Przejdź do głównej treści
Facebook
Instagram
Szukaj na stronie
Szukaj na stronie

Moja wizytówka

Opublikowano

Nazywam się Agata Krokosz. We wrześniu 2013 r. otrzymałam dyplom ukończenia studiów pierwszego stopnia, na kierunku dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W październiku 2014 r. rozpoczęłam studia II stopnia w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej tegoż uniwersytetu.

Mieszkam w Koszalinie. 

Po dość długiej przerwie w nauce, którą spowodował wypadek komunikacyjny, wróciłam na studia z wielkim życiowym planem i marzeniem. Kontynuuję naukę, którą na chwilę obecną chciałabym zwieńczyć dyplomem magistra.

Wrócę do swojego wypadku. W czasie wakacji po II roku studiów, tragiczne sekundy zburzyły moje wszystkie plany i marzenia. Moje życie. Przeżyłam, a tak naprawdę narodziłam się po raz drugi. Dostałam szansę na nowe życie, ale jak bardzo inne.

Dlaczego?! Dla kogo?! Po co?!
Wypadek pozbawił mnie nie tylko możliwości chodzenia (dzisiaj stawiam jak bardzo upragnione pierwsze kroki). Największym dramatem dla mnie jest brak komunikacji werbalnej (nie mówię). Myślałam, że to koniec moich marzeń o dziennikarstwie. Stało się inaczej. Na szczęście moja głowa – mózg ocalał. Dzięki najnowszej technice komputerowej i Internetowi mam otwarte okno na świat. Okno szeroko otwarte dzięki pomocy wielu ludzi. Zamierzam z niego korzystać na maksa!!!

Powstała moja Antybariera.

W taki sposób – może i nietuzinkowy – wyglądały jedne z pierwszych zajęć z komputerem na uczelni. Wszyscy wiedzą, że dzisiaj większość dziennikarzy, ze mną na czele, ciągle korzystają z komputera i z Internetu.
Dlaczego i po co?

To już wiem. Jeżeli mi się uda, Antybariera umożliwi mi w przyszłości wykonywanie pracy w kochanym zawodzie, tj. dziennikarstwie. Trochę inaczej, ale czy to takie ważne?! Nie!!! Najważniejsze, że zaczynam pomału realizować swoje marzenia. Skoro bardzo się pragnie, to naprawdę się spełniają. Ja to wiem!

Dla kogo?

Dla zwyczajnych ludzi, którzy chcą pogadać, a mają z tym wielki problem. Niepotrzebnie!!! Mówię to z własnego doświadczenia. Nie ma nic gorszego jak przekonanie: “Jak nie mówi, to na pewno niespełna rozumu – po prostu głupia”.

Antybariera początkowo pisana była dużymi literami i z dużymi odstępami między słowami. Tak było, bo miałam trudności z odczytywaniem tekstu na ekranie.

Znajdziesz mnie również na Facebooku:

https://www.facebook.com/agata.krokosz

Udostępnij:
Udostępnij przez WhatsApp
Udostępnij przez Email