Kategorie
Blog

Moja „magiczna” rehabilitacja – liny i kołowrotki

Agata Krokosz: Co ma na celu praca obu rąk z licznymi ćwiczeniami m. in. ze sznurem na każdą dłoń  i każdy palec, poruszaniu obu rąk za pomocą kołowrotków?
 
<img class="
Rafał: Każdy człowiek w trakcie rozwoju embrionalnego w pewnym momencie osiąga zdolność ruchową. Ponieważ jest „zamknięty” w macicy, więc w grę nie wchodzą ruchy globalne (przynajmniej początkowo). Wobec tego dziecko wykonuje te ruchy, które są dla niego możliwe. Ponieważ nogi są małe i słabe , to pozostają tylko trzy strefy ruchu. Jest to: przegub dłoni (lewa, prawa), przegub szyi – głowa (nos, oczy, uszy, usta, język) jako punkty kluczowe.
Wszystkie wyżej wymienione strefy ruchów podlegają ciągłej stymulacji biernej oraz czynnej. Dziecko dokonuje olbrzymiej liczby ruchów rękoma dotykając i chwytając się nimi nawzajem. Podobną strukturę ma dotykanie głowy – zwłaszcza punktów kluczowych (nos, usta, język, uszy, oczy).
<img class=" Ponad to w macicy jest jedna struktura, która pozwala na ćwiczenia bardzo urozmaicone i skomplikowane – jest to pępowina. Tak powstaje sieć bazowa neuronalna w mózgu oparta na rysunku własnego ciała z dodatkiem prenatalnego elementu „zewnętrznego”, czyli pępowiny.
<img class=" jeżeli="" dochodzi="" do="" urazu="" mózgu="" w="" czasie="" późniejszym,="" to="" sieć="" pierwotna="" zostaje="" mniej="" czy="" bardziej="" uszkodzona.="" ponieważ="" reszta="" sieci="" „podłącza”="" się="" później,="" jak="" bazy,="" rzutuje="" na="" rehabilitację.="" dlatego="" istotne="" jest="" odbudowanie="" podstawowej,="" stąd="" ćwiczenia="" z="" liną="" (pępowina),="" kijem,="" itp.
<img class="
Tego rodzaju ćwiczenia pozwalają scalić sieć i pójść rehabilitacji dalej.
Kategorie
Blog

Moja „magiczna” rehabilitacja – rusztowania i drabiny

Agata Krokosz: Dzis proszę o kilka słów na temat stawania i stania – najpierw przy rusztowaniu, a później o staniu połączonym z chodzeniem pod drabiną przymocowaną do sufitu.
<img class=" Rafał: Podstawowe  ruchy globalne (całościowe) ciała są ze sobą powiązane w sposób nierozłączny, bo gruntowny. Żadne dziecko nie nauczyło się funkcjonować w sposób normalny, w inny „niecodzienny” sposób.

