Nasze bajki.


Ogólnopolski  Dzień  Praw  Dziecka  pod  hasłem; ''Mam  prawo  czytać  książki'', stał się patronem pierwszego Weekendu Książki Niedorosłej zorganizowanego w Warszawie.
Piękny pomysł ,który pozwolił dzieciom i ich opiekunom nabyć właściwie każdą książkę, ale również wziąć udział w warsztatach edukacyjnych:jak pokochać książkę?
Czytanie powinno być radością  a nie, jak to często bywa, przykrą koniecznością.
Wracam co jakiś czas do moich książek  z dzieciństwa.Bajki jak "Calineczka","Dziewczynka z zapałkami",wiersze  J.Tuwima i J. Brzechwy i książki których bohaterami były zwierzęta np."Lessie wróć",które wieczorem na dobranoc czytała mi mama.Osobną lekturą jest "Mały książę", którego cytaty są zawsze aktualne. Liczne piękne i bardzo życiowe.
Książki są bardzo potrzebne w życiu dzieci, rozwijają ich wyobraźnię, pomagają nazwać    i przeżyć trudne emocje, są doskonałymi przewodnikami w trudnej sztuce życia.
Czytanie poszerza zasób słownictwa, uczy myślenia, poprawia pamięć,zwiększa kreatywność,poprawia koncentrację.
Książki dostarczają mnóstwo pomysłów,pobudzają nieużywane części mózgu.
Możemy podpatrzyć coś u bohatera książki a nawet wcielić w swoje życie, ale też najzwyklej w świecie stworzyć własny, oryginalny pomysł.

 
Fenomenem dla mnie jest "Mały książę"Antoine de Saint-Exuperego, do którego wracam  i za każdym razem   znajduję nową jak bardzo życiową myśl.
 
   " Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem".
   "Idąc prosto przed siebie nie można zajść daleko…"
   "Jeśli będziesz przychodził przykładowo o czwartej, zacznę być szczęśliwy już o trzeciej".
   "Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół".
    "Ludzie z Twojej planety hodują pięć tysięcy róż w jednym ogrodzie… i nie znajdują w nich tego, czego szukają… A tymczasem to, czego szukają, może być ukryte w jednej róży".
    "Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym".
 
Ciekawa jestem waszych bajkowych wspomnień z dzieciństwa. 

1 comments

Treść komentarza: 
W naszym domu rodzinnym książki zawsze były obecne.Wszelkie okazje prezentowe,wspólne rodzinne czytanie wieczorową porą.Z nutką nostalgii wspominam te chwile.Prawdą jest fenomen "Małego księcia" i "Kubusia Puchatka" Moją ukochaną niezmiennie od dziesięciu lat są "Dzieci z Bullerbyn" .Zaczytywałam się w książkach gdzie bohaterami były zwierzęta:Bella i Sebastian"i "Hultaj".O naszą bibliotekę dziecięcą w domu dbał tata,któremu jestem dzisiaj wdzięczna.

Strony

Odpowiedz

CAPTCHA
CAPTCHA to test sprawdzający, mający na celu ograniczenie aktywności spambotów.
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.


Projekt: Agata Krokosz, Krzysztof Groń, Krzysztof Młynarski, Mateusz Sobejko, Zespół Studentów IDIKS.