Czekoladki zamień na...
jestem na etapie poszukiwania obecności osób niepełnosprawnych w mediach.
Moją bazą badań stał się miesięcznik kobiecy “Zwierciadło”. Sama nie wiem jak się odnieść do moich dotychczasowych obserwacji.
przez dwa ostatnie lata publikacji magazynu, dotarłam raptem do ośmiu artykułów. dużo czy mało?!
Tak na marginesie, tematem mojej pracy magisterskiej jest stereotyp osoby niepełnosprawnej przedstawianej w mediach.
Czytam setki artykułów, na różne tematy i przy okazji wpadam na treści, których nie potrafię przemilczeć.
W najnowszym egzemplarzu (05.10.2016r.) udzielane są porady,jak sobie radzić z jesienną chandrą.
Dlaczego zimno i szarówka zmieniają naszą psychikę? “Ten smutek” staje się fajną wymówką do nadużywania alkoholu czy słodyczy.
czekoladowy batonik tylko na chwilę podnosi poziom energii, a przez to jest nieskuteczny w walce z chandrą.
Jesienne obniżenie nastroju jest dla mnie i nas wszystkich, mimo wszystko pozytywnym okresem.
Mamy czas odpoczywać i regenerować siły nadwyrężone latem.
ratunkiem dla nas jest umiarkowany wysiłek fizyczny i z tym się zgadzam.
od blisko czternastu lat funduję sobie systematyczny fitness
(dwie godziny rehabilitacji dziennie), wobec tego nie mam czasu na chandrę, wręcz odwrotnie.
odczuwam przypływ energii i poczucie zadowolenia. mój “umiarkowany wysiłek fizyczny” nie pozwala mi nawet na chwilkę wątpliwości rezygnacji.
Każdy nawet najmniejszy kolejny krok daje mi energię, radość i nadzieję na samodzielność.