Dzieci skazane na piekło

Dziś chciałabym polecić lekturę artykułu, który mnie bardzo poruszył. W „Dużym formacie Gazety Wyborczej” z 10.04.2014r. pojawił się obszerny materiał zainspirowany tragicznymi wydarzeniami.

Tragedia pod Chełmnem

Jak można zapobiec takim tragediom, jak ta, która w minioną niedzielę wydarzyła się w Klamrach koło Chełmna?  Są dwa aspekty tej sprawy.

Protest rodziców dzieci niepełnosprawnych

Jako dziennikarka obywatelska, a jednocześnie osoba niepełnosprawna, postanowiłam poruszyć dziś temat rodziców, którzy ostatnio protestowali w Sejmie . Ludzie ci musieli zrezygnować z pracy zawodowej, ponieważ na co dzień zajmują się dziećmi wymagającymi całodobowej opieki. Nie są przez to w stanie zarabiać na życie, a przede wszystkim na odpowiednia rehabilitację swoich pociech. A ta, jak wiadomo, sporo kosztuje. Dostają wprawdzie dodatek rehabilitacyjny, ale jego wysokość jest, kolokwialnie mówiąc, śmieszna. Kwota 620-820 zł miesięcznie to zdecydowanie za mało, aby zapewnić dziecku (często jest ono dorosłym człowiekiem), godne warunki.

Niema dziennikarka

Od paru dni zastanawiam się nad tym, czy niemowa może być dziennikarzem. Bo tak naprawdę, czy ktoś zna dziennikarza, który nie mówi?
 


Projekt: Agata Krokosz, Krzysztof Groń, Krzysztof Młynarski, Mateusz Sobejko, Zespół Studentów IDIKS.