Każde dziecko w swoim rozwoju dłużej lub krócej robiło następujące czynności:
  1. pełzanie
  2. czworakowanie
  3. wstawanie (samodzielne lub przy przedmiotach)
  4. stanie ( samodzielne lub przy przedmiotach)
  5. chodzenie (samodzielne lub przy przedmiotach)
  6. bieganie i skoki.
Jeżeli przyjmiemy założenie, że struktura rehabilitacji powinna wynikać ze struktury genetyczno – rozwojowej, to jedyny możliwy wniosek to naśladowanie programu rozwojowego przetestowanego przez naturę w olbrzymiej ilości statystycznej rozumianej jako wzorzec rozwoju kilkudziesięciu miliardów ludzi.
<img class=" Ta powtarzalność pokazuje, co należy ująć w programie. Należy ćwiczyć bezwzględnie wszystkie fazy ruchów globalnych, gdyż są ze sobą bezwzględnie powiązane.
<img class=" tę="" koncepcję="" można="" pokazać="" na="" współzależności="" funkcjonalnej="" struktury="" ruchu.="" to="" robić="" za="" pomocą="" pytań="" pomocniczych,="" np.:
  • pyt.: co trzeba robić żeby chodzić? 
  • odp.: trzeba jak najlepiej stać .
  • pyt.: co trzeba robić żeby biegać?
  • odp.: najpierw trzeba chodzić.
  • pyt.: co trzeba robić żeby stać?
  • odp.: trzeba umieć wstawać.
Różnica polega na tym, że przy chodzeniu struktura ruchu rozumiana jako gra stawowo – mięśniowa jest zupełnie inna niż podczas jeżdżenia. Pracują zupełnie inne sieci neuronalne i robią to w inny sposób. Dlatego, bazując na powyższych założeniach program twojej rehabilitacji zawiera ćwiczenia przy „klatce ruchowej”, gdzie stymuluje się: stanie, wstawanie – siadanie, pchanie klatki do przodu i do tyłu.
<img class=" Następnie przechodzimy do chodzenia pod drabiną  poziomą przymocowaną do sufitu. Celem tego ćwiczenia jest chodzenie do przodu oraz wykonywanie nawrotów.
<img class=" w="" obecnej="" chwili="" wykonujesz="" to="" ćwiczenie="" układzie ="" 2:1.="" miarę="" samodzielnie="" przestawiasz="" nogi="" i="" prawą="" rękę.="" lewą="" rękę="" opanowuje="" terapeuta.="" przy="" nawrotach="" zaangażowanie="" rehabilitantów="" jest="" duże.="" ponad="" dzięki="" temu="" ćwiczeniu="" prostujemy="" twoją="" sylwetkę="" ćwicząc="" chwyt="" przekładanie="" oraz="" stymulujemy="" błędnik="" prawdziwej="" przestrzeni.
<img class="
Podobne rozumowanie można przeprowadzić w innej sytuacji rehabilitacyjnej. Jeżeli pacjent chodzi w miarę samodzielnie, ale jego wzorzec chodu jest mniej lub bardziej zaburzony, to należy sprawdzić jakość czworakowania i pełzania. Poprawiając jakość tych ruchów w 99% osiągniemy poprawę chodzenia. Inne ćwiczenia nie mają takiego związku strukturalnego i dlatego, jeżeli jest postęp, to jest bardzo mały.
Kategorie
Blog

Moja „magiczna” rehabilitacja – logopedyczne narzędzia wspomagające

Agata Krokosz: Do czego służą szpatułki oraz specjalne kubki do picia?
Agata neurologopeda: W twojej terapii połykania stosujemy narzędzia wspomagające:
– łopatkę blokową dużą, służącą do karmienia terapeutycznego (terapii ustnej fazy połykania), jest ona sztywna i ma profil poziomy. Ma cię informować o momencie zamknięcia ust w fazie połykania pokarmu.
<img class="  
<img class="
 
 
 
 
 
<img class=" Kubek specjalnie zaprojektowany z myślą o pacjentach z ograniczona ruchomością w obrębie głowy i szyi, pozwalający kontrolować przepływ cieczy. Lekki, umożliwiający ci  pić  samodzielnie picie.
  <img class="
 
<img class=" W twojej terapii stosuję też inne akcesoria:
<img class=" szpatułki="" ora="" light,="" służące="" do="" ćwiczeń="" oromotorycznych,="" których="" celem="" jest ="" wzmacnianie="" muskulatury="" języka,="" ust="" ,policzków="" i="" ułatwienie="" koordynacji="" neuromuskularnej,="" kompetencji="" mówienia="" połykania.="" narzędzia="" mają="" aktywizujace="" kształty="" teksturę="" na="" uchwycie="" elementach="" przylegających="" podniebienia,="" by="" zapewnić="" wzrastającą,="" sensoryczna="" informację="" zwrotną.
<img class=" Ćwiczymy nimi mięsień okrężny warg, pionizację języka, kształtujemy mięśnie wewnętrzne języka, mięsień rylcowo – językowy i gnykowo – językowy.
<img class="
 
<img class=" Facial flex – jest to narzędzie logopedyczne do terapii orofacyjnej. Kształci szeroki wachlarz mięśni wokół szpary ust, brody, a nawet szyi, które biorą udział w akcie mowy i połykania. Mięśnie te odzyskują dzięki ćwiczeniom izotonicznym sprawność, a tkanka skórna elastyczność.
<img class="
 
