Kategorie
Blog

Weekend nad morzem.

Spacer po molo.

Mijający weekend zaskoczył nas piękną pogodą. Dwadzieścia kilka stopni temperatury, piękne błękitne niebo z cieplutko grzejącym słoneczkiem i plaża nad naszym morzem. Przypadek i trochę spontaniczności przeniosły mnie na klika dni do Kołobrzegu.

Mieszkałam w hotelu media-spa, gdzie na szczególną uwagę zasługuje człowiek dbający o nasze apetyty, pan w czarnej czapce, swoim rzemiosłem zadał nie tylko mi, wątpliwość w twierdzeniu, że „… jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził…” Oświadczam, że Pan kucharz swoim mistrzostwem kulinarnym dogodził podniebieniom obecnym na tym turnusie. Specjalnie dla mnie przyrządzona jajecznica niewiele odbiegała od smaku potrawy przyrządzonej przez moja babcię (do tej pory nikomu to się nie udało).

Powodzeniem wśród dzieci cieszył się dostępny basen oraz dość pomysłowo funkcjonujące sale i place zabaw. Dla dorosłych wszelkie zabiegi fizjoterapeutyczne z powodu pandemii zostały wstrzymane, pozostał basen, jacuzzi oraz plaża nad morzem znajdująca się kilkaset metrów od hotelu.

Niestety dla mnie niedostępna, zbyt dużo stromych śliskich schodów przy dojściu do wody, prawdziwą radochę na tej plaży miały pieski i ich właściciele, bo to jest teren specjalnie dla nich wyznaczony.

Kołobrzeg jest atrakcyjnym turystycznie miastem, mam nadzieje, że w niedługim czasie stanie się bardziej „miły” dla nas, parkowanie samochodu graniczy z cudem, albo z przekroczeniem przepisów. Następnym piątym kołem u wozu są kocie łby, którymi wybrukowane są drogi portu i niech tak pozostanie, nam wystarczyłby wąski półmetrowy gumowy pas, położony wzdłuż atrakcyjnych turystycznie miejsc.

Wciąż istnieją luki w realizacji przepisów dotyczących dostępności miejsc publicznych dla nas wszystkich(Dz.U. 2019 poz. 1696 z dnia 19 lipca2019r. powinna być realizowana od 5 września 2021r.)Teoria już istnieje, planuję jej praktyczną realizację. Zobaczymy.

https://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/strony/o-funduszach/fundusze-europejskie-bez-barier/dostepnosc-plus/ustawa-o-dostepnosci/

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, a dzisiejszy wpis dedykuję mojej rodzince, z którą tak się zdarza, że spotykamy się w Kołobrzegu.

Kategorie
Blog

Niezwykłe chwile w naszym nowym pięknym amfiteatrze.

Otwórz zdjęcie

Sympatycznie, bo nareszcie w otwartej przestrzeni spędziłam ostatni weekend, tj.2-4lipca21r.Po dwóch latach ciszy spowodowanej remontem, „odezwała” się scena naszego lokalnego amfiteatru, który dzisiaj spełnia prawie standardy światowe.

Obecnie amfiteatr jest piękny, okazały, duża otwarta przestrzeń, składane krzesła, dach, który ochroni każdego widza przed zaskakującą zmianą pogody. Organizacja imprezy była na odpowiednim poziomie, duży zespół ochrony skutecznie dbał o bezpieczeństwo nas wszystkich. Dobre nagłośnienie oraz oświetlenie podczas koncertów, pozwoliły na jeszcze lepszą wspólną świetną zabawę.                              

W pierwszym dniu wystąpił zespół Mr Zoob, następnie Daria Zawiałow widownię wypełniało kilka pokoleń, co nie przeszkadzało w doskonałej zabawie przez prawie trzy godziny.

 Drugi dzień był wyznaczony na występy Wiki Gabor   i Kayah (wymieniam w kolejności występów), wspólne śpiewanie a także tańce zapewniła Kayah. -swoim występem porwała dosłownie wszystkich do przepięknej zabawy. Mnie też, szczególnie ujął mnie utwór „Ramię w ramię „wykonywany w duecie z Wiki Gabor i „chórkiem „z widowni. W takich momentach uwierzcie mi trudno jest siedzieć sztywno, bez ruchu. Kaya jest pięknym człowiekiem, słowa, które wypowiedziała na scenie długo zapadną w moim sercu.

Trzeci dzień był w połowie dla mnie zaskoczeniem-pierwszy wystąpił Nocny kochanek- zespół mocnego rocka. Byłam przekonana, że to nie dla mnie klimaty, nic podobnego, ponownie wszyscy doskonale się bawili i ja też. Ostatni na scenie w tym mocno muzycznym koszalińskim weekendzie był zespół Fell   w swoich standardach, które śpiewane były przez wszystkich obecnych na imprezie.                                                                                     

  Cieszę się, że wakacyjny grafik imprez w naszym amfiteatrze jest mocno napięty. Planuję wziąć udział we wszystkich imprezach.

