Karty parkingowe dla niepełnosprawnych

Nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy będąc osobami sprawnymi, parkują samochody ma miejscach dla niepełnosprawnych. Przez nich my, osoby rzeczywiście ich potrzebujące, znów mamy problem. Z dniem 30 czerwca tego roku wygasa bowiem ważność naszych kart parkingowych. Wiąże się to z koniecznością wizyty w odpowiednim organie, celem wyrobienia sobie nowego dokumentu potwierdzającego uprawnienia do parkowania na tak zwanych „kopertach”.

 
Mój osobisty kierowca już trzykrotnie odwiedził w tym celu urząd i niestety będzie musiał pofatygować się jeszcze raz. A to dlatego, że dwa razy zastał zamknięte drzwi od pokoju, w którym zawsze wydawane były karty parkingowe dla niepełnosprawnych. Na drzwiach nie było żadnej informacji o powodzie nieobecności urzędniczki. Trzecia wizyta też nie przyniosła oczekiwanego skutku. Okazało się, że od niedawna wydawaniem kart zajmuje się już inna instytucja.
Boli mnie brak szacunku dla osób niepełnosprawnych. Sprawny urzędnik chyba nie zdaje sobie sprawy, że dla osoby niepełnosprawnej dojście do urzędu to niekiedy bardzo trudna wyprawa. Opiekunowie osób poruszających się na wózkach też z reguły nie narzekają na nadmiar czasu wolnego. Dlaczego zamykając biuro urzędnik nie wywiesi na drzwiach informacji o przyczynie przerwy. Informacja o zmianie instytucji zajmującej się wydawaniem kart parkingowych, też mogłaby się znaleźć na drzwiach, lub w jakiejś witrynie. Niepełnosprawny nie przeżywałby swego rodzaju upokorzenia, a jego opiekun nie musiałby niepotrzebnie marnować swojego czasu.

Odpowiedz

CAPTCHA
CAPTCHA to test sprawdzający, mający na celu ograniczenie aktywności spambotów.
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.


Projekt: Agata Krokosz, Krzysztof Groń, Krzysztof Młynarski, Mateusz Sobejko, Zespół Studentów IDIKS.