glany, skórzane kurtki z ćwiekami.

I tu okazuje się, że nie warto poddawać się stereotypom, ponieważ właśnie grupa Sabaton w niezwykły sposób wzbudza poczucie patriotyzmu. Zespół ten, pochodzący ze Szwecji śpiewa piosenki o tematyce związanej z II wojną światową. I za dwa utwory właśnie postanowił podziękować im minister Siemoniak. „40 – 1” opowiada o bitwie pod Wizną, „Uprising” zaś dotyczy Powstania Warszawskiego. Teksty obu piosenek są przejmujące i nawet osobom nie przepadającym za tym gatunkiem muzycznym momentami przechodzą dreszcze, a w oku zakręci się łza wzruszenia.  

I tak też reaguje polska młodzież, która w dzisiejszych czasach wydaje się o patriotyzmie zapominać. Ci, którzy jeżdżą na koncerty Sabaton'a przy obu tych utworach rozwijają biało-czerwone flagi. Na Youtube zobaczyć można wiele filmów zrobionych przez fanów grupy, gdzie obrazami podłożonymi pod "40 – 1", czy "Uprising" są wzruszające zdjęcia z czasów II wojny światowej.  

zobaczcie i oceńcie sami.  
  




---
## Walka z plagiatami
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/02/28/walka-z-plagiatami/
- **Date:** 2013-02-28


### Content

Plagiat stał się ostatnio zmorą  osób sprawdzających prace dyplomowe. W dobie internetu studenci stali się coraz bardziej leniwi. Mogąc znaleźć masę informacji na każdy temat, pisanie prac sprowadzają często do wykorzystania skrótu CTRL+C oraz CTRL+V, zamiast własnego mózgu.

Większość uczelni wprowadziło systemy antyplagiatowe, lecz studenci są tym nieporuszeni i nadal bawią się w kotka i myszkę z nauczycielami akademickimi. Nie przeraża ich nawet fakt, iż za plagiat grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do trzech lat.  

Głośno się dziś zrobiło o Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jeden z wykładowców tej uczelni postanowił w sposób kontrowersyjny karać osoby, które w swoich pracach popełniają plagiat. Wywiesił informację, że będzie rozwieszał w różnych miejscach uczelni nazwiska osób, które oddały mu pracę skopiowaną nie wiadomo skąd. Może nie wzbudzałoby to tylu negatywnych reakcji, gdyby nie fakt, iż na notatce wykładowcy znalazły się niewybredne epitety, takie jak lenie śmierdzące, palanci i złodzieje.  Nawet osoby, które są zdecydowanymi przeciwnikami plagiatów, uważają, że użyte zostały zbyt mocne słowa, zupełnie nie pasujące do nauczyciela akademickiego.  




---
## Czy człowiek to brzmi dumnie cd
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/02/21/czy-czlowiek-to-brzmi-dumnie-cd/
- **Date:** 2013-02-21


### Content

Ostatnio pisałam o nieludzkim traktowaniu zwierząt, ale jeszcze bardziej boli mnie bestialskie traktowanie dzieci.  

Po raz kolejny głośno było o ojcu, który bił swoje maleńkie dzieci. Dwudziestoośmiolatek uważał, że jest to normalne zachowanie, uczące dzieci posłuszeństwa. Na szczęście dramat dzieci ujrzał światło dzienne. 3 miesięczny chłopczyk i jego dwuletni braciszek trafili do szpitala, a ich ojciec do aresztu.  
  
 W głowie mi się nie mieści, jak można podnieść rękę na bezbronne dziecko. Dlaczego agresja wyładowywana jest przez dorosłą osobę na kimś, o kogo powinna się troszczyć. Jak można swoje małe dziecko molestować seksualnie. Dlaczego często takie praktyki mają miejsce przy milczącym przyzwoleniu współmałżonka.  

jak możemy temu zapobiec? rozejrzyjmy się wokół siebie i sprawdźmy, czy ktoś obok nas nie krzywdzi małego człowieka!



---
## Czy człowiek to brzmi dumnie?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/02/12/czy-czlowiek-to-brzmi-dumnie/
- **Date:** 2013-02-12


### Content

Po raz kolejny spotykam się z okrucieństwem,  do którego zdolny mógł być tylko człowiek.  

Parę dni temu przeczytałam informację o psie dryfującym w Słupi w reklamówce obciążonej kamieniem. Tylko dzięki temu, że obok rzeki przechodziła kobieta, która zareagowała na błagalny skowyt psa, uniknął on śmierci.  

dlaczego gatunek ludzki, obdarzony rzekomo najwyższym współczynnikiem inteligencji, potrafi tak bestialsko i bezlitośnie traktować zwierzęta. wydawać by się mogło, że homo sapiens, jak sama nazwa wskazuje, jest istotą rozumną. Że nie będzie krzywdził słabszych bezbronnych ot sobie. jego rozum raczej podpowie mu, np. pomagać zwierzętom zimą, a zabijać bez powodu.  

Na szczęście większość moich znajomych poprawia wizerunek człowieka. Dokarmiają ptaki zimą, lub są całym sercem zaangażowani w pomoc bezpańskim kotom i psom.

Tak wygląda bufet dla sikorek za moim oknem.

A jak jest u Was z zimowym  dokarmianiem  zwierząt i opieką nad bezdomnymi zwierzętami?  


---
## Mój osobisty katalog savoir-vivre’u – czyli jak powinnam się zachować przy obcej osobie i czego ja od tej osoby oczekuję?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/02/05/moj-osobisty-katalog-savoir-vivreu/
- **Date:** 2013-02-05


### Content

1\. Wzrok - czyli jak odbieram spojrzenia innych na mnie i co ja chcę przekazać swoim wzrokiem.  
  
_Potrafię ocenić czy obce mi osoby naprawdę naturalnie się do mnie uśmiechają i chcą najzwyczajniej porozmawiać.  

_Patrzenie w oczy jest w naszej kulturze normą, świadczy o odwadze ponoszeniu odpowiedzialności, dowodzi o uczciwości. Odbieganie czyli tzw. uciekanie wzrokiem, oznacza dla mnie niechęć do komunikacji, lekceważenie albo nieżyczliwość._  

_Zasada ta również mnie obowiązuje.  

_Są też inne, które są ważne dla mnie:_  
_- nie wpatruję się w to, co robią inni w miejscach publicznych i chcę, aby i na mnie się nie gapiono, wiec nie wpatruj się we mnie (niepełnosprawną),  ale też nie odwracaj głowy, po prostu zagadaj do mnie;  
_- gdy ktoś do mnie mówi uważnie go słucham, oczekuje tego również wobec mnie;_  
_- patrząc na mojego rozmówcę, chcę widzieć jego oczy, więc nie rozmawiaj ze mną w  ciemnych okularach na nosie;  
_- nie spoglądaj na mnie znad okularów;_  
_- gdy podajesz mi rękę spoglądaj i uśmiechaj się do mnie;  
  
  
2. Dotyk:  
- _po prostu - zachowaj tzw. dystans osobisty tj.45-60cm. Na myśli mam również mój wózek. Nie lubię, gdy obcy mi ludzie chwytają za mój wózek, bo traktuję go jako mój osobisty obszar, a gdy ktoś nieznany chwyta za jego rączki (może to dziecinnie niemądre) - ale mam wrażenie, że pozbawia mnie  prywatności, tego, co jest wyłącznie moje. Na razie jestem od niego bardzo uzależniona , stanowi moją bardzo osobistą cząstkę.  
_- nie wszyscy i nie w każdej sytuacji mogą dotykać innych,_  
_- dotyk narusza intymną granicę każdego z nas, moją też,  
_- czuję się niepewnie, jeśli za moimi plecami chwytasz bez uprzedzenia za mój wózek, tracę poczucie bezpieczeństwa.

3. Głos:  
- _nie lubię, gdy głos drugiej osoby jest nadmiernie głośny - czuję się niepewnie, mocno zagrożona.  
  
4. słuch:  
_\- zawsze miałam  wyostrzony, ale od chwili wypadku stał się podwójnie wyraźny, dobitny - słyszę mikro głosy. Nie jest dla mnie przeszkodą ściana albo zamknięte drzwi czy mówienie szeptem._  
  
5. Możliwość dialogu:  
_Gdyby nie mój wózek, to byłabym skazana na samotny " areszt " domowy.  Bez możliwości bezpośredniego kontaktu i komunikacji z ludźmi, z którymi rozmawiam  za pośrednictwem własnej "gadaczki", jest to wydrukowane zdjęcie klawiatury komputerowej, na którym litera po literze pokazuję wyrazy, które chcę powiedzieć, używam też tabletu , laptopa , komputera. W  ostatniej  kwestii  muszę  wspomnieć,  że w  tym  momencie  najważniejszy sposób mojej komunikacji, tak naprawdę zależny tylko ode mnie. Czasami, gdy ktoś jest wyjątkowo natrętny, po prostu go zbywam._



---
## Czy reforma w egzaminach na prawo jazdy ma sens?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/01/29/czy-reforma-w-egzaminach-na-prawo-jazdy-ma-sens/
- **Date:** 2013-01-29


### Content

Większość osób chce mieć prawo jazdy. Wynika to zapewne z tempa, w jakim żyjemy. Z chęci bycia uniezależnionym od innych, a zwłaszcza od środków transportu.  

Niestety Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zafundowało nam kolejne usprawnienie i wywróciło temat egzaminowania przyszłych kierowców do góry nogami. Zmieniły się zarówno kryteria dotyczące wieku osób dopuszczanych do egzaminów na poszczególne kategorie, jak i sama forma testów teoretycznych.  

teoretycznie wymusza to na kandydatach kierowców doskonałe poznanie kodeksu drogowego. w praktyce zaś skutkuje tym, że 80 osób zdają 2. mało tego, jednym z ośrodków przystąpili do takiego testu egzaminatorzy i również nie zdali.



---
## Co osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim może robić zimą?
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/01/21/co-osoba-poruszajaca-sie-na-wozku-inwalidzkim-moze-robic-zima/
- **Date:** 2013-01-21


### Content

Może robić wszystko, pod warunkiem, że będzie to robić w domu. Do głowy niech jej nie przychodzi wyjeżdżać gdziekolwiek! Dlaczego?
A dlatego, że zaśnieżone ulice i chodniki skutecznie jej to uniemożliwią. I nie dotyczy to jedynie chodników gdzieś na peryferiach miasta. Wręcz przeciwnie. Chodniki przy głównych ulicach też stanowią niezły tor przeszkód. Pchanie po zmarzniętym śniegu wózka inwalidzkiego jest nie lada wyczynem, czasami graniczącym z cudem. Bardzo często jedna osoba nie jest w stanie sobie z tym poradzić. O zgrozo nawet wyjazd na rehabilitację staje się problemem. Wydawać by się mogło, że teren przy przychodni, czy szpitalu powinien być odśnieżony, a i tu wcale nie jest lepiej. A przecież przychodzą tu ludzie schorowani, często starsi, wspierający się o lasce. Dla nich również chodzenie po oblodzonych, nieodśnieżonych chodnikach jest trudne i bywa, że niebezpieczne.

źródło: fakt.pl

Ludzie niepełnosprawni przez prawie 4 miesiące w roku muszą być uwięzieni w swoich domach.

Może osoby odpowiedzialne za odśnieżanie miasta i miejsc publicznych powinny obowiązkowo przez miesiąc zostać uwiązane do wózka inwalidzkiego, żeby zrozumieć jak ogromny jest to problem.

A może zorganizować dla urzędników nową dyscyplinę – obowiązkowy wyścig wokół urzędu na wózkach inwalidzkich, po zaśnieżonych chodnikach.