Jest jednak kilka małych niedociągnięć, dotyczących miejsc dla widzów na wózkach inwalidzkich (zbyt mała ich liczba, nietrafiona lokalizacja-zła widoczność, oraz bardzo słabe oznakowanie, gdzie mogą stać wózki, kolejnym ważnym problemem jest też brak naszej tj.większej toalety.

Wszystkie nowe inwestycje wymagają dotarcia, mam nadzieję, że i tutaj też tak się stanie. Potrzeba trochę czasu i będzie wszystko grało.

 Pomyślałam sobie, że fajnie jest, gdy ktoś może przyjechać do kogoś, (sprawiając mu wielką radość) kto nie ma za dużo możliwości podróżowania.

 Dzisiaj, zwyczajnie dziękuję ORGANIZATOROM za pięknie spędzony czas.

Kategorie
Blog

„Młodzi i film”,moje wspomnienia.

Bardzo, ale to bardzo cieszę się, że mogłam wziąć udział w tak ciekawej imprezie. Wszyscy tęsknimy za naszą zwyczajną komunikacją międzyludzką.

Przedstawiono kilkadziesiąt ciekawych krótko i długometrażowych filmów, po których odbywały się spotkania z twórcami i bohaterami wyświetlanych obrazów. Każdy dzień seansów filmowych kończył się nocnym koncertem muzycznym. Fantastyczna impreza, chciałoby się uczestniczyć w każdym wydarzeniu, niestety doba za krótka, nie dałam fizycznie rady. Lista zwycięzców jest oficjalnie dostępna, również na stronie 40. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych MŁODZI I FILM (mlodziifilm.pl)mój faworyt znalazł się wśród laureatów.

We wspomnieniach zachowam spotkanie z Barbarą Krafftówną, aktorką seniorką, która w niekończących się opowieściach, przy wielu zaskakujących wątkach, doprowadziła do salw śmiechu i owacji na stojąco. Mam bardzo cenny dla mnie autograf.

Dziękuję organizatorom festiwalu za niezapomniane przeżycia. Do zobaczenia za rok. Jeszcze jedna sprawa, podczas trwania imprezy nie miałam żadnych barier w uczestnictwie festiwalu, związanych z moją niepełnosprawnością.

Kategorie
Blog

Mój bieg dla …nas wszystkich.

Dzisiaj – 9 maja po raz drugi brałam udział w tym biegu – moje wspomnienia z tamtego biegu razem ze zdjęciami opublikowałam na mojej antybarierze, wtedy pokonałam – 204 metry. Dzisiaj przeszłam 289 metrów (po dość długiej przerwie mego  niechodzenia).

Podczas mojego „biegu” miałam fanów – na początku trasy suczka, która mieszka w  moim bloku, później  miałam kibiców, którzy dopingowali z okien swoich domów.

Pogoda dopisała, mijały mnie osoby na rowerach, hulajnogach. Za rok, nie obiecuję bo nie mogę, ale chciałabym ponownie poprawić swój wynik.

Już dzisiaj czuję, że po całym roku intensywnego treningu będzie moc. Warto się sprawdzić, swoje siły.  Do zobaczenia na starcie w  przyszłym roku.                      

Kategorie
Blog

…I po strachu…

Jestem po pierwszej dawce szczepienia, pierwotny termin 13 maja przesunięto mi na 20 kwietnia.W sumie dobrze, bo czekanie zaczęło mnie męczyć.

Punkt szczepień okazały (Hala sportowo widowiskowa), porządku pilnowali żołnierze i robili to dobrze.

Po wypełnieniu ankiety i  krótkiej rozmowie w rejestracji skierowano mnie na już bezpośrednio na szczepienie. Osoba, która miała jakieś wątpliwości dotyczące odpowiedzi w ankiecie, była kierowana na badanie lekarskie. Samo szczepienie (nie bolało) i formalności przebiegły sprawnie, następnie musiałam 15 minut odczekać w strefie odpoczynku.

Kategorie
Blog

Nasze futrzaki – ujemne.

W medialnych tytułach znajduję przypadki smutnego traktowania domowych pupili. Coraz częściej słychać o porzucaniu zwierząt w lesie, w bardziej ludzkiej wersji w znacznym tempie przybywa lokatorów w schroniskach dla zwierząt. Jednym słowem pozbywamy się futrzaków z domu, z powodu nękającej nas od kilku miesięcy epidemii Covid19.

Mam pytanie: kto w tej sytuacji jest bardziej bezbronny, traci poczucie bezpieczeństwa i nie rozumie za co został ukarany?

Wierny towarzysz i świadek, też trudnych chwil w naszym życiu – nigdy nas nie zawiedzie i nie zdradzi. Uważnie w nas wpatrzony, zaczepia, trąca swoim mokrym nosem „mówi” – …nie martw się, nie pozwolę Ciebie skrzywdzić …damy radę. Nie wiem jak u was, koło mnie od zawsze kręci się kudłaty przyjaciel na czterech łapach –obecnie jest to kocica Meguta, która opiekuje się mną od szesnastu lat.