 „Zimny paluch” jest to narzędzie indywidualnej rehabilitacji mowy w przypadkach znacznego upośledzenia ruchów języka i warg. Narzędzie przeznaczone do terapii pacjentów, którzy nie mogą osiągnąć zwarcia/zamknięcia ust oraz szczęk odpowiedniego do produkcji dźwięków mowy lub połykania albo nie są w stanie przesuwać kęsów jedzenia w procesie połykania;
<img class=" zimny paluch pozwala ćwiczyć:
<img class=" 1.="" zwarcie="" ust
<img class=" 2. Napięcie mięśnia okrężnego
<img class=" 3.="" wywoływanie="" ssania
<img class=" 4. Zaokrąglanie ust
<img class=" 5.="" retrakcję="" języka="" dla="" właściwego="" połykania.
<img class="
Patyczki cytrynowe Znakomita pomoc do rehabilitacji mowy, ćwiczeń sensorycznych i usprawniania pourazowego, a także w terapii ustnej fazy połykania.
<img class="
<img class=" ora="" stim="" narzędzie="" do="" stymulacji="" sensorycznej="" wewnątrz="" jamy="" ustnej,="" zaprojektowane="" w="" celu="" dostępu="" miejsc,="" które="" są="" trudne="" stymulacji,="" np.:="" boki="" języka.="" służy="" wewnątrzustnej="" przy="" użyciu="" dwóch="" różnych="" tekstur,="" znajdujących="" się="" na="" obu="" końcach="" stimu="" –="" główki="" gładkiej="" i="" zawierającej="" twarde="" wypustki.="" końcówki="" można="" wyginać,="" aby="" ułatwić="" dostęp="" miejsc="" oddalonych="" lub="" odpowiednio="" ukształtowanych.="" stimem="" stymulujemy="" np.="" twój="" łuk="" gardła="" pobudzania="" połykania.
Kategorie
Blog

Moja „magiczna” rehabilitacja – walka o neurony

Agata Krokosz: Kolejne pytanie kieruję ponownie do rehabilitanta Rafała. Na czym polega ciągła walka o właściwy neuron a raczej całą sieć neuronów?
<img class=" Rafał: Każdy  ruch ma odpowiadającą jemu sieć neuronalną. Jeżeli  sieć jest uszkodzona, to struktura ruchu też będzie „uszkodzona”. Dlatego, jeżeli patrzymy na dowolny ruch, to po pierwsze powinniśmy widzieć neurony i ich współzależności, a dopiero potem mięśnie – stawy – wiązadła i ich zależności. Jeżeli przyjmiemy ten punkt widzenia, to rehabilitując będziemy przede wszystkim stymulować neurony.

 

W praktyce wyraża się to następującym założeniami:
<img class=" – każde ćwiczenie robimy z dotykiem części ciała zaangażowanej w ruch o ile to możliwe,
<img class=" -="" maksymalizujemy="" informację ="" docierającą="" do="" mózgu,="" konstruując="" ćwiczenia,="" które="" maksymalizują="" bodźce.="" zawierają="" aktywację="" czucia,="" wzroku,="" dźwięku,="" błędnika.
<img class=" Czucie jest najważniejszym zmysłem, gdyż pierwsze neurony powstają w 2-3 tygodniu ciąży w embrionie i jak dowodzą doświadczenia ludzki zarodek czuje bodźce dotykowe. Te bodźce są rozrusznikiem całego systemu neuronowego u człowieka przez całe życie. Dopiero na bazie czucia rozwijają się inne zmysły i funkcje mózgu.
<img class=" ten="" mechanizm="" jest="" znany="" od="" tysięcy="" lat="" we="" wszystkich="" cywilizacjach="" i="" kulturach.="" każde="" dziecko="" po="" porodzie="" otrzymuje="" klapsa,="" żeby="" włączyć="" oddychanie.="" taka="" zależność=""  fizjologiczna,="" czucie="" wpływa="" na="" neurologię="" oddychania.="" dlatego="" ważne="" są="" stymulacje="" czuciowe,="" nawet="" do="" lekkiego="" bólu,="" które="" wykonuję="" za="" pomocą="" szczotek="" czy="" drapaków="" o="" różnych="" parametrach.
  
Wniosek: jeżeli rehabilitujemy rękę, powinniśmy zawsze zaczynać od stymulacji samego czucia za pomocą „drapaków” a potem przejść do ćwiczeń  bardziej złożonych.Ćwiczymy tak długo, aż uda się odbudować sieć,co widać po jakości ruchów (struktura ruchu pokazuje nam ulepszoną sieć neuronalną).
Kategorie
Blog

Moja „magiczna” rehabilitacja – rozmowa Agaty z Agatą

Kolejna ważna osoba zaangażowana w moją rehabilitację to neurologopeda Agata. Do niej kieruję moje kolejne pytania.
<img class=" Agata Krokosz: Czy osoba, która w wyniku wypadku "zamilkła", może odnaleźć drogę powrotu do mówienia i co w ogromnym skrócie powinna w tym kierunku robić? Jak ćwiczyć? Proszę opisać masaż mojej "leniwej" lewej ręki oraz twarzy, począwszy od ust poprzez policzki do czoła, łącznie z moim mniejszym prawym okiem? Dlaczego muszę mieć chociaż raz w tygodniu logopedyczny masaż w pozycji leżącej?

