Przejdź do głównej treści
Facebook
Instagram
Szukaj na stronie
Szukaj na stronie

...I po strachu

Opublikowano

Jestem po pierwszej dawce szczepienia, pierwotny termin 13 maja przesunięto mi na 20 kwietnia.W sumie dobrze, bo czekanie zaczęło mnie męczyć.

Punkt szczepień okazały (Hala sportowo widowiskowa), porządku pilnowali żołnierze i robili to dobrze.

Po wypełnieniu ankiety i  krótkiej rozmowie w rejestracji skierowano mnie na już bezpośrednio na szczepienie. Osoba, która miała jakieś wątpliwości dotyczące odpowiedzi w ankiecie, była kierowana na badanie lekarskie. Samo szczepienie (nie bolało) i formalności przebiegły sprawnie, następnie musiałam 15 minut odczekać w strefie odpoczynku.

Udostępnij:
Udostępnij przez WhatsApp
Udostępnij przez Email