Komu świąteczną paczkę?

Przed nami najpiękniejszy w roku okres. Okres przedświąteczny. Większość z nas, choć zabiegana na co dzień, znajduje w tych dniach czas na szukanie prezentów dla najbliższych. Myślimy już jakie potrawy znajdą się na świątecznym stole. Wynajdujemy coraz bardziej wyszukane przepisy, żeby mile zaskoczyć nasze rodziny. Jest to wspaniały okres. Bo zwłaszcza wymyślanie prezentu, który sprawi bliskiej nam osobę radość, daje nam niesamowitą frajdę.
Musimy jednak pamiętać, że nie dla każdego Święta są radosne. Jest coraz więcej rodzin, których sytuacja materialna jest tragiczna, a co się z tym wiąże, nie mają pieniędzy na świątecznego karpia, czy szynkę. Robienie prezentów tym bardziej jest poza ich zasięgiem.
Ale jest coś, co my możemy dla nich zrobić. Możemy włączyć się do akcji, która organizowana jest w Polsce od 2000 r. Wtedy to właśnie po raz pierwszy grupa studentów z Krakowa obdarowała paczkami 30 ubogich rodzin. Dziś jest to już potężny, ogólnopolski projekt pomocy najuboższym, znany pod nazwą „Szlachetna paczka” (szlachetnapaczka.pl). Nie ogranicza się w tej chwili tylko do pomocy świątecznej (stąd w 2009 r . nastąpiła zmiana nazwy ze „Świąteczna Paczka”, na używaną obecnie). Teraz możemy pomagać potrzebujący rodzinom przez cały rok. Możemy również dołączyć do „Akademii Przyszłości” i wspierać rozwój wybranego przez siebie dziecka.
Po przeczytaniu o tym projekcie przyszło mi do głowy, że każdy z nas powinien się w ciągu najbliższych dni zastanowić, rozejrzeć. Na pewno znajdzie wokół siebie osobę, czy rodzinę, która potrzebuje pomocy. Może jest niedaleko nas jakieś dziecko, które nie spodziewa się pod Choinką nawet najmniejszej paczuszki. Zrobienie drobnego upominku na pewno nie sprawi nam większego kłopotu, a dla tego kogoś będzie znaczyło naprawdę wiele.
Ja już taką rodzinę znalazłam i wiem, w którym domu pojawi się świąteczna niespodzianka.
 

Dodaj komentarz