Agata: Na rozwój w pełni zintegrowanego systemu ustno–twarzowego mają wpływ czynniki anatomiczne, fizjologiczne, neurologiczne, kinestetyczne, sensomotoryczne i neuromotoryczne, percepcyjno–motoryczne, poznawcze oraz środowiskowe, a każdy rozwój ruchu opiera się na wykształceniu zrównoważonej wzajemnej zależności między ruchomością a jej brakiem w organizmie człowieka.
<img class=" Ponieważ ruchy związane z wytwarzaniem mowy występują przede wszystkim  w obrębie głowy, szyi i tułowia, układ tych anatomicznych struktur warunkuje mowę. Istnieje też bezpośredni związek między mową i ruchami ciała. Dziecko nie oddziela ruchów ciała od wytwarzania dźwięków. Zmiany pozycji ciała, ruchy i modyfikacja anatomiczna prowadzą do wokalizacji. Stąd właśnie „masowanie” twojej twarzy, szyi, obręczy barkowej.
<img class=" w="" pozycji="" leżącej="" słychać="" więcej="" dźwięków="" gardłowych,="" a="" siedzącej="" dominują="" dźwięki="" wargowe,="" stąd="" z="" kolei="" między="" innymi="" masaż="" zarówno="" siedzącej,="" jak="" i="" leżącej.
<img class=" W miarę jak będzie wracać świadoma kontrola głowy, stabilność tułowia i kontrola ruchów ciała, dźwięki powinny zacząć się pojawiać niezależnie od ruchów ciała.
<img class=" metoda="" castillo="" moralesa="" jest="" całościową="" neurofizjologiczną="" koncepcją="" leczniczą="" stosowaną="" przy="" zaburzeniach="" sensomotorycznych="" i="" ustno–twarzowych.="" kompleks="" ustno–twarzowy="" obejmuje="" mięśnie="" mimiczne="" twarzy,="" gardła,="" żwacze,="" nadgnykowe="" podgnykowe,="" języka,="" podniebienia="" miękkiego,="" szyi,="" obręczy="" barkowej="" oraz="" ich="" funkcje="" unerwienie.
<img class=" U ciebie stosuję część koncepcji,  tzw. ustno–twarzową terapię regulacyjną. Polega ona na oddziaływaniu na mięśnie zaangażowane w proces mowy (mięśnie oddechowe, mięśnie kontrolujące ustawienie głowy, mięsnie twarzy, mięśnie jamy ustnej i klatki piersiowej) przez odpowiednie manipulacje terapeutyczne. Pozwalają one znormalizować napięcie wspomnianych grup mięśniowych.
<img class=" lecznicza="" interwencja="" przeciwstawiająca="" się="" patogennym="" czynnikom,="" zaburzającym="" pracę="" kompleksu="" ustno-="" twarzowego,="" związana="" jest="" z="" ćwiczeniami="" manualnymi="" całego="" ciała,="" ponieważ="" motoryka="" jego="" wpływa="" na="" motorykę="" ustno–twarzową.
<img class=" U ciebie ogromny wpływ na zaburzone funkcje mowy ma zaburzona funkcja całego ciała, stąd tak ważne korelacje pomiędzy terapią neurologopedyczną a ruchową (tą ćwiczoną m.in z Rafałem).
<img class=" na="" przykład="" żuchwa="" i="" kość="" gnykowa="" dzięki="" różnym="" łańcuchom="" mięśni="" łączą="" się="" bezpośrednio="" z="" obręczą="" barkową,="" a="" pośrednio="" miednicy,="" które="" wpływają="" ich="" ruch="" ułożenie.="" kliniczne="" obserwacje="" pokazały,="" że="" wadliwe="" postawy="" obręczy="" miednicy="" pozycję="" żuchwy="" mogą="" wywołać="" zaburzenia="" artykulacji="" (myślę,="" u="" ciebie="" właśnie="" ten="" problem="" blokuj="" mowę).
<img class=" Kolejne powiązanie: żuchwa, kość gnykowa i ułożenie języka zależą bezpośrednio od pozycji głowy i tułowia. Aby można było utorować funkcjonalny wzorzec ruchu w obrębie twarzy, potrzebna jest prawidłowa pozycja tułowia, która utrzymuję głowę i żuchwę we właściwym ułożeniu.
<img class=" podstawowe="" techniki="" manualne,="" które="" stosuję="" u="" ciebie="" to:="" dotyk,="" głaskanie,="" rozcieranie,="" ugniatanie, nie stosuję wibracji. Jako wzmocnienie stosuję stymulację smaku oraz terapię termalną. O tym jednak w kolejnych odsłonach… 🙂
<img class=" Co i jak stymulujemy?
<img class=" terapii="" manualnej="" poddajemy="" następujące="" obszary="" mięśni="" mimicznych:="" okolice="" oczu="" (szczególnie="" twojego="" oka="" prawego),="" nosa="" i="" ust.="" w="" każdym="" z="" nich="" wyróżnia="" się="" zwieracze="" rozwieracze.
Kategorie
Blog

