Moja najukochańsza Megunia
Opublikowano
Odeszła, bo musiała, nie miała siły walczyć ze starością. Dzielna była BARDZO, do końca, we wrześniu miałaby szesnaście lat. Czy można płakać rozpaczać po cichu?!Taaaaaaaaaak! Tak sobie cichutko płaczę wspominając nasze wspólne życie. Była ze mną, na dzień dobry, na dobranoc, na fitnessie, przy nauce, przy bufecie i tak bardzo mnie pilnowała.