Przejdź do głównej treści
Facebook
Instagram
Szukaj na stronie
Szukaj na stronie

Dziewczyna, która pokonała śmierć

Opublikowano

 Telewizja publiczna zaprezentowała ostatnio bardzo ciekawy dokument pt. „Dziewczyna, która pokonała śmierć”. Opowiada on o dziewczynie, która w wieku dziewiętnastu lat uległa wypadkowi samochodowemu. Doznała poważnych obrażeń, zwłaszcza czaszkowo-mózgowych i pomimo licznych operacji długo pozostawała w śpiączce.

W pewnym momencie lekarze przestali dawać rodzicom Cariny Melchior nadzieję na powrót do zdrowia dziewczyny. Namówili rodzinę na odłączenie pacjentki od aparatury podtrzymującej życie i uzyskali od nich zgodę na pobranie narządów.

Jakież było następnego dnia zdziwienie wszystkich, którzy w ciągu 24 godzin od wyłączenia respiratora spodziewali się śmierci mózgu Cariny. Dziewczyna zamiast umrzeć, postanowiła sama powalczyć o swoje życie.

Film ten niesie za sobą niesamowite przesłanie i uświadamia nam, że nasz organizm jest cały czas tworem, który nie został jeszcze w 100% odkryty. Medycyna, choć jest już na bardzo wysokim poziomie, nie jest w stanie przewidzieć możliwości ludzkiego ciała. Nasuwa się przy tym pytanie: w jakim stopniu możemy w takich przypadkach ufać lekarzom? Czy zgadzając się na odłączenie najbliższej osoby od respiratora, nie skazujemy jej na śmierć? Czy nie mielibyśmy do końca życia wyrzutów sumienia, że odebraliśmy komuś życie?

sama przeżyłam równie poważny wypadek i spędziłam w śpiączce 3 miesiące. wybudziłam się, choć mnie nie dawano zbyt dużych szans na przeżycie. teraz, już od wielu lat rehabilitując się próbuję dojść do stanu sprzed wypadku. ukończyłam studia licencjackie. sądzę, że moi bliscy nigdy by sobie darowali, gdyby moim przypadku zaistniała podobna sytuacja.

Udostępnij:
Udostępnij przez WhatsApp
Udostępnij przez Email