Przejdź do głównej treści
Facebook
Instagram
Szukaj na stronie
Szukaj na stronie

Dlaczego nie chodzimy na koncerty

Opublikowano

Od zawsze my, Polacy, bardzo chcemy być uznawani za znawców światowych gwiazd.

Całkiem niedawno odbył się koncert Jennifer Lopez. Jenny dała znowu świetne show – a mimo tego widownia świeciła pustkami.

To samo działo się na koncercie Madonny czy Lady Gagi. Tam również nie popisaliśmy się naszą obecnością.

Postrzegamy siebie za znawców muzyki, ale wciąż małą widownią jesteśmy.

Warto zastanowić się, czym może to być spowodowane? Chodzi o to, że organizatorzy koncertów nie mogą trafić w nasze gusta muzyczne, a też ceny biletów. Czy przeciętnego Polaka stać na to, żeby swoją np. czteroosobową rodzinę zabrać na wspaniałe show w momencie, gdy jeden bilet kosztuje prawie 300 zł?

Nie można też zapomnieć o problemie osób niepełnosprawnych. Bardzo często brak jest informacji o możliwości dojazdu dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Zdarza się, że na miejscu koncertu brak jest profesjonalnej obsługi – osób zorientowanych, w jaki sposób pomóc osobie niepełnosprawnej dostać się do wyznaczonego miejsca.

Kolejny problem to toalety dla niepełnosprawnych, które wiecznie zajmowane są przez osoby w pełni sprawne.

Czy u ciebie w mieście z koncertami gwiazd jest podobnie?

Udostępnij:
Udostępnij przez WhatsApp
Udostępnij przez Email