Kategorie
Blog

40-tka na karku.


Dlaczego chwilo nie chcesz trwać wiecznie? Wakacje się skończyły, od tygodnia jestem w domu, życie pomału wraca na regularny tor dnia codziennego.

Po raz pierwszy po wakacjach w końcu mogłam zrealizować plan fitnessu(rehabilitację).  Nie ukrywam brakowało mi ćwiczeń, trzy tygodnie przerwy to długo, mięśnie stają się słabsze. Teraz spróbuję z podwojoną siłą, wspólnie z zespołem fizjoterapeutów nadrobić zaległości. Warto było, czasami trzeba zrezygnować z ważnych rzeczy dla potrzeb pięknych przeżyć. Ktoś po drodze zapytał mnie, dlaczego czas relaksu spędzam zawsze w Krakowie, tyle jest pięknych i ciekawych miejsc na świecie i Polsce.

Moim miejscem na świecie jest Kraków, czekam cały rok na podróż do miejsca, które blisko dwadzieścia lat temu miało się stać domem, pracą i spełnieniem mojego życia. Niestety, nie zdążyłam dostrzec znaków ostrzegawczych i już….

Dzisiaj na sali w czasie zajęć, usłyszałam pytanie, dlaczego na moim blogu panowała martwa cisza. Zrobiło mi się ciepło na sercu, jednak są sympatycy mojego jednego „paluszka”, przy pomocy którego mam możliwość pisania, ale trwa to nieokreślenie długo. Dziękuję za cierpliwość. Moje milczenie wyniknęło z głupoty, zapomniałam z domu wziąć narzędzia pracy, czyli laptopa.

Chciałam pisać o wakacjach, emocje pokierowały inaczej.                          Co robić? Być bardzo ostrożnym, można uniknąć wielu smutnych niespodzianek. Warto.

Wybaczcie rozterki czterdziestoletniej kobiety.

Do usłyszenia wkrótce.

Autor: Agata Krokosz

https://antybariera.pl

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s