---
## Nowy system weryfikacji pacjentów
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/01/15/nowy-system-weryfikacji-pacjentow/
- **Date:** 2013-01-15


### Content

Z racji wielkiego bałaganu w szpitalach - wszechmogący NFZ stworzył dla nas, zwyczajnych pacjentów udogodnienie, któremu na imię "eWUŚ" - czyli system elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców.  

Miało być sprawniej, a jest tak, jak zawsze.  

Sprawdzanie odbywa się podczas rejestracji do poradni, lub przy przyjęciu do szpitala. Polega na wpisaniu numeru pesel pacjenta do systemu eWUŚ, który po kilku sekundach potwierdza prawa pacjenta do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych. Dlaczego więc, po procesie pozytywnej weryfikacji w bazie NFZ, pani rejestratorka prosi nas o dowód ubezpieczenia?  

W przychodni rehabilitacyjnej o dziwo jest jeszcze gorzej. Dlaczego? Zabiegi rehabilitacyjne zlecane są najczęściej na kilka, lub kilkanaście dni z rzędu. Wydawałoby się, że raz potwierdzone ubezpieczenie pozwoli nam spokojnie następnego dnia poddać się wyłącznie zabiegom poprawiającym nasze zdrowie. A jednak nie. Rehabilitanci muszą sprawdzać nasze uprawnienia codziennie. Dzięki temu stoimy w coraz dłuższych kolejkach, zamiast się leczyć.  

za to wszystko bardzo dziękujemy!



---
## Pamiętna noc 31 grudnia 2012
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/01/08/pamietna-noc-31-grudnia-2012/
- **Date:** 2013-01-08


### Content

W ciągu ostatnich dni znów przeżywaliśmy kanonadę, którą zafundowali nam miłośnicy sztucznych ogni.

Jednym się to bardzo podoba, a inni są zdecydowanie przeciwni temu, żeby postronne osoby robiły sobie i znajomym pokazy pirotechniczne.

Grupa miłośników nie wyobraża sobie powitania nowego roku bez fajerwerków. Uwielbiają oglądać kolorowe fontanny na niebie. Pokazy sztucznych ogni mogłyby dla nich trwać całą noc.

Przeciwnicy natomiast mają wiele swoich racji. Argumentują swoją postawę niezliczoną ilością osób rannych po sylwestrowych wystrzałach. Przeraża ich również fakt, iż rokrocznie zdarza się jakiś wypadek śmiertelny (w tym roku życie straciła pięcioletnia dziewczynka). Sztuczne ognie, puszczane często przez nietrzeźwych uczestników balów sylwestrowych, spowodowały także niejeden pożar.

Odrębną grupę przeciwników sztucznych ogni stanowią właściciele psów. Większość czworonogów panicznie boi się wystrzałów i najczęściej, przed sylwestrem, faszerowane są środkami uspokajającymi, co z pewnością nie jest dla nich zbyt zdrowe.

Czy wy sądzicie, że puszczanie sztucznych ogni powinno być zabronione albo ograniczone do pokazów organizowanych przez profesjonalistów, pod kontrolą straży pożarnej?



---
## Dlaczego nie chodzimy na koncerty
- **URL:** https://antybariera.pl/2013/01/02/dlaczego-nie-chodzimy-na-koncerty/
- **Date:** 2013-01-02


### Content

Od zawsze my, Polacy, bardzo chcemy być uznawani za znawców światowych gwiazd.

Całkiem niedawno odbył się koncert Jennifer Lopez. Jenny dała znowu świetne show – a mimo tego widownia świeciła pustkami.

To samo działo się na koncercie Madonny czy Lady Gagi. Tam również nie popisaliśmy się naszą obecnością.

Postrzegamy siebie za znawców muzyki, ale wciąż małą widownią jesteśmy.

Warto zastanowić się, czym może to być spowodowane? Chodzi o to, że organizatorzy koncertów nie mogą trafić w nasze gusta muzyczne, a też ceny biletów. Czy przeciętnego Polaka stać na to, żeby swoją np. czteroosobową rodzinę zabrać na wspaniałe show w momencie, gdy jeden bilet kosztuje prawie 300 zł?

Nie można też zapomnieć o problemie osób niepełnosprawnych. Bardzo często brak jest informacji o możliwości dojazdu dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Zdarza się, że na miejscu koncertu brak jest profesjonalnej obsługi – osób zorientowanych, w jaki sposób pomóc osobie niepełnosprawnej dostać się do wyznaczonego miejsca.

Kolejny problem to toalety dla niepełnosprawnych, które wiecznie zajmowane są przez osoby w pełni sprawne.

Czy u ciebie w mieście z koncertami gwiazd jest podobnie?



---
## Wywiad z Waldemarem Sierańskim z Konia Polskiego
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/12/25/wywiad-z-waldemarem-sieranskim-z-konia-polskiego/
- **Date:** 2012-12-25


### Content

**Waldemar Sierański** (ur. 5 kwietnia 1958 r. w Warszawie) aktor i artysta kabaretowy, związany od ponad 20 lat z kabaretem „Koń Polski”. Znany z występów telewizyjnych i seriali takich jak „Badziewiakowie”, „Skarb sekretarza” i „Marian i Hela”.

**Agata Krokosz** – witam Pana i jako młodziutka i dla wielu osób nieznana, ale niezwykle wnerwiająca dziennikarka, mam kilka poważnych i osobistych pytań dla czytelników mojego bloga (Antybariera Dziennikarska). Proszę się przedstawić – (załóżmy, że moi czytelnicy nie znają „Konia Polskiego”).

**Waldemar Sierański** – Nazywam się Waldemar Sierański, jestem członkiem kabaretu „Koń Polski”. Kabaret powstał w 1985 r. w środowisku Koszalińskiej Wyższej Szkoły Inżynierskiej (obecnej Politechniki). Założycielem kabaretu jest Leszek Malinowski. Ja do kabaretu dołączyłem w roku 1988.

**AK** – Jeżeli to możliwe, to proszę w wielkim skrócie przedstawić swój dorobek scenicznym, czyli życie kabareciarza.

**WS** – Przed moim przyjściem do kabaretu, kabaret już zdobył pierwsze miejsce i Grand Prix na krakowskim festiwalu PAKA, a już ze mną w składzie pierwsze miejsca na festiwalach: Foka w Warszawie, Otaka we Wrocławiu, Złotą Szpilkę na Biesiadach Satyry i Humoru w Lidzbarku, nagrodę Programu Drugiego TVP oraz nagrodę Młodych im. Wyspiańskiego przyznawaną przez urząd Rady Ministrów. Kabaret wziął udział w serialach TV „Badziewiakowie” i „Skarb sekretarza”, a od blisko 20 lat jest gospodarzem Festiwalu Kabaretów w Koszalinie. Kabaret występował również poza granicami kraju dla Polonii: w Niemczech, Francji, Włoszech, Austrii, Belgii, USA, Kanadzie, Irlandii, Wielkiej Brytanii, na Ukrainie oraz we Wspólnocie Niepodległych Państw.

Najbardziej osobliwym wyróżnieniem były nagrody, jakie dostaliśmy w 1992 roku na przeglądzie „Paka” w Krakowie. Odjazdowe, niezapomniane i niepowtarzalne. Dla Leszka: spacer po krakowskim zoo w towarzystwie księdza profesora Józefa Tischnera, a mnie prywatna audiencja oraz pamiątkowa fotografia z ówczesnym rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego.

**AK** – Skąd biorą się pomysły do Konia Polskiego? (Hela!!!)

**WS** – Pomysły niesie życie. Bywało, że inspiracją do skeczy były zasłyszane przypadkiem rozmowy bądź audycje radiowe. Pierwowzorem Heli są kobiety otaczające autorów skeczu (czyli Leszka Malinowskiego, Piotra Kryszana i mnie). To z ich wypowiedzi został „ulepiony” pierwszy skecz o Marianie i Heli, następnie powstawały kolejne wersje numeru, których tematem były zjawiska zaobserwowane w realnym świecie.

**AK** – Proszę mi opowiedzieć swój najlepszy wieczór z widownią.

**WS** – Jednym z takich wieczorów było spotkanie z widownią w Pile. Występ zorganizowano na rzecz kilkuletniej dziewczynki chorującej na wątrobę. Zbierano pieniądze na skomplikowaną operację w USA. Był to z naszej strony charytatywny występ, publiczność bawiła się doskonale, ale najbardziej wzruszyła nas beneficjentka, która po występie czekała w garderobie z własnoręcznie namalowaną laurką. Trafiła ona do archiwum „Konia”.

**AK** – Pana zdaniem – czy w dzisiejszym dniu kabaret jest potrzebny czy niezbędny?

**WS** – Kabaret to nie woda i da się bez niego żyć. Można by długo dyskutować o tym, czym jest dzisiaj, a czym było kiedyś określenie „kabaret”. Natomiast tak długo, jak ludzie będą chcieli oglądać rzeczywistość w krzywym zwierciadle, tak długo kabaret będzie potrzebny. Motto „Konia Polskiego” brzmi: „Minuta śmiechu to jeden dzień życia dłużej.”

**AK** – Wiem, że staję się natrętną dziennikarką, ale czym zajmowałby się Pan, gdyby nie istniał kabaret?

**WS** – Pracowałem w wielu różnych zawodach, bezpośrednio przed kabaretem byłem żołnierzem zawodowym. Już będąc kabareciarzem, działałem w produkcji reklam radiowych, robiłem tam też audycje dla dzieci. Trudno powiedzieć, co bym robił, na pewno byłoby to związane z muzyką. Lubię słuchać różnego rodzaju muzyki, pisać teksty piosenek, pracować nad ich końcowym kształtem. Mam na swoim koncie autorstwo słów do kilkudziesięciu piosenek: kabaretowych, teatralnych, reklamowych. Jako ciekawostkę mogę dodać, że wspólnie z Jarkiem Barowem – muzykiem „Konia”, jestem autorem hymnu jednej z podkoszalińskich szkół.

**AK** – Jak wygląda Pana zwykły dzień poza sceną?

**WS** – Jeżeli jest to dzień przed występem lub po, to przeważnie cały spędzam w samochodzie. Po powrocie do domu, jeśli pogoda sprzyja, wolny czas spędzam w ogrodzie lub na korcie tenisowym. Pasjami zdobywam też wyspy i miasta starożytnej Grecji – oczywiście wirtualnie.

**AK** – Koty! Wieści niosą, że Pan je uwielbia! Dlaczego? Proszę opowiedzieć najciekawszą historyjkę z Panem i kotami w roli głównej.

**WS** – Koty, jak ludzie, mają swoje charaktery... ale potrafią też przejmować zachowania typowe dla innych zwierząt. Na przykład moje koty wychodzą na spacer razem z psem, idą za nim gęsiego z podniesionymi do góry ogonami. W razie niebezpieczeństwa wlazą pod psa. Koty pojawiły się w moim życiu razem z domem, zaczęło się od Bońka, przyniesionego przez syna. Kolejne to osobniki uratowane przed utopieniem, zakopaniem bądź podrzucone do przydomowej altany. W sumie było ich już 7. Obecnie mam dwa koty (Simbę i Psikota) oraz kotkę Heksę vel Ziutę. Nie ma już Wacława, Lucjana i Dychy. Jak widać, prawie wszystkie nosiły ludzkie imiona. Zabawnych sytuacji jest co niemiara, trudno mi wybrać jedną z nich. Koty warto obserwować – polecam!

**AK** – Czy na naszej kuli ziemskiej jest takie miejsce, które chciałby Pan zobaczyć?

**WS** – Sporo już widziałem, ale wiele chciałbym jeszcze zobaczyć. Najbardziej, z racji przyrody i krajobrazów, Nową Zelandię.