Moja „magiczna” rehabilitacja – wywiad rzeka

Zdecydowałam się na zaprezentowanie cyklu wywiadów z ludźmi, którzy zmieniają moje życie.
<img class=" Ostatnio w ciągłej walce z moją niepełnosprawnością widzę niemałe oznaki poprawy. W moim otoczeniu pojawiły się zupełnie nowe osoby, które sprawiły, że ja ''wieczna pacjentka'' zupełnie inaczej patrzę na rehabilitację.
<img class="  
<img class=" Pierwsze pytanie kieruję do rehabilitanta Rafała.
<img class="
<img class=" Agata Krokosz: Co ma na celu dwutlenek węgla – ogólnie? Dla mnieoznacza to zapalenie w pokoju świec i zakaz otwierania okien, żeby nie naruszać atmosfery i dobrego klimatu.
<img class="
<img class=" Rafał: W swojej pracy z neurologicznymi pacjentami, którzy są w ciężkim stanie zawsze stosuję atmosferę CO2 przez 24 godziny na dobę. Z mojego punktu widzenia jest to tak istotne w tego typu rehabilitacji, że jeżeli chory i rodzina nie godzi się na to, to niestety ja rezygnuję z pracy.
<img class=" atmosfera="" co2="" w="" pracy="" z="" pacjentem="" neurologicznym="" ciężkim="" jest="" kluczowa,="" gdyż="" pozwala="" przywrócić="" choć="" przybliżonym="" stopniu="" warunki="" komórek="" mięśniowych="" i="" nerwowych.
<img class=" By zrozumieć powyższe stwierdzenie należy przeanalizować pracę biochemiczną komórek mięśniowych u zdrowych ludzi. Otóż okazuje się, że w naczyniach żylnych odprowadzających zużytą krew nasycenie hemoglobiny CO2 wynosi od 6,5% do 7,5 %. Jest to co2 dyfundujące z komórek mięśni do naczynek żylnych. To oznacza, że w komórkach oprócz tlenu znajduje się dwutlenek węgla. U zdrowego człowieka w określonej proporcji O2 do CO2. Jeżeli człowiek ciężko pracuje to CO2 w komórkach rośnie. pojawia się uczucie zmęczenia. Co oznacza nie mniej nie więcej tylko zmianę proporcji na rzecz CO2. Wówczas wystarczy by człowiek się położył na 15 -30 minut i zwykłe zmęczenie znika jak ręką odjął. Proporcja znów uległa odwróceniu na rzecz O2. Jesteśmy gotowi do działania.
<img class=" głównym="" producentem="" co2="" w="" organizmie="" są="" mięśnie="" posturalne="" i="" ruchowe.="" produkują="" one="" podczas="" aktywności="" 70%="" -75%="" ciele.="" teraz="" doszliśmy="" do="" ważnego="" punktu="" naszym="" toku="" rozumowania,="" otóż="" dwutlenek="" węgla="" dla="" człowieka="" spełnia="" dwie="" różne="" dynamicznie="" ze="" sobą="" powiązane="" role:
<img class=" 1) jest wynikiem metabolizmu – spalania wewnątrzkomórkowego w celu dostarczenia energii,
<img class=" 2)="" jest="" jednocześnie="" osłoną="" metaboliczną,="" która="" nie="" pozwala="" na="" zbyt="" szybki="" metabolizm,="" albowiem="" gdy="" zabraknie="" co2="" w="" komórce="" np.="" mięśniowej,="" to="" procesy="" spalania="" tlenu="" prowadzą="" do="" zniszczenia="" organelli="" i="" poważnego="" uszkodzenia="" komórki.
