Czas na podsumowanie EFF Integracja Ty i ja

Moje wcześniejsze deklaracje o recenzjach obejrzanych prze ze mnie filmów, niestety nie zostaną zrealizowane. Powodów jest dużo i uznałam, że to właśnie one staną się tematem mojego podsumowania festiwalu.
fot. mat. org

Z drugiej strony dobrze się stało, iż frekwencja była jaka była tj. raczej niska. Obszar, na którym odbywały się poszczególne imprezy był bardzo ograniczony. Przykładem niech będzie salka kinowa. Filmu pt. ”Dziewczyna z szafy”, który okazał się być najlepszym nie obejrzałam. Dlaczego? Najzwyczajniej nie zmieściłam się na widowni z powodu braku miejsc.
fot.  Radek Koleśnik

W dniu otwarcia festiwalu doszło do smutnego dla mnie incydentu. Wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni na wystawę fotograficzną, do której jedyna droga prowadziła po schodach. Tak było to pięć schodów, po których zostałam po prostu wciągnięta. Znowu ktoś nie pomyślał.

fot. organizator
Mam nadzieję, że tych kilka uszczypliwych uwag nikogo nie urazi. Przecież właśnie chodzi o tę integrację. Zaczynamy organizować fantastyczne imprezy. Każdy z nas ma prawo w nich uczestniczyć, bez żadnych barier. Mimo wszystko planuję być stałą uczestniczką EFF Integracja Ty i ja, organizowanego w Koszalinie, bo wiem, że z roku na rok będzie pod każdym względem doskonalszy. Dziękuję za tegoroczne emocje. Czekam na kolejne.

Dodaj komentarz