**AK** – Czy jest ktoś, z kim chciałby Pan wystąpić wspólnie? Mam na myśli również artystów ze sceny światowej.

**WS** – Miałem niewątpliwą przyjemność wystąpienia u boku Hanki Bielickiej. Na polskiej scenie kabaretowej nie ma dla mnie większego od niej autorytetu. Jeżeli chodzi o zagranicę, chętnie wystąpiłbym z „chłopakami” z „Monty Pythona”.

**AK** – Czy zna Pan osoby niepełnosprawne, które zajmują się kabaretem?

**WS** – Znam. Istnieje taka teoria, że wszyscy kabareciarze są niepełnosprawni, a poważnie: kilkanaście lat temu na krakowskiej Pace pojawił się „Kabaret Absurdalny” złożony z ludzi niepełnosprawnych umysłowo. Dystans, jaki mieli do siebie, i trafność obserwacji własnych ograniczeń tak zachwyciła publiczność i jury, że wyjechali z Krakowa pierwszą nagrodą.

W tej chwili to pole nie jest zagospodarowane, dlatego zachęcam wszystkich niepełnosprawnych do przełamywania barier, a tych uzdolnionych kabaretowo do spróbowania swoich sił na scenie.

**AK** – Czy istnieją tematy, których do dzisiaj nie poruszał Pan na scenie kabaretu?

**WS** – Mnóstwo... Każdy temat czeka na swój czas i pomysł. Trzeba pamiętać, że: „I śmiech może być nauką, jeżeli się z przywar nie ludzi natrząsa”.

**AK** – Bardzo dziękuję za poświęcony mi i moim czytelnikom czas oraz przeobrażenie swoistej rozmowy w wywiad.

{{< youtube pk3ExB6ohVw >}}



---
## Bariera czasu – historii
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/12/18/bariera-czasu-historii/
- **Date:** 2012-12-18


### Content

W różnych okresach historii mieliśmy do czynienia z różnymi rodzajami barier. Cenzura, układ polityczny powodujący, że nie z każdym wolno się komunikować, czasami bariera była dosłowna: był nią np. mur berliński, który na wiele lat zablokował możliwość komunikacji nawet między członkami rodzin.

Sama historia jest istotną barierą, wtedy gdy wydarzenia historyczne stają się barierą we wzajemnym porozumieniu. Czas jest ograniczeniem, zwłaszcza wtedy, kiedy go nie mamy! Czas ogranicza nas też, kiedy pracujemy oraz komunikujemy się pod jego presją. Żyjemy przecież bardzo krótko! Barierę historii, przemijania w wymiarze czasu, pokonać możemy, próbując utrwalać wspomnienia tych, którzy byli świadkami wydarzeń z przeszłości. Trudniejsza do pokonania bariera historyczna staje się wówczas, kiedy już bezpośrednio nie możemy porozmawiać ze świadkami. Bywa, że staje się to wówczas barierą nie do pokonania i nasza wiedza historyczna musi ograniczać się do spekulacji i przypuszczeń.

Od wieków ludzie toczyli ze sobą wojny, stawiali mury pomiędzy państwami. Stanowiły one barierę oddzielającą narody. Na szczęście i takie przeszkody mądrzy ludzie potrafią obalić.

Nasze życie niestety kiedyś się kończy. Jest to póki co nieuniknione, lecz wierzę, że pewnego dnia naukowcom uda się przeskoczyć i ubiec również ową barierę.

Brak czasu ogranicza nas w sposób nieugięty. Coraz szybciej żyjemy – coraz mniej mamy czasu dla siebie i swoich bliskich. Nie ma już również czasu na życie towarzyskie z przyjaciółmi.

Wiele osób przekracza barierę nieśmiertelności dzięki swoim bliskim lub oddanym sobie ludziom. Nie pozwalają o nich zapomnieć tablice pamiątkowe wieszane czasami w bardzo wyjątkowych miejscach.



---
## Bariera przestrzeni – środków transportu
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/12/11/bariera-przestrzeni-srodkow-transportu/
- **Date:** 2012-12-11


### Content

Kolejną ważną barierą komunikacyjną jest dzieląca ludzi przestrzeń, którą można pokonać na różne sposoby: używając zwierząt transportowych, roweru, kolei i innych środków komunikacji. Nie musimy przemieszczać się sami – barierę przestrzenną można znieść, pisząc list lub telefonując.

W podróży pomocne są wskazówki, które muszą być dla nas zrozumiałe, możliwość pytania o drogę lub przewodnik, który nas doprowadzi do celu.

Podróżowanie na wielbłądzie mogłoby być ciekawym doświadczeniem, ale chyba nie dla mnie i na pewno nie na dłuższe odległości.

Jeżdżąc dorożką po Krakowie, czuję się wspaniale. Doskonale wczułam się w tamtejsze klimaty – nowych, obcych dla mnie miejsc. Chciałabym powrócić do czasów, kiedy nie było samochodów i dorożka była jedynym środkiem transportu.

Autobus angielski pozwala oglądać Londyn podczas jazdy, z wysokości pierwszego piętra. Tęsknię do czasów, kiedy poznawałam to miasto właśnie w ten sposób.

Od zawsze telefon łączył nas. Pamiętam, gdy takie rozmowy odbywały się z budki telefonicznej, wypartej dziś przez telefony komórkowe. A szkoda! Chętnie korzystałabym z tak ślicznego „domku do dzwonienia”.



---
## Bariera kultury – religii
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/12/04/bariera-kultury-religii/
- **Date:** 2012-12-04


### Content

Kolejną barierą w komunikacji między ludźmi jest ich odmienność kulturowa  
i religijna. Brak porozumienia wynika z innych systemów wartości i zasad, przyjmowanych w obrębie różnych kultur i religii.

Tylko czy rzeczywiście tak wiele nas dzieli? We współczesnym świecie podział religijny jest coraz większy. Znane nam dotychczas religie dzielą się na przeróżne odłamy. Powstaje także niezliczona ilość sekt, których liderzy próbują podzielić ludzi, stawiając wokół swoich wyznawców mury nie do przeskoczenia.

Czy ten księżyc umieszczony na szczycie świątyni zaprasza wszystkich? Czy jest tylko znakiem rozpoznawczym? A może jedno i drugie. Ja wiem, że znakiem, który mnie zaprasza, jest krzyż na moim kościele.  

Bariera kulturowa nie pozwala muzułmankom na zdjęcie hidżabu w miejscach publicznych. Strój, w którym zgodnie z ich religią mogą chodzić, zakrywa całe ich ciało, łącznie z twarzą. Prowadzi to do sytuacji, gdzie widzimy kompletnie ubrane kobiety „kąpiące” się w morzu.  

Sposób sprzedaży żywności w krajach Dalekiego Wschodu znacznie odbiega od norm, do jakich przywykliśmy. Nasz sanepid miałby co tam robić!

Przeczytanie Koranu nie jest jednoznaczne z jego zrozumieniem, zwłaszcza dla Europejczyka. Święta księga pełna jest zwrotów poetyckich  
i archaicznych, które rozumieją ludzie urodzeni w tej kulturze.

Czy spotkaliście na swojej drodze jakieś bariery związane z kulturą albo religią? Jeśli tak, to napiszcie. Czekam na wasze opinie na ten temat.



---
## Bariera technologii – narzędzi komunikacji
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/11/27/bariera-technologii-narzedzi-komunikacji/
- **Date:** 2012-11-27


### Content

Żeby się komunikować, ludzie używali różnych kanałów komunikacji. Oczywiście pierwszy był kanał bezpośredni, to znaczy przekaz z ust do ust.

Długo był on ważny, bo w większości ludzie nie umieli czytać.

Przekaz ustny wspierano następnie obrazem. Przekaz pisemny jest oczywiście starym wynalazkiem, ale jego skuteczność była bardzo długo niewielka, bo barierą była cena i jakość nośnika oraz masowy analfabetyzm.

Z czasem powstało radio i telewizja. Niestety, każdy etap rozwoju narzędzi komunikacji wnosił ze sobą wiele barier. Obecnie mamy do czynienia z nowoczesnymi i bardzo zaawansowanymi technologicznie nośnikami, które wielu osobom przysparzają niemało problemów.

Pomysłowość człowieka nie zna granic. Dlatego wymyślił list w butelce, przełamując barierę, jaką stanowiło otaczające go morze lub ocean. Nawet woda nie stanowiła problemu – pisemny przekaz docierał zawsze, choć często nie do adresata, a czasami i okres doręczenia wydłużał się bardzo.

Nowa forma przewodnika po muzeum – człowieka zastępuje maszynka, która oprowadza po muzealnych salach.

Dzisiaj dziennikarz jest naszym informatorem. Dzięki niemu wiemy, co dzieje się dalej niż w naszym bloku czy na naszej ulicy.

Telewizja jest naszym oknem na świat, przełamując wszelkie granice na Ziemi,  
a ostatnio – i we Wszechświecie.

Współcześnie bardzo ważnym kanałem przekazu informacji są media. Na jakie bariery natrafiają one?



---
## Bariery w życiu człowieka
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/11/20/bariery-w-zyciu-czlowieka/
- **Date:** 2012-11-20


### Content

Człowiek napotyka na swojej drodze wiele barier. Możemy je podzielić  
na kilka rodzajów. Są to:

- bariera czasu i historii;  
- bariera kodu i języka wyrazu;  
- bariera kultury i religii;  
- bariera przestrzeni i środków transportu;  
- bariera technologii i narzędzi komunikacji.

Nie wszystkie z nich udaje nam się zlikwidować. Czasami przełamanie stojących na naszej drodze barier trwa wiele lat, a czasami jest wręcz niemożliwe.

**Dziś chciałabym zająć się barierą kodu i języka wyrazu.**

Istotną barierą komunikacji może być język wyrazu. Ludzie, porozumiewając się, używają różnych systemów znaków (kodów komunikacji). Skuteczność komunikacji zależeć będzie od sprawności, z jaką uczestnicy komunikacji będą się tymi systemami posługiwać. Najważniejszą przesłanką będzie umiejętność rozumienia (rozkodowania znaczenia). A to nie zawsze jest proste.  

Niejednokrotnie *„odbiorca”* się bardzo myli.

Każdy odwiedzający tę instalację na pewno będzie miał inne skojarzenie i nie domyśli się, co autor miał na myśli.  
  
Palec wskazujący dla każdego symbolizować może coś innego, tym bardziej że skierowany jest ku górze. Ku niebu, a może ku Bogu...  

Nieznajomość języka jest ogromnym utrudnieniem podczas pobytu w obcym kraju. Może prowadzić do nieporozumień, ściągnąć na nas kłopoty, a nawet doprowadzić do konfliktów.  

Podziwiam ludzi, którym udało się rozszyfrować znaczenie hieroglifów. Zwłaszcza że tak naprawdę nie było już w tym czasie nikogo, kto by ten język pamiętał albo po prostu je znał.

Napiszcie, czy na swojej drodze komunikacji międzyludzkiej napotykacie na jakieś bariery?



---
## Charytatywne przedstawienie w BTD, na rzecz oddziału dziecięcego
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/09/14/charytatywne-przedstawienie-w-btd-na-rzecz-oddzialu-dzieciecego/
- **Date:** 2012-09-14


### Content

Ostatnio tj. 1 września w koszalińskim Bałtyckim Teatrze Dramatycznym odbyło się przedstawienie pt. "Bajki samograjki'' autorstwa J. Brzechwy z udziałem włodarzy i oficjeli Koszalina.

Przedstawiono "Kopciuszka", "Jasia i Małgosię", "Kota w butach" i "Czerwonego Kapturka".  