<img class=" Metabolizm wewnątrz mitochondrium zaczyna mieć charakter eksplodujący. Użyjmy obrazowego przykładu: to CO2 w komórce spełnia rolę gazów szlachetnych, jak w klasycznej żarówce. Kiedy pęka szklana bańka dopływ powietrza (21%) powoduje eksploryczne wypalenie żarnika i jego zniszczenie. Reasumując, kluczem do prawidłowego funkcjonowania komórki jest proporcja CO2 do O2. przewaga każdego elementu prowadzi do zaburzeń pracy, a dalsza dysproporcja do zniszczenia i idąc dalej do śmierci komórki, a w niektórych przypadkach skrajnych do śmierci organizmu. Także można tę sytuację nazwać zatruciem tlenem, gdyż pacjent leżący lub wykonujący małą liczbę ruchów nie produkuje potrzebnej ilości CO2 bezwzględnie koniecznej do utrzymana proporcji tlenu i dwutlenku. Nadmiar tlenu w organizmie bierze się z przewagi "pompy tlenowej" rozumianej jako cały system dostarczania tlenu do organizmu. Granicę gdzie "systemy tlenowe" tracą swoją przewagę jest temperatura 30 stopni Celsjusza. Jest stan równowagi dostarczania tlenu i jego zużywania oraz wydalania dwutlenku. Powyżej 30 stopni Celsjusza do około 40 przewagę uzyskują systemy dwutlenkowe. Tlen traci swoją dominację na rzecz przewagi dwutlenku węgla. Proporcja odwraca się niekorzystnie dla organizmu. Powyżej 40 stopni Celsjusza następuje śmierć cieplna i dwutlenkowa, gdyż organizm nie jest w stanie dostarczyć potrzebnej ilości O2 i usunąć CO2. nawet jak człowiek w temperaturze powyżej 40 stopni Celsjusza nie będzie się poruszał to jego organizm będzie produkował energię, a więc pośrednio CO2. Aby się schłodzić, ale niestety pocenie się jest procesem zużywającym O2i produkującym CO2, stanie się tak nawet przy ciągłej dostawie wody i soli mineralnych oraz witamin. Stąd wniosek aby u osób stabilnych – w sensie stanu ogólnego prowadzić rehabilitację w atmosferze CO2 tak dobranej, by "przewaga tlenowa" i "pompa CO2" były w fizjologicznej równowadze, nawiązując do parametrów fizjologicznych z podręczników fizjologii lekarskiej Ganonga i Traczyka
<img class=" wnioski="" stąd="" płynące:
<img class=" – tak naprawdę liczą się tylko ruchu pacjenta (nawet rzadkie ale własne), bo produkują CO2,
<img class=" -="" bezwzględnie="" potrzebna="" jest="" atmosfera="" co2="" w="" otoczeniu,="" by="" komórce="" jej="" nie="" zabrakło.
Kategorie
Blog

Jeśli bardzo czegoś pragniesz, to się spełni…

 1  stycznia  tego  roku  Ewa  Ewart  poruszyła  temat, który  nie  tylko  dla mnie powinien być  interesujący.   Zaburza on  odwieczne  prawdy   medyczne.   Jej film pt. „Nauka uzdrawiania” w  sposób   bardzo   ciekawy  przedstawia nieznane możliwości naszego mózgu. Temat zaprezentowany jest tu  na przykładzie ludzi  mających spastykę  albo drżenie całego ciała.
Program Ewy Ewart  daje  naprawdę  ciekawą  odpowiedź  skąd  się  bierze  ludzkie  życie. Opowiada o  ludziach po wypadkach albo po chorobie, na  skutek  której  „na  nowo  się  urodzili” i  jak  małe  dziecko,  uczyli  się  wszystkiego  od  początku.  Dzięki swojej wierze odzyskują zdrowie i sprawność.
<img class=" Jako  osoba , która  już  od  dziesięciu  lat  ma  nowe  życie  i ogromną wiarę w to, że będzie lepiej,  polecam  obejrzenie  tego filmu.  Naprawdę  warto  poświęcić  godzinkę  przed  ekranem   telewizora, żeby znaleźć  odpowiedź na nurtujące nas pytania.