Badania wykazują, że domowe psiaki, kociaki i inne futrzaki w żaden sposób nam nie zagrażają. Nie róbmy im krzywdy, nie zasłużyły na wygnanie.

Wystarczy zachować kilka zasad postępowania i wszyscy będziemy bezpieczni.

Jakie zasady bezpieczeństwa należy zachować w przypadku psów i kotów?

Choć nie ma dowodów, aby zwierzęta domowe przenosiły korona wirusa, warto pamiętać o pewnych środkach bezpieczeństwa oraz zalecanych zasadach higieny.

Warto pamiętać przede wszystkim o:

  1. częstym myciu rąk, zwłaszcza po zabawach lub głaskaniu zwierzaka;
  2. unikaniu spania razem z psem lub kotem;
  3. spacerowaniu z dala od zatłoczonych miejsc oraz skupisk ludzkich – najlepiej wybierać np. las.

Bardzo ważne jest również, aby posiadacze psów, którzy przebywają na kwarantannie, zorganizowały sobie pomoc w wyprowadzaniu i opiece nad psem. Inną możliwością jest oddanie psa do zwierzęcego hotelu na dwa tygodnie, czyli na czas kwarantanny.

Ciekawe!

Kochani, bardzo ważna hipoteza!

Dr Sabina ze szpitala w Madrycie (duma, GOGHANKA!) poczyniła bardzo ważne obserwacje, przyjmując pacjentów, którzy mieli kontakt z korona wirusem: osoby posiadające koty i psy nie wykazywały objawów, nie rozwijała się u nich choroba, bądź przechodziły ją bardzo łagodnie. Obserwacje dotyczyły grupy ok. 100 pacjentów i wymagają dalszych badań. Istnieje przypuszczenie, ze możemy mieć tu do czynienia z wyższą odpornością ze względu na kontakt z korona wirusami specyficznymi dla zwierząt domowych oraz sprawniej działającym układem odpornościowym, należałoby może sięgnąć do zagadnienia odporności krzyżowej.

Kategorie
Blog

Którędy jechać?

Kilka dni temu w mediach publicznych pojawił się film, w którym pokazano jazdę elektrycznym wózkiem inwalidzkim po drodze szybkiego ruchu. Osoba prowadząca ten pojazd przekroczyła przepisy ruchu drogowego i naraziła siebie i innych użytkowników na niebezpieczeństwo.  Jak większość jestem zdecydowanie przeciwna takiemu sposobowi poruszania się.

Nagranie to uświadomiło mi nierozwiązany do dzisiaj problem, chodzi o dostępność  dróg publicznych dla osób poruszających się na wózkach. Przepisy Kodeksu Ruchu Drogowego określają: W rozumieniu art. 2 pkt 18 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z późna. zm.), osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim jest pieszym. Wózek inwalidzki – pojazd konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się osoby niepełnosprawnej, napędzany siłą mięśni lub za pomocą silnika, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do prędkości pieszego.

Przez ostatnie dwadzieścia trzy lata wózki inwalidzkie przeżyły rewolucję. Sama jestem właścicielką użytkowniczką wózka z napędem elektrycznym. Posiada pięć biegów, już na trzecim osoba mi towarzysząca „dotrzymując mi kroku” musi biec. Osiąga prędkość około 40km/godz. – przetestowany na podmiejskiej trasie rowerowej, osoba nadzorująca przejazd tj. Gosia jechała na rolkach. Mój wózek jest szybkim pojazdem. Nie zamierzam jeździć po jezdniach, ale po drodze rowerowej zabraniają mi mi przepisy kodeksu drogowego.

Czy chodnik jest właściwym miejscem dla osoby na wózku inwalidzkim?

Chyba najwyższy czas uaktualnić i doprecyzować przepisy dotyczące osób na wózkach poruszających się w mieście. Tym bardziej, że na drogach publicznych widać coraz większą ilość pojazdów z napędem elektrycznym, które staja się popularne, bo są ekologiczne i praktyczne w codziennym użytkowaniu ,wkrótce mogą zastąpić podstawowy transport do szkoły, pracy itp.

Kategorie
Blog

Nauka online.

Rozpoczął się nowy rok szkolny.

Niestety z powodu przedłużającej się pandemii wszyscy mamy społeczny dylemat: rozpocząć naukę metodą tradycyjną, czy zabezpieczyć nas wszystkich i pozwolić młodzieży uczyć się zdalnie.

Kategorie
Blog

Moje głosowanie

Dzisiaj oddałam swój głos na mojego kandydata na Prezydenta RP, w nowej Obwodowej Komisji Wyborczej.

Aktualne miejsce głosowania
Kategorie
Blog

Byłam w kinie

Przy zachowaniu środków ostrożności można wiele. Kilka dni temu po kilkumiesięcznej przerwie (z wiadomych względów) w koszalińskim kinie Kryterium przywrócono cykl seansów filmowych „Szminka Movie”.