Grali m.in:

- Króla - prezydent naszego miasta,    
- Królewicza - rektor Politechniki Koszalińskiej,
- Stangreta - dyrektor Polikliniki Koszalińskiej
- Gila - senator RP
- Damy dworu - ordynator oraz oddziałowa Oddziału Dziecięcego Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie
    

Pozostałe postaci bajek obsadzili: przedstawiciele ratusza, rady miasta, różnych partii politycznych i firm sponsorujących owy spektakl. Zabawa, zabawą ale cel jaki szczytny!!!  Uzbierany fundusz ze sprzedaży biletów (cegiełek) częściowo wyposaży oddział małych dzieci w naszym szpitalu. Frekwencja na spektaklu dopisała i dzięki temu zebrano około 30.000 zł.
Wydawałoby się że znamy te bajki na pamięć i nic nie jest nas w stanie zaskoczyć. A jednak! W naszym teatrze w znakomitej scenografii aranżacji i improwizacji w doskonałej grze aktorskiej wszyscy bawili się doskonale. Dzieci czynnie uczestniczy w spektaklu, a nie którzy dorośli na nowo poznali treść bajek z dzieciństwa. Cała widownia i osoby występujące na scenie miały zabawę po pachy.  

Nawet najlepszy literat nie byłby w stanie opisać tego co się działo! Żałujcie że was tam nie było! Kilka fotek nie odda atmosfery panującej na scenie i widowni teatru.  
  
Pytanie do czytelników mojej ''antybariery'': czy w Twoim mieście są podobne akcje albo inne, którymi chciałbyś się podzielić? Napiszcie, dajcie mi znać czy takie akcje coś dla Was znaczą, czy przechodzicie obok nich obojętnie.



---
## Relacja ze spotkania z dr Zbigniewem Bajką na temat kondycji i problemów dziennikarstwa obywatelskiego w Polsce
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/08/15/relacja-ze-spotkania-z-dr-zbigniewem-bajka/
- **Date:** 2012-08-15


### Content

W spotkaniu udział wzięli:

- dr Zbigniew Bajka - ekspert d/s przemian na rynku polskich mediów i środowiska dziennikarzy;
- dr Agnieszka Hess - zajmująca się zagadnieniami społeczeństwa obywatelskiego i komunikacji społecznej;
- studenci dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego;
- wolni słuchacze - odbiorcy mediów.

Na wstępie zostały przedstawione pytania i odpowiedzi zadane przeze mnie we wcześniejszym wywiadzie z dr Zbigniewem Bajką (wywiad zamieszczony na Antybarierze w dniu 31.05.2012r.). Stały się one obszarem do dyskusji dla wszystkich obecnych.  

Jako inicjator dyskusji, zadałam pytania, które nasunęły mi się po przeczytaniu zapisu wcześniejszej rozmowy:  

**Jaka jest różnica między dziennikarzem obywatelskim a uczestniczącym?**

ZB: Pytanie dotyczy kwestii definicji, których jest wiele: od bardzo ogólnej do mocno rozwiniętej. W ogólnym pojęciu dziennikarzem obywatelskim może być każdy, nawet osoba wysyłająca zdjęcie do mediów. Dziennikarstwo uczestniczące oparte jest na obserwacji i uczestniczeniu człowieka w pewnych wydarzeniach, który następnie opisuje je i czeka na komentarz innych osób. Zawiera również komentarze zainteresowanych danym wydarzeniem ludzi, niekoniecznie  bezpośrednio w nim uczestniczących (np. ACTA). Może być pewnego rodzaju debatą lub dyskusją publiczną. Najbardziej wiarygodnie brzmią przekazy ludzi biorących bezpośredni udział w wydarzeniu, niż komentarz z tzw. drugiej ręki, który przeważnie jest już mocno zniekształcony. Istnieją cechy wspólne dla dziennikarstwa obywatelskiego i uczestniczącego. Zasadą jest, żeby dziennikarz uczestniczył w tym, co się dzieje i co opisuje. Wiele elementów dziennikarstwa obywatelskiego pokrywa się z dziennikarstwem normalnym. To co je różni, to fakt, iż zajmują się nim niezawodowcy oraz zakres opisywanych spraw. Można sądzić, że dziennikarstwo obywatelskie będzie zajmowało się sprawami globalnymi. Jednak siłą dziennikarstwa obywatelskiego jest zajmowanie się sprawami z kręgu najbliższego. Wśród ekip zainteresowanych danym problemem tworzą się tzw. komitety obywatelskie, które swoją działalność opisują w  gazetkach obywatelskich (osiedlowych, kampusowych itp.). Dużo gazet lokalnych, które można zaliczyć do szerokiego nurtu obywatelskiego, robione było przez nieprofesjonalistów. Trudno dziś uwierzyć, ale były to tysiące gazet wydawane techniką maszynową. Nie było wówczas komputerów i wydawnictwa kopiowane były na maszynach do pisania.**

**

Motorem pracy jest chęć zmian w naszym życiu.

**AK:Czy organizacje pozarządowe, wszelkiego rodzaju fundacje, stowarzyszenia mogą stanowić formę dziennikarstwa obywatelskiego?**    

ZB: Portal danej organizacji, który skutecznie wciąga zainteresowanych do dyskusji na stronie , mieści się w kategoriach publicystyki obywatelskiej, dziennikarstwem jednak nie jest.  

AH: Jeśli dana strona prowadzi komentarz rzeczywistości, to można zaliczyć ją do sfery publicystyki obywatelskiej, natomiast jeśli tylko informuje o fundacji i jej działaniach, to już mniej.  

ZB: Weźmy na przykład pod uwagę stronę fundacji Owsiaka, która działa cały rok, choć przeprowadza swoją akcję raz do roku Tak naprawdę widać jej efekty przez 12 miesięcy, więc ponieważ jest to zjawisko coraz szersze, to niewątpliwie do nurtu działań obywatelskich powinno się zaliczać.  
 **AK: Czy dziennikarstwo obywatelskie w Polsce, przez to, że zaistniało w sferze politycznej i chciało oddziaływać na politykę, pozostawiło jakiś ślad w rozwoju dziennikarstwa?  

AH: To jest to co nas interesuje jeśli chodzi o nasze wykłady. Dzisiaj mówimy, że dziennikarstwo obywatelskie rozwijało się w okresie, kiedy tworzył się symbol społeczeństwa obywatelskiego, czyli w latach 80. Po 1989 roku rozwinęła się działalność stowarzyszeniowa oraz nastąpił wysyp gazetek obywatelskich. Ale to wszystko było podyktowane tak ważnym celem jak zmiana otaczającej nas rzeczywistości.  

ZB: Wszystko co działo się po roku 1989 jest polityką. My mówimy „okrągły stół”, ale mało kto wie, że najbardziej gorące dyskusje toczyły się w tzw. „pod stoliku medialnym”. Strona solidarnościowa reprezentowała tu twarde stanowisko. Uważała bowiem, że jeśli kraj ma się zmienić, to muszą media być obywatelskie, prywatne, jakiekolwiek, ale nie państwowe. Proszę zauważyć. Zapadła decyzja, która likwidowała największą w Europie spółdzielnię wydawniczą, całkowicie zależną od państwa i od partii. W tej chwili nie ma państwowej prasy. Jeszcze do niedawna rząd miał udziały w Rzeczpospolitej. Mamy tylko wpływ państwa poprzez partie na media publiczne. Co też nie jest dobre. Ale nie dzieje się tak tylko w Polsce, czego przykładem jest BBC, która ulega różnym układom politycznym. Tak więc na pewno zmiany w dziennikarstwie zaczęły się od polityki, ponieważ trzeba było zmienić wszystko, łącznie z konstytucją.  

AH: Osobiście w tych latach studiowałam i kojarzę ten okres m.in. jako budowanie mediów studenckich. Na każdym wydziale powstawały różne gazetki, często prezentujące sprzeczne poglądy, ale tworzone od dołu i, co szczególnie ważne, nie wspierane instytucjonalnie. W latach 90-tych powstał np. „WUJ” – Wiadomości Uniwersytetu Jagiellońskiego, którego celem było pokazywanie studenckiej perspektywy na uczelnię, także krytycznego spojrzenia na Jej władze. Dzisiaj, odnoszę wrażenie, że redakcje pism studenckich przekazują bardziej wizję władz uczelni niż studentów.  

ZB: Żadna władza nie lubi kontroli i komentarzy,szczególnie drukowanych. Ja nad tym boleję. Sam byłem swego czasu obrońcą WUJ-a i wiem, że władze uczelni bardzo niechętnie godziły się na takie publikacje bez cenzury. A jeśli już to nie chciały być w tych gazetkach krytykowane, ponieważ wychodziło to na zewnątrz, a nikt nie chce kalać własnego gniazda Dzisiaj informacje tego typu możemy uzyskać jedynie podczas dyskusji społecznościowych.  

AH: Ten wątek ma głębszy sens, a mianowicie kwestię finansowania i niezależności od różnego rodzaju środowisk i władz. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby pójść do rektora z prośbą o finansowanie gazetki studenckiej, i myślę, że zasadą prawdziwych mediów obywatelskich powinna być niezależność finansowa. Ale tutaj zaczyna się odwieczny dylemat idei i praw rynku. Z pewnością, kanały internetowe rozwiązują go w dużym stopniu. Ale, jak się ma w Polsce niezależność dziennikarstwa obywatelskiego?  

ZB: Dziennikarstwo obywatelskie naśladuje normalne dziennikarstwo, a to normalne jest strasznie spolityzowane.  

AH: A to nie jest wynik tego, w jaki sposób transformował się rynek mediów i w jaki sposób powstawało dziennikarstwo obywatelskie?  
ZB: W 2000r., jak kończyłem swoją karierę, jako szef stowarzyszenia, nawiązywałem do okresu międzywojennego, kiedy funkcjonował bardzo silny związek dziennikarzy zawodowych. Tego w chwili obecnej nie ma. Próbowałem doprowadzić do powstania czegoś takiego. Upieram się, że zawód dziennikarza powinien być licencjonowany. Powinien z jednej strony podlegać kontroli odpowiedniego ciała na szczeblu krajowym, a z drugiej strony powinien być objęty opieką. Dzisiaj dziennikarza w Polsce można wyrzucić w 5 minut. I wyrzuca się ponieważ zatrudnia się absolwentów, stażystów, za dużo niższe wynagrodzenie. Dzisiaj uczymy na wykładach, żeby dziennikarz nie zaprzyjaźniał się z politykiem. A rzeczywistość jest taka, że organizowany jest np. bal charytatywny dziennikarzy i polityk obłapuje dziennikarkę, a np. Gazeta Wyborcza – nadaje tytuł Człowieka Roku – premierowi.  

AH: A wiec, nie ma w Polsce mediów niezależnych?  

ZB: Tak, nawet ktoś powiedział, że albo jest model współpracy, albo model antagonisty. A u nas nie wiadomo, co jest. Ja wiem, że dziennikarze nie mogą żyć bez polityki, bo muszą skądś te informacje zdobywać, ale bez przesady.  

AH: Jeśli mówimy o obiektywizmie, to warto zastanowić się nad zmianą roli współczesnego dziennikarza w ogóle. Może należy uznać fakt, że dziennikarz relacjonujący i odwołujący się do wydarzeń współczesnych nie jest wolny od poglądów politycznych, może je jedynie ukrywać przed odbiorcami. Wtedy dylemat dotyczy kwestii, czy dziennikarz na wizji ma być uczestnikiem rozmowy, czy biernym prowadzącym – znaczy ukrywającym swoje zdanie. Pytanie będzie dotyczyć wtedy kwestii, jak kategoryzujemy neutralność i niezależność dziennikarską? Dla mnie neutralny dziennikarz to jest ten, który nie wchodzi w dyskusję, tylko zostaje obserwatorem wydarzenia, które moderuje. Natomiast niezależność gazety, czy niezależność medium polega na przedstawieniu różnych stron i oddzieleniu komentarza od treści. Ja osobiście wolę, gdy dziennikarz pozostaje gospodarzem rozmowy, a nie jest stroną w dyskusji. Ale, czy współcześnie taka postawa będzie klasyfikowana w kategoriach obiektywizmu dziennikarskiego?  