Zobaczcie sami:

Kategorie
Blog

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

Dziś jest Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. W wielu miastach zorganizowane zostały z tej okazji uroczystości i happeningi mające na celu przypomnienie ludziom, jak ważne i przyjemne jest czytanie książek. Jest to bardzo dobra inicjatywa miłośników książek, których ostatnio jest coraz mniej.
<img class="
<img class="  

Coraz częściej spotyka się ludzi, którzy wcale nie czytają i o dziwo są z tego dumni. Z drugiej strony nie ma się czemu dziwić, skoro nawet w szkołach nie omawia się już całych lektur, tylko wybrane fragmenty, lub wręcz streszczenia. Łatwiej jest w dzisiejszych czasach obejrzeć ekranizację jakiegoś bestsellera, niż przeczytać kilkaset stron. A przecież człowiek oglądający film zdaje się w dużej mierze na wyobraźnię reżysera. Czytając książkę może mieć zupełnie inne odczucia, niż twórca filmu nakręconego na jej podstawie. Zupełnie inaczej wyobraża sobie postacie, czy miejsca. Wiele książek zawiera w sobie przemyślenia, które odbierane są przez czytelnika w sposób bardzo osobisty.
Może warto byłoby rozpropagować warszawski pomysł pn. „Audiokomunikacja”. Słuchanie podczas jazdy komunikacją miejską fragmentów książek może zainspirowałoby pasażerów do sięgnięcia po jakąś lekturę w domu.
Czy w Waszych miastach obchodzono dziś w jakiś szczególny sposób Światowy Dzień Książki? Czy książka jest dla Was ważniejsza od filmu? Czy Was w dobie internetu i komputera może zaskoczyć i zainspirować tradycyjna książka? Czy macie jakieś swoje „białe kruki”?
<img class="
Pomnik książek w Pekinie
Kategorie
Blog

Kto jest większym inwalidą?

Przedziwne są pomysły urzędników.  Myślałam, że niewiele może mnie z ich strony zaskoczyć, ale to, co przeczytałam ostatnio wprawiło mnie w stan osłupienia. Nie wiem, czy śmiać się z tego, czy płakać.
Ale do rzeczy. Przy okazji remontu jednej z ulic w Warszawie znowu ktoś zapomniał o osobach jeżdżących na wózkach inwalidzkich.  Teraz, próbując ratować sytuację, Zarząd Dróg Miejskich przedstawił zainteresowanym bardzo ciekawe rozwiązanie. Wystarczy przejechać 700 metrów, aby przejść na drugą stronę ulicy.
<img class="
żródło: Demotywatory.pl
Mało tego, zostało to nawet w bardzo czytelny sposób rozrysowane. Czyli niepełnosprawni nie powinni być niezadowoleni. A jednak są. Wystosowali nawet do Pani Prezydent „Wniosek o ucywilizowanie placu na Rozdrożu”. Tylko czy urzędnik to zrozumie? 
Czy osoby niepełnosprawne muszą być uwięzione w domu, bo komuś się wydaje, że wychodzą z domu tylko po to, żeby utrudnić  urzędnikom beztroskie planowanie.
Kategorie
Blog

Pacjent czy procedura?

Ponieważ zmuszona jestem dość  często korzystać z pomocy publicznej służby zdrowia, na co dzień widzę to, co trafnie skomentował na stronie natemat.pl pan Artur Girdwoyń.
W artykułach: „Szpital Polonia” (https://arturgirdwoyn.natemat.pl/55169,szpital-polonia) oraz „Matriks zwany systemem” (https://arturgirdwoyn.natemat.pl/53555,matriks-zwany-systemem) pyta, jaka jest obecna rola szpitali w Polsce. Jak bardzo zmiany wprowadzane przez NFZ, czy Ministerstwo Zdrowia, wpływają na stosunek do pacjenta. Autor, który sam z zawodu jest lekarzem ubolewa nad tym, że w dzisiejszych czasach pacjent liczy się w szpitalu najmniej. Najważniejsze są procedury, punkty dzięki którym szpital zarabia. Sprawia to, że niestety niektórzy lekarze przestają kierować się dobrem chorego. Nie ma mowy o okazywaniu empatii, czy chociażby odrobiny wrażliwości. Prowadzi to czasami do tragedii, o których ostatnio było głośno.