ZB: Twórca tygodnika Time, na pytanie, czy to pismo będzie obiektywne, zapytał: O jakim obiektywizmie mówicie. Nie ma czegoś takiego, jak obiektywizm w dziennikarstwie. I nie będziemy się zajmowali problemem obiektywizmu. Będziemy przedstawiali stanowiska różnych stron, a oprócz tego będziemy pokazywali własne stanowisko. Na przykład w Stanach Zjednoczonych bardzo wyraźnie pokazany jest ten główny tekst publicystyczny, gdzie zbiera się informacje i opinie z różnych stron, jest materiał źródłowy i osobno jest komentarz. W Polsce, według mnie, tak rozumiany obiektywizm nie istnieje. I my możemy uczyć studentów, możemy im mówić o najszlachetniejszych rzeczach, ale jak trafiają oni do jakiejś redakcji, to natychmiast pracodawcy wybijają im to z głowy.  

AK: I to różni dziennikarstwo od dziennikarstwa obywatelskiego. Według mnie, jeżeli jest szefostwo, to nie ma dziennikarstwa obywatelskiego!!  

ZB: Dziennikarstwo obywatelskie powinno być forum permanentnej dyskusji. Zawsze każdy temat może się kiedyś skończyć. Dyskusja może się rozszczepić na inne tematy. Ale tak jest, że jeśli ktoś sobie podporządkowuje innych, to stara się wszystkim narzucić własne zdanie. To jest niebezpieczne, choć niestety bardzo ludzkie. W każdej grupie jest ktoś, kto próbuje ludzi okrzesać.  

AH: Albo jest, jak to socjologia określa, przywódcą permisyjnym, czyli nie do końca chce, ale i tak wszyscy go słuchają.  

ZB: Więc ja chyba jestem takim przywódcą, bo nigdy nie chciałem być żadnym prezesem, a od szkoły podstawowej ciągle czymś rządziłem.**

**AK: Jeśli dziennikarstwo uczestniczące jest praktyką i daje możliwość rozwoju, to czy potrzebne jest kształcenie zawodowych dziennikarzy w Polsce?**

ZB: Dziennikarz to nie jest ten zawód, kiedy się czeka na papier licencjata, czy magistra. Cały sukces pierwszych lat dziennikarstwa po roku 1989 polegał na tym, że dziennikarze już od pierwszego roku studiów pracowali. Pierwsze składy Gazety Wyborczej, łącznie z naczelnymi, to byli nasi absolwenci.  

AH: Tak, ale wtedy było wiele ofert pracy.  

ZB: Zgadza się. Raz, że wycięto wtedy wielu dziennikarzy, ale i tworzyły się nowe media. Wtedy wszędzie przyjmowano do pracy, a media, zwłaszcza mądre, uczyły. Dziś media zatrudniają kogoś, nie sprawdzając, czy potrafi się on wysłowić. Wracając do pytania Agaty uważam, że potrzebne jest kształcenie dziennikarzy. W Polsce uczą dziennikarstwa na 117 kierunkach. Jest kilkanaście specjalizacji. Począwszy od dziennikarstwa internetowego, poprzez organizację produkcji filmowej i telewizyjnej, czy dziennikarstwo sportowe na AWF-ie. Ale myślę, że powinno się kształcić w tym kierunku ludzi zadeklarowanych. Człowiek najpierw powinien popracować, jako dziennikarz, a jak się sprawdzi w zawodzie – powinien być wysyłany na studia. Teraz przychodzą ludzi po maturze na studia dziennikarskie i otwarcie mówią, że sami jeszcze nie wiedzą, czy chcą pracować w zawodzie dziennikarza. Dlatego, ja bym Was chciał przekonać do pytania Agaty. Osobiście uważam, że dziennikarstwo obywatelskie jest jedną z możliwości praktycznego wdrażania się w zawód.  

Głos z Sali: Ale, czy w związku z tym, nasz kierunek jest potrzebny?  

ZB: Rynek to dyktuje. Jeśli 117 kierunków ma studentów, to znaczy że jest. Już na bardzo wielu uczelniach kończy się politologia, za chwilę zakończy się zarządzanie, bo już nie będzie kim zarządzać. Specjalistów od zarządzania mamy w Polsce setki. Moim marzeniem jest, żeby studia dziennikarskie uczyły warsztatu. Chciałbym, żeby dziennikarz w Polsce był dobrym rzemieślnikiem. Reasumując. Dziennikarstwem obywatelskim należy zaczynać.  

AH: Dziękuję uprzejmie. Na koniec ostatnie pytanie Agaty. Czy w kontekście tego, co zostało tutaj powiedziane, Antybarierę można nazywać dziennikarstwem obywatelskim?  

ZB: Jeśli będą to tylko wpisy Agaty, to będzie to zwykły blog. Jeśli natomiast założymy, że będzie to forum dyskusyjne, że będą tam głosy innych i będzie to miejsce wymiany poglądów, to pewnie będzie można to nazwać dziennikarstwem obywatelskim.  

Głos z Sali: Ale na blogach bardzo często jest możliwość komentowania wpisu. Potem autor odnosi się do tych komentarzy.  

ZB: Dlatego u podstaw powinno być zaproszenie, że ma to być forum wymiany poglądów.  

AH: Taka właśnie jest idea Antybariery.

AK: Wszystkim bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia i aktywny udział w jakże interesującej dyskusji.


---
## Kto i jak dzisiaj znajduje w mediach odpowiedzi na proste pytania
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/07/25/kto-i-jak-dzisiaj-znajduje-w-mediach-odpowiedzi-na-proste-pytania/
- **Date:** 2012-07-25


### Content

Jednym z pierwszych portali dziennikarstwa uczestniczącego są właśnie Indymedia. Powstał on 30.11.1999 r. przy okazji protestów przeciw spotkaniu Światowej Organizacji Handlu w Seattle. Uczestnicy strajków zostali spacyfikowani przez Gwardię Narodową, a informacja o tym nie pojawiła się w żadnym z głównych mediów. Demonstranci postanowili sami stworzyć medium, które będzie otwarte na wszystkie informacje. Ich hasło przewodnie brzmiało: "Don't hate the media, become the media", czyli "Przestań nienawidzić mediów, zrób sobie własne!".

Twórcy Indymediów zrezygnowali ze stworzenia sobie centralnego portalu. W zamian za to krajowe struktury prowadzą niezależne strony internetowe, które współpracują ze sobą.

Każda osoba, która chce poczuć się dziennikarzem, może zamieścić swój tekst na łamach Indymediów. Są dwie drogi. Można wysłać artykuł do tzw. strefy otwartego publikowania i z pewnością pojawi się on na stronie w odpowiednim dziale tematycznym. Natomiast jeśli autor chce umieścić swój artykuł na stronie głównej, musi wcześniej wysłać go do tzw. kolektywu redakcyjnego, który poprzez głosowanie podejmuje decyzję o jego publikacji lub wprowadzeniu ewentualnych poprawek. Dlatego strona główna zawiera teksty najważniejsze, wzbudzające największe zainteresowanie użytkowników.



---
## Mój spacer po galerii
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/07/14/moj-spacer-po-galerii/
- **Date:** 2012-07-14


### Content

Wejście do galerii, w większości drzwi są automatycznie otwierane (uff - jaka ulga!!!) i już na wejściu naturalnej wielkości wagon tramwajowy, który wzbudza ciekawość wchodzących klientów. Co będzie dalej?! No to w drogę!

Sklepy, dużo sklepów, które zachęcają różnymi atrakcjami do zakupów. W holu eksponaty starych modeli aut (lata 70-te). Wierzyć się nie chce, można było tym jeździć?!

Potencjalny klient w tym miejscu ma czas na zastanowienie i decyzję, czy wcześniej upatrzony artykuł w sklepie rzeczywiście jest niezbędny i konieczny do kupienia.

Ciekawa sprawa ale i fakt! Dlaczego nie ma tam zegarów?

Czyżby ktoś zadbał o nasz bezstresowy czas, nieograniczony pobyt w galerii?! Świetny pomysł. Na własnym przykładzie to wiem, że traci się poczucie upływającego czasu.

Dlaczego nie ma tam okien? Nie wolno nam rozpraszać uwagi, mamy się tylko skoncentrować na wydawaniu pieniędzy!!! W zamian ktoś zadbał o wrażenia środowiska naturalnego (olbrzymie sztuczne palmy, fontanny). Z miernym bo krótkotrwałym skutkiem, ale tak jest zawsze!

Moim skromnym zdaniem, gdyby nie było takich miejsc - "świeżych oddechów", całość sprawiałaby wrażenie ciemnego bunkra - ponurego miejsca, gdzie bardzo szybko człowiek poczułby się zmęczony i straciłby ochotę na wszystko. Wychodziłby znużony i niezadowolony. Nie zrealizowałby swoich planów czy marzeń! Pieniądze zostałyby w naszym portfelu! Dlatego "zarządzający" dbają o nasze samopoczucie i portfel. Jesteśmy zadowoleni.

Wrażenie otwartej, jasnej przestrzeni zapewniają nam olbrzymie zamontowane na całej powierzchni sufitu okna. Klaustrofobik w tym miejscu zapomina o swojej dolegliwości.

Po "skonsumowaniu wszystkiego" po drodze nadeszła pora na skorzystanie z toalety. Miejsce dobrze usytuowane, mniej więcej w połowie drogi.

Czas na osobistą dygresję!!!

Niestety, olbrzymie i ciężkie drzwi nawet dla ludzi sprawnych fizycznie stanowią wielki problem. Dla mnie są przeszkodą - barierą, której samodzielnie nie pokonam. Przykre, że właśnie w takiej sytuacji ktoś o mnie zapomniał!!!

Apel bardzo osobisty!!!

Człowieku na nogach, pozostaw nam osobom niepełnosprawnym wyznaczone intymne miejsce. Wózkiem nie wjadę do ogólnie dostępnej toalety. Ty zmieścisz się wszędzie. Pamiętaj, kiedy korzystasz z "naszej toalety", za drzwiami może czekać wózkowicz, który dobija się, bo pilnie potrzebuje tam wejść!!! Słowo "przepraszam" traci sens.

Rozumiesz to? Dziękuję!

Parter już zaliczony. Czas na wyższe kondygnacje.

W dzisiejszych galeriach normą są schody. Nie!!! - windy! - hura!

Winda, ale jaka? Cała oszklona! Świetny pomysł! W czasie pokonywania trasy daje możliwość szybkiego przeglądu nadchodzących atrakcji oraz sprytnej kontroli co nas ominęło piętro niżej. Nic straconego! Zawsze można owe sklepy czy półki w drodze powrotnej odwiedzić.

Balkony są również oszklone - co daje 100% widoczności na wszystkie sklepy, dużo sklepów i ich oferty.

Księgarnia - wyprzedaż do 70%! Przykre, że słowo drukowane jest wypierane przez coraz nowszą, bardziej dostępną i wygodniejszą technikę. Takie nastały czasy! Ja osobiście nie omijam takich okazji. Moją ulubioną półką są książki za 5-10 zł (polecam np. "Stokrotki na śniegu" Richarda Paula Evansa). Moje ulubione sklepy, które nigdy nie zawodzą. Kieszeń studenta pozwala jedynie na bardzo przemyślane zakupy. Takimi są właśnie wszelkie wyprzedaże! Np: trzy bluzki w cenie dwóch! Po co mi aż trzy bluzki, ale takiej okazji nie mogę ominąć! Zawsze się przyda!

W holu centrum są obecne także miejsca zabaw i konkursy, najlepiej rodzinne. Dokładnie w ten sposób zadbano również o dzieci, które jak wiadomo szybko się nudzą (szczególnie zakupami). Prawdopodobnie chwile te przedłużą pobyt w galerii całej rodzinki.

Widoczne są tu liczne bankomaty różnych banków. Zadbano o klienta a raczej o jego wypłacalność. W razie potrzeby służą swoją pomocą.

Wydawałoby się, że wszystkie apetyty konsumpcyjne zostały zrealizowane. Akurat!!! Okazuje się, że czujemy ogromny głód! Zasiadamy do stołu, gdzie dbają o nasze podniebienie. Do wyboru, co kto lubi! Chociaż niezbyt zdrowo, ale za to drogo.

Oczywiście w tym miejscu nie możemy zapomnieć o konsumpcji kulturalnej. Kino owszem jest i może spełnia potrzeby rodzinne. Dla mnie osobiście nie, bo po pierwsze są schody, ale z tego nie robię problemu. Obecny repertuar jest mało ambitny i z tego powodu nie chodzę do kina.

Wychodząc czy raczej wyjeżdżając z galerii dostrzegłam coś swoistego. Zazwyczaj wszystkie budynki są na zewnątrz mało atrakcyjne, brakuje zieleni i ławek. Czyżby znowu ktoś zadbał o interes firmy? Szkoda czasu na przesiadywanie na powietrzu i dlatego prosto z przystanku (bo reklamę widać z daleka) zmuszeni jesteśmy udać się do środka galerii, bezpośrednio konsumować.

We wszystkich centrach handlowych nasza konsumpcja (praktyczna i społeczna) realizuje się na podobnych zasadach.



---
## Obecna funkcja dzisiejszego "gryzipiórka"
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/07/09/obecna-funkcja-dzisiejszego-gryzipiorka/
- **Date:** 2012-07-09


### Content

**Dziennikarstwo obywatelskie**

Dzisiaj każda osoba może być uczestnikiem debaty na każdy temat, sama jestem takim przykładem. Umożliwił mi to Internet. W dobie Internetu zostaje otwarty wielki, codzienny świat, dotąd mocno nieznany zwyczajnym ludziom. W sieci każdy może być tym, kim chce – nie ma ograniczeń. Dlatego wielu z nas może pełnić rolę dziennikarzy, ujawniając odmienne poglądy, różnorakie sformułowania.

Można powiedzieć, że dziennikarstwo obywatelskie jest dzisiaj panaceum na kryzys dziennikarstwa tradycyjnego. Ale jak wszystko, ma ono wielu zwolenników i krytyków. Po pierwsze, nie potrzebuje szkoły ani wykształcenia. Kim na przykład jestem ja dzisiaj, będąc osobą na wózku, na trzecim – licencjackim – roku studiów?

Pojawiają się opinie, że zwykły człowiek może poprzez normalne blogi nie do końca stać się, ale chociaż poczuć jak tradycyjny dziennikarz.

Dziennikarstwo nie jest tylko zawodem, który wiąże się z pracą zarobkową. To przede wszystkim powołanie do pełnienia służby publicznej, działalność na rzecz społeczeństwa lub po prostu chęć dzielenia się swoim życiem z innymi.

Tutaj pojawia się spór, jak nazwać osoby, które zamieszczają regularnie informacje w sieci, czyli są źródłem informacji. Określane są one przez innych jako dziennikarze: obywatelscy, uczestniczący, oddolni, cywilni, społeczni, amatorscy.

Ale tak naprawdę największa różnica jest pomiędzy dziennikarstwem obywatelskim a uczestniczącym. To pierwsze dziennikarstwo i obecni w nim ludzie – to osoby, które mają potrzebę działania na rzecz społeczności lokalnej i różnych organizacji. Realizują się poprzez pełnienie roli dziennikarza. Natomiast dziennikarze uczestniczący to praktycznie wszyscy, którzy piszą w Internecie, niezależnie od tematu. Sami twórcy określają swoją działalność jako _"grass roots journalism"_, ponieważ skupiają się na problemach życia codziennego – relacjach zwykłych ludzi, którzy znajdują się najbliżej tych wydarzeń. Ich motto brzmi: **"Przez ludzi, do ludzi!"**



---
## Wywiad
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/07/09/wywiad/
- **Date:** 2012-07-09


### Content

Dr Zbigniew Bajka - medioznawca "dwunożny" - historyk i socjolog po studiach na Uniwersytecie Jagiellońskim, prasoznawca z tytułem doktora Uniwersytetu Warszawskiego. Z jednej strony badacz rynku mediów i ekpert, często komentujący - w prasie, radiu, telewizji i internecie - wydarzenia i problemy z tym rynkiem związane, z drugiej - wykładowca historii komunikowania, zajmujący się także dziejami reklamy.  
  
agata krokosz: czym dzisiaj jest dziennikarstwo obywatelskie?  

Zbigniew Bajka: DZIENNIKARSTWO OBYWATELSKIE to rodzaj dziennikarstwa uprawiany przez nieprofesjonalnych dziennikarzy a dotyczący ważnych kwestii społecznych. Istotnym impulsem dla jego rozwoju stało się upowszechnienie Internetu. Przedtem funkcjonowało głównie poprzez różnego rodzaju gazetki, np. osiedlowe, na studenckich kampusach (jak w Niemczech).  

ale znalazłem także w internecie, że:  

Początków tego rodzaju dziennikarstwa można upatrywać w serwisie Independent Media Center, zwanym Indymedia, który powstał w 1999 roku przed szczytem Światowej Organizacji Handlu w Seattle. Jego celem było dostarczanie informacji antyglobalistom i utworzenie przekazu medialnego alternatywnego do nurtu mediów komercyjnych.  

indymedia stały się na tyle popularne całym świecie, że obecnie funkcjonują w internecie, nadają radiostacjach offowych, wydają gazetki, tworzą lokalne redakcje, mają programy telewizyjne kablówkach. każdy może załączyć tekst, zdjęcie lub plik multimedialny, nie ma żadnego ograniczenia, wszystkie materiały są automatycznie publikowane (zasada „open publishing”). jedyna ingerencja ze strony wydawcy polega graficznym wyeksponowaniu co ciekawszych tekstów. jest to medium najbardziej zbliżone swojej formie do obywatelskiego, gdyż tu żadnej cenzury.  

ak: czy zna i pamięta pan jakieś wydarzenia, które w polsce zapoczątkowały dziennikarstwo obywatelskie?  

ZB: Okrągły stół i atmosfera przed wyborami w 1989 roku. Polska „zakwitła” wówczas tysiącami gazetek, sytuacja powtórzyła się przed wyborami samorządowymi – dzięki prasie obywatelskiej wybrano wielu nowych i aktywnych ludzi do władz. Sam szkoliłem wówczas takich dziennikarzy w Krakowie, jak też wydałem kilkanaście numerów gazety osiedlowej, dzięki której zmieniliśmy diametralnie skład Rady Osiedla.  

drugim wydarzeniem, które pamiętam było spotkanie założycielskie stowarzyszenia prasy lokalnej w puszczykowie pod poznaniem \*byłem jednym z „akuszerów” spl i do dzisiaj utrzymuję wieloma redakcjami kontakty. dzięki stowarzyszeniu powstała niezależna, prywatna prasa lokalna polsce.  

Gazety te wspierały działania licznych Komitetów Obywatelskich – de facto więc były to także w nazwie gazety obywatelskie.  

jednak dopiero upowszechnienie internetu doprowadziło do zmiany charakteru tego dziennikarstwa i oparcia go na tym nowym medium. ponieważ o wielkiej sile świadczy głównie jego interaktywnoŚĆ, dająca szanse każdemu obywatelowi w kilka sekund przekształcenie się z odbiorcy nadawcę, stał internet kanałem dającym możliwość masowego dotarcia umożliwiającym szeroki udział obywateli informowaniu komentowaniu rzeczywistości. daje także szansę współpracę międzynarodową zakresie, oraz – co ważne internauci, za pośrednictwem sieci mogą „skrzyknąć się” szybko demonstrować czynnie (i osobiście) jakiejś ważnej społecznie sprawie. tzw. listy poparcia pokazują też, jak wielu dana sprawa może liczyć określonym czasie. nie uznaję więc, niektórzy, że początki to polska wersja wikinews 2005 roku.  

ak: jak dziennikarstwo obywatelskie wygląda w polsce dniu dzisiejszym?   

ZB: Oprócz iThink.pl (bodaj pierwszego, tego typu) mamy portale dla niezawodowych dziennikarzy stworzone przez dwie zagraniczne grupy medialne (Polskapresse – Wiadomości24.pl, Mecom – MMM Moje Miasto), podobny serwis stworzyła Interia (Interia360.pl) oraz Onet (www.wiadomosci.onet.pl). Od 2004 roku działa w Elblągu ESWiP (Pozarządowiec i Telewizja Obywatelska – bardzo aktywne w ruchu obywatelskim)  

oh yeon ho twórca serwisu ohmynews posługuje się hasłem „każdy obywatel jest reporterem” oraz określeniem „dziennikarz – obywatel”. web2 daje możliwość funkcjonowania wiki-blogom, używania nowych technologii dla powstawania i rozwijania stron internetowych, ale także generowanie treści przez użytkowników tworzenie serwisów społecznościowych wykorzystywanie wspólnej pracy ważnych spocznie celów. serwisy społecznościowe właśnie dają wielką szansę dziennikarstwa obywatelskiego.  

ak: jaka jest w takim razie rola dziennikarstwa obywatelskiego?  

ZB: Poprawić, ulepszyć, zmienić rzeczywistość za oknem – to główny chyba cel dziennikarstwa obywatelskiego. I to się nie zmieniło od początku tego ruchu – raczej rozwinęła się paleta celów, możliwości i oczekiwań w stosunku do mediów obywatelskich. Obecnie- w dobie internetu, gdy każdy obywatel poprzez "wirtualne okno" może poznać obecny świat, obecną chwilę, ten ruch rozwija się tak samo!!!, zwiększa się tylko dostępność Internetu i liczba chętnych do uczestniczenia w tych działaniach. Skala tematów i spraw stale się rozwija, a niektóre działania mają charakter międzynarodowy, a za chwilę światowy (ACTA). Obywatele bowiem niekoniecznie muszą zajmować się sprawami lokalnymi, choć te są najbardziej nośne, mogą też i pewnie będą w przyszłości, podnosić kwestie o zasięgu międzynarodowym i światowym.  
 AK: Jaki w takim razie wpływ wywiera dziennikarstwo obywatelskie na  

a .na zwykłych obywateli;  
b .na młodych dziennikarzy;  
c .na studentów dziennikarstwa.  

zb: ad a obywatele mogą poczuć, że mają coraz większy wpływ na działania władzy i decyzje ich dotyczące, siłę daje im też to, żę inni (czasem wielu) myślą podobnie.  

ad b i c/ przede wszystkim umożliwia zdobycie doświadczenia przez młode osoby, które swoją przyszłość wiążą z dziennikarstwem. Obecnie trudno znaleźć pracę w tym zawodzie, wszędzie wymagane jest właśnie owo doświadczenie lub oferowane są praktyki. Zwykle darmowe, czyli po prostu czysty wyzysk. W tej formie dziennikarstwa można też pisarsko wyżyć się, dzielić swoimi przemyśleniami, ćwiczyć sztukę pisania i formułowania myśli w piśmie, choć początki mogą być trudne. Jest to też – zwłaszcza dla młodych, aktywnych ludzi forma samorealizacji, daje też radość z uczestnictwa w czymś ważnym, pożytecznym i ciekawym. Dla studentów i absolwentów dziennikarstwa może to być jakieś też spełnienie ich marzeń, a czasem też droga do „dużych” mediów.  

AK: Od lat zna Pan dziennikarzy i bada środowisko Czy rozwój dziennikarstwa obywatelskiego wpływa negatywnie, a może pozytywnie na dziennikarstwo tradycyjne? Jakie problemy z tego wynikają?  

zb: obecnie dla wielu dziennikarzy (wyjąwszy grupę ”gwiazd”) jest niepewność jutra. „czwarta władza” to dzisiaj władza, ale właścicieli mediów, nie ma silnego związku zawodowego, który może bronić przed zwolnieniami, degradacja finansową itp. z tym wiąże się rozbicie środowiska dziennikarskiego (kilka stowarzyszeń, większość należy nigdzie). wyjątkiem są związki zawodowe w telewizji i radiu (jest ich wiele), głównym zadaniem obrona funkcyjnych związkowych zwolnieniami. krajach europy istnieją silne reprezentacje dziennikarskie, też istnieje tam status profesjonalnego dziennikarza potwierdzone legitymacjami (kartami) dziennikarza. poza dziennikarze czasem wchodzą układy władzą politykami, co sprzyja obiektywizmowi dziennikarskiemu. wreszcie mamy sporą mediów kryjących swoich sympatii politycznych.  

ak: czy dziennikarstwo obywatelskie żeruje w jakimś stopniu na dziennikarstwie tradycyjnym? jest dla niego zagrożeniem?  

ZB: Nie sądzę, aby przeciętny obywatel żerował na pracy dziennikarzy dużych mediów. Mimo dystansu tych „dużych” mediów do dziennikarstwa obywatelskiego, wielu dziennikarzy z gazet i czasopism przyznaje, że materiały z mediów obywatelskich są dla nich bodźcem do zajmowania się sprawami, dotychczas im nieznanymi, jak też, że w docieraniu do trudno dostępnych źródeł pomagają im nierzadko dziennikarze i media obywatelskie.  

AK: JAKA BĘDZIE PRZYSZŁOŚĆ DZIENNIKARSTWA OBYWATELSKIEGO WG PANA?  

zb: odpowiem krótko – będzie się rozwijać, bo taka jest potrzeba. a jeśli chodzi o konkrety, to kto wie, jakie stworzą dla dziennikarstwa w ogóle, szczególności obywatelskiego, wymiany opinii nowe możliwości techniczne? one dużym stopniu mogą decydować rozwoju tej formy obywatelskiej aktywności, zarazem aktywności mediach.=""



---
## Niezwykle ważne foto
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/07/04/niezwykle-wazne-foto/
- **Date:** 2012-07-04


### Content

Z ogromnego albumu "100 ZDJĘĆ, KTÓRE ZMIENIŁY ŚWIAT" wybrałam zdjęcie Matuschki - "BREAST CANCER" (1993r.) Tłumacząc wybór tej fotografii powinnam się mocno otworzyć. Może to głupie albo wręcz śmieszne, ale ja się z autorką tej fotografii identyfikuję.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu (podobnie jak Matuschka), byłam w depresji i bałam się odbioru mojej osoby przez otoczenie. Długo nie wychodziłam z domu myśląc,że jak się zbierze grupka obcych mi ludzi i coś szepcą, to na pewno śmieją się z mojego wózka i mojej niesprawności, po prostu z mojego inwalidztwa.

Podobnie jak kobieta na zdjęciu przełamałam ogromne opory i wyszłam "na zewnątrz" tzn poza mój dom. MOŻE NIE POWINNAM PORÓWNYWAĆ MOJEGO WÓZKA DO RAKA PIERSI, ALE TAKA BYŁA MOJA PIERWSZA MYŚL PRZY WYBORZE ZDJĘCIA Z ALBUMU "100 ZDJĘĆ,KTÓRE ZMIENIŁY ŚWIAT". Według mojej słabej i niedoświadczonej oceny, Matuschka udowodniła ludziom, że można i wręcz należy przełamywać bariery.

Autorka zdjęcia jest wielką bohaterką, wykazała się niewyobrażalną odwagą. Przełamała stereotypy i pokazała światu, że jej nowe oblicze dla wszystkich, również dla niej nie powinno być tematem tabu.

Jeszcze jedna bardzo istotna sprawa:zdjęcie przedstawia samą autorkę,gdzie w większości fotografuje się przypadkowo uchwycone chwile z udziałem drugich osób.

W autoportrecie Matuschki moim niedoświadczonym okiem pierwszym "punktum" jest blizna po operacji usunięcia piersi (konsekwencja rozpoznania u artystki raka piersi). Wyzwala ona u mnie strach przed cierpieniem i śmiercią. Następne "punktum" stanowi linia pionowa,która dzieli zdjęcie na pół. Linia, która przedzieliła życie Matuschki. Strona ciemna - przerażająca, budzi lęk przed bólem i śmiercią. Jest bardzo wyraźna. Odsłania nam tragiczne chwile z przeszłości.

Druga strona jest zdecydowanie jaśniejsza. Głowa, twarz i wzrok skierowane w przyszłość, w dużo jaśniejszych barwach. Widoczny jest również cienki szal, który zasłania całą tę część fotografii, zaczyna swoje zwoje na głowie bohaterki. Symbolizuje jej stan myśli i ducha, daje wielkie nadzieje, mnóstwo nowych szans, nową drogę. NOWE ŻYCIE, aczkolwiek bardzo nieznane.

JAK U MATUSCHKI FOTOGRAFIA PO OPERACJI, PODOBNE JEST MOJE WYJŚCIE Z DOMU NA WÓZKU I "LUKANIE" NA MNIE OBCYCH LUDZI. APOGEUM, CZYLI LINIĄ PIONOWĄ W MOIM ŻYCIU JEST POWRÓT NA STUDIA. TO WSZYSTKO BYŁO I NADAL JEST DLA MNIE NOWIUTKIM WYZWANIEM.

Bardzo znacząca jest też biel sukni, która kontrastuje z resztą tła. Wyraża czystość, która jest cechą prawdy.

TO ZDJĘCIE JEST DLA MNIE BARDZO PRAWDZIWE. PRAWDZIWE JESZCZE Z JEDNEGO POWODU: MATUSCHKA NIE WYKORZYSTAŁA DO STWORZENIA FOTOGRAFII OSÓB TRZECICH MIMO, IŻ BYŁOBY JEJ ŁATWIEJ. SAMA STANĘŁA PRZED JAK TRUDNYM OBIEKTYWEM!!!

Pozostało mi jedynie zacytować Rachel Carson:

_"UŻYŁAŚ SWOJEJ PASJI, ODWAGI I ŚMIAŁOŚCI BY ZMUSIĆ NAS DO KONFRONTACJI NIEWYGODNEJ RZECZYWISTOŚCI.DZIĘKUJEMY ZA PRZYSZŁOŚĆ"._

Po wyborze tego zdjęcia ponownie identyfikuję się z osoba Matuschki. Naprawdę gdyby nie ta osoba jej chorobliwy problem, jej "piersiowa" tragedia związana z mastektomią w ogóle bym nie zaczęła mojej przygody z "ANTYBARIERĄ".

DO CHWILI OBECNEJ MATUSCHKA BIERZE CZYNNY UDZIAŁ WE WSZELKICH KAMPANIACH PROFILAKTYCZNYCH NA CAŁYM ŚWIECIE. WSPANIAŁE JEST TO, ŻE WYKŁADY MATUSCHKI ZNALAZŁY ZAINTERESOWANIE RÓWNIEŻ WŚRÓD MŁODYCH STUDENTEK, JEJ GRUPA CIĄGLE ZAPRASZANA DO WIELU CAMPUSÓW.



---
## Wywiad z doktorem Zbigniewem Bajką
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/05/31/wywiad-z-doktorem-zbigniewem-bajka/
- **Date:** 2012-05-31


### Content

Dr Zbigniew Bajka – medioznawca „dwunożny” – historyk i socjolog po studiach na Uniwersytecie Jagiellońskim, prasoznawca z tytułem doktora Uniwersytetu Warszawskiego. Z jednej strony badacz rynku mediów i ekspert, często komentujący – w prasie, radiu, telewizji i internecie – wydarzenia i problemy z tym rynkiem związane, z drugiej – wykładowca historii komunikowania, zajmujący się także dziejami reklamy.

**Agata Krokosz: Czym dzisiaj jest dziennikarstwo obywatelskie?**

**Zbigniew Bajka:** Dziennikarstwo obywatelskie to rodzaj dziennikarstwa uprawiany przez nieprofesjonalnych dziennikarzy, a dotyczący ważnych kwestii społecznych. Istotnym impulsem dla jego rozwoju stało się upowszechnienie internetu. Przedtem funkcjonowało głównie poprzez różnego rodzaju gazetki, np. osiedlowe, na studenckich kampusach (jak w Niemczech).  
Ale znalazłem także w internecie, że:

Początków tego rodzaju dziennikarstwa można upatrywać w serwisie _Independent Media Center_, zwanym _Indymedia_, który powstał w 1999 roku przed szczytem Światowej Organizacji Handlu w Seattle. Jego celem było dostarczanie informacji antyglobalistom i utworzenie przekazu medialnego alternatywnego do nurtu mediów komercyjnych.

_Indymedia_ stały się na tyle popularne na całym świecie, że obecnie funkcjonują w internecie, nadają w radiostacjach offowych, wydają gazetki, tworzą lokalne redakcje, mają programy telewizyjne w kablówkach. Każdy może załączyć tekst, zdjęcie lub plik multimedialny, nie ma żadnego ograniczenia, wszystkie materiały są automatycznie publikowane (zasada „open publishing”). Jedyna ingerencja ze strony wydawcy polega na graficznym wyeksponowaniu co ciekawszych tekstów. Jest to medium najbardziej zbliżone w swojej formie do medium obywatelskiego, gdyż nie ma tu żadnej cenzury.

**AK: Czy zna i pamięta Pan jakieś wydarzenia, które w Polsce zapoczątkowały dziennikarstwo obywatelskie?**

**ZB:** Okrągły stół i atmosfera przed wyborami w 1989 roku. Polska „zakwitła” wówczas tysiącami gazetek, sytuacja powtórzyła się przed wyborami samorządowymi – dzięki prasie obywatelskiej wybrano wielu nowych i aktywnych ludzi do władz. Sam szkoliłem wówczas takich dziennikarzy w Krakowie, jak też wydałem kilkanaście numerów gazety osiedlowej, dzięki której zmieniliśmy diametralnie skład Rady Osiedla.

Drugim wydarzeniem, które pamiętam, było spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Prasy Lokalnej w Puszczykowie pod Poznaniem – byłem jednym z „akuszerów” SPL i do dzisiaj utrzymuję z wieloma redakcjami kontakty. Dzięki Stowarzyszeniu powstała niezależna, prywatna prasa lokalna w Polsce.

Gazety te wspierały działania licznych Komitetów Obywatelskich – _de facto_ więc były to także w nazwie gazety obywatelskie.

Jednak dopiero upowszechnienie internetu doprowadziło do zmiany charakteru tego dziennikarstwa i oparcia go na tym nowym medium. Ponieważ o wielkiej sile internetu świadczy głównie jego interaktywność, dająca szansę każdemu obywatelowi w kilka sekund przekształcenia się z odbiorcy w nadawcę, stał się on kanałem dającym możliwość masowego dotarcia, umożliwiającym szeroki udział obywateli w informowaniu i komentowaniu rzeczywistości. Internet daje także szansę na współpracę międzynarodową w tym zakresie oraz – co ważne – internauci za pośrednictwem sieci mogą „skrzyknąć się” szybko i demonstrować czynnie (i osobiście) w jakiejś ważnej społecznie sprawie. Tzw. listy poparcia pokazują też, na jak wielu obywateli dana sprawa może liczyć w określonym czasie. Nie uznaję więc, jak niektórzy, że początki dziennikarstwa obywatelskiego to polska wersja Wikinews z 2005 roku.

**AK: Jak dziennikarstwo obywatelskie wygląda w Polsce w dniu dzisiejszym?** 

**ZB:** Oprócz iThink.pl (bodaj pierwszego tego typu) mamy portale dla niezawodowych dziennikarzy stworzone przez dwie zagraniczne grupy medialne (Polskapresse – Wiadomości24.pl, Mecom – MMM Moje Miasto), podobny serwis stworzyła Interia (Interia360.pl) oraz Onet (www.wiadomosci.onet.pl). Od 2004 roku działa w Elblągu ESWiP (Pozarządowiec i Telewizja Obywatelska – bardzo aktywne w ruchu obywatelskim).

Oh Yeon Ho, twórca serwisu Ohmynews, posługuje się hasłem „Każdy obywatel jest reporterem” oraz określeniem „dziennikarz – obywatel”. Web 2.0 daje możliwość funkcjonowania wiki-blogom, używania nowych technologii dla powstawania i rozwijania stron internetowych, ale także generowania treści przez użytkowników oraz tworzenia serwisów społecznościowych i wykorzystywania wspólnej pracy dla ważnych społecznie celów. Serwisy społecznościowe właśnie dają wielką szansę dla dziennikarstwa obywatelskiego.

**AK: Jaka jest w takim razie rola dziennikarstwa obywatelskiego?**

**ZB:** Poprawić, ulepszyć, zmienić rzeczywistość za oknem – to główny cel dziennikarstwa obywatelskiego. I to się nie zmieniło od początku tego ruchu – raczej rozwinęła się paleta celów, możliwości i oczekiwań w stosunku do mediów obywatelskich. Obecnie – w dobie internetu, gdy każdy obywatel poprzez „wirtualne okno” może poznać obecny świat, obecną chwilę – ten ruch rozwija się tak samo, zwiększa się tylko dostępność internetu i liczba chętnych do uczestniczenia w tych działaniach. Skala tematów i spraw stale się rozwija, a niektóre działania mają charakter międzynarodowy, a za chwilę światowy (ACTA). Obywatele bowiem niekoniecznie muszą zajmować się sprawami lokalnymi, choć te są najbardziej nośne, mogą też – i pewnie będą w przyszłości – podnosić kwestie o zasięgu międzynarodowym i światowym.

**AK: Jaki w takim razie wpływ wywiera dziennikarstwo obywatelskie na**

**a. na zwykłych obywateli;**  
**b. na młodych dziennikarzy;**  
**c. na studentów dziennikarstwa.**

**ZB:**  
ad a/ Obywatele mogą poczuć, że mają coraz większy wpływ na działania władzy i decyzje ich dotyczące. Siłę daje im też to, że inni (czasem wielu) myślą podobnie.

ad b i c/ Przede wszystkim umożliwia zdobycie doświadczenia przez młode osoby, które swoją przyszłość wiążą z dziennikarstwem. Obecnie trudno znaleźć pracę w tym zawodzie, wszędzie wymagane jest właśnie owo doświadczenie lub oferowane są praktyki. Zwykle darmowe, czyli po prostu czysty wyzysk. W tej formie dziennikarstwa można też pisarsko wyżyć się, dzielić swoimi przemyśleniami, ćwiczyć sztukę pisania i formułowania myśli w piśmie, choć początki mogą być trudne. Jest to też – zwłaszcza dla młodych, aktywnych ludzi – forma samorealizacji, dająca radość z uczestnictwa w czymś ważnym, pożytecznym i ciekawym. Dla studentów i absolwentów dziennikarstwa może to być także spełnienie ich marzeń, a czasem droga do „dużych” mediów.

**AK: Od lat zna Pan dziennikarzy i bada środowisko. Czy rozwój dziennikarstwa obywatelskiego wpływa negatywnie, a może pozytywnie na dziennikarstwo tradycyjne? Jakie problemy z tego wynikają?**

**ZB:** Obecnie dla wielu dziennikarzy (wyjąwszy grupę „gwiazd”) jest niepewność jutra. „Czwarta władza” to dzisiaj władza właścicieli mediów, nie ma silnego związku zawodowego, który mógłby bronić dziennikarzy przed zwolnieniami, degradacją finansową itp. Z tym wiąże się rozbicie środowiska dziennikarskiego (kilka stowarzyszeń, większość dziennikarzy nie należy nigdzie). Wyjątkiem są związki zawodowe w telewizji i radiu (jest ich wiele), ale ich głównym zadaniem jest obrona funkcyjnych związkowych przed zwolnieniami. W wielu krajach Europy istnieją silne reprezentacje dziennikarskie, ale też istnieje tam status profesjonalnego dziennikarza potwierdzony legitymacjami (kartami) profesjonalnego dziennikarza. Poza tym dziennikarze czasem wchodzą w układy z władzą i politykami, co nie sprzyja obiektywizmowi dziennikarskiemu. I wreszcie mamy sporą grupę mediów i dziennikarzy niekryjących swoich sympatii politycznych.

**AK: Czy dziennikarstwo obywatelskie żeruje w jakimś stopniu na dziennikarstwie tradycyjnym? Czy jest dla niego zagrożeniem?**

**ZB:** Nie sądzę, aby przeciętny obywatel żerował na pracy dziennikarzy dużych mediów. Mimo dystansu tych „dużych” mediów do dziennikarstwa obywatelskiego, wielu dziennikarzy z gazet i czasopism przyznaje, że materiały z mediów obywatelskich są dla nich bodźcem do zajmowania się sprawami dotychczas im nieznanymi, a także że w docieraniu do trudno dostępnych źródeł pomagają im nierzadko dziennikarze i media obywatelskie.

**AK: Jaka będzie przyszłość dziennikarstwa obywatelskiego według Pana?**

**ZB:** Odpowiem krótko – będzie się rozwijać, bo taka jest potrzeba. A jeśli chodzi o konkrety, to kto wie, jakie stworzą się dla dziennikarstwa w ogóle – w szczególności dla obywatelskiego – nowe możliwości techniczne? One w dużym stopniu mogą decydować o rozwoju tej formy obywatelskiej aktywności, a zarazem formy aktywności w mediach.


---
## Obecna funkcja dzisiejszego "gryzipiórka"
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/05/24/obecna-funkcja-dzisiejszego-gryzipiorka/
- **Date:** 2012-05-24


### Content

**Dziennikarstwo obywatelskie**

Dzisiaj każda osoba może być uczestnikiem debaty na każdy temat, sama jestem takim przykładem. Umożliwił mi to Internet. W dobie Internetu zostaje otwarty wielki, codzienny świat, dotąd mocno nieznany zwyczajnym ludziom. W sieci każdy może być tym, kim chce – nie ma ograniczeń. Dlatego wielu z nas może pełnić rolę dziennikarzy, ujawniając odmienne poglądy, różnorakie sformułowania.

Można powiedzieć, że dziennikarstwo obywatelskie jest dzisiaj panaceum na kryzys dziennikarstwa tradycyjnego. Ale jak wszystko, ma ono wielu zwolenników i krytyków. Po pierwsze nie potrzebuje szkoły ani wykształcenia. Kim na przykład jestem ja dzisiaj, będąc osobą na wózku, na trzecim – licencjackim – roku studiów?  
Pojawiają się opinie, że zwykły człowiek może poprzez normalne blogi, nie do końca stać się, ale chociaż poczuć jak tradycyjny dziennikarz.

Dziennikarstwo nie jest tylko zawodem, który wiąże się z pracą zarobkową. To przede wszystkim powołanie do pełnienia służby publicznej, działalność na rzecz społeczeństwa lub po prostu chęć dzielenia się swoim życiem z innymi.

Tutaj pojawia się spór, jak nazwać osoby, które zamieszczają regularnie informacje w sieci, czyli są źródłem informacji. Określane są one przez innych jako dziennikarze: obywatelscy, uczestniczący, oddolni, cywilni, społeczni, amatorscy.

Ale tak naprawdę największa różnica jest pomiędzy dziennikarstwem obywatelskim a uczestniczącym. To pierwsze dziennikarstwo i obecni w nim ludzie – to osoby, które mają potrzebę działania na rzecz społeczności lokalnej i różnych organizacji. Realizują się poprzez pełnienie roli dziennikarza. Natomiast dziennikarze uczestniczący to praktycznie wszyscy, którzy piszą w Internecie, niezależnie od tematu. Sami twórcy określają swoją działalność jako _"grass roots journalism"_, ponieważ skupiają się na problemach życia codziennego – relacjach zwykłych ludzi, którzy znajdują się najbliżej tych wydarzeń. Ich motto brzmi: **"Przez ludzi, do ludzi!"**



---
## Moja wizytówka
- **URL:** https://antybariera.pl/2012/05/23/moja-wizytowka/
- **Date:** 2012-05-23


### Content

**Nazywam się Agata Krokosz.** We wrześniu 2013 r. otrzymałam dyplom ukończenia studiów pierwszego stopnia, na kierunku dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W październiku 2014 r. rozpoczęłam studia II stopnia w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej tegoż uniwersytetu.

Mieszkam w Koszalinie. 

![](images/db653-agata05.jpg)

Po dość długiej przerwie w nauce, którą spowodował wypadek komunikacyjny, wróciłam na studia z wielkim życiowym planem i marzeniem. Kontynuuję naukę, którą na chwilę obecną chciałabym zwieńczyć dyplomem magistra.

Wrócę do swojego wypadku. W czasie wakacji po II roku studiów, tragiczne sekundy zburzyły moje wszystkie plany i marzenia. Moje życie. Przeżyłam, a tak naprawdę narodziłam się po raz drugi. Dostałam szansę na nowe życie, ale jak bardzo inne.

**Dlaczego?! Dla kogo?! Po co?!**  
Wypadek pozbawił mnie nie tylko możliwości chodzenia (dzisiaj stawiam jak bardzo upragnione pierwsze kroki). Największym dramatem dla mnie jest brak komunikacji werbalnej (nie mówię). Myślałam, że to koniec moich marzeń o dziennikarstwie. Stało się inaczej. Na szczęście moja głowa – mózg ocalał. Dzięki najnowszej technice komputerowej i Internetowi mam otwarte okno na świat. Okno szeroko otwarte dzięki pomocy wielu ludzi. Zamierzam z niego korzystać na maksa!!!

Powstała moja Antybariera.  

W taki sposób – może i nietuzinkowy – wyglądały jedne z pierwszych zajęć z komputerem na uczelni. Wszyscy wiedzą, że dzisiaj większość dziennikarzy, ze mną na czele, ciągle korzystają z komputera i z Internetu.  
**Dlaczego i po co?**

To już wiem. Jeżeli mi się uda, Antybariera umożliwi mi w przyszłości wykonywanie pracy w kochanym zawodzie, tj. dziennikarstwie. Trochę inaczej, ale czy to takie ważne?! Nie!!! Najważniejsze, że zaczynam pomału realizować swoje marzenia. Skoro bardzo się pragnie, to naprawdę się spełniają. Ja to wiem!

**Dla kogo?**

Dla zwyczajnych ludzi, którzy chcą pogadać, a mają z tym wielki problem. Niepotrzebnie!!! Mówię to z własnego doświadczenia. Nie ma nic gorszego jak przekonanie: "Jak nie mówi, to na pewno niespełna rozumu – po prostu głupia".

Antybariera początkowo pisana była dużymi literami i z dużymi odstępami między słowami. Tak było, bo miałam trudności z odczytywaniem tekstu na ekranie.  

Znajdziesz mnie również na Facebooku:  

https://www.facebook.com/agata.krokosz


---
## Szukaj na stronie
- **URL:** https://antybariera.pl/szukaj/
- **Date:** 0001-01-01


### Content

{{< search >}}

